-
Posts
1879 -
Joined
Everything posted by Migori
-
[quote name='Greven']Pomyślcie, jak fajnie by było, gdyby posiadacze psów przestrzegali dosłownie kilku zasad...[/QUOTE]Przestrzegam owych zasad i jeszcze kilku dodatkowo np. Sama nie narzucam się innemu psu cmokając, nawołując, głaskając ... ale co to daje? Nic! Bo notorycznie mam oblewane koła od samochodu, codziennie o 7 rano słyszę ujadanie psa przywiązanego pod piekarnią i muszę wiać od małych dzieci które muszą poglaskać "blabladorka". Uważam, że ludzie są egoistami i niestety takimi pozostaną. Widać to wszędzie, nawet na skrzyżowaniu... tak długo szukają jedynki w skrzyni biegów, że przez skrzyżowanie przejadą tylko oni, a niech reszta sobie czeka na kolejne zielone.
-
Ma ktoś floral tartan rogz'a ? Jak to wygląda na czarnym psie ?
-
[quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][COLOR=Olive][B]a skoro mówisz ze robisz z trzech fot to możesz mi napisać dokładnie co i jak? albo może wiesz gdzie jest to ładnie wytłumaczone :cool3:[/B][/FONT][/COLOR][/QUOTE] No ja robiłam na bracketingu i potem programem jakby nakładałam jedno na drugie... A jaki Ty masz program? Efekt masz lepszy niż mój :)
-
A co za problem kłębki sierści pakować do woreczka foliowego i potem wyrzucić do kosza?
-
Łii tam dla mnie żadna nowość hehe wiedziałam że ma zdrowe łapeczki. Cieszę sie bardzo.
-
Też tak zrobiłam wczoraj, nie będę im niepotrzebnej roboty przysparzać, potem przy anulowaniu zamówień. Pan dziś odpisał, że to błąd systemu. Miałam rację.
-
[url]http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/Smaczna%20Beza%20vel%20Mona/IMG_7725_1_1.jpg[/url] - buf buf. Słodka minka. Moja sucz przy urojonej też grymasiła, ale masz dobry pomysł, żeby skonsultować się ze specjalistą.
-
[quote name='czmtsz']Czy fotek nie widac? Ja je widze.. Co zlego w duzych fotkach gdzie widac dokladnie wszystko??[/QUOTE] To złego że są nieregulaminowe. Ciebie regulamin sie nie tyczy? Zmniejsz, bo mod Ci je wywali i tyle bedzie.
-
[quote name='Middledream']albo kupować, póki tanie :lol:[/QUOTE] Jeśli to błąd w cenniku, anulują zamówienie.
-
[quote name='Unbelievable']raczej błąd, wszystkie produkty mają jakieś dziwne, za niskie, ceny ;)[/QUOTE] Albo bardzo wysokie np. ponad 170zł za smycz trixie :) Poknociło im sie pewnie.
-
Błąd. Trzeba poczekać aż go naprawią.
-
Widziałyście te ceny w tym sklepie kuchnia pupila ?? Aż sie wierzyć nie chce, że za obrożę 6zł
-
[quote name='Juliusz(ka)'] A jak się zdarzy uprzejmy psiarz/rowerzysta/matka z dzieckiem, to przez pół lasu potrafię się drzeć... W podziękowaniach:D.[/QUOTE] Potwierdzam ;) Jest jeszcze jeden malutki problem... Żeby sie nie stresować spaceruję z psem w miejscach gdzie dzieci i ludzi nie ma, albo wybieram takie kosmiczne godziny, żeby sie na nikogo nie napatoczyć... Tylko do owego miejsca muszę jakoś dość... czyż nie? Czyli wyjść z osiedla, iść ulicą ... a tam kto ? Wrzeszczące dzieci, podbiegające małe jazgoty... Teraz już jeżdżę samochodem, bo szału dostawałam. Dziecko może wszystko, pies nic. Taka prawda
-
[quote name='Iza.']Mi tez się muscat nie luzuje.[/QUOTE] No właśnie, też nie zauważyłam, żeby sie luzował.
-
[quote name='Szerkanka']Są muscaty na 35 mm?[/QUOTE] Nie ma. Max to 25mm.
-
Także chętnie zobaczę jaszczurki
-
Taa słynny tekst "ale mnie wszystkie psy lubią"
-
Misia - nasz potwór potworny - zmieniam serwer zdjęć - może być bałagan
Migori replied to QQk's topic in Foto Blogi
Dlaczego mnie tutaj wcześniej nie było ? [url]http://lh6.ggpht.com/_b_RarydfCAY/S84ef_v0kQI/AAAAAAAAA44/GEOixHVLu88/IMGP5716.JPG[/url] - Jakie fenomenalne uszy :) -
Tak, tacy rowerzyści bywają niebezpieczni. W lasku też pędzą na złamanie karku, właśnie tacy jak mówisz wyczynowcy, co chyba faktycznie trenują. Co jakiś czas spoglądam, czy nikt za nami nie idzie, nie jedzie, ale oni pojawiają sie znikąd dosłownie... przed sekundą ich nie było, a okazuje się że właśnie przemknęli mi koło ucha. Też ustępuję miejsca rowerzystom, ale tak jak mówicie, trzeba mieć na to chwilkę, której rowerzyści nie dają.
-
[quote name='Darianna']Ale i tak najbardziej mnie rozwalają sytuacje, jak ktoś podchodzi, bez pytania i z zaskoczenia pochyla się i głaszcze psa (najczęściej po głowie, a co...) po czym pyta - "a nie ugryzie?" :mdleje: od jakiegoś czasu odpowiadam - "Jakby miał ugryźć to zrobiłby to w momencie, gdy Pan/Pani położył/a mu rękę na głowie..."[/QUOTE] Hahaha taaa takie akcje mam często. Ostatnio pani nas mijała, rozmawiała przez telefon, moja suka wąchała trawę, to zasłoniłam ją od ludzia, bo tak najlepiej bez zbędnych ruchów i komend. Jakież było moje zdziwienie, jak ona Pani, podeszła do mojego psa od tyłu, wyczochrała po bokach i poszła... zatkało mnie...Zrobiłam wielkie oczy i nie zdążyłam zareagować...Suka o mało zawału nie dostała... Puściłam wiązankę, ale jedynie wzdrygnięcie ramionami otrzymałam w odpowiedzi...Takich mam właśnie mieszkańców osiedla.
-
[quote name='filodendron']To powiedz, że pies ma świerzba i masz matkę z głowy ;)[/QUOTE] Hahaha raz tak powiedziałam to uzyskałam następującą odpowiedź "nic nie szkodzi, tym nie można sie zarazić od psa"...
-
[quote name='filodendron']Może te matki w ogóle nie wiedzą, że jest problem.[/QUOTE] Wiedzą, jednak nie przyjmują do wiadomości, bo przecież w mniemaniu matki, w danej chwili ważniejsza jest zabawa dziecka niż to co sie do niej mówi.
-
[QUOTE]Więc nie pisz, że mam nie tituać na psy, bo nigdy tego nie robię [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] I poćwicz odmawianie - asertywność to ważna umiejętność w życiu każdego człowieka. Możliwe, że w życiu właściciela labka jeszcze ważniejsza [IMG]http://www.dogomania.images/smilies/icon_wink.gif[/IMG][/QUOTE] Nie pisałam, że masz nie nawoływać, powiedziałam to ogólnie... jak do społeczeństwa, jako ogółu. Tylko gdzie kończy sie asertywność, a zaczyna chamstwo ? To cienka granica, którą boję sie przekroczyć, jednak czasem sie po prostu nie da. Odmawiając dziecku/człowiekowi kontaktu z moim psem, uchodzę za nadąsaną i chamską. Niestety, ale tak jest, właściciel musi z uśmiechem na ustach znosić głaskanie i nawoływanie swojego psa, bo to przecież objaw sympatii ze strony przechodnia... I jak mi sie to może nie podobać... Zgadzam się z debova. Skakanie ludziom nie przeszkadzało kiedy moja suka była mała... bo to takie zabawne jak czarna kulka garnie sie do ludzi... do czasu... teraz suka wazy 30kg i jakoś skakanie ludziom zaczęło przeszkadzać... Szkoda, że proszeni o ignorowanie szczeniaka, odwracanie sie do niego tyłem, ogólnie rzecz ujmując mieli to w .... [QUOTE]Żle się czuję. Ale to nie zmienia faktu, że pies problemowy jest problemem przede wszystkim właściciela. [/QUOTE] Oczywiście, jednak dlaczego prośby o ignorowanie psa, są zawsze olewane ? Bowiem przechodzień wie lepiej, dając mi dobre rady, jak mam swoją sukę wychowywać, jak "leczyć" jej lęki... Niestety ale nie zdematerializuje się, starając sie chronić psa, przed łapskami dzieci.