Biedna, kochana Misia. To naturalne, że jest smutna - w końcu straciła swój pierwszy w życiu dom... Oby ten był już TYM domkiem i Misia doznała w nim samych radości na zawsze!
[quote name='Mada:)']Dokładnie... Nigdy nie wiadomo co za imprezki sobie urządzają pod nieobecność właścicieli... :cool3: :evil_lol:[/quote]
Fakt, kiedyś zastałam lodówkę otwartą i nieco "przeswietloną":cool3: