-
Posts
12081 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Unbelievable
-
[quote name='smallpati']alergia wziewna też była, kurzu w domu nie mogło być, 5 wentylatorów i filtrów wietrzyło i nawilżało powietrze 24h na dobę, na okrągło coś szło. Miałam osłabioną odporność więc jak ktoś kichną jak kończyłam jak ty z zapaleniem płuc, z tym że u mnie zapalenie to od razu szpital, bo duszności były tak silne że nie oddychałam, tylko z maską na twarzy dałam rade, podawanie mi tlenu to dla mnie normalna czynność jak ubieranie sie. Nie mogłam biegać bo wiadomo czym sie to kończyło,nie biegałam, zawsze zwolniona z wf byłam, no ale jako kilkulatek, wytłumacz dziecku żeby nie biegało bo nie może a inne dzieci mogą. Naprawdę wespół czuję rodzicom. Co do kręgosłupa ja co prawda problemów nie miałam, kiedy skoczyły się problemy ze mną zaczęło się z moją siostrą. Wyrok-skolioza. Operacja była przeprowadzana na tychmiast inaczej by siadła na wózku inwalidzkim :roll: wszczepiali jej implanty żeby prostowały kręgosłup, później druga operacja, musieli jej to wyjąć. Teraz jest ok i ze mną i z nią, mam za co być wdzięczna rodzicom, bo nie jeden by 2 chorych dzieci nie wytrzymał. Ale jest dobrze i niech tak zostanie. Ja sobie odbijam wszystko co straciłam przez te 16lat :) My się wyleczyłyśmy, no ale nigdy do końca nie ma pewności że nie wróci, trzeba trzymać kciuki ;) mam nadzieje że u ciebie też będzie dobrze. W szpitalu byłaś raz :) ja wakacje szpitalne to mogę zliczać w dziesiątkach :) i to nie w jednym bo często mnie przewozili bo nie wiedzieli co z takim duszącym sie dzieckiem zrobić :) Lekarze stwierdzili co to jest?[/quote] tego szpitala szczerze współczuję:roll: kręgosłup i duszności to fatalne połączenie, uwierz:shake: szczególnie po długim okresie stania, np w kościele... ja mam alergie, anemię, coś z mięśniami(badania tylko i wyłącznie w warszawie:roll:), skrzywienie kregosłupa z czymś na s(nie skolioza), coś z kośćmi pięt i nie mam jakichś chrząstek w rekach, przez co mogę sobie sama kości przesuwać : P jeso, jaki kącik medyczny:evil_lol:
-
[quote name='smallpati']a tam strasznie ;) coś ty taka powiązana :evil_lol:[/quote] smycz, a do niej przyczepiona linka, wygodniej tak ; )
-
[quote name='smallpati']rozedmę też miałam, ale to było już po tym jak zgniło, do tego nabawiłam się astmy :) Miałam być szczepiona przeciw jakieś chorobę, poszłam z mama do ośrodka a byłam przeziębiona, normalnie sie nie powinno chorych osób szczepić a jakaś tępa lekarka zaszczepiła mnie (jak to wyszło na jaw zwolniła sie z pracy :roll:) no i sie zaczęło wszystko po tym. Do 17 lat moje życie wyglądało tak- duszności, karetka na sygnale , szpital, leki, leki, duszność, karetka, leki,... i tak na okrągło, nie mogłam biegać bo duszność, nie mogłam chodzi po słońcu bo duszność, nie mogłam płakać bo duszność. No i jeszcze alergie na wszystko, sierść psów, kotów, pióra, pomidory, masy, truskawki i inne jedzenie, na drzewa, skoszoną trawą, nie mogłam nigdzie chodzić sama bo ciągle zagorzenie ze dostane duszności a wtedy nie mogłam oddychać i kilkanaście razy otarłam sie o śmierć :roll: Szpital był moim drugim domem, lekarze i pielęgniarki były wujami i ciociami, i tak całe życie, wciąż na lekach hormonalnych po których tyłam :angryy: Samo życie, ja tylko się dziwię że moi rodzice nie wykończyli się przy mnie bo było ciężko, czasami w ciągu jednego dnia jechałam w karetce 2 razy do szpitala. No ale lata badań, leczenia i przeszło, duszności nie mam, mogę biegać i nic mi nie jest :multi: leków nie biorę :multi: jest dobrze, bardzo dobrze, no i rodzice mają spokój. ;)[/quote] ty masz spokój przede wszystkim ; ) ale miałaś gorzej niż ja teraz, co sie nieczęsto zdarza:evil_lol: ja jak tylko choruje to na zapalenie płuc lub anginę, mam alergię wziewną(np teraz się duszę bo dom nie został posprzątany jak zwykle w piątek i jest więcej kurzu), muszę brać leki, ograniczony ruch też powinnam mieć(ale ja tak nie umiem, muszę coś robić), mam coś z kręgosłupem, z mięśniami jak sie ostatnio okazało, na szczęście w szpitalu leżałam tylko raz jak miałam wstrząśnienie mózgu : P ale to i tak jest cholernie męczące. pieprzona cywilizacja- bez niej źle, z nią jeszcze gorzej...:roll:
-
[quote name='smallpati']wstaw jakie zdjęcie jeszcze :diabloti: john stary no ale wysłużony, aczkolwiek dla mnie ideał to Bradzio :loveu::loveu:[/quote] mówisz- masz:diabloti: :evil_lol: chociaż na niektórych wyglądam strasznie:cool1: [img]http://images24.fotosik.pl/207/0964e0b69e36c073med.jpg[/img] [img]http://images25.fotosik.pl/206/0527377cb9e0dc9amed.jpg[/img] [img]http://images31.fotosik.pl/240/095abc98721ca9bamed.jpg[/img] [img]http://images32.fotosik.pl/239/e4fbc1661c372ee0med.jpg[/img] [img]http://images32.fotosik.pl/239/b431b1736be8f65fmed.jpg[/img]
-
[quote name='smallpati']ja to pozostanę tylko biernym bodygardem przy telewizorze :evil_lol: a jak tam konkurs miss dla ludzi? zgubiłam link do niego, podaj mi[/quote] będziesz nam wiernie kibicować:diabloti: miss dla ludzi chyba już nie ma:razz: albo jest beze mnie :evil_lol: nie dość, że ręka rozwalona to zaraz płuca zgubię:shake:
-
[quote name='smallpati']normalnie robi się to dorosłym ludziom palącym po 20 lat lub więcej, a mi sie to stało jak miała 2 latka. Nie wiadomo dlaczego, byłam chyba 1 takim przypadkiem :evil_lol: możliwe że lekarze zapierniczyli :roll:[/quote] rozedma jakaś? to co ty tam miałaś wcześniej że lekarze zapierniczyli?:cool1:
-
[quote name='smallpati']ciesz się bo robi postępy :) jeszcze zostanie wybitnym pływakiem zobaczysz ;) idem na bodygarda :diabloti:[/quote] cieszę się : P wybitnym pływakiem to ja prędzej:diabloti: wiesz, ja jestem Grama bodygardem, a ty, hmm... ty... możesz być moim :diabloti::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='smallpati']ja jak byłam mała (2 latka) to miałam operacje i wycinali mi cześć płuca bo dosłownie zgniło :roll: no ale nie będę zawalać galerii moją historią choroby :evil_lol:[/quote] jeso : O czemu zgniło?:razz:
-
[quote name='smallpati']przecież Grami i tak głęboko wchodzi do wody, myślałam że boi się dotknąć wody a tu proszę, jeszcze troszkę i będzie pływał ;)[/quote] tyle, że to pierwszy raz był :evil_lol: wcześniej sie bał dotknąć : P
-
[url]http://images29.fotosik.pl/206/a8a31ec734b31b3fmed.jpg[/url] zrobiłeś gramowi wysypkę... : (
-
[quote name='smallpati']no serio ci mówię :evil_lol: babcia opowiadała że jej zgniło w środku :eviltong: (ale ty się nie śmiej bo to jest możliwe, wiem bo też mam wycięte coś co mi zgniło, ale bez domysłów nie jestem wysterylizowana :eviltong:)[/quote] jasne jasne, później wsadzi pod bluzkę poduszkę i powie, że jest w ciąży:cool1:
-
[quote name='smallpati']nie wiem dokładnie, tak zrelacjonowała moja babcia :evil_lol: pewnie była chora i musieli wyciąć jej macice czy coś, czyli sterylka ;)[/quote] zgniłą macicę. :evil_lol:
-
[quote name='smallpati']wyglądasz niepodobnie :) na zdjęciach z Gramem jesteś taka słodka, a tu taka wredna :evil_lol: co chcesz od Johnego? fajnych chłop, nawet go widziałam przypadkiem w Londynie na premierze filmu ;)[/quote] ja słodka? :evil_lol: oj, jak ty mało jeszcze o mnie wiesz... :shake::cool1::diabloti: johny jest staruch : P
-
[quote name='smallpati']po sterylce jest Diana ten owczarek co jest na zdjęciach, ten na którego mój pitt ujada :evil_lol: Chcieli ją rozmnażać (oczywiście suka bez papierów) poszli do weta i okazało się że jej wszystko zgniło w środku i musieli sterylke przeprowadzić, szczęście w nieszczęściu[/quote] jak to zgniło?:razz: jeso, fuu..
-
[quote name='smallpati']łooo znalazłam :evil_lol::evil_lol: ale jaka niepodobna jesteś. A to pierwsze zdjęcie :loveu: krok niczym Johny Travolta :evil_lol::evil_lol:[/quote] to locking xDDD john travolta, pfff.... niepodobna- a wyglądam strasznie, przyznaj:diabloti:
-
[quote name='smallpati']hehe Naślij Chestera na Diane :evil_lol: ona po strylece to nic nie wyniknie malutkiego z tego nasłania :eviltong: Pięknie wycelowałyśmy dupą (ona ma dupe :diabloti: wcale taka mała się nie wydaje jak masz ją na głowie :evil_lol:, no i aromaterapia to też nie pochodzi z małej dupeczki :evil_lol:)[/quote] to srel już po sterylce?
-
[quote name='smallpati']sporo was ;) i chłopaków macie :evil_lol: ale chyba cię nie znajdę :razz: masz czerwoną bluzkę[/quote] nieee ; p fioletową z żółtym nadrukiem i mam głupie miny :evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='smallpati']Ijjjj dziękuje :multi::multi: ide oglądać, zaraz cię wyszukam :evil_lol:[/quote] powodzenia xDDD
-
[quote name='infers1995']Siekierą! Bo nie wstawie zdjęć Grama : P[/quote] nie marudź.
-
[quote name='infers1995']Nie no, Cinuś zaraz wstanie i utnie wam te pogaduszki xD[/quote] noźyćkami?:diabloti: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Mały dziabąg Koda - czyli jak uczynić dzień ciekawszym.
Unbelievable replied to Russellka's topic in Foto Blogi
[quote name='Russellka']A miło nam! to jak odwiedzasz to napisz deńbly chociaż :diabloti: Dziękujemy :D[/quote] deńbly:evil_lol: -
[url]http://images27.fotosik.pl/206/0c8a66cf8c9f129e.jpg[/url] ślicznie wyglądają razem :loveu: i jak sie bawią:loveu: a te gryzienie- jak łapie za portki czy co tam to zamieniać jej na kijek albo coś innego do gryzienia. Suka mojego brata też tak robiła- teraz jak jej się chce gryźć lub zbytnio się podekscytuje łapie za swoją poduszkę, bo jej tak nauczyli, i z nią po domu lata : P
-
[quote name='smallpati']no to co ale chce zobaczyć stroje, dawaj nie gadaj :diabloti:[/quote] strojów tym bardziej nie ma:diabloti: na priv ci stronę wyślę ; )
-
[quote name='smallpati']aaa infers :evil_lol::evil_lol::evil_lol: wsio jedno :eviltong:[/quote] a w sumie. ale sie wkurzy jak tu wejdzie:diabloti: wczoraj go szantażowałam żeby mi telefon jakiś z zasięgiem dał, bo jak nie to powiem ile ma lat:evil_lol: w sumie nie powiedziałam, prawda?:roll:
-
[quote name='smallpati']dawaj lepiej obiecane (dawno temu :mad:) zdjęcia z formacja :loveu:[/quote] zdjęcia są beznadziejne i widać mnie na dwóch, na dodatek słabo:diabloti: : P