-
Posts
5226 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kasia14
-
Słuchajcie co do tego tekstu i allegro ogólnego staruszków. Modliszka zakładałaś kiedyś taki wątek, ale on chyba zaginął dawno temu podczas 'remontów' dogo nie? W każdym razie nie mogę go nigdzie znaleźć... A tak myślę, że mogłyby mieć swój osobny wątek, byłoby łatwiej je ogarnąć... W sumie prawie wszystkie mają u nas swoje wątki, niektóre mało aktywne, ale to przeważnie dlatego że np. jamników czy sznaucerów ostatnio tfu ftu za dużo nie ma. A staruszki są zawsze, na dodatek nie zmieniają się zbyt często:( jak np. psy małe... A pamiętacie staruszkę Karmen?;P Wiem wiem, że tak:) Więc wszystko u niej w porządku, Państwo zapraszają nas do odwiedzin. Karmen jest zdrowa, piękna i zadowolona. Dogadała się w pełni z Rudzielcem. Teraz miała cieczkę (Rudy jest kastr.) i podobno mieli komedie w domu ;)
-
Taki mały, 1-2 letni słodziak jest w schronie:( [CENTER][LEFT] [URL="http://schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/2767.jpg"] [IMG]http://schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/2767.jpg.jpg[/IMG][/URL] [/LEFT] [LEFT] I śliczna, ok. 8 miesięczna sunieczka [/LEFT] [URL="http://schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/2758.jpg"] [/URL][LEFT][URL="http://schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/2758.jpg"][IMG]http://schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/2758.jpg.jpg[/IMG][/URL] [/LEFT] [/CENTER]
-
Ja wszystko rozumiem... Temat tak jak mówisz jest nie najlepszy, ponieważ prawda jest taka że nie możemy płacić za wszystko, po pierwsze nie ma funduszy a po drugie ktoś biorąc psa do siebie powinien liczyć się ze wszystkimi kosztami a nie wyręczać się kimś innym...:( Wiele pracy jest w naszym społeczeństwie, dużo czasu potrzeba żeby coś sie zmieniło:(
-
Macie rację, akcja sterylkowa nie jest jeszcze jakoś dobrze rozwinięta a i zainteresowanie na dogo niewielkie. Ale z drugiej strony patrząc... suczką z hoteli i dt nie powinna grozić ciąża dopóki tam są a i potem z założenia powinny trafić do odpowiedzialnych ludzi, którzy nie będą ich rozmnażali. Suki z 'melin', marginesu społecznego przynajmniej u nas to suczki wolno żyjące, które a i owszem, mają niby dom i jedzenie, ale biegają kiedy chcą = rodzą co cieczkę i niestety większość z nich to bezdomaniki, które prędzej czy później lądują w schronisku... :( Oczywiście rozumiem założenie że suki bezdomne i dt, bo to również bardzo ważne - nigdy nic nie wiadomo... Chyba jedyne wyjście to rozpropagowanie akcji na tyle, żeby móc pomagać wszystkim... Mój przelew właśnie poszedł, za 4 miesiące (maj, czerwiec, lipiec, sierpień)
-
[quote name='piechcia15']Kasiu Katarzyno:) oblicz w miarę dokładnie ile kasy ci trzeba i ci tyle damy, czy to ja czy aga, ale dostaniesz przy najbliższym spotkaniu lub na konto jeśli potrzebujesz szybko. Napisz maila do PP odnośnie Bumisia i niech ci powiedzą ile kasy trzeba,bo może coś się zmieniło. Rozumiem, że zajmujesz się reklamą Dosi i Bumisia:) jak już te wszystkie allegro,gratki i PP podliczysz to daj znać. tylko napisz proszę ile dla jakiego psa potrzebne bo na wątku trzeba napisać,aby nie było niedomówień:) rób co tylko trzeba i wydaje się skuteczne, póki jest kasa. Po konsultacji z agą na dzień dzisiejszy mamy ok 700zł (ogólnych) ale czekają nas 2 sterylki bezpańskich suczek:([/QUOTE] A co do bezpańskich suczek to można poprosić o pomoc finansową konto sterylkowe na pewno nie odmówią pomocy (finansują część kosztów zabiegu), tylko trzeba mieć fakturę. Ok, więc ja wszędzie popiszę, po podliczam, pomyślę gdzie się opłaca i dam znać:) Konta swojego nie mam jeszcze, mam nadzieje, że w tym tygodniu uda mi się to w końcu załatwić...
-
Dziękuje.... A z tekstem nie ma problemu, może jeszcze dziś uda mi się napisac wieczorem. Znaczy się możesz mi dać jak się zobaczymy albo przesłać na konto, jak wolisz ;) Albo jak chcesz to ja mogę założyć i sie rozliczymy przy okazji. Ogłoszę też Bumisia w PP, to będzie koszt jakiś 65zł, to w sumie potrzebowałam bym jakiś 100 - 110zł ( bo jeszcze chciałam allegro wyróżnione Dosi zrobić, ogłoszenie w autogiełdzie drukowane ze zdjęciem 10 zł i Bumisiowi no i nie wiem czy alegratkę też, jak myślicie? czy to za dużo kasy wyjdzie?) Będą jeszcze chyba pieniądze za te perfumy, jutro daje je koleżance która jest konsultantką Avonu i i obiecała, że spróbuje je sprzedać. Kurcze, boks ogólny nie wróży jej dobrze. Teraz to ona już w ogóle nie dość, że się załamie to jeszcze jak się biedna chudzinka dobierze do jedzenia?:(
-
*Pabianice* Jagdterier 3,5 roku w schronisku
kasia14 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Romka ogłoszenia jak najbardziej by mu się przydały.... -
dobrocińska Łatka ma już swoj WŁASNY domek :) Powodzenia malenka :)
kasia14 replied to adkaaaaa5's topic in Już w nowym domu
szkoda, a myślałam, że Łatce się uda:( No nic, czekamy dalej... -
Zrobię jej trochę ogłoszeń. Może wyróżnimy jej allegro? Modliszka masz jeszcze jakieś pieniądze z moich bazarków na koncie? Pomyślałam, że może mogłabyś przesłać mi 50zł a ja bym powyróżniała trochę ogłoszeń Dosi i może jeszcze komuś... Tekst dla Dosi wyszedł mi trochę długi... ale jak zamknąć jej historię w kilku zdaniach?:( Dosia '''Oswoiliśmy te piękne stworzenia jakimi są wilki i pozwoliliśmy im żyć razem z nami. Podczas upływu lat człowiek zmieniał je coraz bardziej dostosowując do swoich potrzeb, aż w końcu czworonożni przyjaciele stali się całkiem uzależnieni od ludzi. I tak staliśmy się odpowiedzialni za los psów. Zwierząt niezwykle inteligentnych, uczuciowych, pomagających w codzienności swoją pracą lub po prostu obecnością. Niestety nie wszyscy rozumieją mechanizm jakim rządzą się relacje ludzko-psie. Rita nie miała szczęścia poznać co to spokojne życie. Zamiast miłości, ciepłego miejsca do spania, wyrozumiałego właściciela wie tylko co to krzyk, zimno, strach i głód. Niepewność, czy ręka pogłaszcze czy znowu uderzy, czy uda jej się wejść do domu czy znowu zostanie na progu, bez żadnego schronienia w zimną noc. Czy w misce jak zwykle nie zastanie nawet wody, czy tym razem będzie tam jednak trochę chleba ze smalcem? Tak mijały lata… Przez całą jej 5 letnią egzystencję tylko raz miała szczęście. Bo chociaż zabrzmi to dziwnie, w tym konkretnym przypadku schronisko do którego trafiła dzięki interwencji dobrych ludzi z pewnością jest jedyną pozytywną rzeczą, jaka ją do tej pory spotkała. Rita dostała szansę od losu. Na początek nowej drogi dostała także nowe imię – Dosia, aby mogła zapomnieć o smutkach i krzywdzie, jakiej doznała. Ma tutaj pełną miskę jedzenia, wygodne posłanie, własny, nieduży boks. Jednak schronisko to nie miejsce dla tej delikatnej suni. Przeraża ją hałas, psy, obcy ludzie. Stres, jaki przeżywa nie pozwala jej organizmowi na prawidłowe zregenerowanie się, nabranie masy. Dlatego pilnie szukamy dla suni domu, który pozwoli jej wyjść na prostą. Dosia ma ok.5 lat. Jest suczką wycofaną, przerażoną, cały dzień spędza skulona w rogu swojego boksu. Nie jest psem agresywnym do ludzi, widać natomiast, że bardzo pragnie kontaktu i miłości. Wypuszczona na wybieg sama niepewnie podchodzi zmagając się ze strachem aby chociaż przez chwilę ktoś ją pogłaskał, przytulił. Dosia jest zgodna z innymi psami. Jeżeli możesz pomóc Dosi, nie każ jej czekać. Pozwól jej zamknąć pierwszy rozdział w jej życiu i rozpocząć nowy, szczęśliwy. '''
-
Cieszę się bardzo bo kibicuje psiakowi od jakiegoś czasu:) Na razie nie mogę pomóc inaczej, ale gdybyście potrzebowały ogłoszeń to pisać ;)
-
Przepraszam za opóźnienie, na dniach wyślę z góry za 4 miesiące (20zł)
-
[quote name='ewtos'][B]KASIA 14[/B]Nie nic Wam nie grozi .Obserwuj psa i postaraj się usunąć wszystko co pozostało po kleszczu albo sama albo idz do wet-a. Miejsce po wbiciu zdezynfekuj i obserwuj psa. Jeżeli coś może się stać (jak kleszcz był zakazony) to tylko psu, który został ukąszony. Czas wylęgania się choroby może trwać tydzień.[/QUOTE] Dziękuje za odpowiedź :) Jako że z natury wolę zapobiegać niż leczyć, właśnie wróciłyśmy od weta który pozbył się reszty kleszcza (był strasznie głęboko wbity i ja w życiu bym nie dała rady bo sunia na widok igły strasznie się boi a do weta ma respekt i poszło dużo szybciej i łatwiej) dostała też na wszelki wypadek środek przeciwzapalny bo ranka średnio wyglądała, według weta powinno być teraz wszystko ok.
-
Właśnie po spacerze znalazłam u mojej suni kleszcza. Ma 5 lat, nigdy żadnego nie miała i dosyć się martwię. Kleszcza wyjęłam pincetą, niestety pech chciał, że nie udało się całego i została główka. S[U]unia wylizuje sobie miejsce rany no i siłą rzeczy to co zostało (na łapie) - nie wiem, czy to może jej zaszkodzić (albo domownikom, jeżeli potem będzie lizała ludzi, można się cyzmś zarazić w ten sposób?). Niestety wyjąć się reszty nie da. Czytałam i słyszałam starsznie różne opinie, ale podobno jak zostanie główka to organizm sam się jej pozbędzie...? [/U] Oczywiście jeżeli zauważe cokolwiek niepokojącego zaraz lecę do weta, boję się żeby nie miała bebesz. Kleszczy u nas pełno, bo mamy w okół pełno drzew, łąk itp. Mieszkam pod Łodzią... Uspokajam się tym, że kot mimo zabezpieczeń co trochę ma kilka kleszczy, nigdy (tfu tfu) nic mu nie było. To samo z moim drugim psem (Za TM już, ale z powodu zupełnie przeciwnego niż kleszcze) mimo zabez. ONek często łąpał kleszcze, również bez konsekwencji....
-
*Pabianice* Jagdterier 3,5 roku w schronisku
kasia14 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
[quote name='oska1983']A mże by bo wrzucić na terierowe forum. Czy już tam jest?[/QUOTE] nie ma... Z hodowcami w sumie można spróbować... przedstawić im historię Grzesia, może kogoś wzruszy i zechce mu pomóc...? -
Myślę, że to dobry pomysł. W jego przypadku powinniśmy postawić na dom stały, tak myślę. Bo na hotel nie mamy kasy no i zastanówmy się, czy to się opłaca? Chodzi mi o to, że nawet u nas jest co najmniej kilka psów, które kompletnie sobie nie radzą i potrzebują wyjść na już, chociażby do hotelu bo nie przetrwają długo, zniszczą się psychicznie np. Dosia. A Bumiś radzi sobie, czy powinien zabierać kasę i miejsce w hotelu jakiemuś psu, który potrzebuje tego dużo bardziej, aby żyć? Okrutne ale.... Ja jestem jak najbardziej za ogłoszeniami płatnymi. Może zróbmy mu PP, za ok. 65zł i w jakiś łódzkich gazetach go poogłaszajmy jeszcze. Ktoś musi się znaleźć
-
*Pabianice* Jagdterier 3,5 roku w schronisku
kasia14 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
Grześ nie ma zbyt wielu wielbicieli...:( -
[quote name='Akrum']a jak wygląda w ogóle sytuacja z waszymi psiakami?? wiem, że jesteście mega zajęte i na wątku zapanowała cisza... ale czy te z pierwszej strony nadal są w schronie??[/QUOTE] Zrobiłam trochę porządek na pierwszej stronie, niestety o większości nie wiem za dużo, zdjęć też brak, mam nadzieje, że wkrótce uda nam się nadrobić zaległości bo psów pełno. Pimpek ma więcej zdjęć i Moris, jak zrobię im galerie to wstawię linki, na razie tak: Pimpek: [CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/2317b.jpg"] [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/2317b.jpg.jpg[/IMG][/URL] [CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/2317c.jpg"] [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/2317c.jpg.jpg[/IMG][/URL] [CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/2317d.jpg"] [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/2317d.jpg.jpg[/IMG][/URL] [LEFT]Moris [CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/2554a.jpg"] [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/2554a.jpg.jpg[/IMG][/URL] [CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/2554b.jpg"] [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/2554b.jpg.jpg[/IMG][/URL] [CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/2554c.jpg"] [IMG]http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/display/2554c.jpg.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/2554c.jpg"] [/URL] [/CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/2554b.jpg"] [/URL] [/CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/2554a.jpg"] [/URL] [/CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/2317d.jpg"] [/URL] [/LEFT] [/CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/2317c.jpg"] [/URL] [/CENTER] [URL="http://www.schronisko-pabianice.eu//images/rsgallery/original/2317b.jpg"] [/URL] [/CENTER]
-
[quote name='piechcia15']super, fajne te ogłoszonka:) to w takim razie ja tez jestem za ogłoszeniem w PP, tylko, żeby nie było tak jak ostatnio że Kudłaty pojechał do domu kilka miesięcy temu a ostatnio było jego ogłoszenie ze zdjęciem:(to musi być w następnym numerze,da się tak?nie wiecie?trzeba chyba szybko działać:( a co do strony internetowej to jestem jak najbardziej za, tylko pytanie kto to zrobi:([/QUOTE] Ale w której gazecie ukazało się ogłoszenie Kudłatego? W MP w kąciku adopcyjnym? Ja go chyba baaaaardzo dawno temu zgłaszałam, ale nie miałam żadnej odpowiedzi więc nie wiem czy o to chodzi.... Jeżeli tak to trochę niepoważne z ich strony, powinni najpierw zapytać czy zgłoszenie z przed kilku miesięcy jest aktualne. W PP płatne ukazuje się w następnym miesiącu, w dziale ogłoszeń drobnych 'psy w potrzebie' czy jakoś tak, bo kąciku adopcyjnego tak jak w MP PP nie ma....