-
Posts
7314 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Figafiga
-
co zrobić w sytuacji gdy inny pies zaatakuje naszego?
Figafiga replied to fifi290496's topic in Wszystko o psach
Bo za wszystko odpowiedzialni są ludzie,a cierpią zwierzaki :-( -
Ale ta dziewczyna pracowała i była odpowiedzialna za ten dział, więc przykre to jest bardzo.:shake:
-
co zrobić w sytuacji gdy inny pies zaatakuje naszego?
Figafiga replied to fifi290496's topic in Wszystko o psach
w/w :happy1: napisałaś wszystko co miałam na myśli. -
[quote name='silver_shira']Nie do końca rozumiem Twoją wypowiedź. Modne? ktoś zna się na Psie i kocie to przydzielają godo takiego działu , ktoś zna się na terrarystyki to przydzielają go na terrarystykę i jak ktoś przychodzi kupić szampon dla yorka to wołają kogoś z działu pies i kot o ile jest wolny to idzie bo dobrze zna asortyment z działu i może dobrze doradzić. Skoro Figafiga nie została odesłana do innego pracownika to może nie było go w pracy, ale kurde nikt nie musi kochać pająków żeby pracować w sklepie zoologicznym i sorry ale sprzedawca z działu powiedzmy pies kot ma prawo ich nie lubić i się na nich nie znać. ale jeśli pracuje w dziale pajaków, węży itp to powinien człowiek miec podstawową wiedzę!!! - to jakbym weszła do obuwniczego a ekspedientka nie wiedziałaby co to jest but typu balerinka i nie znała numeracji :shake::shake: albo będąc u fryzjerki poprosiłabym o koka a ona by mnie ciachnęła na łyso - paranoja :shake: więc proste i jasne o co mi chodzi - ja nie wymagam, aby pracownicy "kochali" te zwierzaki, ale w końcu pracują i powinni wiedzieć niektóre informacje na temat zwierząt, które mają na sprzedaż.
-
Dla mnie ptak ma skrzydła i żeby prawidłowo funkcjonować powinien LATAĆ...żal patrzeć na pierzaste stworzonka stłoczone w klatkach PTAK = WOLNOŚĆ = LATANIE, biedne siedzą miesiącami w koszmarnych warunkach. a tak w ogóle to miałam zdarzenie śmieszne i zarazem żałosne w Wawie. Pytam się o ptasznika jaki ma nr wylinki, czyli jaka wielkość, bo chciałam porównać z moimi włocholcami...a panna zza lady do mnie, ze ona robali nie lubi i, że nie wie....:angryy::angryy::angryy: to po co panna pracuje w takim sklepie skoro nie potrafi odpowiedzieć na podstawowe pytania :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
-
co zrobić w sytuacji gdy inny pies zaatakuje naszego?
Figafiga replied to fifi290496's topic in Wszystko o psach
Dostała tyle, aż puściła moją sukę, a że piszczała to mnie już nie obchodziło, bo zaczęłam w nerwach oglądać swoją czy ma rany...jakby nie trzymała w zębach mojej to bym jej nie kopała i proszę nie łapać mnie za słówka - nie życzę nikomu podobnej sytuacji :shake::shake::shake: po co bym miała kopać psa, który by puścił mojego?? śmieszne!!! -
Dla mnie najpiękniejsze po Negrze są pitbulle, oczywiście te sportowe, a nie "hamerykańskie" i rottki...
-
....................
-
Ja polecam jak Katica!!!rewelacyjny jest. Mam od nic uprząż do bikejoringu, szelki do canicrossu, linę amortyzująca no i ten pas. Polecam, bo solidnie wszystko robią :lol:
-
[U]....................[/U]
-
[U]......................[/U]
-
co zrobić w sytuacji gdy inny pies zaatakuje naszego?
Figafiga replied to fifi290496's topic in Wszystko o psach
Ja się unoszę??kopałam nie raz, a co myślisz, że w typie rottka odskoczy od razu od mojego??zapraszam do mnie na łąki...agresorka spaceruje po 19...i ze swoją nie wychodzę wtedy, aby jej przypadkiem nie skopać i nie dać Ci tematu do oburzania się. Pozdrawiam -
co zrobić w sytuacji gdy inny pies zaatakuje naszego?
Figafiga replied to fifi290496's topic in Wszystko o psach
[quote name='Bakteria']:crazyeye::crazyeye: Wiesz... wstydziłabym się pisać takie rzeczy na forum miłośników psów. Więcej, wstydziłabym się siebie, że coś takiego zrobiłam. Mogłaś inaczej rozwiązać tą sytuację. Mogłaś np. złapać agresorkę, swoją puścić skoro jest taka karna i wezwać SM. Może mandat zmotywowałby gościa do prowadzania suki chociaż w kagańcu, którego swoją drogą twoja suka też nie miała... Zaraz pewnie napiszesz, że jeszcze by cię pogryzła. Ale kopiąc ją, aż piszczała :shake: byłaś moim zdaniem sto razy bardziej narażona na przekierowanie jej agresji na ciebie. Rozumiem, że dobro naszego psa jest nadrzędne, ale.... Ech... I jeszcze tak się tym szczycić? W ogóle nawet nie wiadomo czy chciała od razu ci sukę pożreć, może tylko tak biegła, ale jak na wejściu dostała z kopa to się nie dziwię. Swoją drogą dziwne, że w takim spięciu, gdzie jak chyba wszyscy wiemy jest jedna wielka kotłowanina, tak precyzyjnie wymierzałaś kopy, że tylko tamta porządnie dostała. Nie wiem, może masz wprawę w kopaniu psów? Trudno mi to pojąć. No, chyba że to nie była takie wielka walka jak piszesz, a to tym bardziej wskazuje na to, że mogłaś inaczej zareagować. Ale cóż... Czytając to forum coraz częściej dochodzę do wniosku, że tu jest więcej miłośników swoich psów niż psów ogólnie. Bardzo przykre :-([/quote] moja droga ...na łąki w szczere pole nie biorę telefonu...po drugie miałam patrzeć jak tamta rozszarpuje sukę moją???a niby za co miałam łapać tamtą skoro nie miała obroży??miałam narazić się na pogryzienie agresywnego psa!!!???nie pozwolę,aby inny pies zagryzł mojego psa!!!wypraszam sobie takich komentarzy w stosunku do mojej osoby!!!u nas SM nie ma w Łowiczu...nie byłaś w takiej sytuacji to milcz, a nie komentuj...Kopa dostała jak złapała moją za kark i szarpała!!!i nie zarzucaj mi braku miłości do zwierząt, bo mnie nie znasz kobieto!!!jestem ciekawa Ciebie w tej sytuacji...i dodam, że nie jestem z siebie dumna,że skopałam,ale że potrafiłam obronić własnego psa!!! -
Wiem, ale w obecnej sytuacji, nie mogę wziąść pieska :razz: Napisali, ze to suka, a ja widzę wielkiego siusiaka :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
co zrobić w sytuacji gdy inny pies zaatakuje naszego?
Figafiga replied to fifi290496's topic in Wszystko o psach
Miałam w tamtym roku takie zajście. Wyszłam z suką na łąki, zobaczyłam sukę mieszankę rottka, a że moja jest obojętna i wraca na każde zawołanie to wróciła i ją zapięłam. Tamta pędem w naszym kierunku, a właściciel spokojnie sobie hasa :mad::mad::mad: i się spięły...zaczęłam kopać gdzie popadnie napastniczkę, właściciel z mordą, że psa kopię, a ja gdzie jest smycz i obroża no i kaganiec dla tego kundla!!!a on dalej z mordą!!!i poza tym nic nie robił...skopałam psa aż piszczał i zwiał...nikt nie będzie krzywdził mojej suki...Negra oczywiście broniła się jak mogła, bo Pańcia trochę z nią ćwiczy mocnego uścisku. Od tej pory gościu chodzi km od mojego domu, ale nadal kundel nie uwiązany...Jak spaceruję ze swoją po osiedlu to zawsze pozna miejsce gdzie tamta mieszka i szczeka na jej posesję (mieszkam na osiedlu domków jednorodzinnych) :lol: denerwuje mnie głupota ludzi oj bardzo!!! -
A ja posiadam "sznaucera walijskiego średniego" :evil_lol::evil_lol: kundlica o wspaniałym charakterze terriera ADHD - owiec pełną gębą :diabloti::diabloti:
-
[URL="http://img38.imageshack.us/i/dsc0080efq.jpg/"][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/1649/dsc0080efq.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img38.imageshack.us/i/dsc0080efq.jpg/"][/URL]
-
Gościu z rozmowy cwaniakowaty. Pies nie toleruje ani psów ani kotów. Łatwo psa zepsuć, a potem się go pozbywać :angryy::angryy::angryy:
-
dzwoniłam w sprawie psa i mam zadzwonić po 19, trzeba uchronić psa przed pseudo, zastanawiamy się nad nim, zobaczymy co koleś powie:mad:
-
skandal to mało powiedziane.Właśnie zadałam mu trochę pytań. Jak można ludzie kochani oddać własnego psa...ja jestem w ciąży i nie oddaje mojego kochanego kundla, 2 ptaszników i akwarium 120 L z rybciami, które za miesiąc zmieniam na 180 L....Jak można...:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:
-
Szukamy z mężem owczarka do gospodarstwa rolnego dla teściów.Dobrze żeby był młody, gdyż są już tam dwa psy jeden starszy 14 letni ugodowy i mały 3 latek awanturnik do ugłaskania przez nowego przybysza.Chcemy pomóc biedzie. Oczywiście żeby był wykastrowany.Chcieli wspomóc pseudohodowców, ale im to wyperswadowałam.
-
tusia jak szybko przyszła tak szybko prysła :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti:
-
Masz pięknego psa.Mam pytanko.Ile piesek miał miesięcy na pierwszej stronie i na 2??Dzięki za odp/ Pozdrawiam serdecznie ;)
-
Pikuś - maleńki staruszek z Orzechowców. MA DOM !!!
Figafiga replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
A do tego spacerku i my dołączymy :diabloti::diabloti: tylko trzeba się umówić :razz: -
Pikuś - maleńki staruszek z Orzechowców. MA DOM !!!
Figafiga replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Bela to śliczna i miła sunia - oczywiście wymiziana dziś została. Widzę, że coraz więcej Łowiczaków dogomaniaków :diabloti::diabloti::diabloti: