Jump to content
Dogomania

Rudzia-Bianca

Members
  • Posts

    24578
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Rudzia-Bianca

  1. Dzięki ze jesteście :) po 16 będę w gabinecie to będe coś więcej wiedzieć . Ayame będę się kontaktować z Tobą to ustalimy co i jak .
  2. [quote name='ewa gonzales']sercem calem sciskam za maleńkie serca :modla: :modla: rozsyłam troszkę ...o mateńko co przeszly ... czlowiek to potwor największy:-(...........[/QUOTE] Dzięki Ewciu , zgadza się wiem ze to oklepane już ale wstyd być człowiekiem :(
  3. [quote name='ewa gonzales']Zajrze choć Rudziu do maleńkich :modla::modla: o matenko zeimio .....:-(:-( cioiunia dyszke mogę dac jeno teraz ...[/QUOTE] Ewciu kochanie , na razie kasy nie trzeba . Z tym damy radę .Najbardziej potrzebne nam teraz 2 kenele i jakieś miejsce dla nich po 23 stycznia :( no i kciuki żeby maluchom nic nie było .
  4. Zaglądnijcie proszę do nowego nabytku myślenickiego - ktoś próbował utopic dwie sunie :( link w sygnaturze :(
  5. [quote name='Panna Marple']Co do kota-jestem za, tzn. ciężko będzie ją przyzwyczaić do życia w mieszkaniu. Wiem o czym mówię, bo sama mam kotkę w spadku po synu, który wyprowadził się na swoje. Kotka była przyzwyczajona do wychodzenia i perspektywa życia w bloku była nie do ogarnięcia. Co do Ramzesa...chyba trzeba go odczulać na facetów (ciężko o dom bez chłopa, nawet dochodzącego:evil_lol:). A tak a propos, to nie chcę być zbytnio seksistowska, ale nie dziwi Was to, że zwierzaki reagują lękiem bądź agresją głównie na facetów?;)[/QUOTE] No własnie coś z tymi facetami jest , choć w przypadku Ramzesa nie wiem o co chłopakowi chodzi bo skoczył tez do mojego TZ złotego człowieka :( [quote name='paula_t']Ale piękne kociszcze:loveu: Mam nadzieję, że malutka szybko stanie na nóżki... Gosiu, myślę, że ciężko byłoby ją teraz przyzwyczaić do mieszkania w domu, tyle lat spędziła mieszkając na zewnątrz:roll: Super, że są przynajmniej ludzie, którzy o nią dbają-zrobią jej budkę na zimę, co by jej cieplej było, dadzą jedzonko, sprawdzą co z nią (tak jak teraz, z tą połamaną łapiną). Pamiętasz moje koty z rur? Myślałam, że po sterylizacji Noski uda mi się znaleźć dla niej dom (była już w końcu złapana), a wiedziałam, że kiedy przychodziło się nakarmić koty, to przybiegała pierwsza, nawet jedzenie jej nie interesowało, tylko żeby ją duśdać, drapać, brać na ręce- mogła tak nawet przez godzinę. Jak tylko wzięłam ją do siebie do domu po sterylizacji to była tak przerażona, że myślałam, że rozwali mi mieszkanie, a dodatkowo zrobi krzywdę sama sobie np. wbiegała z impetem w okno. Nie pomogło nic to, że była u mnie 10 dni. To jest po prostu dziki kot, który jest przyzwyczajony do mieszkania na zewnątrz i tyle, ewentualnie czasem można okazać człowiekowi wdzięczność za to, że przynosi żarcie;)[/QUOTE] Też mi się wydaje że to nie ma sensu . Ta kicia nawet przez te 10 lat nie zaufała na tyle człaowiekowi żeby dac się pogłaskać :( dała się złapać bo była obolała i nie dała rady uciekać . Sadyzmem byłoby chyba zmuszać ja na stare lata do zamieszkania w domu . A ludziska dbają tam o nią bardzo i krzywdy nie dadza jej zrobić . Zostanie wypuszczona jak bedzie na tyle sprawna że sobie sama poradzi . Choć jestem przerażona bo w gabinecie zrobił się mały schron :( Ramzes, koty trzy i dwa szczeniaki :( braknie im niedługo miejsca na przyjmowanie pacjewntów :(
  6. [COLOR=#000000]Jakiś s...n w Harbutowicach do potoka wrzucił dwa szczeniaki, sunie , jedna może być połamana , zaraz zostaną przywiezione do naszych wetek ale nie mogą tam zostac długo [/COLOR]:-([COLOR=#000000] nie mogą tez wrócić do Harbutowic są nie zaszczepione, osłabione wymarzniete [/COLOR]:-([COLOR=#000000] [/COLOR] [COLOR=#000000]Szczeniorki cudne , dwie sunie jedna łaciatka mniejsza waży ok 3 kg , druga czarna podpalana waży ok 4 kg . Mniejsza ma prawdopodobnie pekniętą główke kości udowej , ale na szczęście u takiego mikrusa powinno się samo zrosnąć . [/COLOR] [COLOR=#000000]Zdjęcie wstawię jak wrócę z pracy , bo nie mam jak z telefonu przerzucić [/COLOR]:-([COLOR=#000000] [/COLOR] [COLOR=#000000]Maluszki mogą miec ok 2 miesięcy . Trzymajcie kciuki żeby nic nie złapały bo pewnie osłabione sa po tej kąpieli [/COLOR]:-([COLOR=#000000] . [/COLOR] [COLOR=#000000]Prawdopodobnie mamy bardzo alarmowy tymczas dla jednej suni do 23 stycznia w Krakowie , później ludzie wyjeżdżają . Ich wątek - link w podpisie może ktoś porozsyłać :( [/COLOR]
  7. Szczeniorki cudne , dwie sunie jedna łaciatka mniejsza waży ok 3 kg , druga czarna podpalana waży ok 4 kg . Mniejsza ma prawdopodobnie pekniętą główke kości udowej , ale na szczęście u takiego mikrusa powinno się samo zrosnąć . Zdjęcie wstawię jak wrócę z pracy , bo nie mam jak z telefonu przerzucić :( Maluszki mogą miec ok 2 miesięcy . Trzymajcie kciuki żeby nic nie złapały bo pewnie osłabione sa po tej kąpieli :( . Prawdopodobnie mamy bardzo alarmowy tymczas dla jednej suni do 23 stycznia w Krakowie , później ludzie wyjeżdżają .
  8. Piękne przyszło :) A my mamy dwa szczeniaki które ktoś chciał utopić :(
  9. Zaglądnijcie proszę :( [B][URL="http://tiny.pl/qf6qb"][COLOR=#ff0000]SZCZENIAKOWY ALARM[/COLOR][/URL][/B]
  10. [B]Kasa szczeniaków [/B] [B]wydatki [/B] [B]zapłacone [/B] 35,10 zł karma dla Amy + gryzak paragon post 252 [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250097-Chilli-już-w-domu-doopke-grzeje-Ama-nadal-szuka-swojego-miejsca-na-świecie/page26[/URL] 35 szczepienie 25 wyróżnienie ogłoszenia [B]do zapłacenia [/B] za Chillli 65 zł zapłacą rodzice ;) rtg 40 zł + odrobaczenie 10 zł + odpchlenie 15 zł za Amę odrobaczenie ( 2 tabletki Milbemax) 20 zł odpchlenie 15 zł zł [B]wpływy [/B]ogromnie dziękujemy :loveu: 20 zł Magolek 200 zł Panna Marple
  11. [CENTER]No to trochę porządkujemy co wiemy , zadzwoniła dziś do mnie pani Małgosia z Harbutowic , że wyciągnęła z potoka przepływajacego niedaleko ich domu dwa szczeniaki . Usłyszała straszliwy skowyt jakiegoś psa i pobiegła zobaczyć co się dzieje . Wygląda na to że ktoś chciał się pozbyć problemu, bo chwilę wczęsniej przejeżdżał bardzo wolno jakiś samochód ale nie zwracała na niego uwagi . Maluchy przemarznięte, jedna sunia obolała , poobijana trafiły do naszych wetek na obserwację . Sunie mają ok 2 miesięcy ważą 3 i 4 kg . Ta łaciata ma prawdopodobnie pękniętą główkę kości udowej , ale w jej wieku powinno się samo zrosnąć . Sunie są jak pisałam na obserwacji a od poniedziałku mają alarmowy DT w Krakowie do 23 stycznia . Do tego czasu musimy im znaleźć jakieś lokum , gdzie będzie można je 23 stycznia zawieźć . Są to dwa różne domy , dlatego szukam dwóch keneli do pożyczenia gdyby ktoś miał - nasze wszystkie są w świecie ze zwierzakami :( Szczeniaki nie są zaszczepione, odrobaczone . Juto się dowiem co dalej z nimi czy dostaną surowicę , czy są w na tyle dobrym stanie że można je będzie zaszczepić . Kilka tygodni temu ktoś podrzucił do Harbutowic 4 szczeniaki, które niestety umarły. Mogła to być jakaś wirusówka więc dobrze by było gdyby sunie nie wróciły tam póki nie będą zaszczepione i nie nabiora odporności . Do gabinetu po 23 też nie moga wrócić bo jest tam już cały mini schron :( Ramzes, 3 koty i teraz one :( Potrzebujemy DT dla nich od 23 stycznia , gdyby ktoś mógł się nimi zaopiekować proszę o kontakt tel. 602 709 383 Dziś mam tylko jedno zdjęcie przesłane z gabinetu [IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/t1/1513227_450041081785766_1705277852_n.jpg[/IMG] nowe zdjęcia od postu nr 20 [IMG]https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/p206x206/1526162_450456918410849_943176583_n.jpg[/IMG] [COLOR=#ff0000][B]szczeniaki na fb [/B][/COLOR] [URL]https://www.facebook.com/events/664929470236104/[/URL] [/CENTER]
  12. [h=5][/h]Przeklejam z wydarzenia kici na fb " " Ha i jak tu nie wierzyć w przeznaczenie gdyby kicia została dowieziona do lecznicy dzień kilka dni wcześniej byłaby już po zabiegu - zupełnie jak się okazało niepotrzebnym . W związku z tymi wszystkimi świętami i wolnym zabieg odkładał się i odkładał w czasie po czym po zrobieniu kontrolnego zdjęcia przed zabiegiem , okazało się , że nie jest on potrzebny bo wszystko zaczyna się zrastać tak jak powinno i nie ma potrzeby ingerencji chirurgicznej A ja już trochę zła byłam że to wszystko tak się przekłada a tu życie stale uczy pokory ... W sobotę jadę po malutką do Suchej ,przywożę ją do Dobrego Weterynarza gdzie pomieszka jeszcze trochę do momentu kiedy będzie sprawna na tyle żeby wrócić na swoje śmieci i chyba ją wypuścimy tam gdzie mieszkała ... Rozmawiałam z jej główną opiekunką , pani Kazia twierdzi że ona nie przyzwyczai się do mieszkania w domu a przenoszenie jej w inne miejsce gdzie będzie kotem wychodzącym wydaje mi się że nie ma sensu , co o tym myślicie ? Skoro przeżyła tam gdzie mieszka ponad 10 lat to chyba bez sensu jest ją wyrywać na siłę z jej " domu " a taki wypadek mógł zdarzyć się każdemu wychodzącemu kotu . " i wieści do Ramzesa :( Był dziś telefon o niego , chyba ciąg dalszy wczorajszego ale domu z tego nie będzie :( Nie wiem co się stało chłopakowi bo kiepsko reaguje na mężczyzn :( obszczekuje większość facetów spotkanych na ulicy a dziś jak był z wetką na spacerze to obszczekał przechodzącego chłopca :( Martwi mnie to bardzo :( W hoteliku miał kontakt z małymi dziećmi i było wszystko w porządku . Nie wie co mu się stało :( [h=5][/h]
  13. [quote name='monika083']i jeszcze cegielkowy dla Donldzia [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249989-Pewex-dla-Donalda-)-Cegielkowy-z-przymruzeniem-oka-14-01-14-14-00[/URL][/QUOTE] A na cegiełkowym nagroda ode mnie dla tego kto kupi najwięcej cegiełek -kalendarz niespodzianka coś w tym stylu . [IMG]https://scontent-b-mad.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1425693_432985416824666_2009573403_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-a-mad.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1466080_432985473491327_969779691_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-b-mad.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/1457555_432985446824663_10474058_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-b-mad.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/1451420_432985400158001_781621631_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/1469865_433767000079841_519553866_n.jpg[/IMG]
  14. [quote name='savahna']Mam pytanie do [B]taks[/B], jeśli tu zagląda.:p Czy można uszyć szelki dla psiny trójłapki? Czy jest taki rodzaj szelek? Czy to w ogóle jest możliwe?:roll: A co do Rexa. [B]Zjaśniał,bo przytył i mu się sierść rozciągnęła. Cóż w tym dziwnego[/B]?!:-?:niewiem:[/QUOTE] wg tej teorii powinnam miec porcelanową cerę ...
  15. Marudo dziękuję pięknie , ale na razie Ramzes nie potrzebuje kasy :) Mam nadzieję że tak pozostanie aż do czasu kiedy szybko znajdzie dom ;) Więc przeznacz proszę na bardziej potrzebujących ... Dzięki wielkie :loveu:
  16. [quote name='cisowianka']To niestety przypadłość wielu psiaków tutaj..... Ale pisałaś coś o leczeniu ....[/QUOTE] No niestety :( Dinka dostała trochę kasy z bazarku więc na razie jest ok :D
  17. [quote name='cisowianka']Dzień dobry, dawno nie zaglądałam do Dinki, oczywiście czytam relacje z jej życia ;) ale wątków cała masa, a ja już bez kasy....[/QUOTE] Cisowianko miło Cię u nas widzieć :D Dinka na szczęście nie potrzebuje kasy brak jej tylko domu...
  18. [quote name='elik'][IMG]https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/1545760_444453792344495_1431330072_n.jpg[/IMG] Kochany gacoperek :loveu: Trudno uwierzyć, że nie ma o nią telefonów.[/QUOTE] Ja też zupełnie tego nie rozumiem :(
  19. [quote name='erka']Rudziu, na pocieszenie napiszę, że wczoraj do domu pojechał nasz Frodo, psiak w typie Ramzesa, tez długo czekał na dom. Z pewnością i na Ramzesa przyjdzie pora:). A że tej kotki , takiej pięknej nikt wcześniej nie wziął do domu:roll:.[/QUOTE] Widziałam że Frodo ma dom, dodało to nam trochę otuchy :) A kotka raczej wróci na stare śmieci , ona już chyba za stara na to żeby jej takie zmiany w życiu fundować . Podejrzewam , że nie przyzwyczai się już do życia w domu :( To taka niezależna dama . Oby tylko łapka była sprawna . Na razie pomieszka trochę w gabinecie , a potem zobaczymy .
  20. Savahna dzięki za reklamowanie Ramzesa :) Przeklejam z FB , nie wiem ile w tym prawdy na ile kolejna afera na fb :( [url]https://www.facebook.com/groups/transportpsowikotow/[/url] "Bardzo Was proszę Nie wysyłajcie psów przez blablacar Ostatnio zbyt dużo psów uciekało z takich transportów, zdarzył się przypadek że kierowca brał psa z jednego schroniska, a zostawiał w innym (na trasie) bo nie dał rady jechać z psem. Często ludzie chcą zrobić dobrze, jakiś dobry uczynek, ale nie zdają sobie sprawy z problemów jakie mogą wyniknąć po drodze. Ludzie z blablacar, nie wiedzą iż piesek ze schroniska nie pachnie jak ich kanapowiec. Nie wspomnę o tym, że nie wiedzą jak z takimi psami postępować!! Przykładem może być właśnie Wiesio wypuszczony z samochodu aby się załatwił....bez smyczy"
  21. Ramzes pozdrawia z myślenickiego Rynku :) [IMG]https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-frc1/p480x480/995585_447438248712716_1854361338_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/1524921_447697328686808_285078956_n.jpg[/IMG] jakie pyszne te kałuże ;) [IMG]https://scontent-a-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1503328_447697342020140_1759942005_n.jpg[/IMG] no ale o co ci chodzi ...
×
×
  • Create New...