-
Posts
5226 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kasia14
-
Owczarki niemieckie ze schroniska w Pabianicach-
kasia14 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Przypominam wątek bo niestety wyginął przez zapomnienie.... A onki czekają:( -
Saba - porzucona po 8 latach!! juz szczęśliwie w DS tym ostatnim!!!
kasia14 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Saba cały czas czeka!!!!!! :( Dodałam ją na stronę adopcyjną starszych psów... Bardzo podupadła na zdrowiu i kondycji... Człapie powolutku, niedawno okazało się, że ma dużego guza, ma być diagnozowany ale nie wróży to nic dobrego. Nie zapominajmy o Sabci... Tyle lat wiernie służyła, żeby ostatecznie znów trafić do schroniska i w tym miejscu odejść? :( -
Klif-pabianicki pies błotny!Wodołaz rozpaczliwie szuka domu.
kasia14 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Ciotki pomoże ktoś w ogłoszeniach? Większość niestety już wygasła... U mnie Klif cały czas jest na : psy.pl ; alegratka.pl ; adopcjapsa.pl ; przygarnijzwierzaka.pl -
mix Amstaffka porzucona na stacji benzynowej!!
kasia14 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Rudzia ma ogłoszenia na: [URL="http://www.e-zwierzak.pl/panel/twoje/0,0,0/0/3295/"]e-zwierzak.pl[/URL] [URL="http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=53742"]kupiepsa.pl[/URL] adopcjapsa.pl przygarnijzwierzaka.pl psy.pl -
Kumpel miał być prezentem na dzień matki...
kasia14 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
I jak? Ułożyło się jakoś? -
Oczywiście wszelkie poprawki mile widziane. A jeśli Dota chcesz- może napisać dla niego coś innego ;) [B]Pako[/B] 'Miarą człowieczeństwa jest nasz stosunek do zwierząt'.... W mroźną, grudniową noc na ulicy pojawił się 'znikąd' nieduży, przerażony kundelek. Stał nieruchomo patrząc w punkt, z którego kilka minut wcześniej z piskiem opon odjechał samochód. Czekał... Kilka dni później, wychudzony, ze strachem w oczach, trafił do schroniska dla zwierząt. Otrzymał imię Pako, własną miskę i kocyk. Mógł się najeść i spokojnie wyspać, jednak nie było to miejsce dla tak delikatnego psa, wychowanego w warunkach domowych. Niedługo po tym jak znalazł się w tym miejscu pełnym smutku i psiej rozpaczy zaczęły być widoczne pierwsze skutki przemarznięcia. Pako stał się osowiały, bardzo dużo kaszlał. Mimo leczenia, nie było widać poprawy. Wtedy też los uśmiechnął się do Pako i zmienił tor jego życia. Wyruszył w drogę na której spotkał wielu, prawdziwych ludzi. Zamieszkał w domu tymczasowym w Warszawie. Miłość i radość jaką Pako otrzymał od swojej opiekunki i jej rodziny sprawiły, że znowu odnalazł swój sens życia. Pako to pies wesoły i towarzyski. Doskonale wie do czego służy kanapa, piłka czy lodówka. Uwielbia się bawić, jest łagodny i przyjacielski również w stosunku do dzieci i psów ale jest czworonogiem z charakterkiem i należy być w stosunku do niego konsekwentnym. Pako chętnie rozdaje buziaki, umie chodzić na smyczy. Powoli przypomina sobie, na czym polega czystość w domu. Jest psem niezwykle pojętnym, szybko uczy się prawidłowych zachowań. W jego małym serduszku mieści się nadzwyczaj dużo miłości. W błyskawicznym tempie przyzywczaił się do opiekunów, którym jest wierny i oddany. Pako umie zostawać sam w domu, nie niszczy - ale cały czas samotności przesiaduje przed drzwiami, aby czule przywitać Panią po powrocie. Kocha pieszczoty, najchętniej nie zeskakiwałby z kolan. Pako ma ok. 5 lat. Został wykastrowany, jest w trakcie leczenia. Szuka nowej, odpowiedzialnej rodziny, która już nigdy go nie porzuci. W zamian ze ciepły kąt i miłość podaruje Ci to, co ma najcenniejszego : wierne, oddane psie serce. Tel. 793 046 770 po godz.17
-
[quote name='dota&koka']jutro jedziemy do mojej mamy,weźmiemy pakulca krogulca,może da radę wreszcie porobic mu fajne foty.przydadzą się do ogłoszeń jak najfajniejsze.od poniedziałku ruszamy.trochę zmienię tekst i lecimy.jako że nie mam doświadczenia w wyadoptowywaniu proszę Was dziewczyny o zajęcie się resztą. sama nie wierze w to co pisze...:placz:[/QUOTE] Łatwo jest cierpieć z miłości do powołania - lecz taka miłość tylko powiększa serce ;) Zaraz napisze nowy tekst dla Pako ;)
-
[quote name='Isadora7'][B]"Metodą wektorową" nie da sie zrobić w wordzie. [/B][/QUOTE] chodziło mi o grafikę wektorową. Kartkę potrzebuje na lekcję informatyki, robiliśmy już takie świąteczne ale strasznie nie lubie takich prac a wiem, ze są osoby dla których to przyjemność ;)
-
śliczny :) Ma chłopak potencjał ;) Ja tak sobie myślę, że ogłaszać to można już go zacząć bo tak od razu nikt się pewnie nie znajdzie, w końcu szukamy tylko wyjątkowego domu:) Więc pewnie chłopak zdąży dojść do siebie, a jakby się znalazł ktoś wcześniej to po porostu poczeka aż Pako całkiem stanie na nogi... Co Ty na to Dota? :)
-
*Pabianice-czekała, czekała i się doczekała....Sara w Nowym Domu !!
kasia14 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Ja wystawić rownież mogę, z wysyłką trochę ciężko ale gdyby był taki mus to oczywiście wyślę itp. tyklo w niedziele wyjeżdżam, więc mogłabym się tym zająć dopiero w następny weekend.... -
Dota - zdecydowanie rozum, bo on idzie za sercem... uśmiech kolejnego uratowanego psa, jego wdzięczność - wynagrodzi Ci rozstanie z Pako, ktory będzie się do ciebie uśmiechać ze zdjęć :) Decyzja należy do ciebie, ale uwierz - każdy psiak będzie ci niezmiernie wdzięczy i oddany za ta miłość, którą dostanie, a Pako będzie równie szczęśliwy w swoim własnym, prywatnym domu... ;)
-
Pako ma w sumie bardzo dużo ogłoszeń, ale można edytować trochę ich tekst no i przede wszystkim dodać nowe zdjęcia. Dota - ogłaszamy go na Ciebie czy na kogoś od nas? Jak wolisz? Dziś, najpóźniej jutro zrobię dla niego allegro. Fajnie by było, gdyby ktoś mógł wyróżnić, ja niestety nie mogę. Koszt takiego ogłoszenia to 12zł....
-
Ja dostałam prezent chyba jakies 4 miesiace po zamówieniu prenumeraty.... jakby nie mogli przysłać od razu z pierwsza gazata....? nie byłby prościej? No tak, przeciez oni wszystko robią na około....:) CHociaż np. prezenty z konkursów dochodzą max. w ciągu miesiąca