Jump to content
Dogomania

Unbelievable

Members
  • Posts

    12081
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Unbelievable

  1. prawda jest taka, że choćby nie wiem jak się chciało, to się nie nauczy wszystkiego na lekcjach jak można podejść indywidualnie do kogoś przy klasie która liczy 20-40 osób? ja nigdy nie miałam mniej niż 30 osób w klasie. A lekcja ma tylko 45 minut i jeszcze trzeba przekazać materiał. Ja miałam w liceum świetną matematyczkę, ale mi samej wytłumaczyła coś może raz, dwa razy...? w pierwszej klasie jej nie słuchałam, nie uważałam na lekcjach, no bo mi się nie chciało. Później mi się zachciało i nagle matematyka zaczęła być prosta, a ja zaczęłam dostawać oceny większe niż 2 ;) 30% klasy dalej nie uważało, i dalej nic nie wiedziało. Wina nauczyciela? bo nie wytłumaczył? no sory ale mi też by się nie chciało powtarzać po raz piąty tego samego, bo jakiś gówniarz akurat miał coś bardzo ważnego do przekazania koledze. Maturę zdałam na 86% nie ucząc się dodatkowo, a i tak uważam, że mogło być lepiej. Szkołę bardzo weryfikują studia, bardzo :) i mówię o porządnych studiach, a nie socjologiach czy innych europeistykach. Nagle okazuje się, że jak przez 5 minut nie będziesz uważał, to zgubisz sens całych zajęć, że trzeba chodzić na wykład, bo na ćwiczeniach nikt nie tłumaczy podstaw, tylko zadania, że nie ma czasu na ściąganie jeżeli pytań jest 40 a minut na napisanie 45 :) że nie wystarczy iść na wykład, żeby wszystko wiedzieć, że większość wykładowców po prostu nie potrafi przekazać wiedzy mimo, że ma ją ogromną, albo też nie potrafią przekazać wiedzy, bo sami jej nie rozumieją :) i nagle trzeba zapierdzielać jak ruski czołg, bo są wejściówki, sprawdziany, koła, egzaminy, że nie można przynieść usprawiedliwienia od mamusi, a jak nie pójdzie się na jedne laboratoria to cały przedmiot jest w plecy. Ale matury z matmy dalej można nie zdać : P z lenistwa ;)
  2. [quote name='Okamia']Aż tak Ci się moje słitfocie podobają? :cool3: Pewnie i tak wezmę 5d z 70-200 4.0 i 24-70 2.8 i fiszke bo więcej mi się tachać nie będzie chciało a i szef mi nie da 1d :placz: E tam mam dowód to nikt nic mi kupować nie musi no chyba że będziecie kupować za swoje to ja moge pić za darmo :eviltong:[/QUOTE] bardziej podoba mi się możliwość ukradnięcia ci aparatu i tego, że nie będę musiała nadwyrężać matrycy mojego umierającego Nikusia :diabloti: ale słitfocie też spoko :loveu:
  3. ej ej ej, okamia, musisz brać aparat na zlot i nie ma zmiłuj :grins:
  4. [quote name='Amber']No wiesz, nie wszyscy mają talent matematyczny...[/QUOTE] ale matura jest skonstruowana tak, że wystarczy logicznie myśleć ;) no i przygotowywać się do tego. Jak się zrobi ze 20 poprzednich matur i zna się schematy rozwiązywania tych zadań (bo to są w większości banalne zadania oparte na schematach) to każdy ma szansę to normalnie zaliczyć. Tylko wiadomo, jeden musi się przygotowywać bardziej niż inny ;) ale wszystko opiera się na chęciach
  5. nie rozumiem jak można nie zdać matmy na maturze :mdleje:
  6. [quote name='asiak_kasia']boszzz...bede mogła poobcować z burdelkiem :multi: matko jedyna, boję się, że mi się spodoba :-([/QUOTE] przy brumie, to albo uznasz, że nigdy w życiu, albo jesteś masochistką :grins:
  7. no jadę chyba nie :evil_lol: ale chyba nie dam rady wziąć Gramisia pimpusia :placz:
  8. jestem! nie czytam, znowu napierdzieliście głupot :diabloti:
  9. ja 24 sierpnia mam siostry wesele ;) i wtedy zdecydowanie nie mogę. Pozostałe dni chyba git. w każdym razie dzisiaj wyjeżdżam i będę w następny poniedziałek dopiero jakoś, wtedy ogarnę wszystko, jak mówiłam raczej nie piszę się na mniej niż tydzień
  10. ja nie jadę tak daleko tylko na weekend ;) 7 dni minimum.
  11. omatko, strasznie współczuję :-(
  12. ja nie ogarniam :grins: ale pliska nie w przeciągu następnych dwóch i pół tygodnia, a jak już bardzo przypili to chociaż nie do następnej niedzieli
  13. za gruby pointer to już nie będzie ten sam piękny pies ;) z jednej strony lepiej za chudy niż za gruby... no ale niejadek nieprzyswajający jedzenia to też nic fajnego (wiem po swoich psach)
  14. [quote name='A&L'] Czyżby założyła konto za córkę? :grins:[/QUOTE] nie, doginka nie umie tak ładnie pisać ;) Dominika, szczerze- nie kumam, ale nie ciebie, tylko twojej matki. Bo wiadomo, ty masz lat tyle, ile masz, czasem odbija, durne błędy młodości ;) ważne że potrafisz się pokajać. Ale mówienie o dziecku, że jest martwe, nawet, jak się o to prosi- dalej będę twierdzić, że to nie jest normalne zachowanie kochającej, dojrzałej matki. Bo w nerwach można wszystko, ale na litość boską nie na publicznym forum o psach, gdzie nie jest się anonimowym.
  15. [quote name='Doginka']Patologia to jak chłop drugiemu chłopu fiuta wsadza w dupe, albo jak baba babie wylizuje:cool3:[/QUOTE] gorszą patologią jest matka uśmiercająca własne dziecko, choćby na papierze
  16. to może jej tylko okresowo spadło skoro teraz jest więcej?
  17. [quote name='Xamee']Nie proszę cię o rady... jak i nie mam zamiaru kastrować psa, bo nie widzę ku temu powodów.[/QUOTE] :grins: a chociaż zaganiania go oduczasz? czy "samo mu przejdzie" albo nie interesuje cię to?
  18. [quote name='asiak_kasia']eee do dupy nie były nigdy, tylko mnie nie kręciły, ale teraz to kto wie :diabloti:[/QUOTE] hue hue hue :diabloti: [quote name='Instant']U mnie na osiedlu jest borderek, podobno świetny w sporcie (się pani właścicielka chwaliła), a ostatnio widziałam go z okna, jak zaganiał dzieci, bawiące się na podwórku pod blokiem :loveu: Taki z niego świetny przedstawiciel rasy. No i co spotkam burdelka, to musi mieć jakąś schizę... a to ludzi podszczypuje, a to pruje się do innych piesków...[/QUOTE] o no to faktycznie musi być wybitny :grins: ale niektórych obchodzą tylko sporty, reszta życia niezbyt... Brum jest tylko nerwusem, ale ani nie podszczypuje ludzi(chyba, że się wkurzy), ani nie startuje do psów, nie zagania już, tfu tfu, rowerów i samochodów, tfu tfu. No i nie umie ogarnąć móżdżka czasem, ale z tym jest coraz lepiej. [quote name='Naklejka']Moja koleżanka z klasy kupiła sobie burderka, padłam jak się o tym dowiedziałam. No lepszego psa sobie wziąć nie mogła... (osoba mało aktywna, która nie ma czasu na zapewnienie psu zajęcia) Ostatnio mi opowiadała, że nie może z psem biegać, bo ją zagania, ale to jest normalne dla tej rasy :mdleje:[/QUOTE] jezu :mdleje: tak jak ja się dowiedziałam ostatnio, że pyrki już tak mają, że są agresywne do ludzi i nie da się ich dotknąć :grins: [quote name='zaba14']Hm... mnie się BC podobają, ale jestem inna bo mi te show bardziej leżą :) Nie wiem jak jest z selekcją borderów w IRL, ale jak wiadomo tutaj większa powieszchnia IRL to po prostu wieś :P i sporo osobników mieszka na farmię i dreptają za swoim właścicielem ;) więc psy pracujące... i gdy widzę tą samą rasę w mieście to mam wrażenie że są zdenerwowane, lękliwe.. obce im to otoczenie.... tylko że mogą to być psy typowo po rodzicach pracujących i ... ktoś nie podołał bo chciał mieć borderka... :)[/QUOTE] i pewnie tak jest ;) wbrew pozorom trzeba mieć do nich rękę. Albo spokojny egzemplarz ;) [quote name='Czekunia']Przychodzę się przywitać:) jeszcze wczoraj myślałam, że Brumka to patyczak, a tu się okazuje, że charcik włoski:evil_lol:, dlaczego ukrywałaś to w tajemnicy:placz:??? No a teraz lecę do pracy i mam nadzieję, że mnie nie zawiedziecie i będę miała co czytać:diabloti:.[/QUOTE] przepraszam, nie chciałam :placz: niestety nie było u mnie nic ciekawego, ale w końcu odpisuję :evil_lol: A Gramuś zabił kolejnego zajączka :mdleje: w zamian dostał od niego 2cm dziurę bez skóry na udzie
  19. ja wiem czy taki malutki, Brum ma niewiele większe wymiary :evil_lol:
  20. [quote name='gops']Przód mierzyłaś jak do guardów ? czy jakoś inaczej trzeba?[/QUOTE] mierzyłam tak jak mi się wydawało ;) napisałam dokładnie tak, mierzyłam według instrukcji na stronie [URL]http://www.ohmypet.pl/OhMyDog/Produkt/szelki-guardy,khj/szelki-guardy-twojego-projektu,piah[/URL] [FONT=arial]górny pasek 8cm[/FONT][FONT=arial]dolny pasek 16cm[/FONT] [FONT=arial]obwód szyi 35cm[/FONT] [FONT=arial]klatka piersiowa 50cm[/FONT]
  21. nie otwiera się załącznik, ale bardzo możliwe ;) w ogóle to bałam się, że będzie ciężko z wymierzeniem i dopasowaniem, ale pasują na niego idealnie i co najważniejsze nie przekręcają się i są bardzo lekkie, aczkolwiek trochę sztywne
  22. sorki za marne zdjęcia, ale nie wzięłam lustra, a Gramiś nie chciał współpracować i stać jak na księcia przystało, bo go brzusio boli [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/1003257_526067634113306_2017048581_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/1006258_526067660779970_1687996336_n.jpg[/IMG]
  23. a może szelki zapinane z dwóch stron, tak jak ja mam te Y z ohmypet? spróbuję zrobić zaraz jakieś zdjęcia na Gramie. On bardzo nie lubi przekładania łap.
  24. [quote name='Doginka'] Ja zrobiłam wszystko, żeby to zmienić, przypłaciłam to chorobą, która jest niewyleczalna, nie wam mnie oceniać, bo nie znacie przyczyny. [/QUOTE] wiedziałam, że znowu się będziesz żalić :loveu:
×
×
  • Create New...