Jump to content
Dogomania

Argat

Members
  • Posts

    3815
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Argat

  1. Piękne te koty. aż dziw że jeszcze nie w nowym domu. Ja niestety sama mam teraz na głowie kilka kociaków- [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76041[/URL]
  2. [quote name='Czarodziejka'] 4.[COLOR=red][B]Argat [/B][/COLOR]- brak kontaktu po sprzedaży, oczekująca - Shirrapeira [/quote] A to już chyba jest wyjaśnione? ;) Shirrapeira już nawet odebrała przesyłke- sprawa całkowicie zakonczona. Na początku przegapiłam PW :oops:
  3. A nie lepiej by było np. przekazać książki dogomaniakowi z Krakowa?
  4. Nie spadaj Pluto, na pierwszej łatwiej o dom!
  5. No to widze że Fiona czy też Ronia się całkiem dobrze czuje w nowym (no może już nie tak nowym) domu. A co do kota to u mnie było podobnie jak pies zamieszkał w domu. A teraz są po prostu nierozłączni.
  6. Jejku... mam nadzieje że wkrótce jego cierpienie się skończy. Musi sie strasznie męczyć... :placz:
  7. tak przypadkiem trafiłam do galerii Nugata, ale widze że piękny z niego pies. Na ostatnim zdjęciu bosko wyszedł. :loveu: Dużo tej trawy skosił? :cool3:
  8. To pierwsze zdjęcie, po kąpieli jest zabójcze! Sunia przepiękna i jakby do zdjęć urodzona. A miny rzeczywiście robi świetne.
  9. Oby i do Plutusia szczęście się uśmiechnęło. O tą roześmianą mordke domki się powinny kłócić, a tymczasem nie ma ani jednego na horyzoncie.
  10. Z wiekiem się poprawi. A co do rannego wstawania- jak jamnior był szczeniakiem praktycznie codziennie budził cały dom o czwartej. Ciekawe jak Zuza-godzilla będzie wygladała.
  11. Na smyczy też się wybiegac można (szkoda tylko że ty wracasz ze spaceru wykończona a pies tylko leciutko zmęczony) Dużo zabawy, dużo poświęconego czasu, dużo cierpliwości przy patrzeniu na szkody.
  12. No, jak ładnie prosi :evil_lol: Piekne oczka, jak tu odmówić kiedy tak patrzy?
  13. [COLOR=black][FONT=Verdana]Jeden pies to jeszcze nic, u mnie dwa+ kot Wracam do domu- zasłony podarte, pościągane, dywany zgryzione, nogi od stołu jakoś dziwnie cieńsze itd. Ale musze przyznać że i tak bardzo źle nie było, szybko się na ogród przestawiły. Wyganiał się jamnior, narył, nakopał i nie miał siły żeby w domu coś niszczyć. Musisz suczke zmęczyć przed wyjściem to mniej zniszczy. U mnie kłopoty były póki z psami na smyczy chodziłam, a jak zaczęłam puszczać do ogrodu to się skończyło łobuzowanie (no chyba że kota gonią, wtedy moge powspominać dawne czasy).[/FONT][/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT]
  14. No psy mają czasami straszne pomysły. Mój Niki (zapraszam do galerii) też ciągle przegryzał wszelkie możliwe kable. Ale teraz już ma sporo lat na karku i mu to rozrabianie przeszło (o tym że rozkopuje cały ogród nic nie mówie) Zuza też z tego wyrośnie, jak nie całkiem to w części. Chociaż takie rozrabiaki są kochane :loveu:
  15. Zuza śliczna, widać że niezła z niej bestyjka. A z wieszakami się pięknie rozprawiła. :evil_lol:
  16. [COLOR=black][FONT=Verdana]Ja na spacerach nigdy nie miałam tego problemu, a jak się zdazy to odmawiam, ale za to dzieciaki uwielbiają wpychać łapy między sztachety żeby Nika pogłaskac. A on lubi sobie kłapnąć pyskiem i raz już miałam z tego powodu kłopoty bo dzieciakowi skaleczył rękę. No i oczywiście przyszła matka z pretensjami "jak można takie bydle puszczać same" Z tym że to była ewidentna wina dziecka, pies na swoim ogrodzonym terenie może biegac ile tylko zechce. Niestety mieszkam w miejscu gdzie przewija się dużo dzieci, koło jedynego na "osiedlu" przystanku i sklepu i ciągle są z tym problemy. [/FONT][/COLOR]
  17. Toż to piekny jamnior jest :loveu: A jaki wesoły!
  18. Widzę że Fiona wreszcie w domu, bezpieczna. Bardzo się cieszę że suni tak się poszczęściło :multi: Fajnie wygląda po wizycie u fryzjera, a jak kudełki odrosną troche to bedzie jeszcze piękniejsza.
  19. Się namotało... Ale ciesze się że Fiona wreszcie jest bezpieczna i niedługo pojedzie do własnego domu, na stałe :multi: Oby już nie było żadnych komplikacji.
  20. Taki piękny jamniorek, a nie ma domu?
  21. Oby tylko Fionie u melela nic się nie stało i szczęśliwie dotarła do nowego domu! trzymam kciuki żeby wszystko się udało. I Fionie i Moruskowi (kolejny śliczny kudłacz :loveu:)
  22. W USA robią wóżki na przednie łapy, ale koszt jest wielki. Jeden facet twierdzi że umiałby to zrobić, ale nie pedejmie sie z powodu kosztów. Więk wykonywalne jest, ale raczej nie osiągalne.
  23. Żaba- dzięki, zrobiłam podobnie ;) Dziękuje za odpowiedzi mam nadzieje ze wszystko co trzeba napisałam. Zapraszam na bazarek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6212325#post6212325[/URL]
  24. Jak brałam jamniora to rodzice mi zapowiadali że jak rozniesie dom to mnie razem z tym psem wyrzucą. Ale na szczęście roznosi (a raczej rozkopuje) ogród, nie dom :evil_lol: A Fiona mam nadzieje wytrzyma jeszcze ten czas u menela i bezpiecznie pojedzie do nowego domu.
  25. Na wstępie napisze ze kiepsko się jeszcze orietuje w dogo. :oops: A jak już usprawiedliwiłam moje mało inteligebtne pytania to może przejde do rzeczy. W domu mam pełno różności. Od różnych zegarów, figurek itp po mase szydełkowych i haftowanych/wyszywanych wyrobów. Chętnie bym założyła bazarek na rzecz jakiegoś psiura. Tylko że nie wiem co jest w tej chwili pilne. No a po za tym nie mam czegoś takiego jak konto internetowe, a pewnie jest przy tym potrzebne? :oops:
×
×
  • Create New...