-
Posts
61 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by POMIAN
-
Dzięki uprzejmości Oddziału radomskiego mamy już stawkę pinczerów miniaturowych i średnich. Więcej szczegółów na: [url]http://www.pinczerminiaturowy.vgh.pl/news.php[/url] Zapraszamy.
-
Gratulacje dla pinczerka miniaturowego MAX Pilawa który zdobył CWC, a był to prawie jego debiut, no z Sopotem to jego 2 wystawa w życiu. Jak widać psy, nawet ponad 3 letnie a ładne mogą zostać championami. Szkoda że zarząd w Bielsku.b. tak mało zabiega o ludzi którzy kupują psy spoza innego oddziału bo akurat nie są członkami zarządu. No co innego gdyby to była suka, rozumiem, odrazu bylaby reklama gdzie można kryć, no a tutaj pies. Wiadomo jak to jest, bliższa koszula ciału, a tak to Max byłby już dawno championem. Gratulacje dla średniaków, których na wystawach jest już coraz więcej, tak, że ilość[I]iowo przebijają miniatury. To miłego spotkania na klubie pinczerkomaniacy, chyba średniaków będzie więcej.??? Co Wy o tym myślicie, mam rację........:bye:[/I]
-
Do tego samego wniosku doszedłem wcześniej, ale nie chciałem drążyć tematu. Mam nadzieję, że pinczery za to w tym roku nie zawiodą i dopiszą. Bo sędzia jest w tym roku bardzo obiektywny i sprawiedliwy. Serdecznie pozdrawiam.;)
-
Termin przyjmowania zgłoszeń na wystawę klubową zbliża się coraz bardziej ku końcowi. Radzę więc pospieszyć się ze zgłaszaniem swoich pociech. Na stronie oddziału radomskiego była informacja, że zgłoszenia przyjmują do 2 września, ale teraz nie ma tam żadnej wzmianki na temat terminu. Ja swoje pociechy już zgłosiłem i mam nadzieję, że będzie więcej pinczerów niż na ostatnich wystawach, bo dobki na frekwencję raczej nie bedą narzekać-zawsze jest ich sporo. Na klubówce należy się pokazać, jest to przecież najważniejsza wystawa dla nas-miłośników rasy. I nie chodzi tu o wygraną, ale o sam fakt spotkania w gronie osób o tych samych zainteresowaniach.:multi: Serdeczne pozdrowienia.
-
Dzięki za informacje. Są bardzo przejrzyste i zrozumiałe. Może jednak więcej psów przyjedzie z południa Polski. A dobrze byłoby, abyśmy zobaczyli cały przegląd rasy dobków i pinmin.
-
Skoro moga w jeden dzien zrobic krajowke to i miedzynarodowa im sie uda, a że warunki takie jak są to i w Katowicach taka sama ciasnota i już nie jeden jak nie będzie to uwarza za nieszczęście, więc i tą międzynarodówkę przeżyjemy. A i ciasnota jest i tu i tu. Więcej optymizmu. ;)
-
JEST SUPER. Tylko ze cena zabojczo boska. Taka jak na KATOWICE a Katowice daja licencje na CRUFTA 2009, wiec i ranga wieksza. Dobrze aby pogoda byla tak jak w tym roku bo mam 450 km. A jak snieg izaspy to niema takiej atrakcji z dojazdem. Ponadto widze paru nowych sedziow to dobrze. Byle tak dalej, bo Rzeszow ma zawsze dobrze zorganizowane wystawy.:crazyeye:
-
Gratulacje. Pozdrawiam.
-
Dzięki, ja nie lubię się chwalić, większ satysfakcja jak ktoś to oceni sam spoza.
-
Moje miniatury dostały wszystko, bo ALF CWC, NdPwR, BOB, Amelka CWC I NdSwR, ARIADNA Najlepszy JUNIOR. a gospodarz ringu to chyba był tam ozdobą na ringu 3 bo sędzia musiał za niego wszystko robić, niemal i sędzia musiałby przynieść stolik dla miniatur bo gospodarzowi ring patrząc na fryzurę jego to chyba mu "piorun w szczypiorek strzelił " i nie wiedzieł co ma robić. A pogoda była boska o 100 razy lepsza jak tydzień temu jak w CHOJNICACH. Mam nadzieję że SOPOT nas nie zawiedzie z pogodą, bo tam zawsze bywa Afrykański upał. Pozdrowionka.
-
A kto dostał BISa i wygrał w poszczególnych grupach?
-
Czy znana jest już obsada sędziowska na I Międzynarodowa Wystawę Psów Rasowych Rzeszów 2008. Bo Katowice już podały,a tego jest limit więc się tam wybieram, głównie interesuje mnie obsada na 2 grupę FCI.
-
Pan Sciesinski zawiodl organizatorow i niedojechal. Charty sedziowal pan SIEJKOWSKI a spaniele jedna z sedzin jak podawal spiker a byla to Pani KORPETTA ktora oceniala wszystkie spaniele po ocenie goldenow. Przez to troche bylo dezorganizacja niezwiazana z winy organizatorow. Najgorsze jest to gdy sędzia potwierdził przyjazd a nie przyjechał.:shake:
-
W Będzinie tez moje psy były najlepsze bo ZEUS dostał BOBa a AMELKA najlepsza dorosła suka w rasie oboje CWC. Gratuluję wygranym. Zyczę dalszych sukcesów.
-
Ja właśnie też wróciłem z CHOJNIC, Dostałem BOB i najlepszy junior. Każdy z piesków coś dostał i przywiozłem puchary od sponsorów. Pogoda słoneczna choć chłodna ale taka najlepsza dla psów. Na finałach niebyłem bo mam złe połączenie więc lepszy szybki powrot nizeli nocleg na dworcu w połowie drogi. Gratulacja dla finalistów BISa
-
Ja też się wybieram i będę jechał pociągiem nocą, bo nie mam samochodu.
-
VII. Prawa i obowiązki właściciela reproduktora § 17 1. Właściciel reproduktora ma prawo: a) odmowy udostępnienia psa do krycia, bez podania przyczyny, b) pobierać ekwiwalent za krycie na podstawie pisemnej umowy zawartej z hodowcą. 2. Właściciel reproduktora ma obowiązek: a) otoczyć opieką posiadane psy, zapewnić im higieniczne warunki utrzymania i należytą pielęgnację, właściwie żywić, poddawać szczepieniom ochronnym, b) udostępniać psa do krycia wyłącznie suk hodowlanych, zarejestrowanych w ZKwP lub innej organizacji należącej bądź uznawanej przez FCI. c) przed kryciem suki ustalić na piśmie z hodowcą warunki rozliczenia należności za krycie, d) bezpośrednio po kryciu potwierdzić hodowcy ten fakt w KARCIE KRYCIA (wzór zał. nr ....), a jej odcinek złożyć w swoim Oddziale macierzystym w ciągu 14 dni, e) umożliwić i ułatwić Oddziałowej Komisji Hodowlanej kontrolę warunków utrzymania psa i jego kondycji. Pozwoliłem sobie przytoczyć tutaj fragment Regulaminu Hodowli Psów Rasowych. Jak wynika z regulaminu reproduktor może kryć tylko i wyłącznie suki z uprawnieniami hodowlanymi, a więc krycie przez tę Panią suki , która nie ma uprawnień hodowlanych jest wykroczeniem, którym powinny zająć się władze odpowiedniego oddziału ZKwP.
-
Sunia z mojej hodowli dzisiaj w Nowym Targu Zw. Młodz. i Zw. Rasy, no i zakończony Mł.Ch. PL. Gratulacje przede wszystkim jej właścicielce i podziękowania za wytrwałość i dalszą chęć do wystaw.:multi: [url]http://images28.fotosik.pl/28/5afa24dbfcd1c487.jpg[/url]
-
Kochani! Widzę że na Forum to nawet nie można troszkę zażartować ponieważ od razu byście wszyscy krytykowali kogoś kto ma odmienne zdanie. A swoją drogą to sponsorem mógł być nie wiadomo kto a Pedigree i tak mogło być tak jak na innych wystawach. A ja nie rozumiem dlaczego tak większość narzeka na warunki, jakie były na wystawie. Deszcz i błoto na parkingu oraz na bieżni to już chyba nie były sprawy zależne od organizatorów i o tym napisałem w swoim poprzednim poście ale tego jakoś nikt nie doczytał. Mi zawsze wystawy w Warszawie się podobały i z przyjemnością tam jeżdże i będę jezdził. Swoje psy karmię jedną karmą, właśnie Pedigree. Wszyscy krytykują Peedigre ale jak są na wystawie z darmowymi wyprawkami to wszyscy biorą. Więc trochę nie rozumiem tej krytyki, tym bardziej że forum powinno służyć zrzeszaniu miłośników psów a nie atakowaniu siebie nawzajem. A już trochę naczytałem się tutaj, oj, naczytałem.
-
Ja też wiem że w Radomiu są wspaniałe wystawy. Chyba będę tam częściej jezdził. W takim razie do miłego spotkania. Wystawa Klubowa dla hodowcy rasy to jak święto narodowe.
-
Pan Król zawsze jak dawał moim psom ocenę doskonała CWC i BOBa zawsze daje taki sam opis. '' doskonala w szczegolach, efektowna w ruchu i w statyce''. Przy taki opisie nic innego dac nie moze.
-
Z tym że niebyło organizacyjnie dograna warszawska to się zgadzam, ale pytanie gdzie był namiot PEDIEGREE, czyżby zbojkotował międzynarodówkę? Najlepiej jakby Warszawka powróciła na Wyścigi. Tam jest bez zastrzerzeń. A teraz na Gwardii to jak upał to kurz, a jak deszcz to błoto. No cóż ale to jest uroki stolicy. Ja w tym roku jechałem PKP, więc w Warszawie na centralnym nikt niewiedział jak mam dojechać a pytałem się nawet kierowców MPK i dyspozytorki MPK na dworcu centralnym. Czy oni żyją na pustyni?? Niestety organizatorzy mi nieprzysłali mapki jak dojechać ani rozkładu MPK jak to było na początku 2 lata temu. Los tak chciał że musiałem jechać środkami komunikacji państwowej a warszawiacy jak widzę albo nie znają miasta w którym mieszkają albo są bardzo nieuczynni. Dopiero jak kupiłem mapę to po swojemu z 3 przesiadkami jakoś dotałem. Opłekujecie że parkowaliście w błocie, a jak ja i inni już od 8 rano moknęliśmy bo ulubinego namiotu żółtego PEDIEGREE niebyło gdzie podawano na innych wystawach kawę to co na to powiecie, niebyło też próbek tej firmy gdzie psy mogły coś dostać na śniadanie tylko na b ieżni były stragany a jak zauarzyliście chodzenie po błocie to nic miłego. Jestem za powrotem na WYśCIGI. Ale to zależy od organizatora, bo jak wspomniał był ktoś jak my nie przyjedziemy, przyjadą łowcy tytułów zza granicy m.in z ROSJI, gdzie polskie wystawy traktują jako miejsce zrobienia m.in championa POLSKI i interchampiona. Kochani nie dajmy ogłupić tym że pogoda była fatalna bo na drugi rok może być upał i będziecie rozpaczać że jest na wystawie kurz, a jak jak widzę jeszcze się taki nie urodził aby każdemu dogodził. Więc ja się nie podpiszę pod żadnym protestem. Ja pamiętam rok rok 1999 gdy jechałem do KROSNA Aa wystawę przeniesiono do SANOKA bo w KROśNIE zdechł dziki kot na wściekliżnę i jak pamiętam na finałach nasze psy w grupie prezentowaliśmy w głębokich kałużach bo 10 minut wcześniej padał deszcz niemalże oberwanie chmury i co mam mieć żal do organizatora o ten deszcz? o to że mój pies przez to żle chodził?? Pomyślcie co mówicie, bo widzę że lubicie we wszystkim jakiś problem. Jak niepasuje wystawa niejedzie się na wystawę. Proste.
-
Miałem już nie zabierać tutaj głosu, ale zauważyłem że Edzina po prostu nie zrozumiała mojej wypowiedzi. Ja nikomu niczego nie wmawiam, przedstawiłem tylko swoją opinię opartą na 10-letniej hodowli. I jeżeli piszę że ktoś kto dzwoni i pyta tylko o cenę i po usłyszeniu odpowiedzi rozłącza się, nie kupi szczeniaka, to chyba nie jestem daleki od prawdy. Druga sprawa - nawet jeżeli po odebraniu telefonu słyszę pytanie o cenę, nigdy nie potraktowałem rozmówcy niegrzecznie ponieważ kultura mi na to nie pozwala. Zawsze udzielam odpowiedzi i staram się swojego rozmówcę zainteresować czymś więcej niż tylko ceną. Ale jeżeli dana osoba nie chce nic więcej wiedzieć to nie mów mi Edzina że jest ona zainteresowana kupnem szczeniaka, bo z mojego doświadczenia to jest to: albo handlarz, albo ktoś ciekawski lub też jakaś konkurencja-pseudohodowla która chce się wywiedzieć o aktualne ceny. Co jednak nie oznacza że mam być niemiły. A tak nawiasem mówiąc to czy wychowałaś jakiś miot i miałaś do czynienia z kupującymi? Poza tym wszystkim wydaje mi się że forum powinno służyć zupełnie innym celom, a nie na dokopywaniu sobie nawzajem. Odnoszę wrażenie że jak byście tak spotkali się na żywo to mogło by dojść do rozlewu krwi. Ja rozumiem że każdy ma swoje zdanie na jakiś temat, ale to nie znaczy że jeżeli ktoś myśli inaczej to trzeba mu dokopać i wbić nóż.
-
[quote name='Puliszonka']Kiedys na wystawie podszedł do mnie człowiek i poprosił o odpowiedź na jedno(!) pytanie. Brzmiało to mniej wiecej tak: " Mieszkam w takim a takim miejscu, mam takiej wielkości działkę graniczącą z lasem, mam takiego rodzaju pracę, mam takie dzieci. [B]Prosze mi powiedziec czy taki pies dobrze by sie u nas czuł? Czy to są odpowiednie warunki ?"[/B] Ja takiemu nabywcy sprzedam psa nawet jezeli nie bedzie go na to stać. Dostanie go na współwłasność, hodowlanke, raty, albo po prostu z b. dużą zniżką. Jezeli ktos zacznie rozmowę od ceny i okaże sie dla niego za wysoka to nie bedzie ciągnął rozmowy. Czasem warto sie troche wysilić. Dla niejednego hodowcy kasa to nie wszystko. Niektórzy sa skłonni do znacznych ustępstw jezeli nabywca jest odpowiednim człowiekiem[/quote] Zgadzam się w 100 % z tym co napisała Puliszonka. Jeżeli ktoś w taki sposób podchodzi do kupna i posiadania psa to jestem gotów pójść na spore ustępstwa pod względem ceny.
-
A jak byście się czuli gdyby ktoś po zapytaniu o cenę szczenięcia i usłyszeniu odpowiedzi od hodowcy (czyli ceny) rozłaczył się nawet nie mówiąc za przeproszeniem "pocałuj mnie w .......". Dla mnie jako hodowcy osoba pytająca tylko o cenę to nie jest potencjalny nabywca. Oczywiście ja nigdy nikogo nie zbywam, staram się zawsze odpowiadać na pytania moich rozmówców, ale często po takich pytaniach tylko i wyłącznie o cenę czuję jakiś niesmak. Poza tym staram się od razu nie podawać ceny, tylko próbuje się wypytać co mojego rozmówcę interesuje tzn. płeć, umaszczenie, czy to ma być szczenię wystawowe, itp. sprawy. Natomiast jego sprawy prywatne absolutnie mnie nie interesują bo one przy kupnie szczeniaka uważam nie mają znaczenia. Natomiast nie jest mi obojętny los moich szczeniąt i dlatego cieszę się kiedy osoba która dzwoni sama podejmuje tematy związane z opieką nad szczeniakiem, interesuje się jego rodzicami i moją hodowlą, wtedy wiem że jest to osoba zainteresowana poważnie kupnem szczeniaka. Ktoś kogo interesuje tylko i wyłącznie cena na pewno nie kupi szczenięcia u hodowcy ponieważ stwierdzi że "jemu papierek nie jest potrzebny i płacił za niego nie będzie". Znam takich przypadków bardzo wiele. Znam los wszystkich szczeniąt z mojej hodowli i utrzymuję kontakt z ich właścicielami, ale są to ludzie, którzy kupując szczenie nie interesowali się tylko i wyłacznie ceną.