Mysia, dokladnie nie jestem w stanie sie okreslic, ale mysle, ze tak ok. 12,13-tej. I nie mam pojecia jak tam trafic jadac od gliwic, nie znam w ogole tamtych terenow, ale ... koniec jezyka za przewodnika :-)
Mysia, mysle, ze to co najistotniejsze juz wiem. Gdyby urodzily mi sie jakies pytania, na 100% sie odezwe. Najprawdopodobniej w sobotke zabiore sunie (jezeli nikt nie zwinie mi jej sprzed nosa). Ale nie zwinie, bo przeciez ona na mnie czekala :multi: :multi: :multi: