idalia46
Members-
Posts
675 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by idalia46
-
Wychodze z ewszystkimi naraz , sa moje pieski slynne w mojej dzielnicy , Max chodzi na smyczy to bokserek Bango pudelek biega sobie swoimi mdrogami , moja Gabi ratlerka tez i dolaczzyl Laki , biega niedaleko mnie mam go na oku , , mam w reku caly czas jego smyczke , ale na razie nie jest mi potrzebna m bo bardzo sie pilnuje , nie ma zadnego problemu z wychodzeniem
-
Obiecuje ze Lakus bedzie sie co jakis czas pokazywal na dogo i smial sie do Was jak na tych zdjeciach na razie skumplowal sie z boksiem , Max bardzo staje sie opiekunczy do Lakiego , on jest ipiekunczy tez do innych maluchow , tzn , mojej ratlerki i Banga pudelka , takie sa boksery nie skrzywdza malego psa ani dziecka , ,i sa :multi:najwiekszymi pieszczochami , na razie pozdrawiamy idalia
-
Pzń: Demi wyrwana menelom ma stały dom u kaLOliny.. s. 61..
idalia46 replied to aamms's topic in Już w nowym domu
D Marto powtornie do CIEBIE PISZE , odnosnie tego meczonego psa , jezeli tak jest to odezwij sie , trzeba biedakowi pomoc , nikt i nic nie moze pomoc , dopuki sie nie odezwiesz , niczego sie nie boj ,idalia46 -
Dziekuje Wam wszystkim za mile slowa , az lezka sie w oku zakrecila , , jestescie mile ale mnie i Lakiemu napewno przyda sie dietka , ale kocham te moje psiaki , wszysstkie , Laki jest wspanialym psem , naokraglo cos przezzuwa i chce spacerowac , powoli przymierzam sie do zabiegu Lakiego , ale czekam na chlodniejsza pogode , zeby sie dobrze goilo , mysle ze zmiana nie jest grozna , pozdrawiam wszystkich Dogomaniakow , ciesze sie ze zdjecia sie podobaly idalia
-
Pzń: Demi wyrwana menelom ma stały dom u kaLOliny.. s. 61..
idalia46 replied to aamms's topic in Już w nowym domu
Marto ,odpisz z jakiego jestes miasta , gdzie mieszka ten piesek , zajmiemy sie reszta ,odpisz ,nie boj sie idalia46 -
Witam , wszystkich i pozdrawiam , jestem czesto na Dogo , chyba uzaleznilam sie od tej strony ,i placze czesto , tyle tych psich nieszczesc i podziwiam Wszystkich KTORZY POMAGAJA , ROBIA TYLE DOBREGO DLA TYCH PSIAKOW , mysle co ja moge zrobic , bede w miare mozliwosci dokladala sie pienieznie do wszystkiego lacznie ze sterylizacja , mam teraz przejsciowe trudnosci , ale lada moment sie koncza , i wychodze na prosta , to finanase , , mam duze mieszkanie , ta 4 psiaczkow , wcale mi nie przeszkadza, Laki stal sie domownikiem , nawet rzadzi Maxem , wczoraj poklocil sie o kosc , jest bardzo madrym i wspanialym psem , , martwie sie tym jego zabiegiem , musze poczekac na chlodniejsze dni , i damy to cos do zbadania ,,ale wokol, tej zmiany tez sa male narosla , trzeba bedzie to zeskrobac operacyjnie , lekarka jet dobra , lecznica obok , specjalizuje sie w , pozdrawiam wszytkich chirurgii ,
-
chodzimy od dzisiaj bez smyczki , mam ja ze soba , narazie eksperymenty wokol domu nie w dalszych trasach , bo i ja balam bym sie , pieski zyja w pelnej zgodzzie , nie ma zadnych spiec , przy jedzeniu rowniez , co do Lakiego zalatwia sie na dworze , ale tylko siku , koko niestety w domu , potrzebuje wiecej casu pozdrawiam
-
Witam ,bylismy dzisiaj w lecznicy , pani doktor go zbadala bedzie mial zabieg wyciecia narosli , jest ona miekka ,nic go to nie boli , ale rosnie , jest wielkosci jajka , , badzie dana do analizy , gdy bedzie troszke chlodniej , to wtedy zrobimy zabieg, pani doktor tez zprzypuscza ze to raczej nie wyglada na zmiane nowotworowa , pozdrawiam
-
mam zla wiadomosc dla wszystkich oby nie oka zazala sie zla jak mysle , tera z u Lakusia wyczulam bardzo duza paskudna zmiane pod przednia lapa , wokol jej jakis paskudne zgrubienia , , oby nie bylo to najgorsze o czzym mysle , wczesniejtej zmainy nie zauwazylam i chyba nikt w Mielcu , bardzo zle to wyglada , ide z nim do lakarxza w piatek
-
DZisiaj jak bylam ze wszystkimi na spacerze bardzo ladnie sie zalatwil zrobil wszystko co trzeba , nawet spodobaly mu sie spacery , jest bardzo kochany , wrolismy z dlugiego spaceru teraz drzemie , ale balkonu nadal sie boi , stoi przy wejsciu na balkon , mam duzy balkon wiec maja tam raj , nie wiem w jakim szamponie moge go kompac , jak raz uzylam kiedys dla mojego jamniczka psiego szamponu to mial straszne uczulenie , swoje pieski kapie w swoim szamponie ,nie iwm jak by laki zareagowal , mam uraz do tych psich szamponowo , moze moj jamniczek mial pecha
-
JA[quote name='amelka0']Idalio,to że raz narobił to normalne,Kleksia którą niedawno wyadoptowałam-autystyczny,depresyjny,starszy piesek przez 3 dni w ogóle nie zrobiła siusiu ani koko,potem przez cały tydzień...raz dziennie z wrażenia i to zwykle w domu w takim szoku była-bardzo szczęśliwa,ale....aż nie wierzyła w swoje szczęście bała się czy tu zostanie.Teraz tylko siusia pięknie na dworzu,ale panicznie boi się obcych psów i mężczyzn.Tu jest jej wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=63521&page=8 Jak obserwuje La pije duzo bo ziaje ,kiego to ani razu przy mnie nie zrobil siku na dworze , ale na dworze jescze nie potrafi sie zalatwiac , mmusze duzo nad nim popracowac ,