-
Posts
24578 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Rudzia-Bianca
-
Psie maleństwa bez mamy i wciąż w schronie...
Rudzia-Bianca replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja . -
Ależ u nas ruch w interesie ;) Dla tych co jeszcze nie wiedzą - Rudzik Komarek od wczoraj w DT - cuda się zdarzają :) DT bezpłatny, 15 minut drogi od gabinetu, ludzie psiozbzikowani :) [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/1044347_363667110423164_921939745_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/6186_363667427089799_579986452_n.jpg[/IMG] Miejsce Komarka od razu zajęła taka mała bezczelna co się sama do gabinetu wprosiła cyt. z [COLOR=#ff0000][B]jej wydarzenia na fb [/B][/COLOR] [URL]https://www.facebook.com/events/478685645501507/?ref=3#!/events/588522691197839/[/URL] [QUOTE]Przychodzi wet do pracy i co widzi pod drzwiami gabinetu siedzi małe , słodkie kociątko, oczka kotecka ze Shreka, mizia się do kostek , wije pod ręką uwielbia pieszczoty . Co robi wetka - rozgląda się po okolicy naiwnie myśląc - może kotecek komuś uciekł, ale zaraz puka się w czoło - takie rzeczy tylko w bajkach . Kotecek bezdomny raczej, głodny, słodki , maleńki ląduje w ostatniej już chyba wolnej klatce . Kotecek dostaje jeść, pić, kuwetke swój kocyk i pieszczoty po czym kotecek pokazuje swoje drugie ja ...;) głaskać to wy mnie będziecie kiedy ja będę miała ochotę, przytule się do was kiedy to będzie mój pomysł, będę grzeczna kiedy będę chciała ;) Prawdziwa kocia niezależność w maleńkiej kociczce . Koteńka uwielbia się bawić, wszystkim ścierką, sznureczkiem, nawet czymś co widzi tylko ona i łapie w powietrzu . Nie przepada za innymi koteckami - do wspolnej dzieciakowej klatki nie można jej wsadzić bo trochę młodsze kolesiostwo ze strachu w kąt się chowa a Happy pokazuje kto rządzi w tym gabinecie ;) No to tak w skrócie o kotecku, który charakterologicznie jest kopią mojej Happy - stąd jej imię ;) Ale zapewniam z czystym sumieniem - z takim kotem można żyć pod jednym dachem, ba można takiego kota pokochać i patrzec z dumą na jego niezależność , grację i mocny charakter . Wyjątkowa kotecka szuka wyjątkowego domu . Kicię - jak tylko kota wyrazi na to zgode ;) - można poznac osobiście w Gabinecie Dobry Weterynarz , więcej o jej chrakterku i warunkach adopcji można dowiedzieć się pod nr tel 784 516 880 lub 602 709 383 . Szukamy dla Happy domu bez innych kotów, bez małych dzieci . Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej i sterylizacja kotki w odpowiednim wieku . [/QUOTE] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/942332_363810010408874_1594698479_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='mama_Alfika']Śliczny Rudzik :) Odrobinkę wystraszony, ale pewnie się z nowym kumplem dogada[/QUOTE] No Rudzik Komarek troszkę zdezorientowany tym ruchem wokół niego , ale też bardzo otwarty na ludzi i inne zwierzaki :) A tu koleżanka która zajęła jego miejsce w gabinecie - przyroda nie lubi próżni ;) [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s403x403/270460_363810100408865_1890068531_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='Bjuta']Hesię wzięła studentka. Zrobiła 200 metrów i spotkała dziecko, które ją zapytało czy znalazła takiego psa, bo zaginął jej sąsiadce... Poszła z dzieckiem, otworzyła staruszka i o mało nie zeszła na zawał... Pies szalał z radości, staruszka też. Hesia ma na imię Bella i ... lata bez obroży od iluś lat. Mieszkają na Młyńskiej (gdzie jeżdżą auta na budowę Galerii Katowickiej). Pierwszy raz że nie wróciła. No nie wróciła, bo ją zgarnęłam... Co prawda tam gdzie ją znalazłam, nigdy się nie zapuszczała - musiała się czegoś przestraszyć i tam pognać, no ale by może i wróciła gdybym jej nie zapuszkowała. Kolejny raz sobie obiecuję olewać psy na ulicy... Najbardziej martwi mnie to, że pani ponoć obdzwoniła wszystkie schroniska i nas nie skojarzono. To już drugi raz, gdy katowicki schron miał dane o psie ode mnie i dzwonił właściciel i nie zadziałało. Coś tam jest nie tak z segregacją danych. Głupio mi, że przysporzyłam staruszce zmartwień. Cała klatka schodowa się zbiegła! Widać że Bella była tam dobrze znana. Trochę mnie dziwi, że akurat na Młyńskiej powiesiłam jedno ogłoszenie. No jakoś się nie rzuciło w oczy. Ciekawe komu zaiwaniłam jamnika... Koniec ze zwracaniem uwagi na bezpańskie psy![/QUOTE] Ale historia :) U mnie w domu twierdzą , że kiedyś ktoś mnie po sądach będzie ciągał za kradzież psa ;)
-
[h=5][B][FONT=arial][SIZE=2]Nie wierzyłam , że to się uda . Darmowy dom tymczasowy, w ciągu 5 dni znaleziony , 15 minut od gabinetu no cud ...♥ dziękuję za wszelką pomoc udostępnianie rozsyłanie - jak widać to działa :) Komarek pojechał się leczyć do domu w którym mieszka już znajdka Kajtuś , psiaki przywitały się bardzo ładnie :) Komarek po raz pierwszy machał ogonem :) chyba mu się spodobało :)[/SIZE][/FONT][/B][/h] [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/1044347_363667110423164_921939745_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/1010523_363667123756496_134952399_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/1016615_363667117089830_561787995_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/941167_363667430423132_685629639_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/6186_363667427089799_579986452_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='mdk8']poproszę nr. konta , może jeszcze uda mi się coś wyskrobać.[/QUOTE] mdk8 na razie wstrzymałam zbiórkę na Komarka, bardzo dziękuję :) On na chwilę obecną zabezpieczony nawet finansowo , myślę że to co mamy uzbierane + kończący się bazarek chrzcielny powinno wystarczyć na jego leczenie . Potem zobaczymy jak z kastracją , ale to kwestia odległa myślę że najwcześniej za 2-3 miesiace się tym będziemożna zająć , jak chłopak całkiem dojdzie do siebie . DT mam nadzieję dziś wypali , a ludzie robią to z dobroci serca i zobowiązali się pokrywać koszty utrzymania Komarka więc na razie nie ma takiej potrzeby . Ślicznie Ci dziękuję :)
-
[quote name='savahna']No tak...bo najmniejszy więc najsłodszy.... Weekendowo Ramzesik na Kraków [URL]http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/krakow/ramzes-cudownie-radosny-przyjazny-sredni-piesek-za-darmo-adopcja-498814123[/URL][/QUOTE] No wszyscy go chcą , było kilkanaście telefonów :( przekierowalam na Fifi z Kielc , widziałam na FB chyba PasjaHera wystawiła . Ogromnie dziękuję za Ramzesa, on taki normalny, niepokiereszowany więc nie wzbudza emocji a to taki cudowny pies i nie mogę pojąc dlaczego ludzie się nie biją o niego - ani pół telefonu o niego nie było :( [quote name='Romka']Rudzia,podaj konto wrzucę coś małego na Ramzesa...[/QUOTE] Romka dziękuję pięknie :) Zaraz wysyłam .
-
[quote name='Romka']Oczywiście ,to daj mi znać-[B]napisz wprost[/B],że teraz potrzebujesz wpłaty na kocurka czy Ramzesa. :lol: Ja przez przypadek znalazłam Twój wątek.Patrzę,a tu same dobre dusze z wątku mojego Tomiego:lol:[/QUOTE] Na Ramzesa brakuje cały czas do hoteliku :( więc każdą pomoc przyjmę z ogromną wdzięcznością . Tu jest jego wątek (taki właściwie ogólno myślenicki ) [URL="http://www.tinyurl.pl/?XEplGIeo"][B][SIZE=3][COLOR=#ff0066]Ramzes uniknął Nowego Targu zaprasza na swój wątek klik [/COLOR][/SIZE][/B][/URL]
-
[quote name='wegielkowa']Albinka czuje się świetnie:) Już wskakuje na łóżko ludzkie:). Ustawiła sobie resztę zwierząt i jest kierownikiem "tego zakładu". Ewa wyczesała ją dokładnie z zimowego podszerstka. Albinka uwielbia czesanie. W przyszłym tygodniu pojedzie na wizytę do ortopedy:)[/QUOTE] ech dla takich chwil warto żyć :)
-
[quote name='savahna']Podniosę ogłoszeniami kociakówe na....Myślenice. [URL]http://www.gumtree.pl/cp-koty-i-kocieta/myslenice/kotki-kociaki-kocieta-kocurki-mala-mlodziutkie-za-darmo-adopcja-498541867[/URL][/QUOTE] Najmłodszy kocurek ma dom :) pojedzie za ok. 2 tygodnie . Pozostałe malluchy wciąż czekają . Dziękuję :loveu:
-
Zapisuję wątek, choć nie wiem czy kiedyś już tu nie byłam ;)
-
[quote name='Romka']Rudziu,widzę na wątku Twojego Komarka,dziewczyny,które bardzo pomagają mi przy malutkim Tomim z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239919-Tomi-słodki-maluch[/URL] Mam okazję odwdzięczyć się...podaj konto wrzucę coś niewielkiego dla malucha.:lol:[/QUOTE] Romeczko kochana , dziękuję pięknie ale na razie proszę wstrzymaj się . Komarek ma trochę kasy uzbieranej , powinno wystarczyć na leczenie . DT bezpłatny więc nie generuje dotakowych kosztów :) Na szczęście dzięki cudownym ludziom Komarek zabezpieczony na razie :) w większej potrzebie jest Zenek kocurek bez łapki i Ramzes zdrowy cudny maluch w hoteliku . Doszły dziś wpłaty od Nikaragua - 15 zł HELENA5- 10 zł ogromnie Wam dziękuję :) :multi: :loveu::Rose:
-
[quote name='paula_t']Dzięki wielkie Rudziu dla Ciebie i wetek za pomoc z tą kotką:loveu: Anioły z Was, a nie kobiety! Spróbuję pomolestować jeszcze brata, żeby w piątek pojechał, a jak się nie uda to będę w sobotę na pewno po nią. Wolałabym ja być, bo mnie przynajmniej coś kojarzy z głosu ze względu na to, że ją karmię, no i chciałabym być przy wypuszczaniu jej, żeby mi od razu gdzieś nie śmignęła, to dam jej i pozostałym kotom jeść (zawsze tak robiłam przy wypuszczaniu kotów i były mniej zdenerwowane i zdezorientowane).[/QUOTE] No też tak pomyślałam że najbezpieczniej byłoby żebyś Ty była przy jej wypuszczeniu . A do tego niech te rury wyschną całkiem . Ja niestety w sobotę pracuję i w niedzielę też zresztą najbliższe wolne dopiero 8 lipca więc nie bardzo mam kiedy , a jutro jedziemy za wcześnie rano , żeby to zorganizować :(
-
[quote name='paula_t']Rudziu, ale się cieszę, wspaniała wiadomość!:multi: Ty to jednak kobito w czepku urodzona-Reksik, Komarek ;) No ale milczę i nie zapeszam :D[/QUOTE] A jak ja się cieszę :) Oby wszystko się udało :) Pytałam Monikę ale nie jedzie niestety do Krakowa , kotka spokojnie może siedzieć do soboty rozmawiałam z wetkami , więc zajmij się egzaminami :) [quote name='mariusz pp']To fajnie.[/QUOTE] No fajnie ;)
-
Kochani wygląda na to , że Komarek pojedzie do DT [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Przesympatyczni pacjenci naszych pań wetek znaleźli Komarka w sieci i zakochali się od razu . Mają już swojego psiaka , znajdkę , który przybłąkał się do nich w ubiegłym roku . Od razu przyjechali do gabinetu z psiakiem dowiedzieć się czy mogą zostać DT i jak psiska zareagują na siebie . Zapoznanie przebiegło całkiem obiecująco ;) choć jaki Komarek jest naprawdę jeszcze nie wiemy Państwo wpatrzeni w swojego psiaka, a psiak wpatrzony w nich [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Jadę do nich w piątek wieczorem jeszcze na wizytę , ale myślę ,że to tylko formalność w celu obgadania sposobu opieki nad Komarkiem [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Zaciskajcie więc kciuki plisss [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] A teraz finanse Komarka :) Dzięki dobrym ludziom całkiem z niego bogaty chłopczyna się zrobił od niedzieli ;) Pięknie dziękuję . rozliczenia będą w drugim poście . - 10 zł mimiś - 30 zł ewu - 20 zł Wiedźma - 15 zł nette - 130 zł przynieśli do gabinetu państwo którzy niedawno adoptowali Jawora [COLOR=#008000][B]ogromnie Wam wszystkim dziękuję[/B][/COLOR] :loveu::multi::bigcool::buzi::Rose:
-
[quote name='paula_t']Ooooo mateńko jaka bida :( Trzymam mocno kciuki za chłopaka, żeby jak najszybciej do siebie doszedł po zabiegu. Taki młody, a już tyle przeszedł :( A z Komarka śliczny psiak:loveu: Rudziu, ile on może mieć lat? Wiadomo ile waży, bo wygląda na maliznę?[/QUOTE] Komarek ma ok. 5-6 lat , waży dokładnie 10 kg . Taki jest okruszek .
-
Do Komarka dołączył sąsiad z klatki obok - Zenek Miało go już dziś nie być , miał zostać uśpiony bo jego łapka gniła . Miał umrzeć ale żyje bo pani dr która miała zakończyć jego życie postanowiła zawalczyć o niego, bo jak uśpić rocznego kota , który patrzy błagalnie zielonymi oczami - nie rób mi tego ... Zebrała się komisja i ustaliła - ratujemy . Nie znamy historii Zenka, nie wiemy co się stało z jego łapką , że była w takim stanie . Łapkę trzeba było amputować, ale wszyscy wiemy że kot na 3 łapach biega szybciej niż kot na 4 łapach i nie przeszkadza mu to broić , szaleć i cieszyć się życiem . Zenek zamieszkał chwilowo w gabinecie weterynaryjnym , dochodzi do siebie po zabiegu i już ogłasza casting na najlepszy dom dla siebie Szukamy Zenkowi domu w którym będzie kochany mimo braku łapki, w którym będzie rozpieszczany , w którym będzie wiódł szczęśliwe długie bezpieczne życie kota szczęściarza co uniknął igły . Jak znacie taki domek proszę się zgłaszać tel. 602 709 383 lub osobiście w Gabinecie Dobry Weterynarz w Myślenicach. [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-p6wCOTcp61g/UcocnHwFysI/AAAAAAAAQPI/txOpJsmrUKU/s640/1057424_426794584086103_689244746_n.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-F10j55YMIJw/Ucocp1kxyYI/AAAAAAAAQPQ/Phhb-2EAPGI/s640/1057698_426792634086298_1801918054_n.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-jesZ7KD5cUY/UcocuoqkF3I/AAAAAAAAQPg/Uy8h-Q0m-MU/s640/1057029_426794740752754_1743028629_n.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-e1jYjjWJtbE/UcoclQM_hRI/AAAAAAAAQPA/EfwvWGsDgWk/s640/1057049_426794874086074_701427316_n.jpg[/IMG] [/CENTER] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/944131_362544547202087_1732299123_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='paula_t']Rudziu, dobrze, że czarnulka bezpieczna, bo mi koty zalało....modlę się, żeby dzisiaj nie padało, bo kompletnie przykryje rury i dziurę pod mostem, w której mieszkają :([/QUOTE] O matko :( żyją ? Mam nadzieję że nic im nie jest :( Masakra z tą pogodą jak nie upały to powodzie :( A do Ramzesa i Komarka dołączył Zenek :( Miało go już dziś nie być , miał zostać uśpiony bo jego łapka gniła . Miał umrzeć ale żyje bo pani dr która miała zakończyć jego życie postanowiła zawalczyć o niego, bo jak uśpić rocznego kota , który patrzy błagalnie zielonymi oczami - nie rób mi tego ... Zebrała się komisja i ustaliła - ratujemy . Nie znamy historii Zenka, nie wiemy co się stało z jego łapką , że była w takim stanie . Łapkę trzeba było amputować, ale wszyscy wiemy że kot na 3 łapach biega szybciej niż kot na 4 łapach i nie przeszkadza mu to broić , szaleć i cieszyć się życiem . Zenek zamieszkał chwilowo w gabinecie weterynaryjnym , dochodzi do siebie po zabiegu i już ogłasza casting na najlepszy dom dla siebie Szukamy Zenkowi domu w którym będzie kochany mimo braku łapki, w którym będzie rozpieszczany , w którym będzie wiódł szczęśliwe długie bezpieczne życie kota szczęściarza co uniknął igły . Jak znacie taki domek proszę się zgłaszać tel. 602 709 383 lub osobiście w Gabinecie Dobry Weterynarz w Myślenicach. [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-p6wCOTcp61g/UcocnHwFysI/AAAAAAAAQPI/txOpJsmrUKU/s640/1057424_426794584086103_689244746_n.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-F10j55YMIJw/Ucocp1kxyYI/AAAAAAAAQPQ/Phhb-2EAPGI/s640/1057698_426792634086298_1801918054_n.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-jesZ7KD5cUY/UcocuoqkF3I/AAAAAAAAQPg/Uy8h-Q0m-MU/s640/1057029_426794740752754_1743028629_n.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-e1jYjjWJtbE/UcoclQM_hRI/AAAAAAAAQPA/EfwvWGsDgWk/s640/1057049_426794874086074_701427316_n.jpg[/IMG] [/CENTER] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/944131_362544547202087_1732299123_n.jpg[/IMG]
-
Przyszłam za paulą_t zapisuje wątek .