Moja Negra uwielbia sznury, badyle, szaleć poprostu...nauczyła się rozróżniać 7 zabawek i przynosi je cwaniara na zawołanie....najczęściej bawimy się właśnie z "patyczkami" i rozmaitymi sznurami do przeciągania się...biegamy, jeździmy rowerem jak jest cieplutko...:diabloti: