idalia46
Members-
Posts
675 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by idalia46
-
[quote name='idalia46']Witajcie , Tymus jest po 1 nocy , spal nawet niezle , wstawal w nocy kilka razy i pil ,, moze mial temp. , zarazidziemy do weta , bylismy na trawce wszytko zrobil co trzeba , , jest bardzo grzeczny , trzymal ,i nie zalawil sie w domu , , wczoraj bylam z nim kilka razy ale nie chcial robic , ,to cudny piesek , ranomnie wital , tal smiesznie podaje te chude lapki , pozdrawiamy[/quote]i jestesmy oczywiscie po sniadanku ,
-
Witajcie , Tymus jest po 1 nocy , spal nawet niezle , wstawal w nocy kilka razy i pil ,, moze mial temp. , zarazidziemy do weta , bylismy na trawce wszytko zrobil co trzeba , , jest bardzo grzeczny , trzymal ,i nie zalawil sie w domu , , wczoraj bylam z nim kilka razy ale nie chcial robic , ,to cudny piesek , ranomnie wital , tal smiesznie podaje te chude lapki , pozdrawiamy
-
[quote name='nata od jadzi']e tam zmęczone, wyspałyśmy się w pociągach za wszystkie czasy. ja się w domu tak dobrze nie wysypiam. bardzo bym chciała zobaczyć teraz Tymunia w łóżeczku pod kocykiem :) może cioteczka idalia jakieś fotki cyknie w wolnej chwili? ;) już zmieniam tytuł, juuuuż[/quote]cykne , cykne , juz w wekend ,przesle , tylko musze odebrac synowi cyfrowke, bo z komorki sa niewyrazne
-
[quote name='idalia46']wyobrazam sobie jak musicie byc zmeczone , ale jakbyscie zobaczyly teraz tymusia , spi na swoim czerwonym lozeczku przykryty kocykiem i najedzony za wszytkie czasy , dostal na noc juz leki , i pochrapuje[/quote]ja nawet staram sie nie ruszac , bo jak wstane to on idzie zaraz za mna , , siedze teraz wlasciwie przytwierdzona do krzesla , i patrze na ta spuchnieta bide
-
[quote name='idalia46']dziekuje jeszcze raz za p0odwiezzienie pieska , ciotki jestescie wielkie[/quote] wyobrazam sobie jak musicie byc zmeczone , ale jakbyscie zobaczyly teraz tymusia , spi na swoim czerwonym lozeczku przykryty kocykiem i najedzony za wszytkie czasy , dostal na noc juz leki , i pochrapuje
-
[quote name='szajbus']Idalia, on jeszcze całkowicie nie doszedł do siebie, a i stres tez swoje robi i zmęczenie podróżą. Zobaczysz z dnia na dzień będzie lepiej. Jest już bezpieczny, nadal pod opieka weta. Psinka lepiej trafić nie mogła.[/quote]tak wiem o tym , ale bardzo mi go szkoda , tymus najadl sie jak bak , brzusio , mu sie zaokraglil , mysle zebedzie leiej , to kkochany piesio z charakterkiem
-
jak obserwuje Tymusia , to rzeczywiscie straszna , bida , co on musial przejsc , trudno mi sobie wyobrazic , lezy sobie na swoim lozeczku chwilami podsypia , , jak sie rusze to on idzie za mna , ,jest bardzo biedniutki , , bardzo mi go szkada , ale jest robone dla niego wszystko co mozna zrobic , jak widze to ocxzko zaropiale , opuchniety pysio , wlasciwie zdeformowany pyszczek , to serce sie kraje ,
-
[quote name='Poker']Miałam okazję i przyjemność poznać dzis na dworcu obie wspaniałe wybawicielki Tymusia i jego samego. :lol: Psinka jest baaaardzo wychudzona,nóżki ma jak patyczki,oczka czarne,lewe bardzo biedne z ropą.Tymuś ma chęć dożycia ,rozglądał się z zainteresowniem wokół siebie.Gdy kropiłyśmy mu oczko bronił sie i chciał nawet drobne ząbeczki pokazać,ale myśmy się ich nie bały. Idalio,będziesz miała z nim jeszcze sporo roboty,ale jest tak słodki,że Ci to zrekompesuje.Pomiziaj go ode mnie.:loveu: Dziewczyny są zmęczone,bo wstały chyba o 4 :roll:[/quote]tak wiem , Tymus jest chorutki , bylismuy u weta , jest pod ich opieka , , dostal zastrzyk , , ale jak pisalam ma apetyt , i jest pieszczoszkiem ,
-
[quote name='iwa77']Tak sie ciesze , ze dotarliscie szczesliwie do domku.Tymciu kochany zdrowiej jak najszybciej i ciesz sie kochany nowym wspanialym zyciem.:multi: Idalio zycze ci wszystkiego co najlepsze w zyciu za to co robisz dla psinek. :loveu::Cool!::buzi::iloveyou::calus::Rose: I pamietaj prosze , ze mozesz na mnie liczyc !;)[/quote]dziekuje Iwa , dziekje w imieniu wszyskich psiaczkow i bardzo juz teraz spiacego tymusia
-
Witajecie , Tymus jest juz w domu , bylismu juz u weterynarza , dostal przepisowy zastrzyk , dzisiaj jeszcze wykupie jeden antybiotyl , piesek jest cudny , jak dotarlismy do domu taksowka , to na jedzenie sie rzucil , teraz jezt ozywiony , macha ogonkiem , jutro idziemy tez do weta , mam w bloku , a moje pies ki sa w porzadku , przyjely go od razu , tzn , bokserek troszke szaleje , ale dajmu im czasu , tymus chodzi swobodnie po domu ,dla bezpieczenstwa , boksia odizolowalam , jest na razie dobrze , bardzo sie ciesze , pozdrawiam , i dziekuje za podwiezienie i, pani weterynarz , powiedziala ze wszytko jest prawidlowo kupione , , a tymusiwi , wydziela sie z noska ropka , oczko zapuchniete , , ale to bedzzie sie zmniejszalo , xczasami kichnie , , jest bardezo drobniutki , chudziutki , ale apetyt to ma , ,
-
[quote name='iwa77']Idalio ja doskonale pamietam , ze chcialas pomoc biednemu Goldiemu .Niestety nie udalo sie i odszedl anioleczek za TM. Nie wiem czy sobie mnie przypominasz ja wtedy oferowalam ci swoja pomoc gdyby Goldi byl u ciebie (jestem z Wroclawia)? Moja oferta jest ciagle aktualna moze bede mogla pomoc przy Tymciu.Jak bys czegos potrzebowala to pisz , prosze ! Do Legnicy nie jest daleko chetnie podjade .Pozdrawiam cie serdecznie i prosze powiedz Tymusiowi , ze jest taka ciotka Iwa , ktora trzyma za niego kciuki zeby wyzdrowial![/quote]Witaj , bardzo sie wzruszylam , oczywiscie ze CIebie pamietam , Goldi byl chory , i nikt na poczatku nie zdawal sobie sprawy jak chory , modle sie tylko zeby Tymus jak najdluzej byl ze mna , bardzo dziekuje za pomoc i pozdrawiam ,
-
[quote name='idalia46']Jutro o 12.45 odbieram Tymusia z dworca w Legnicy , , , bardzo mysle o nim , ciesze sie na jego przyjazd[/quote]rozmawialam z ciotkami sa niesamowite , Tymus dostal wyprawke , specjalistyczna karme, szampon , leki , sa niesamowite, jestem mile zaskoczona , nawet nie sadzilam ze to wszytko sie tak sprawnie odbedzie , , , terazz tylko Tymus musi sie pozbierac , i dojsc do siebie
-
kiedy czytalam tekst o Tymusiu , to sie poplakalam , wiedzialam ze juz zginelam , , musze mu pomoc , troche sie tego ruchu balam , bo od dluzszego czasu na dogo probuje pomoc innym bidom , i tak sie sklada ze znajduje psiaczki ktorym juz pomoc nie mozna , i one nie dojezdzaja do mnie , sa chore , odchodza za TM,ostatnio Goldi , w lecznicy odszedl , tez bardzo chora bida , Bineczka , Lolus , moze ta czrna seria sie skonczy , moze nie wywolam nic zlego