Jump to content
Dogomania

Unbelievable

Members
  • Posts

    12081
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Unbelievable

  1. [quote name='Amber']Co do siedzenia i zostawania to ja może nie będę już pisać ile mi czasu zajęło zrobienie głupiego zdjęcia przy choince :diabloti: Bo siedź i zostań nie znaczy, siedź 5 sec, a potem zacznij ziewać, wstawać albo się kłaść. Całe szczęście nie doszliśmy do darcia ryja :diabloti: Co ciekawe w warunkach stricte ćwiczeniowych komenda zostań wychodzi mu super. Natomiast pozowanie do zdjęcia to katorga, jakby wiedział, że teraz nie ma pracy tylko wygłupy więc po co ma się starać :diabloti:[/QUOTE] e tam, dla Brumy wszystko co każę zaczyna być święte, poza przychodzeniem na komendę :grins: prędzej zrespektuje "lay down" niż chodź. A zazwyczaj jak jej nie pozwalam to się nie ruszy ;) nawet np. wychodząc z domu, z ogrodu na ulicę, z klatki na ulicę, wie że nie może i bardzo się stara pamiętać i przestrzegać. Co innego że siedzi/stoi/leży i się trzęsie :grins: a jak zwolnię jest "ałułaługrrrrrrrrr" :evil_lol: na zostaju zostaje nawet jak mnie nie widzi, i to w prawie każdych warunkach [quote name='Aleks89']Brumeczka jest jeszcze lepsza na żywo:evil_lol:To trzeba zobaczyć na żywo ,miotły się NIE DA opisać słowami:lol:[/QUOTE] no, szczególnie jak ma fazę :loveu: mój mały słodki pieseczek [quote name='Vectra']Jak spokojny staffik :grins:[/QUOTE] nadpobudliwość u terriera to zupełnie co innego :diabloti: jak się borderek rusza milion razy na sekundę, to tak jakby terrierek ruszał się normalnie motylkowa, Brum na szczęście szczeka tylko jak się podjara : P bo inaczej zarąbałabym gada :grins:
  2. Amber, ale powiem ci, że z nią i tak się łatwiej żyje niż z Gramem ;) bo ona się podnieca, ale potrafi zostać w miejscu jak jej każę, a jak wstanie to upomnę i znowu się położy, będzie się trząsła, jęczała, ale zostanie, a Gramuś nie jest tak posłuszny :grins: a na tym filmiku to i tak nie jest szczyt możliwości, szczyt jest jak łapie zębami wszystkiego co się napatoczy :diabloti: omry, współczuję :grins:
  3. kurde, zawsze mi się myli niepubliczny z prywatnym :diabloti: zmienione ;)
  4. znowu dedykacja dla olka :grins: czyli cut the christmas crap, filmik z szczekaczkiem z -15 :grins: [video=youtube_share;GfTHwvvjKIE]http://youtu.be/GfTHwvvjKIE[/video]
  5. no brum też nie zwalnia, i generalnie po śniegu się zajebiście gania, ale ja nie mogę patrzeć jak ona się trzęsie :grins: z resztą właśnie filmik wrzuciłam, aż jej całe nogi latały ;)
  6. mój borderek przy -15 wymiękł i trząsł się jak galareta, nie było mowy o wybieganiu, więc miałam ciekawie, doprawdy ;) nie wiem ile razy dostałam tyłkiem w głowę przy ćwiczeniu podnoszenia tylnych łap do góry, bo robiła to z zajebistym impetem :grins::evil_lol:
  7. U mnie Gram strasznie boi się petard, ostatnio mi pod blokiem zaczęli strzelać, a ja miałam okno otwarte i zmywałam naczynia -.- nie dość że mi jakiś talerz z rąk prawie wypadł, to jeszcze musiałam się zachowywać normalnie żeby psy nie zczaiły że coś jest nie tak, szczególnie Bruma ;) ona trochę nie wiedziała o co chodzi, za to Gram schował się pod łóżko, ale na szczęście szybko się uspokoił jak przestali strzelać ;)
  8. [quote name='Illusion']Nie, nie, to będzie cziłała miniaturka :razz:.[/QUOTE] jak słodko :loveu: pewnie jeszcze pod choinkę i z czerwoną kokardą :grins:
  9. myślałam że dla chomika :evil_lol:
  10. dobrzeee, dłużej przeżyje :diabloti:
  11. [quote name='Illusion']Łoo, zacznie się przy bardziej skomplikowanych rzeczach :evil_lol:. Jak się nie ogarnia szybszego psa przy jakiś zawijasach i innych udziwnieniach na torze to masakra... [/QUOTE] cik capy mamy opanowane idealnie :grins: :evil_lol: jedna komenda wystarczy ;)
  12. [quote name='Besti']Tak bo szczeniak super jak każdy, a co w tym dziwnego? Zachowania właścicielki nie zachwalałam, zostawiłam bez komentarza bo są tu mądrzejsze osoby które powinny pouczyć właścicielkę co moze teraz zrobić.[/QUOTE] jasne, świetne wytłumaczenie, zwalać na innych :grins:
  13. [quote name='Besti']Domyślałam że historia skończy się zbesztaniem.[/QUOTE] powiedziała ta, która chwaliła i niuniała nad szczeniaczkami :roll:
  14. a ja mam w bloku ponad 150 mieszkań, jedna klatka ;) i mówię dzień dobry tylko tym z mojego piętra i pijaczkom których często widzę, poza tym jestem miła i przyjemna ale generalnie zlewam
  15. :placz::placz: nie udawaj że wiedziałeś :(
  16. [quote name='Rinuś'][I][B]ale u Ciebie ładnie :loveu: zazdroszczę zimy, bo u nas też zimno ale szaro buro bez śniegu :-( Bruma nawet na inteligentną wygląda :diabloti:[/B][/I][/QUOTE] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/28774_566061513409563_999389388_n.jpg[/IMG] chcesz jeszcze coś o inteligencji powiedzieć? :diabloti: [quote name='Aleks89']Martyna:angryy:[/QUOTE] :loveu:
  17. ja zjadłam sushi, zrobiłam i wpierdzieliłam babeczki marchewkowe, placki ziemniaczane i mogę umierać :loveu:
  18. [quote name='Illusion']Po co doganiać, nauczy się wysyłania i nie trzeba będzie nawet biegać za psem :evil_lol:. [/QUOTE] no z Gramem dałoby radę, bo on jest mądry, ale to durne coś w życiu by się nie nauczyło :diabloti: plus z rozpędu robi łuki jakby między przeszkodami było stado owiec :grins::evil_lol: dodam że i tak ją zwykle zostawiam w połowie toru, a na końcu muszę wysyłać bo nie nadążam :evil_lol:
  19. ja znam ;) podobno nie są histeryczne i są bardzo odporne psychicznie, przy czym nie łapią takich schiz jak malinois. Plus widziałam przy owcach i dawały radę całkiem nieźle. Ale są okrutnie brzydkie :diabloti: no i jakby się ktoś zastanawiał, czyta się lakenuła :grins::evil_lol:
  20. [quote name='Rinuś'][I][B]jessso skąd Ty tą sukę wzięłaś ? :crazyeye: to może jej rodowód kupiłaś a nie Gramowi ? :diabloti::diabloti:[/B][/I][/QUOTE] czeska suka, czeski film... :evil_lol: cholera, wydało się :placz: btw, jeszcze jej rodowodu w rękach nie miałam, jest zakładnikiem u właścicielki brata Bruma :evil_lol: [quote name='Vectra']Klementyny i Emilii życie musiało wyglądać tak samo jak Broomy :diabloti: Niestety musiały opanować trudną sztuką , hamowania emocji .... znaczy niektórym się nie udało do końca , ale przynajmniej w domu zachowuje się dobrze :evil_lol: Oczywiście jak nie ma zbyt silnych bodźców które ją pobudzają. Np goście , okazujący nadmiar uczuć ;) Wtedy w Emilii włącza się turbodoładowanie :mdleje:[/QUOTE] o to to, dokładnie. Znaczy, Brumi potrafi się i przy gościach zachować, bo nie skacze sama z siebie, chyba że ktoś niuniać zacznie, ale reaguje bardzo na Grama o czym już wiele razy pisałam, tak samo reaguje na biegających ludzi- podbiega i łapie za nogę, za rękę, zębami, żeby się wyżyć ;) to co olek pisał, że go gryzła jak ją uczył szczekać, to też jest jej nerwowość i nadpobudliwość, nieumiejętność powstrzymania emocji w dużym pobudzeniu ;) Gram też to ma, ale objawia się zupełnie inaczej, bo jego wiele rzeczy pobudza, ale nie dochodzi do aż tak wysokiego stopnia jak u Brumsztyla, i zdecydowanie posiada umiejętność wyciszania się, gdzie u Broom jest to kwestia wyuczona, nabyta, a nie wrodzona
  21. a to moi dziadkowie obydwaj nie potrafią Grama zawołać, jest albo Grosikiem, albo "tym psem", Brum jest z kolei "tą suką" :grins::evil_lol:
  22. [quote name='Rinuś'][I][B]Ale ona nie była sama w sensie np w pokoju tylko ktoś był w tym samym pomieszczeniu? no to jesteś patologią :diabloti:[/B][/I][/QUOTE] nie, ja z nią w jednym pomieszczeniu siedziałam, ona w klatce przykrytej kocykiem bo inaczej darła ryja jak opętana ;) spacerki kilka razy dziennie plus jeden dłuższy, sesje klikerowe i jak miałam czas na nią patrzeć to siedziała chwilę bez klatki, zwykle to było jakieś 5min bo albo naszczała albo coś gryzła :grins:
  23. [quote name='Rinuś']ale jak ? na 24 godzIny siedziała 20godzin? [B]no to dla mnie też przegięcie z leksza...chyba, że to jednorazowy przypadek to ok, czasem jest taki mus...ale jak non stop no to przegięcie przecież jest.[/B][/QUOTE] ano niestety inaczej się nie dało wytrzymać z pieskiem, który nie chciał spać, a jak nie miał zajęcia to szczał/srał/gryzł/obgryzał ;) przez te ok. 4h musiałam jej non stop zapewniać zajęcie, koło 5-6 miesiąca przestała tyle szczać w mieszkaniu, później nauczyła się sama spać i wygnanie klatkowe się skończyło ;) a w klatce też potrafiła narobić, i to jeszcze do całkiem niedawna
  24. Specjalnie dla Olka, -15 w Łomży :diabloti: [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/425719_444386668948070_635799605_n.jpg[/IMG] tak tak, zdjęcie przez okno, ale wierzcie, że nie mam ochoty spacerować z aparatem w takich warunkach :evil_lol:
  25. kurde, to ja też jestem zła, bo sucza w szczenięctwie jakieś 20h/dobę siedziała w klatce, tudzież przywiązana do łóżka ;)
×
×
  • Create New...