[quote name='Aleksandra Bytom']okolica a raczej klatka schodowa nieco mnie przestraszyła ale dom w porządku,nie ma w nim żadnych zwierząt poza pluszakami,duże mieszkanie,ładnie urządzone,,miła pani i dwoje dorastających dzieci, Pani mówiła że zawsze mieli zwierzęta,to jest chyba 3 piętro a ja mam astme więc tam ledwo zipałam jak się wdrapałam,jestem dobrej myśli,żałuje tylko że Pan nie pojechał odebrać Myszki razem z Panią[/QUOTE]
No ale za to Myszka ma za sobą sąsiada ;) Jechał po nią spory kawałek drogi.
Czekam na telefon, u mnie Myszka nie jadła przez pierwsze dwa dni, ale już pierwszego dnia chciała bawić się z resztą psów, od razu wyszedł z niej szczeniak ;) mam nadzieje że nie będzie tak źle