-
Posts
12081 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Unbelievable
-
[quote name='a_niusia']a jest posluszna? gram tez twoim zdaniem jest? moze po prostu mam inne standardy posluszenstwa...[/QUOTE] chyba tak ;) i inne pojęcie posłuszeństwa : D
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='a_niusia']watpie. po prostu jest nieposluszna.[/QUOTE] bo ty wszystko wiesz najlepiej :loveu:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Avaloth, super, tylko wyostrzyć po zmniejszeniu trzeba ;)
-
[quote name='a_niusia']no wlasnie-a jrt jest maly i kompaktowy.[/QUOTE] no więc w czym problem? :evil_lol: ja mówię o tym samym przecież
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='a_niusia'] jednoczesnie nazywanie naszego miasta betonoa dzungla jest troche ironiczne. i wreszcie-ten pies jest naprawde bardzo maly, a komunikacja miejska dziala u nas bez zarzutu... [/QUOTE] pisałam chyba coś o dojazdach? ;) ja wiem że łatwo coś spomiędzy słów wyłowić
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='LadyS']Unbelievable, pozdrawiam Cię z betonowej dżungli z Jaxem - i niech to pozostanie jedynym komentarzem do tej beznadziejnej dyskusji :diabloti:[/QUOTE] ja pozdrawiam ze swojej niebetonowej dżungli ze swoim psem- mieszkając w środku miasta bez parku dwa kroki dalej nie miałabym psa. Poziomu szczęścia mu nie zmierzysz ;)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='a_niusia']tak, bo to setery...a nie terriery. czyzbym zle przeczytala na watku zu, ze twoj border tez trafil na linke, bo ma klopoty z odwolywalnoscia? broom tez jest jednak terrierem?:diabloti:[/QUOTE] Broom jest borderem który gania samochody i rowery, plus okres dojrzewania, plus prawdopodobnie zbliża się jej cieczka :) plus miała taryfę ulgową bo była grzeczna :diabloti: [quote name='a_niusia'] poza tym aby sie spelnic SAMODZIELNIE musza miec zapewnione ku temu odpowiednie warunki. musza byc bezwzglednie posluszne oraz miec do tego odpowiedni teren, co w centrum miasta i na lince nie jest mozliwe.[/QUOTE] ja mieszkając w gdańsku mam milion opcji jeżeli chodzi o miejsca spacerowe, i sporo z nich to pola lub lasy, o prawda nie tak obszerne jakby się chciało ale zawsze. Mieszkając w centrum miasta i chcąc mieć coś myśliwskiego nie dając mu zajęcia w zastępstwie według mnie trzeba mieć albo blisko kawałek pola, albo mnóstwo czasu żeby na te pole dojeżdżać. Dla mnie trzymanie jakiegokolwiek psa w dosłownie betonowej dżungli bez kawałka przestrzeni jest męczeniem go. [quote name='a_niusia'] jesli chodzi zas o "zastepcze sporty dla malamuta" to nikt tu nie pisal o bikejoringu ni nawet o dogtrekkingu. ale o obi czy agility oraz zwyklych spacerach. sportow "zastepczych" dla malamuta nie da sie uprawiac w centrum miasta czy w niewielkim parku miejskim, z ktorej strony by nie patrzec.[/QUOTE] no a ja piszę o sportach, a bikejoring to też sport. Jak wyżej- decydując się na psa trzeba o tym wcześniej myśleć, ale po spełnieniu takich warunków nie sądzę aby posiadanie malamuta było niemożliwe [quote name='a_niusia'] byc moze twoim zdaniem nawet chart moze zyc bez mozliwosci swobodnego biegu... byc moze uwazasz, ze zastapi mu to agility czy cokolwiek innegow koncu to nie nadpies. byc moze twoim zdaniem kaukazowi cos innego moze zastapic strozowanie. ok, mozesz tak sadzic. [/QUOTE] dziękuję za pozwolenie :loveu: [quote name='a_niusia'] ja jednak jako posiadacz szczesliwych, spelnionych dwoch wyzlic, sadze, ze nic nie daje im takiego szczescia jak praca w otwartym polu. i mam kontrowersyjne zdanie, ze gdyby wypuscic niewybieganego wyzla na tor afility, to co naswyzej bylby zainteresowany tym, zeby sobie pozapieprzac w kolko, aby pozbyc sie nadmiaru energii. moja suka tak nie robi, bo nie stwarzam chorej sytuacji, w ktorej dla wyzla z wielka pasja, tor do agility jest jedyna mozliwoscia, aby sie poruszac.[/QUOTE] Nikt mądry nie wypuszcza " niewybieganego wyzla na tor afility", zanim się zacznie skaknie przez przeszkody jest masa przygotowań. I nawet mój Gram po takich właśnie przygotowaniach był w stanie pracować porządnie na torze. Nikt mądry też nie będzie dawał biegania po torze jako jedynego sposobu wybiegania wyżła, terriera czy innego husky i nie o to chodzi w tej dyskusji :roll:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='a_niusia']jak ja nie zapewniam swoim psom rozrywek, a jest to ostatnio czeste, bo mi za goraco, to same okladaja jak szalone i wystawiaja, co trzeba. a mimo to nie uciekaja.[/QUOTE] bo to setery a nie terriery :evil_lol: [quote name='a_niusia'] naprawde uwazasz, ze tak samo latwo jest zaspokoic instynkt mysliwski wyzla i znalezc zamiennik na wielogodzinna prace nosem w pelnym galopie jak instynk jrt czyli polowanie na szczury i kopanie dziur?[/QUOTE] tak, a nawet łatwiej, sama piszesz że jak nie mają zajęcia to same latają i wystawiają :) [quote name='a_niusia']bo dla mnie to jest troche smieszne.[/QUOTE] dla mnie też, ale w drugą stronę [quote name='a_niusia'] moim zdaniem i seter i malamut sa rasami, ktore nie nadaja sie do zycia w centrum miasta, nie da sie ich wybiegac na lince czy przy pomocy pileczki.[/QUOTE] moim zdaniem są sporty zastępcze dla malamutów, chociażby bikejoring [quote name='a_niusia'] u nas na osiedlu mieszka wyzel wegierski, ktory jest psem ratownikiem. biega za frisbee, kocha pilke. ale na polu natychmiast staje sie wyzlem i wtedy jest najszczesliwszy, co potwierdza jego wlasciciel, ktoremu nie chce sie lazic po polu, wiec puszcza psa luzem i jedzie sobie rowerem.[/QUOTE] co nie znaczy że jest nieszczęśliwy biegając za piłeczką, i sama podobny przykład podawałam, i ty też podawałaś, z borderem który się spełnia w agility ;) dokładnie to samo- agility, frisbee, piłeczka są ok, ale nic nie zastąpi pierwotnego zajęcia
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
ja kupiłam te najmniejsze zielone, będą albo na szczura albo na brumową jak zwiększę obwód w klacie :razz:
-
[quote name='a_niusia']nie, nie nadpsy. po prostu psy o konkretnych potrzebach psychicznych i motorycznych. i teraz tak: co robi twoj pies puszczony ze smyczy? spierdziela na misje i nie mozesz go odwolac. moje psy nie spierdzielaja na misje, sa odwolywalne i zawsze gotowe do pracy ze mna. dlaczego? bo sa w 100% spelnione.[/QUOTE] russelle też mają dosyć wyśrubowane potrzeby psychiczne i fizyczne a jednak w twoim mniemaniu mogą mieszkać w mieście :) na uciekanie mojego psa składa się milion różnych rzeczy i to nie wygląda tak jak opisujesz :) uciekania od razu po spuszczeniu ze smyczy już dawno go oduczyłam. Kopać mu pozawalam, od dziury jest odwoływalny, jak złapie zwierzę też jest odwoływalny, no i nie bez powodu mieszka z moimi rodzicami na środku pola ;) przy jego uciekinierstwie nie chodzi o brak spełnienia, ale o zapaszki i rozrywkę wtedy kiedy ja mu jej nie zapewniam
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='a_niusia'] jrt to jest maly terrierek jakich by on nie mial instynktow mysliwskich nie zostal stworzony do wielogodzinnego okladania pola galopem. wiec to troche nie na miejscu porwnanie.[/QUOTE] czemu? to że terrier nie dostaje szczurów do mordowania i dziur do kopania to go mniej "męczy" niż setera bez pola ze zwierzyną? setery to jakieś nadpsy czy co :hmmmm:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='a_niusia']no to chyba nie do konca tak. bordery swietnie sie czuja na torze, super sprawdzaja sie w psich sportach itd, wiec chyba cos im to pasienie jednak zastapilo.[/QUOTE] mój jack russell świetnie się czuje robiąc sztuczki, a to też pies myśliwski :roll: porównaj sobie bordera w agi i bordera w pasieniu, zobacz który się bardziej jara drugą sprawą jest zanikanie cech charakteru potrzebnych do przeznaczenia danej rasy
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
no to ja też skorzystałam :evil_lol:
-
Ja na Grama zdecydowałam się zupełnie bezmyślnie :evil_lol: [quote name='LadyS'] A Jax się nikomu nie podoba? :diabloti:[/QUOTE] Jax ma jak dla mnie za mało wypełnioną głowę- chyba w sensie policzki :hmmmm: w każdym razie ma taką bardzo suczą główkę w moim pojmowaniu. No i nie lubię białych głów :diabloti: Jestem ciekawa czy mu się jeszcze zmieni. Ale budowę ma całkiem fajną :)
-
[quote name='LadyS'] Mój Jax jest po psie z Drapichrusta, ale akurat jego miot był bardzo wyrównany, szczególnie suczki podobne do matki. Mnie tam na wystawach podoba się mało JRT, głównie dlatego, że większość przypomina czołgi :lol:[/QUOTE] mi też :diabloti: dlatego i Duszowego potomstwa na wystawach nie widać, chociaż kilku próbowało ;) bo za lekkie i marne oceny dostawały, niestety, mimo że zbudowane poprawnie, a przynajmniej te które ja widziałam. A jak są brzydkie, to są strasznymi mięśniakami :diabloti:
-
[quote name='LadyS'] Nie mówimy o wybitnej suce i wybitnym psie, a skojarzeniu powtarzanym, bo dzieciaki faktycznie coś robią. Mowimy o przeciętnej suce i przeciętnym psie i trzaskaniu miotów ciągle takich samych, mimo że szczenięta nie są takie rewelacyjne albo mają wady (taki przypadek też znam). Poza tym - skąd wiadomo, że sucz nie da lepszego miotu z innym repem, skoro powtarzane jest jedno połączenie? Co innego wrócić do repa, który się sprawdził, po sprawdzeniu innych ;) No i tyle miotów rok po roku też jest kiepskie.[/QUOTE] a, rozumiem :) chociaż o wybitności bym tu nie mówiła akurat jak ona miała te mioty to ciężko było o lepszego repa gładkowłosego w takim typie :diabloti: pierwsze dwa mioty nie były fajne, były strasznie rozstrzelone, w jednym był długonogi Gram i niski krępy Golf który jest ucieleśnieniem jacka którego nie chcę widzieć na oczy :diabloti: ostatni miot miała z szorstkim psem z drapichrustu, chyba z Madoxem Diablese, i też psy wyszły bardzo różne i nie tak fajne jakby mogły być. Muszę zrobić kiedyś przy okazji zdjęcie psu z tego ostatniego miotu, wygląda jak pit w wersji chihuahua i ani Gramowe, ani Jaxowe mięśnie się do jego nie umywają :evil_lol:
-
[quote name='LadyS'] No ja bym z takiej hodowli psa nie wzięła ;) [/QUOTE] czemu? :hmmmm: Dusza miała miotów na prawdę dużo(akurat tego nie pochwalam i to bardzo mocno nie pochwalam), z 3 różnymi repami, w tym z Crockym miała chyba 3 lub 4 mioty, a pies jest mistrzowski :) i psy po tej parce też wychodziły zarąbiste, wzorcowe i właśnie w takim starym typie, prawidłowo umaszczone i bez wad typu wnętr czy zły zgryz, z super charakterem. Ja nie miałabym oporu przed wzięciem psa z takiej hodowli, do tego jeszcze po takich rodzicach ;)
-
[quote name='LadyS'] Ona jest z 2005, to jest jej ostatni miot.[/QUOTE] właśnie mi się wydawało że w wieku Grama albo starsza, jeszcze z wystaw ją pamiętam ;) Grama mama miała miot w wieku 8 lat i była w świetnej formie, russelle to chyba jedne z niewielu psów którym mioty w takim wieku nie robią źle apropo małej ilości w miocie- Gramowa mama miała 5-8 szczeniaków na raz :) tylko zwykle jedno/dwa było za małe i samo umierało albo je usypiali
-
buahahahah jakie zdjęcie :evil_lol: dzięki, kradnę na fejsika :diabloti:
-
[quote name='a_niusia']zajebista dyskusja sie szykuje jak zwykle... przyjmij prosze do wiadomosci, ze moje psy nie chodza na szelkach, tylko na obrozach i niem zamiaru ich wyprowadzac w szelkach. i to wszystko, po prostu.[/QUOTE] a ty przyjmij do wiadomości że wszystko się w życiu może zdarzyć i może będziesz zmuszona prowadzać psa na szelkach na co dzień :) ja tam też wolę obrożę, ale i szelki mam na "wszelki wielki", i do roweru, na szelkach nie mogą ciągnąć dopóki nie każę biec szybko
-
ja robię nożyczkami do paznokci, takimi małymi z ostrym końcem ;)