Jump to content
Dogomania

Kanzaj

Members
  • Posts

    3100
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kanzaj

  1. No właśnie - co tam po wizycie u weta???
  2. Ta pozycja jest w codziennym repertuarze :cool3: - zaczynamy rano, po przebudzeniu, zanim wyjdzeimy z łóżeczka:lol:. A potem - w zależności od humorku :eviltong:!!! Odmodniała, to fakt, kiedy patrzę jak zasuwa po ogródku z podniesionym ogonkiem załatwić "swoje sprawy", to mi się sama gęba cieszy:lol:!
  3. [quote name='mataforgana']ano dokazywały, dokazywały, mimo niesnasek w pierwszych minutach dogadały się zadziwiająco dobrze, jak na dwie wariatki przystało... ;) dzieki za buziaki, przekażemy :)[/quote] No i odzywajcie się czasem...:roll:
  4. [quote name='Bożka']Nie można tak szybko rezygnować, dajcie jej szansę, dużo miłości i rozumienia. Przecież jest to sunia po przejściach. Prawie każdy, który przygarnie pieska, to boryka się z jakimś problemem. Później jest to najkochańszy, najmądrzejszy psiak.[/quote] Popieram całym swoim stadem!!!
  5. [quote name='iwop']Podobno od czasu ucieczki siusia jak zostaje sama w domu :oops:[/quote] A nie przeziębiła pęcherza podczas tej ucieczki???? Ja miałam podobną historię z kotką - nie było Jej 3 dni, a potem sikała w domu, jak nigdy przedtem. Okazało się, że pęcherz przeziębiony, parę dni antybiotyku i po sprawie! Proponuję wizytę w weta!-pilnie.
  6. [quote name='iwop']Jak ja oduczyc tego siusiania...:-([/quote] Wszystko zależy od tego kiedy Ona sika.
  7. Cooooooooooo?????????????????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  8. Czy Ona sika bez pzerwy??? Przecież na początku wszystko wyglądało OK?...
  9. [quote name='iwop']Misia ma czas do niedzieli - albo przestanie siusiać w domu albo wraca do Ostrowca...:shake:[/quote] Przecież to dla tej psinki tragedia...
  10. Bosssssssse, czy ci ludzie powariowali....:shake:. Czy psiaka uważają za maskotkę??? Absolutny brak rozumienia psiej psychiki!!!
  11. Uwaga, uwaga!!!:czytaj: Od pobytu Tobusia w swoim domku mijają już 3 miesiące!!!:loveu: Od czasu do czasu przechadzam się koło tobusiowego domku i dyskretnie podglądam chłopaka :razz:. Wczoraj jednak wybarałam się z wizytą oficjalną:gent:. Melduję, co następuje: Tobuś powitał mnie wraz ze swoim kolegą Misiem przy bramie. Chłopaki merdali ogonkami (jak zawsze) i jeden przez drugiego nadstawiali główki do głaskania. Niebawem nadeszła Tobusiowa Pani i otworzyła bramę. Gmeraniu i głaskaniu nie byłoby końca, gdyby nie okronie zimny wiatr. :sweetCyb::sweetCyb: Tobuś ma się dobrze, jest wesoły i widać, że jest u siebie :mad:. Weterynarz ocenił Jego wiek na około 10 lat, no i ze słuchem u Niego kiepsko. Najgorzej jednak prezentują się malutkie guziczki przy odbycie, które są chyba nieco bolesne. Niestety nie ma na nie sposobu:shake: - do usunięcia za małe, a inaczej leczyć się nie da. Trzeba polubić... Oto fotorelacja: no idziesz? Tobuś wszystkich serdecznie pozdrawia i życzy dobrych domków na nowy rok...
  12. Radiolog jednak czegoś tam się w naszych kochanych płuckach dopatrzył... Będę ten opis znów konsultować z dr Jagielskim - kciuki dalej bardzo potrzebne... A Betinka nic sobie z tego opisu nie robi, tylko kółka do góry i całujcie brzunio:
  13. Casanowa - szczęśliwy bądź w nowym domku!!!!!!!
  14. Bardzo niecierpliwie!!!:crazyeye:
  15. Ale fajna fotorelacja! - dziękujemy!!!:loveu: Widać, że Berta cała zadowolona!!! A towarzystwo prześlicznej Muchy najwyraźniej też Jej odpowiada! Całujemy wszystkich barrrrrrrrrrrrrdzo mocccccccccccno!!!:loveu::loveu::loveu:
×
×
  • Create New...