Jump to content
Dogomania

kasiah72

Members
  • Posts

    172
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasiah72

  1. [quote name='mimoza']Sliczny pies. I duzy chyba...? Ile teraz wazy i w jakim dokladnie jest wieku?[/QUOTE] Buddy ma 7.5 m-ca, ale nie mam pojecia ile teraz wazy. Podejrzewam ze w okolicach 25-30kg.
  2. [quote name='dOgLoV']Domagam się nowych fotek !!!!!!!!!! :multi:[/QUOTE] Przepraszam, ze tak pozno, ale od ostatniego postu zdarzylismy sie przeprowadzic i mamy bardzo kiepskie polaczenie z internetem... Mam za tokilka zdjeczrobionych dzis i wczoraj- Buddy bardzo urosl: [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/4154/72896816.jpg[/IMG] [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/410/dsc08492l.jpg[/IMG] [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/7844/13065568.jpg[/IMG] [IMG]http://img686.imageshack.us/img686/8276/99528848.jpg[/IMG] A co do jego siersci- tak jak mowiliscie- bedzie sredniowlosy- i bardzo mu to pasuje :)
  3. Kamilo o jakim ojcu ze zdjecia mowisz? Ja zamieszczalam tylko zdjecia Buddego, nie jego ojca. A oo fotka z przedwczoraj: [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/4748/dsc08421.jpg[/IMG]
  4. A wrzuce jeszcze 2 zdjecia z wczorajszego spaceru: [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/403/dsc00358w.jpg[/IMG] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/5417/dsc00375ir.jpg[/IMG]
  5. [quote name='asiunia']Paco 4 miesiace skończył 08.09 i wg.wczorajszego ważenia-22 kg,przy czym mnie wydaje sie przesadnie szczupły:roll:Nie wiem jak u niego ze wzrostem bo wierci się niesamowicie jak próbuje go zmierzyć:roll:[/quote] Ojej, to jest jeszcze wiekszy (i 3 dni starszy). Marzyly mi sie wystawy, a Badylec nie dosc ze puchaty to i troche za duzy rosnie... Jednak wszystko moze sie jeszcze zmienic. Uwielbia freesbe wiec moze w tym kierunku pojdziemy :) Co do mierzenia- ja nawert nie probuje :) A wracajac do tematu- czy tylko mi si wydaje ze wlosy na grzbiecie Buddego sa krotkie? Jego ogon tez wcale nie przypomina DONkowego ogona.
  6. Buddy do drobniutkich napewno nie nalezy :) W jednej z ksiazek o ONkach mam tabelke z tabelka wagowa szczeniat i Buddy wypada 3-4kg powyzej sredniej. Karmie go oszczednie- rosnie jak na drozdzach. Ostatni raz mialam szczeniaka jakies 13lat temu i wyobrazalam sobie ze 4 m-czny psiak to taka mala kulka- teraz widze jak bardzo sie mylilam. ;)
  7. Te ostatniie 2 zdjecia sa najaktualniejsze. Czy cos z nim nie tak? Przed chwila zrobilam mu kilka zdjec, juz je laduje- zaraz wkleje. Ciezko utrzymac wariata w bezruchu :) Na widok smaczka wykonuje caly swoj repertuar komend :) [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/19/dsc00310a.jpg[/IMG] [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/6985/dsc00312oi.jpg[/IMG] [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/2359/dsc00313k.jpg[/IMG] [IMG]http://img170.imageshack.us/img170/2561/dsc00320s.jpg[/IMG]
  8. A wcale nie zapomnialam- dostep do internetu mam tylko w pracy, a ostatnio sporo sie tam dzieje. Mieliscie racje- juz nie jest taki puchaty, na grzbiecie i ogonie ma juz dorosla, krotka siersc, tylko te puchate uszy... Zdjecia sa posegregowane od najmlodszego do najaktualniejszego. W piatek skonczyl 4 m-ce, wazy 19kg. [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/9389/dsc00047kw.jpg[/IMG] [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/8433/dsc00196r.jpg[/IMG] [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/4075/dsc00197va.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/1489/dsc00199iw.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/1915/dsc00228p.jpg[/IMG] [IMG]http://img230.imageshack.us/img230/1581/dsc00270o.jpg[/IMG]
  9. Duzo czytalam na temat wartosci wysilku psychicznego i jego przewaga nad wysilkiem fizycznym- dlatego spacer nie jest nigdy "wybieganiem sie". Jak juz mowilam wczesniej od nie ma najmniejszych problemow z zostawaniem, jego problem to permamentne obserwowanie domonikow. Myslalam ze to moze genetyka rasy (pilnowanie stada).
  10. Ale ja mu zapewniam rozne zajecia- bawimy sie w domu (przeciaganie, szukanie zabawek lub smakolykow, aportowanie). Na spacerach troche aportujemy (uwazam na stawy), spacerujemy, czasami bawimy sie w chowanie i szukanie (kiedy spacerujemy razem z mezem), troche bawi sie z innymi psami. Moze to faktycznie za duzo bodzcow? an1a- moze jakies instrukcje? porady?
  11. Co ja robie? Wstajac rano ignoruje go (nie patrze na niego)- witam sie z nim dopiero kiedy wzglednie sie uspokoji. Podobnie robie kiedy wracam do domu. Wychodzac- nie zegnam sie czule- czasem rzuce "narazie"- czasem kompletnie nic- od poczatku chcialam zeby moje wyjscie z domu bylo bylo czyms najnormalniejszym w swiecie a nie wielkim rozstaniem- ta strategia poskutkowala. Kiedy mnie uporczywie obserwuje- ignoruje mnie lub odsylam na poslanie. Ignoruje go rowniez kiedy probuje wymusic pieszczote lub zabawe- zasada jest taka ze to JA zaczynam zabawe i glaskanie i to ja dezyduje kiedy zabawa sie konczy. Bardzo bym chciala zeby byl samodzielny- zeby wlasnie zajmowal sie czasami sam soba- potrafi to robic tlko wtedy kiedy z mezem siedzimy i ogladamy TV- tzn. nie ruszamy sie i nie robimy nic co mogloby go interesowac. chcialabym dodac jeszcze ze pies jest pewny siebie i ani odrobine strachliwy. Kiedys spadla z szuszarki weetalowa miska na podglowe (kafelki)- halas straszny- a pies podbiegl z zaciekawieniem.
  12. Hmm... a co sadzicie o tym stwierdzniu: [quote]przyadku psa prawdziwie [I]nadpobudliwego[/I] codzienny trening z dużą dawką ruchu tylko pogorszy (!!!!) sprawę (za dużo bodźców).[/quote]
  13. No wlasie- Twoj pies SPI w tym pomieszczeniu gdzie jestes- Buddy nie spi tylko obserwuje- jesli w koncu przysnie, to nie jest to gleboki sen i zrywa sie gdy np. otworze drzwi. On nie potrafi sie wyluzowac, wyciszyc. Spokojnie spi tylko w nocy- kiedy wstaje do lazienki tylko podnnosi lepek, zeby zobaczyc kto to - wtedy za mna nie idzie. chcialabym zeby tak bylo rowniez w dzien.
  14. Dz. za odpowiedz i gratulacje. Pierwszy link jest do artykulu "pies sam w domu" - a Buddy nawet ni piszczy kiedy wychodzimy- od poczatku zostawal sam na kilka godzin i nie ma z tym problemow. Nic nie niszczy- idzie spac. Co do drugiego linku- uwazasz ze to nadpobudliwosc? Codziennie staram sie go zmeczyc (uwazajac na stawy)- zarowno fizycznie jak i psychicznie. Moj poprzedni pies po spacerze wracal zadowolony do domu- napil sie wody i uwalal sie na swoim poslaniu zadowolony z zycia. W tym watku pisza :[B]Nadpobudliwośc objawia sie takimi rzeczami jak: Pies jest ciągle w ruchu, jest nieznośny, wszystko gryzie, mało śpi, jest agresywny, nie daje mi poprostu spokoju, ciągle za mną chodzi i cały czas skacze na mnie [/B]Buddy wraca ze spacerow zmeczony (idzie wolniej, jezor do ziemi), nic nie zniszczyl w domu 9oprocz swoich zabawek), nie jest agresywny- szybko oduczylismy go gryzienia rak i nog, nie skacze na nas- tylko obserwuje, obserwuje, obserwuje........
  15. Ja chcialabym tylko dodac, ze ostatnio wyczytal ze to wlasnie 7 tydzien (a nie 8 jak zasze sadzono) jest idealnym tygodniem do odlaczenia szczeniaka od matki. Nie wyczytalam tego w jakims kieszonkowym poradniku tylko w ksiazce znanego weterynarza i specjalismy od psiej psychiki (Bruce Fogle). Podobno w 7 tygodniu pies przyswaja najwiecej informacji i rzeczy, ktorych nauczy sie w tym wlasnie tygodniu najbardziej odbija sie na jego przyszlosci- wazne jest wiec, zeby w tym czasie poznawal swoj nowy dom, wlascicieli i mial same pozytywne doswiadczenia ze swiatem zewnetrzym. Ja swojego szczeniaki owczarka niemieckiego rowniez wzielam w 7 tygodniu- nie mielismy problemu z gryzieniem- ani z socjalizacja- swietnie dogaduje sie z innymi psami.
  16. Od 2 m-cy mieszka za mna i mezem szczeniak owczarka niemieckiego. Buddy swietnie sie zaaklimatyzowal, od poczatku nie mial rzeadnych problemow z zostawaniem samemu w domu, na spacerach poslusznia wraca na zawolanie, chetnie sie uczy- ogolnie jest fajnym, madrym psiakiem. Buddy ma jedna "wade"- non stop musi widziec co kto robi w domu- jest to troche meczace. Czuje sie troche jak w domu big brothera- pod stala obserwacja. Wstaje rano- pies wstaje na rowne nogi (staram sie go ignorowac bo czule powitanie tylko pogarsza sprawe)- ide do lazienki- pies czeka pod drzwiami- robie kawe- pies siedzi i bacznie sie przyglada- ide do sypialni po skarpetki- pies leci za mna- wracam zalac kawe- pies za mna- robie makijaz stojac przy lustrze- pies obserwuje i jako ze troche to trwa- kladzie sie- ide wyrzucic cos do kosza stojacego 4 metry za mna- pies zrwywa sie za mna. To tylko przyklad. Mowiac szczerze nie wiem jak do tego podejsc. Wiem ze owczarek to pies pasterski, ale czy nie za bardzo pilnuje swojego stada? Ma dopiero niecale 4 m-ce. Pies nie jest znudzony- wychodzimy na spacery nawet 5 razy dziennie w domu sporo sie bawimy i uczymy. Czasami mam wrazenie ze Buddy nie potrafi sie do konca "wyluzowac"- tzn. po spacerze pelnym atrakcji nie idzie na poslaniee, zeby odpoczac tylko kladzie sie na srodku salonu i obserwuje kazdy moj ruch. Kiedy w koncu mu sie znudzi (lub ja wysle go na poslanie) zasypia- ale nie jest to twardy sen- wystarczy ze otworze drzwi wejsciowe zeby wystawic buty- pies zrywa sie na rowne nogi. Co moge zrobic zeby Buddy przestal nas bez przerwy pilnowac we wlasnym domu?
  17. Ja go caly czas porownuje z innymi szczeniakami i widze ze jest duzo za puszysty- nawet w prorownaniu z Twoim avatarem :) Jak dla mnie, krotkowlosy onek powinien wygladac mniej-wiecej tak: [IMG]http://1.bp.blogspot.com/_4vn24YA-Rc4/SV-xyAIb0rI/AAAAAAAAAlk/KGLHd_K4Lq4/s400/german+shepherd+puppy.jpg[/IMG] W poniedzialek wkleje kilka aktualnych zdjec- bo zmienil sie bardzo. Rosnie jak na drozdzach ;)
  18. Czyli bedzie owczarek sredniowlosy :) A taka srednia sierc to jest w dotyku (twarda) jak krotka czy (miekka) jak dluga? Bedzie mial fredzle za uszami? Kupilam psa z papierami zeby nie miec loterii "co z tego wyrosnie" i akurat mi sie taki trafil :)
  19. Witam wszystkich! Niedawno udalo mi sie spelnic moje najwieksze marzenie- kupilam szczeniaka owczarka niemieckiego. Jest to moj pierwszy pies tej rasy. Mieszkamy w Anglii i tu tez kupilismy psa. Pies jest oczywiscie z rodowodem. Widzialam matke- pieknie wykolorowana czarna-podpalana suka, wlos normalnej dlugosci. Ojca widzialam jedynie na zdjeciu- krotkowlosy, wilczasty. Hodowca mowi, ze Buddy napewno nie bedzie dlugowlosy, ale jego futro bedzie bardzo geste, nabite. Jednak moj psiak jest bardzo "puchaty" i zastanawiam sie czy to nie jest przypadkiem DON, bo wiem ze moze sie taki urodzic do krotkowlosych rodzicach. Porownywalam go do zdjec z galerii i sama juz nie wiem... a Wy jak sadzicie? Buddy ma na tych zdjeciach 8-9tyg. [IMG]http://img374.imageshack.us/img374/2371/dsc000102.jpg[/IMG] [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/992/dsc00007sni.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/9913/dsc00013mgm.jpg[/IMG] [IMG]http://img188.imageshack.us/img188/9535/dsc00018fea.jpg[/IMG] [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/6168/dsc09999z.jpg[/IMG]
  20. Dzieki z nr do P.Joli, postaram sie z nia skontaktowac. Mam nadzieje ze z ciocia jednak bedzie wporzadku :) Oj, probuje dzwonic i nic z tego... Juz sie dodzwonilam, Dani jest zarezerwowany. Dalsze szczegoly ustalimy jak dojade :) W razie czego podaje moj adres e-mail: [email]kasiah72@wp.pl[/email]
  21. Zadzwonic moge rzeczywiscie dopiero jak dojade, ale wolalabym zalatwic wszystko wczesniej. Spisalam kilka ogloszen typu "oddam kotki" z gazety olsztynskiej i wkoncu sama nie wiem co robic. Tutaj akurat pojawil sie ktos, kto moze zalatwic transport.
  22. [quote name='kasiaprzystał']A możesz dojechać po kotka do Nidzicy??? Bo moja ciocia tam jedzie na dniach!!![/quote] Pewnie ze moge! W poniedzialek 22 grudnia konkretnie :) Oba kotki sa cudne, ten bialo-czarny i ten szary, tylko ktory to kocurek? Dzis wyjezdzam do Polski, takze dostep do internetu bede miala dopiero w sobote wieczorem lub niedziele rano,ale dzis do 13 bede tu zagladac :) Dandi to kocurek, super. To ja moze cos o domku powiem. Kociak bylby wymarzonym i wyczekanym prezentem swiatecznym dla mojego 9 letniego brata, Mariusza. Moji rodzice o tym wiedza i w pelni to aprobuja. Mama nie pracuje i troche smutno jej samej w domku (ja ze starszym bratem mieszkam zagranica). Rodzice maja duzy domek jednorodzinny z ogrodem w Bartoszycach (80km od Olsztyna). Maja 2 kroliki miniaturki (biegajace wiosna i latem po calym podworku) i psa (13 lat, mieszaniec ON i chow-chow, taka psia-ciapa, przyjazny do zwierzat). Moj brat ma alergie (glownie pokarmowe) i mial robione roznego rodzaju testy alergiczne, ktore wykluczyly alergie na zwierzeta. Kotek mieszkalby oczywiscie w domu, napewno zostanie wykastrowany (osobiscie tego dopilnuje, hoduje fretki i wiem jak wazna jest kastracja). Umowe adpocyjna oczywiscie mozemy podpisac. Jesli wymagana jest wizyta przed lub poadopcyjna- nie ma najmniejszego problemu. Gdyby potrzebny byl nr telefonu do mamy, jako przyszlej wlascicielki kota- podam na priv. Mamy juz cala wyprawke dla kota, szukamy tylko kociaka.
  23. Ehh, wlasnie takiego kociaka szukam, tylko ze domek jest w Bartoszycach (daleeeko na polnocy, przy granicy z Rosja), a ja moge dojechac najdalej do Olsztyna... Cuda! :loveu:
  24. [B][COLOR=Navy]Dziewczyny, pewnie ze warto tlumaczyc! Znalazlam taka oto strone:[/COLOR][/B] [URL]http://zapytaj.com.pl/Category/010/1,Zwierzeta.html[/URL] [B][COLOR=Navy]Jest tam mnostwo malolatow zadajacych glupie pytania. Ja jestem jednak zdania, ze nie wazne jak glupie to pytania-wazne ze pytaja! Niestety, brakuje tam osob, ktore moglyby udzielic fachowej odpowiedzi Zeby sie zarejestrowac wystarczy tylko podac swoj adrese-mail i wymyslic haslo. Co Wy na to?[/COLOR][/B]
  25. Wiem, ze to troche nie na temat, ale po prostu musze Wam to pokazac :lol: [IMG]http://img396.imageshack.us/img396/8747/liondogea9.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...