Marrla
Members-
Posts
40 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Marrla
-
Fotki naszych psiaków (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Marrla replied to doddy's topic in Owczarek niemiecki
A to moja kochana Sara: [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_sara183.31.jpg[/IMG] [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_sara183.28.jpg[/IMG] [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_sara183.20.jpg[/IMG] [IMG]http://www.pupile.com/pup/images/img_31654.1.jpg[/IMG] -
Nemo urodził się 5 maja 2007r. Zdechł 12 lutego 2008r. Miał 9 miesięcy. Został potrącony przez samochód... Kierowca nawet się nie zatrzymał. Był kochanym, zabawnym i pełnym energii pieskiem. Kochał biegać, pływać i przytulać się... Podziwiał wszystko i wszystkich. Był bardzo ciekawski, wszędzie musiał zaglądnąć. Dopiero poznawał świat... Był jeszcze szczeniaczkiem... Teraz, nie mogę pogodzić się z jego stratą... Tęsknię za nim. To było straszne, Nemo umierał a ja nie mogłam nic zrobić! Nigdy o Nim nie zapomnę...
-
Spuszczam, na każdym spacerze. Mieszkam na wsi. Chodzimy z nią na łąkę i rzucamu kija. Ale ona dalej ciągnie!
-
To troszkę zaczyna działać ale powiedz mi: Przecież ja zbankrutuje przez te spacery. Nie będę jej chyba cały czas dawała karmy....
-
Oki. Spróbuje. Zobaczymy czy to pomoże.
-
Luźniej smyczy i drzewa próbowałam. A kontaktu nie. Wytłumaczysz mi na czym to polega?
-
Luźniej smyczy i drzewo próbowałam. A kontaktu nie. Wytłumaczysz mi na czym to polega?
-
Cześć. Mam 2,5 letnią suczkę owczarka niemieckiego długowłosego. Problem polega na tym że Sara na spacerach strasznie ciągnie. Próbowałam już wszystkiego. Ona tak ciągnie że sprawia wrażenie jakby miała się zaraz udusić. Ledwo wyszliśmy na spacer a ona już sapie. Przez to nie mogę z nią sama chodzić na spacery bo bym jej nie utrzymała! Tresura odpada bo mój tato mówi: Nie miał by kto jej zawozić na tą tresure! albo: Wiesz ile to kosztuje!? lub: Jak podrośnie i będzie spokojniejsza to nie będzie tak ciągnąć na smyczy, i wtedy będziesz mogła sama z nią na spacery chodzić. Już nie mogę wytrzymać! Bardzo chciałabym z nią pójść na spacer. Mam też 8 letniego kundelka- Maxa. Gdy wychodzę z Maxem na spacer ( Max tak nie ciągnie i mogę z nim chodzić ) to Sara strasznie szczeka i piszczy. Żal mi jej bo Max częściej chodzi na spacery bo mój tato żadko wychodzi z Sarą i ze mną na spacery. Może ktoś wie co zrobić żeby Sara nie ciągnęła....
-
Hey. Mam problem: Mam 2 letnią suczkę owczarka niemieckiego. Niedawno urodziły mi się małe kotki. Chciałam zaprzyjaźnić Sarę z kotkami ponieważ ona nienawidzi kotów a maluchom nic złego nie robiła. Wręcz przeciwnie! Ona je liże, msuje im brzuszki itp. I zobaczyłam że jej sutki się powiększyły. Niewiem czy to poważna sprawa... POMOCY!
-
Echh... Sarze już to przyszło i zaczęło się to dokładnie wtedy gdy nasza kotka urodziła małe. Sara nie je karmy z puszki. sKarmimy ją domowym jedzeniem oczywiście nie resztkami ze stołu. Pieniądze mamy więc koszty nam nie przeszkadzają. Ale ja nie chce kupić szczeniaka bo chciałabym mieć go PO SARZE.....
-
Podjęłam decyzję: Nie kupię jej kolczatki. Nie mogłabym patrzyć jak mój kochany pies męczy się.... A znacie jakieś sposoby na naukę chodzenia na smyczy ( normalnie, nie przy nodze ) ale bez bólu dla psa. Dodam że Sara jest owczarkiem niemieckim dłu. i ma 2.5 roku.
-
Mój tato nie chce kupić Sarze kolczatki bo mówi że to psa boli.....
-
No to do czego służy kolczatka? A z resztą sara zna większość komend..... Tylko z chodzeniem na smyczy ma straszne problemy. Gdzieś czytałam że kolce od kolczarki mogą się wbić do krwi. To prawda?
-
Cześć. Chciałam kupić mojemu 2 letniemu owczarkowi niemieckiemu kolczatkę, ale niewiem czy to go bardzo będzie boleć. Co o niej myślicie? Dodam jeszcze że mój pies ciągnie nawet jeśli miałby się zaraz udusić. Czy to może być dla niej groźne? Czekam na wasze opinie...
-
Ale przecież tylko raz nie zaszkodzi...
-
Ale ja poto kupiłam suczke żeby miała szczeniaki. Zresztą chciałabym mieć jeszcze jednego owczarka a nie chce kupować.
-
Ochh... Kamień z serca. Nic nie leci. A mam jeszcze jedno pytanko: Bo chcemy żeby ona za rok miała szczeniaczki. Czy te nowonarodzone pieski mogą przebywać na dworzu? Sara ma kojec i budę. I czy w czasie ciąży trzeba chodzić na kontrolę do weta?
-
Nie ma sprawy. Tylko co mam robić?
-
Hey. Urodziły mi się małe kociaczki, tylko problem w tym że kotka urodziła je na podwórku moich psów. Narazie kotki są odgrodzone ale jak otworzą oczka i zaczną chodzić, to wyjdą z kryjówki ale wprost do paszczy mojego psa (nazywa się Sara, owczarek niemiecki długowłosy i ma 2,5 lat) Ona nienawidzi kotów! Najchtniej to by je wszystkie pozagryzała. Proszę o szybkie podpowiedzi jak nauczyć ją żeby żyła w zgodzie z kotami.
-
Nie no, raczej jej sama nie wezmę bomój tato ją ledwo utrzymuje na smyczy... Powiem mu żeby chociaż zadzwonił i jak weterynarzy powie że to jest poważne to może pojedziemy. Ale jeszcze jedno: Jej nie leci krew ttylko mój drugi pies Max ciągle za nią biega i no..... ten... yy uprawia z nią sex :P A jeśli jej już to trochę przechodzi? To dalej trzeba iść?
-
Ale ona musi być nieraz zamykana w kojcu bo też nieraz musimy wypuszczać kurę. A Sara lubi je ganiać :)
-
I teraz mam następny problem: Powiedziałam mojemu tacie o tym że trzeba z nią jechać do weterynarza a on nawet nie chce zadzwonić! Mówi żebym nie panikowała i że nic jej się nie stanie. Jestem załamana!
-
A jak myślicie. To może być niebezpieczne dla jej życia?
-
Cześć. Moja 2.5 letnia suczka owczarka niemieckiego jest nie do wytrzymania. Np. na spacerach straszliwie ciągnie na smyczy, gdy ktoś np. ja przejdę koło jej kojca to ona odrazu szczeka i nie da się jej uspokoić. Nie słucha się, a co najgorsze.. nie przychodzi na zawołanie. Już z nią nie mam siły. POMOCY!!
-
Dzięki wam. Już lece do weta :) Później napisze co powiedział :P