idalia46
Members-
Posts
675 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by idalia46
-
skoro tamta dziewczyna moze sie obrazic , to bardzo mi jej bedzie szkoda , to wyglada NA TO ZE NIUNIA BEDZIE MIALA BLIZEJ DO DOMKU , SZKODA , BARDZO JA POKOCHALAM , I DODAM ZE ZAKLADAAM WSPANIALA SPRAWE DLA PSOW , O TYM NIEDLUGO BEDZIE GLOSNO , ale to juz nie jest wazne , niunieczka jest bardzo mnalutka , i wymaga szybkiej opieki , zabrze jest rzeczywiscie ,blizej , , tak myslam m,
-
Ulka teraz ja Ciebie nie rozumiem , czy kiedy Lakus mial przyjechac do mnie i juz byl traqnsport zalatwiany to prowadzilyscie rozmowe z kilkoma domami , przeciez tu bylo juz wszytko dograne , modliszka zalatwiala transport , suczkabyla po badaniach , az dostaje wiadomosc ze odezwala sie dziewczyna z allegro i zainteresowana jest Binka a modliszka nie wie co jej odpisac , jak Ty bys sie poczula , po za tym jestem osoba dorosla i wiem co robie , mial juzpod opieka 1wiele psow pso i nie bylo to problemem ,mieszkalam w domu z ogrodem i mialy raj , teraz tez zmieniam misjcse zamieszkania , i byloby to dogodne dla psow , , nie mieszlalyby w bloku , a zreszata nuikomu tlumaczyc sie nie musze , to ja zdecydowalam sie ja wziac a nie zadna z Was
-
[quote name='modliszka84']Nie mam ochoty na kłótnie. Wyjaśniłam Ci Idalio na PW dlaczego tak napisałam - bo jeszcze dwa dni temu nie byłaś pewna czy dasz rade z piątym psem. To moje PW: Zawsze czuje niepewnosc przy wydawaniu jakiegokolwiek psa. To mnie nauczyło doswiadczenie... Przeciez napisałam Ci tylko ze ktos mnie pyta o Binke. Uwierz, ze miałam niejedna sytuacje taką, ze chetnych na psa były tłumy a potem nic z tego nie wyszło. Nie jest to zadna sugestia do ciebie, pisze tylko prawde tak jak było. Naprawde nie rozumiem po co sie unosić. Chodzi tu przeciez o psa. Przeciez wahałas sie na początku... nie było tak? Dobrze, odpisze tej dziewczynie ze to nieaktualne. Ale nie uwazam ze zrobiłam cos złego pisząc ci o tym. Moze jestem tępa, ale naprawde nie rozumiem w czym rzecz. :shake: Wystarczyłoby IDalio potwierdzić chęć adopcji Binki i temat byłby zamknięty. Bo mnie własnie o potwierdzenie chodziło.o czym ty piszesz , co z Toba , jakie potwierdzenie , przecierz caly czas jestem w kontakcie , nawet dzisiaj w watku pytalam o nia , jak sie czuje , to jeszcze temat nie zostal zamkniety , , nie rozumiem , przeczyajcie watek mojego Lakiego z Mielca , tam wszystko przebiegalo inaczej , normalnie , jak wyrazilam chec adopcji tak bylo do konca , i szanuje te wspaniale dziewczyny , ktore byly pomocne i z ktorymi jestem w kontakcie do tej pory , one byly tak grzeczne , przemile , ULKA 18, AGUSIA TERIERKA , AMELKA , ASIA , I INNE ,PRZEPRASZAM ZE KTORAS OMINELAM , , sa bardzo cieple ,i naprawde mile oddane tym zwierzakom , , oby wiecej takich ludzi
-
o co ta afera , przeczytaj co napisalas , zacytuje twoje slowa ))To ta sama dziewczyna napisała mi, że powaznie zastanawia sie nad Binką. Nie wiem co jej odpisać. Ona jest z Zabrza. Wiem, że to tez dobry domek, mają 2 psy po przejściach, zabrane ze schronisk chore i leczone przez nich. I jeszcze koty mają. Nie chce, żeby znów głupio wyszło albo przed Toba albo przed nimi.[/quote , (((( , co toma byc , czy zdajesz sobie sprawe jak ja sie poczulam , co Ty zrobilas
-
jestem w szoku , nie wiem co myslec ja naprawde chcialm pomoc tej suczce , ale widze z e nie chcecie mi jej dac , ja juz sie przygotowalam do tego , biedny piesek , mowilam ze jestem pechowa , juz ja przeplakalam , przykro mi jest nie spodziewalam sie czegos takiego , jeszcze sie zastanawialyscie kto ma ja zaadoptowac , nie moge w to uwierzyc , nie powinnam moze robic tego co zrobilam , modliszka napisalam do mnie , ja jej odpisalam co wyzej , szok
-
[quote name='modliszka84']Idalio, Nie wiem co robić, bo mam tez zapytanie o Binkę z allegro. Pamiętasz, jak pisałam o tej osobie z Zabrza która tez chciała adoptowac Groszka? To ta sama dziewczyna napisała mi, że powaznie zastanawia sie nad Binką. Nie wiem co jej odpisać. Ona jest z Zabrza. Wiem, że to tez dobry domek, mają 2 psy po przejściach, zabrane ze schronisk chore i leczone przez nich. I jeszcze koty mają. Nie chce, żeby znów głupio wyszło albo przed Toba albo przed nimi.[/quote witaj oczom nie wierze ,caly czas czulam ze nie jest mi pisana , w rozmowie z Toba przzeczuwalam to i czulam wewnetrznie ze cos jest nie tak , myslalm ze to jest juz ustalone , ja juz sie oswoilam z Ta mysla , przykro mi jest , nigdy sie , wogle mi tonie przyszlo do glowy ze mozna jeszcze ina czej mysle c , jestem w szoku