-
Posts
12081 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Unbelievable
-
[quote name='betty_labrador']to bedziesz leżeć? jeszcze lepiej :razz:[/quote] tak, leżeć będę. w szpitalu z czerwonym paskiem na dupie :evil_lol::evil_lol: [quote name='smallpati']podkabluje rodzicom i dostaniesz szlaban :diabloti: (jak dobrze mieć 20 lat i robić sie co chce:evil_lol:)[/quote] żesz ty :diabloti: mama wyjeżdża na 10 dni, znowu. [quote name='betty_labrador']jak dobrze miec 25 lat i byc stara d... :eviltong::eviltong::eviltong::evil_lol::evil_lol:[/quote] od dziś beti to stara dupa :evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='smallpati']szukaj szukaj, masz dużo czasu :) ciągle na dogo siedzisz :diabloti: Moli dziś odbiła palma do głowy, spuściłam ją na chwile ze smyczy to jej tak odwaliło i biegała że nie mogłam jej złapać, a bałam się że szwy rozerwie. ona wymyśliła sobie że ja ją gonie i mi uciekała, albo przybiegała uszczypała i uciekała :razz: Już odreagowuje ten czas po zabiegu co nie chodziła :evil_lol:[/quote] nie ciągle : P zobaczysz, niedługo wogle siedzieć nie będę. A teraz jestem tylko dlatego, że rodziców nie ma a ja mam na 10 do szkoły : P (teoretycznie na 9 ale na niemiecki nikt nie chodzi : P) ja tam się jej nie dziwię :evil_lol:
-
[quote name='smallpati']no to szukaj nowego właściciela ;) Bukiet chciał się ładnie przywitać a Gram go zbeształ perfidnie :mad: samolub jeden :razz:[/quote] szukam, szukam ;) on przy powitaniu ma takie samo adhd jak Grami : P tylko później mu maleje :cool1: i nie było zabawy w nawalanki, co Gramiego bardzo zniechęciło. :-(:evil_lol:
-
[quote name='smallpati']no szkoda że go oddać chcą no i tego że się w kojcu marnuje :roll:[/quote] dlatego domku mu szukam i się nim zająć próbuję ; ) mimo mojego lack of time i Irysa.
-
[quote name='smallpati']No ale możesz zawsze naopowiadać co może się stać jak dziadkowie postanowią go oddać :-( ładny psiak z niego :loveu: właśnie miałam pisać że bał się chyba. Moli przybiera taką samą postawę względem psów :roll: (nie wszystkich na szczęście) Biedny Gram traumę musiał przeżyć, bo pańcia pobiegła z łapami do jakiegoś innego ciapatego :evil_lol:[/quote] Dziadek ciągle mi mówi żebym poszukała kogoś żeby mu psa oddać, byle kogoś dobrego żeby go samopas nie puszczał ;) no Gram impulsywny i nadpobudliwy trochę : P a Bukiet sam do mnie podbiegł :evil_lol: szczurek zazdrośnik :roll:
-
[quote name='smallpati']szkoda psiaka :-( ten niebieski kolor samochodu to pechowy jest :roll: Najkiego też by nie uratowali, nawet jakby zdążyli do weta bo dostał krwotoku wewnętrznego i rozerwało mu kręgosłup :placz: biedactwo moje, że ja byłam tak nieodpowiedzialna żeby poszczać psiaka, że sam biegał wszędzie :angryy::mad::placz:[/quote] szkoda? karmią go karma lepszą, niż Gram dostaje :evil_lol::evil_lol: no jest :roll: ten kotek akurat za mną poszedł do sklepu... kochany był, miś przytulak.
-
[quote name='smallpati']Hmm może jakbyś pogadała z nimi, że psiaka uśpią albo że do schroniska pójdzie to by się zgodzili, przecież on śliczny jest, malutki :loveu: troszkę taki papilon z budowy :loveu:[/quote] papilon? cavalier... troszkę bardziej płaski pyszczek i niczym rasowy ; ) przecież psiak jest u moich dziadków :cool1: jaki kochany:loveu::loveu: jak wypuściłam Grama i usiadłam na trawie to przylazł i wywalił się do góry brzuchem do głaskania :evil_lol: Grami zazdrośnik wtedy do niego z zębami ratować mnie, bo przecież co on pańci robi! jedno FE! i poszedł dalej latać po ogrodzie:evil_lol: tak to tylko na poczatku na bukieta szczekał, bo on się boi, co z resztą widać na dwóch ostatnich zdjęciach.
-
[quote name='smallpati']a nie chcecie go zabrać do domu do was,też do kojca tylko żeby był przy was? Mi samochód śmiertelnie potrącił Najkiego-jamnika, niebieski cintek (nie nawiedzę tych żelazek :angryy:) jakiś gówniarz zabrał samochód rodzicom bez pozwolenia i pruł na terenie zabudowanym 80/h :roll: ale moja wina że pies wybiegł na drogę, zawsze biegał za ogrodzeniem (u babci) i uważał na samochody, ale wtedy wybiegł z innym psem, tamten przeleciał przez drogę a Najki nie zdążył :-( ale moja wina że pies biegał bez opieki :flaming: Jak go potrącił to gówniarz uciekł oczywiście, Najki żył jeszcze i widziałam jak już powoli odchodził ode mnie, pojechali z nim do weterynarza ale nie dojechali :-([/quote] no to może jeszcze napiszę, że do nich mam 5min piechotką, mieszkają dwie ulice ode mnie : P w domu jednorodzinnym, Bukiet jest właśnie na dworze w kojcu. W przypadku mojego kotka nawet nie było co zawozić do weta- czaszka zmiażdżona, totalna miazga, płasko na ulicy leżała. człowiek, który go rozjechał mieszka ulicę dalej, po 7 czy 8 latach ma ciągle ten sam samochód:angryy: charakterystyczna niebieska mazda.
-
[quote name='smallpati']to po co go brali jak teraz oddać chcą :mad: Rodzice nie chcą Bukieta? nie chcą adoptować go?[/quote] dziadek wziął, babcia nie chciała. Ze starszymi ludźmi jak z dziećmi, szczególnie z moim dziadkiem...:roll: teraz babcia się uparła, że go nie chce. a rodzice? dla nich jeden Gram to za dużo... :roll: [img]http://images24.fotosik.pl/221/332c40366d9bcc83.jpg[/img] [img]http://images31.fotosik.pl/266/98848e4b5a2e5520.jpg[/img] [img]http://images32.fotosik.pl/266/29004dd207627de6.jpg[/img]
-
[quote name='smallpati'] Tinka no to Gram się wyprowadza do garażu :diabloti: Będziesz mieszkać bliżej tego 2 psiaka co jest na budowie? tego twojego?[/quote] A ja razem z psem :diabloti: jak tak mówię tata zapomina o tym swoim : P nie nie nie, inaczej. ten drugi psiak jest u taty w zakładzie(mogłam sie przejęzyczyć, nigdy nic nie wiadomo : P), nie wiem czy bliżej, raczej taka sama odległość :razz: mi kiedyś kotka potrącili :-( właściwie nie potrącili tylko rozjechali na miazgę:angryy::angryy::angryy::placz::placz::placz:
-
[quote name='Justa'] Kup sznaucera :evil_lol: Galina jest typu off/on - w domu nie szalejemy, na dworze szalejemy. Ona wie, że będzie długi spacer i spokojnie na niego czeka, także dogadujemy się w tym względzie ;)[/quote] zazdroszczę małej ilości kleszczy- u mnie już nawet w ogrodzie są :angryy: w środku miasta... dziękuję, starczy mi jeden wariat :evil_lol::evil_lol: mój w domu dostaje szaleja jak się go wypuści z kennela, potrafi krążyć przez jakiś czas takie ósemki między dwoma stołami z zawrotną prędkością. Na zapytanie ''idziemy?'' automatycznie sie zatrzymuje : P
-
[quote name='smallpati']bardzo :loveu::loveu::loveu: [SIZE=1]już wiem do kogo będę chodzić i błagać o banery :diabloti:[/SIZE][/quote] no żesz... :cool1::cool1::evil_lol::evil_lol: [SIZE=1]ciesze się, że się podoba ; )[/SIZE]
-
"Jack Russel Terrier" - wesoły szczeniaczek sunia.
Unbelievable replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Tinka niech Ulka sama zadecyduje o ogloszeniach Krysi w necie.[/quote] dlatego pytam ; ) -
skoro jej nie widać yo gdzie byłby Gram? : P
-
"Jack Russel Terrier" - wesoły szczeniaczek sunia.
Unbelievable replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Krysia nie ma jeszcze wątku na russellowym forum? mogłabym założyć. -
Bardzo w typie cavaliera, podlaskie, w sam raz dla dzieci. [img]http://images33.fotosik.pl/267/f411e53303ccbaf5.jpg[/img]
-
[quote name='LeCoyotte'] 30min:-o kondycje to ona ma:p[/quote] :placz::placz: też chcę mieć psa który po 30min zabawy z piłką padnie :cool1:
-
[URL]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/Bobik/b158d9a5.jpg[/URL] :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='infers1995']Ale by było fajne jak by Bukiet Lena i Gram się bawiły:loveu::loveu: Lena by nie musiała nic robić wystarczyło by, żeby się na nich położyła:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Lena wystarczyłoby żeby skoczyła a Bukiet by uciekł. : P zakładam mu wątek na pwp...
-
[IMG]http://img380.imageshack.us/img380/6862/molaka0.jpg[/IMG] mam nadzieję że się podoba. [SIZE=1] (bo mi nie)[/SIZE]
-
[quote name='betty_labrador']Martyna nie podskakuj tylko rób :eviltong::eviltong:[/quote] już kończę ;)
-
30 min? też tak chcę:placz: [url]http://img294.imageshack.us/img294/281/dsc1664ly9.jpg[/url] tylko wózeczka inwalidzkiego brakuje. :cool1::evil_lol:
-
[quote name='Acctiually'][COLOR=Blue]O jeju czemu do oddania?[/COLOR][/quote] bo babcia nie chce psa a dziadek się babci słucha. No i ciężko mu się zajmować rozbrykanym małolatem : P [quote name='betty_labrador']ah no tak to ten piesio kochany :loveu:[/quote] kochaniutki :loveu::loveu: w sam raz dla rodziny z dzieckiem, jak coś zrobi to smaka nie chce, tylko pogłaskać :loveu: [quote name='infers1995']A to bukiet teraz u was?[/quote] nie, u dziadka ale wzięłam coby się rozerwał chlopak trochę. Nie umie się bawić w nawalanki jak Gram z Leną, za szybko wymięka :evil_lol:
-
[quote name='Acctiually'][COLOR=Blue]Witam witam a co to za psinka?:)[/COLOR][/quote] to Bukiet, pies mojego dziadka, obecnie do oddania.
-
[quote name='betty_labrador']hehe ale nie wiedzialas ze to bede wlasnie JA! :eviltong: za talerzem z porcelany czy szklanym? :razz: jaki bukiecie? :cool3: kwiatkow?[/quote] no nie. :cool1: z chińskiej porcelany oczywiście! bukiecie o takim ło: [IMG]http://images32.fotosik.pl/266/29004dd207627de6.jpg[/IMG]