-
Posts
211 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by żywa
-
Piekny BOKSER Tak bardzo płacze- juz NIE - ma wspaniały domek
żywa replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dharma']Ela. bierz. o kaske na jajka najwyzej pojde zebrac na centralny.[/quote] pójdę z Tobą, weźmiemy Efcię i nikt nam sie nie oprze :cool1: -
Piekny BOKSER Tak bardzo płacze- juz NIE - ma wspaniały domek
żywa replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
Jeśli będę na działce to mam do Sochaczewa żabi skok, ale to czy będę zależy od pogody. Jak możesz [B]ziuta-23[/B] to go zarezerwuj, albo zgarnij jak będziesz miała dokąd. Działkę mam koło Wiskitek między Sochaczewem a Żyrardowem to transport nie problem -
Piekny BOKSER Tak bardzo płacze- juz NIE - ma wspaniały domek
żywa replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marka']Żywa - gdybyś faktycznie mogła go zabrać, to możemy się postarać, żeby schronisko go przytrzymało do weekendu dla Ciebie![/quote] do końca tygodnia powinnam mieć spokój z cieczką Pestki (miną prawie 4 tygodnie) więc jeśli możecie zatrzymajcie go, żeby nie wpadł w łapy jakichś pseudo-hodowców, bo jakby się znalazł dobry domek, to niech idzie... byle go wykastrowali... -
[IMG]http://img413.imageshack.us/img413/2678/maj1wg8.jpg[/IMG] Zdjęcie Majonezika z 24-godzinnego tymczasu :-o więcej fotek nie dało sie pstryknąć, bo trzeba było izolować Majoneza od Pestki z cieczką;) Wielkie dzięki dla Ewy i Bogdana za akcję i transport, dla desdemony za pilotaż telefoniczny, dla Dharmy za błyskawicznie przeprowadzoną adopcję i dla wszystkich, którzy trzymali kciuki i wspierali nas dobrym słowem
-
Piekny BOKSER Tak bardzo płacze- juz NIE - ma wspaniały domek
żywa replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
O szlagby..... właśnie wróciłam z okolic Sochaczewa, będę tam w weekend, pilnujcie psiaka jak będzie jeszcze to może uda mi się zgarnąć, wykastrować... i dom to taki przystojniak szybko znajdzie... -
BOKSER żabol vel HUGO MA DOM - odszedł za TM
żywa replied to zaba14's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no mamy wysypkę, swędzącą z ciekawości..... -
[B]Super Hassan i super Pan :lol:[/B]
-
Bokser - gronkowiec, grzyb - BwP - Już w Nowym Domku!!!
żywa replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
za jakiś czas trzeba będzie zrobić znów zeskrobinę i sprawdzić wyniki -
Bokser - gronkowiec, grzyb - BwP - Już w Nowym Domku!!!
żywa replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
jeszcze wymaga leczenia, tzn dostaje zastrzyki na tego gronkowca -
Hippies kochana ja nie mam do Ciebie żadnych pretensji, nie wiedziałam, że to Ty kontaktowałaś się z TOZ. Ja umieściłam psa na znanych mi forach, ale odzewu nie było. I jak napisałam wydawało się, że wybrano najmniejsze zło... A potem wszyscy zaczęli pisać jaki to okropny schron w tych Kielcach, szkoda, że nie wcześniej..... Do Kielc nie pojadę, tymczasu też nie mogę dać.... guzik mogę zrobić w tym temacie. Mam nadzieję tylko, że następna wypowiadając się w tym wątku osoba będzie miała pomysł na konstruktywne rozwiązanie tej sytuacji
-
[quote name='Hippies']Boże !!! To zamiast uzyskać od nas pomoc to on .... :placz: Ja sobie niedaruje jak coś mu się stanie :placz:[/quote] desdemona od kilku dni pisała o tym boksiu i w końcu w, z braku odzewu i pomocy, wybrała najmniejsze zło, nie wiedziała jakie są warunki w kieleckim schronie, teraz trzeba próbować psa wyciągnąć, jak nie możesz sobie darować, to jedź tam i ratuj psinkę.... możesz?
-
Bokser - gronkowiec, grzyb - BwP - Już w Nowym Domku!!!
żywa replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
no bo Toffik jest "wylewny" w okazywaniu uczuć ;) "mela" chyba półmetrowa.... -
Pieskie życie2bokserów-szczęśliwe w swoich wymarzonych domkach
żywa replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
No faktycznie "żyrafa", szyja to szyja, ale długość łap - imponująca ;) [COLOR=PaleGreen] a jajeczka w formalinie?[/COLOR] -
Bokser - gronkowiec, grzyb - BwP - Już w Nowym Domku!!!
żywa replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Toffik, ślini się.... (tak między nami) "troszeńkę".... Wymaga jeszcze leczenia zmian skórnych.... Może wreszcie jutro uda mi się Go odwiedzić...