-
Posts
172 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kasiah72
-
Pati ja jestem recepcjonistka w hotelu w centrum Londynu, jesli potrzebujesz jakiejkolwiek pomocy w znalezieniu pokoju to wal :) Ladne, niedrogie pokoje, swietna lokalizacja. Co prawda zwierzetom wstep wzbroniony, ale pewnie daloby sie cos zalatwic ;) A tak troche w innym temacie, wybieracie sie na swieta do Polski? Ja jade samochodem z TZtem i fretka (kierunek Mazury :loveu:). Szukam 1 (no, ewentualnie 2) chetnych. Wyjazd 20/12 wieczorem lub 21/12 rano, powrot 27/12. Co do kosztow- zwrot czesci kosztow paliwa.
-
Znecanie sie nad zwierzetami przez uzytkownika 'Janusz'
kasiah72 replied to Chima's topic in Okrucieństwo
A ja mam 1 pytanie. Kto nagral ten filmik i w jaki sposob znalazl sie on w Twoim (Gorzala) posiadaniu? Tylko nie mow ze ten caly janusz chwali sie nim na swojej stroni czy cos takiego. Dostales jakas odpowiedz na skarge? -
Furciaczek- super ze juz po wszystkim :multi: Ograniczylas palenie i picie kawy? :) PS. jak wam sie podoba moj nowy podpis?
-
Zdarzylo wam sie kiedys preczytac jakas kompletna glupote w ksiazce o psach? Jestem pewna ze tak :) Ja wczoraj znalazlam (w anglojezycznej ksiazce, wydanie z 2005r) dosc ciekawa informacje. Mianowicei przedtawiano po krotce rasy psow, grzy ogarze polskim na pisano ze jego bliski kuzyn, "tak zwany gonczy polski" (<- dokladnie tak napisali) niestety [U]juz wyginal[/U]. Dowiedzialam sie rowniez jak wyglada masc tricolor u sheltie: [IMG]http://www.dogpatch.org/images/sheltie/piper.jpg[/IMG] Zdjecie przykladowe.
-
Znalazlam jeszcze jdno zdjecie tego psa: [IMG]http://images.stage6.com/user_images/b/bl8ckh8art/46955d7ce0b24.jpg[/IMG] A co do Herkulesa: [IMG]http://rhf3.com/pics/dog_chop.jpg[/IMG]
-
A oto najwiekszy pies mieszkajacy w UK- mieszaniec doga i nowofundlanda: [IMG]http://neveryetmelted.com/wp-images/BigDog2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.telegraph.co.uk/news/graphics/2007/07/11/dog/samson9.jpg[/IMG] 3 lata, 196cm w klebie, wazy 125,19 kg, obwod klatki: 149cm, obwod szyji 73cm,
-
Tylko nie rudy! :lol: On jest kremowy/srebrny. klopoty sa, np. walanie kuweta o sciany klatki o 4 nad ranem, podgryzanie stop kiedy np, zmywam, wchodzi do szuflad (znacie te tanie biurka z argosu). Narazie jestesmy na etapie "pokaze Ci kto tu rzadzi" i "zobaczymy kto pierwszy ustapi". To moja pierwsza fretka, nie mam zbyt duzego doswiadczenia z tymi zwierzetami (przeczytalam kilka ksiazek, wszystkie mozliwe fora) i probuje go wychowywac jak szczeniaka :)
-
Furciaczek- trzymamy kciuki. Kiedys komus obiecalam ze pokaze zdjecia mojego ogonka, oto Igor: [URL]http://img519.imageshack.us/img519/6086/hotel019ow9.jpg[/URL] [URL]http://img89.imageshack.us/img89/6960/hotel010dn8.jpg[/URL] [URL]http://img508.imageshack.us/img508/3947/hotel040cj1.jpg[/URL] [URL]http://img89.imageshack.us/img89/1713/hotel031tu0.jpg[/URL] [URL]http://img508.imageshack.us/img508/655/hotel036rd3.jpg[/URL] [URL]http://img219.imageshack.us/img219/8484/hotel037tl9.jpg[/URL]
-
[quote name='Hawana']Ja poszukuje imion dla seterów irlandzkich. Moje "wymagania": - na literkę A - w języku angielskim - 2-3 wyrazy - bylabym wdzieczna za imiona w stylu A....... A........ np. [B]H[/B]ero's [B]H[/B]eart, [B]O[/B]rient [B]O[/B]rchidea, [B]G[/B]inger [B]G[/B]irl z gory dziekuje i licze na wasza twórczosc ;)[/quote] A moze cos w stylu: Absolutely Amazing moze cos z "Ace" (as)
-
[quote name='lawenda5']kasiah72 w jednym poście piszesz, że twój brat trzyma yorki w piwnicy na piachu, a w drugim, że te yorki są zdrowe, czyste i zadbane. Coś mi tu nie gra. Przecież jedno mija się zdrugim. Po pierwsze trzymane w piwnicy, na piachu yorki nigdy nie będą czyste i zadbane. Ich włos będzie zniszczony, brudny, poslkejany, połamany i powycierany, a skóra zainfekowana. Po drugie yorki to delikatne, maleńkie pieski, więctrzymane w takich warunkach będą chorować, będą mocno poprzeziębiane. Też mam yorki i wiem ile pracy, starań i wysiłku należy włożyć aby wyhodować piękny, gęsty, długi włos, nie wspominając już o zdrowiu tych maleńkich piesków. Wiesz ja głupim odpowiadam, że trzymam swoje yorki przy budach, na metrowych łańcuchach od krowy. Czy możesz podać adres swojego brata, albo chociaż miejscowość w której mieszka? Wszystko można sprawdzić.[/quote] Napisalam ze "jezeli sa czyste"itd. ani ze sa (bo rowniez w to nie wierze). Nie wiem jak jest bo tego nie widzialam. Mieszkaja w Bielsku pod Plockiem. Watpie zeby taki pseudohodowca, ktorego interesuje tylko "cena za sztuke i ilosc sprzedanych sztuk" interesuje hodowanie psow o pieknym wlosie. A do i filozofujacej Yulki: To co napisalam nie jest chore- napisalam jak jest. Jak juz pisalam wczesniej- tez mysle ze trzymanie psow w piwnicy nie jest normalne, nawet jesli sa regularnie wyprowadzane. Zadna pseudohodowna nastawiona tylko na zysk nie jest normalna.
-
Nie przygladam sie temu bo na oczy tych psow nie widzialam. Jezeli psy maja czysto, sa nakrmione i nie choruja- to co moze zrobic straz? Wiem ze trzymanie psow w piwnicy nie jest normalne (sama bym nigdy nawet nie wpadla na taki pomysl!)- ale poki co [U]nie jest to nielegalne[/U].... Co innego moze gdyby to byla piwnica w bloku- oni maja domek jednorodzinny.
-
a ja dzisiaj dzwoniac do domu (mieszkam zagranica) dowiedzialam sie ze moj brat cioteczny (mieszka pod Plockiem) kupil 5 yorkow- jego kolega tez ma 5 a 3 kolega ma zbyt po 1000zl za sztuke! :angryy::angryy::angryy: A najbardziej wkur... mnie to ze trzyma je w.... piwnicy ! w pomieszczeniu wysypanym piaskiem!:angryy::angryy::angryy: To sie chyba nigdy nie skoczy dopoki beda chetni na kupno takich psiakow...
-
Po dlugisz poszukiwaniach znalazlam kogos kto mieszka z fretka w Londynie i podrozuje z nia regularnie do Polski. Ta fretka nigdy nie miala robionych testow na przeciwciala! :multi::multi::multi: Kiedys bylo to wymagane u fretek- jakis czas temu zostalo zniesione. Dzieki wszystkim za odp. Teraz musze jeszcze tylko kupic samochod :evil_lol:
-
Kosztowalo mnie to tylko 2 papierosy i kilka paznokci :eviltong: zartuje oczywiscie, ale jednak troche sie martwie...
-
[quote name='Kaśka (Hasta)']oj, to ja myslalam ze to w ta strone jedziesz!!! wybacz, nie zrozumialam... badanie krwi jest potrzebne zeby przewiezc zwierzaka [B]DO[/B] W.Brytanii; [B]Z[/B] W.Br. mozesz wywiezc stworzonko kiedy tylko chcesz, z tym ze bedzie wymagana 6-miesieczna kwarantanna itp jesli bedziesz chciala przywiezc ja z powrotem... [/quote] My mieszkamy na stale tutaj na stale a do Polski chcemy wyjechac tylko na swieta i chcemy wrocic razem. Vet mowi ze przed samym wyjazdemz Polsi musze tylko isc tam do veta i go odrobaczyc.
-
[quote name='Aaliyah1981']dziewczyny mam wazne pytanie bo zupelnie jestem zielona w temacie chce wyslac do Polski na konto pieniadze na psiaka w potrzebie tylko tutaj banki za takie tranzakcje popbieraja sobie duze prowizje mozecie mi doradzic cos?z jakich firm warto kozystac???[/quote] Sporo ludzi korzysta z Wstern Union- ale oni tez pobieraja jakas prowizje (pewnie w internecie mozna znalezc ile)
-
Kierowca napewno sie przyda :) A my wczoraj dostalismy paszport- i vet powiedzial ze sprawdzil/dzwonil i ze na 100% nie musimy robic blood testu dla fretki i moge z nia jechac do Polski nawet dzis. Powiedzial mi ze jesli chce sie jeszcze raz upewnic to moge zadzwonic do naszego konsulatu/ambasady- moze jak zaczne tam dzwonic/mailowac juz dzis to przed samym wyjazdem (na Boze Narodzenie) czegos sie od nich dowiem :evil_lol:
-
[quote name='furciaczek']Przypominam ze 21 pazdziernika jade z Londynu do PL, kierunek Torun ale mozemy kawalek zjechac z trasy;) Miejsce w samochodzie dla jedej osoby, psy i innego rodzaju futra mile widziane :)[/quote] ale to chyba nie na miejsce TZ? ;)
-
Chipa juz mamy, szczepienie przeciwko wsciekliznie tez. Czyli moj portfel najgorsze ma juz za soba. Uff..
-
Mam nadzieje ze mamy racje. Tez czytalam to na stronie defry a tu chcialam sie tylko upewnic ze rzeczywiscie tak jest... i wtedy dopiero zrobilo sie zamieszanie :) Czy ktos z was sie moze orientuje ile kosztuje samo wyrobienie paszportu? Za sama kastracje zaplacilam £140 :nonono2:
-
[quote name='Kaśka (Hasta)'] moze idz do innego weta - podobno nie kazdy lekarz wet. ma uprawnienia do zalatwiania formalnosci zw. z wywozem zwierzat do W.Bryt., Szwecji itp. powodzenia![/quote] ten vet akurat ma uprawnienia do wystawienia paszportu, jeszcze raz poprosilam zeby sie upewnil co do tego blood testu, idziemy do niego na kontrole w poniedzialek to go wypytam. Mowil mi ze ma kilka fretek "stalych klientek" i ze jednej z nich pare m-cy temu wytawil paszport (bez blood testu) i podobno podrozowala bez problemu (tylko nie wiem dokad). Najlepiej bedzie jak w poniedzialek zadzwonimy do defry razem. Dam wam znac jak poszlo.
-
Mowilam mu ze chcialabym zabrac go ze soba do Polski na swieta na tydzien. Pytal czym chcemy jechac, przez jakie kraje i powiedzial ze nie ma najmniejszego problemu. Mimo wszystko jak dostane dzis paszport to i tak zadzwonie do defry sie upewnie czy to wystarczy.
-
[quote name='Katcherine'][URL]http://www.defra.gov.uk/animalh/quarantine/pets/index.htm[/URL] zacytuje: ''The Pet Travel Scheme (PETS) is the system that allows pet dogs, cats and ferrets from certain countries to enter the UK without quarantine as [B]long as they meet the rules[/B]. It also means that people in the UK can take their dogs, cats and ferrets to other European Union (EU) countries, and return with them to the UK. They can also, having taken their dogs, cats and ferrets to certain non-EU countries, bring them back to the UK without the need for quarantine. The rules are to keep the UK free from [URL="http://www.defra.gov.uk/animalh/diseases/notifiable/rabies/index.htm"][COLOR=#0000ff]rabies[/COLOR][/URL] and certain other diseases'' bez kwarantanny w tym przypadku rozumiem ze pies/ kot/ fretka ma zrobiona uprzednio kwarantanne, poziom przeciwcial, paszport i ma wazne bez opoznien szczepienia.[/quote] No wiec mam juz mojego smrodka- bylismy wczoraj u veta- wszczepil czip, zaszczepili pyta- a paszport chcesz dzis czy pojutrze przy kastracji? No wiec mu mowie ze najpierw chyba zrobimy blood test, a on mowi ze blood test robi sie TYLKO dla psow i kotow. Wiec mu tlumacze ze na stronie defry pisza ze zwierzak musi preciez meet the PETS travel scheme rules itd. Sprawdzil to przy mnie w internecie i powiedzial ze definitywnie nie musze robic mojej fretce zadnego blood testu. Wystarczy chip, szczepienie od wscieklizny i odrobaczenie przed samym wyjazdem. Czyli na swieta jedziemy razem :multi:
-
Warto spojrzec kto jest autorem postu zanim sie go skopiuje. Nie wspieram miejsc "produkujacych" zwierzeta, nigdy tez o tym nawet nie pisalam. Jezeli uwazasz ze w moich postach byly jakiekolwiek "wycieczki osobiste" to po pierwsze nie byly napewno skierowane do Ciebie, a po drugie jesli uwazasz je za niestosowne- zglos to moderatorowi PS. Polecam herbate z melisa
-
Nie uwazami nie uwazalam wczesniej bo jak juz mowilam jestem laikiem w tych sprawach. Mowilam rowniez ze wolalabym zebys nie odpowiadal na moje posty, ale widze ze naprawde nie mozesz sie powstrzymac. Naprawde nie wiem skad u niektorych ludzi tyle jadu..... :roll: