Jump to content
Dogomania

kasiah72

Members
  • Posts

    172
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasiah72

  1. Te na dogomanii napewno, nie kazdy jednak wiedzial ze BYC MOZE szukasz tez innych rasowych psow do adopcji. Ogloszenie tresci: "Przyjme owczarke niemieckiego (...). Interesuje mnie tez collie i husky. Czekam na oferty" Nie jest jednoznaczne. Zapytalam czy interesuje Pana ON[B] lub[/B] collie [B]lub[/B] husky czy moze ON [B]i[/B] husky [B]i [/B]collie. Pytanie to nie bylo ani obrazliwe, an oskarzajce. Im bardziej sie Pan oburza i unika odpowiedzi tym bardziej wydaje sie, ze ma Pan cos do ukrycia.
  2. [quote name='Elitesse']ja pare lat temu stracilam swoje 100 eur wplacone na poczet szczeniaka w czeskiej hodowli :roll: mimo ze to nie ja zrezygnowalam z kupna a hodowca zrezygnowal ze mnie, tak przekrecajac sprawe ze wg niego wlasnie ja nie chcialam szczeniaka :shake:[/quote] Skoro zgodzil sie sprzedac Ci psa (tym samym biorac zaliczke/zadatek) to on nie wywiazal sie z umowy. Jezeli tak faktycznie bylo: i jesli 100uer bylo zaliczka- powinnas dostac zwrot calek kwoty Natomiast jesli bylo zadatkiem- powinnas odzyskac 200% tej kwoty (czyli 200eur) Przynajmniej tak ma sie do tego polskie prawo.
  3. [quote name='Asiabaloo']No chwileczkę - [B]zaliczka[/B] jak najbardziej podlega zwrotowi (tak mówi polskie prawo). Zwrotowi nie podlega [B]zadatek[/B].[/quote] Racja! Oto co pisze na ten temat nasza madra Wikipedia: [quote] Zadatek różni się od zaliczki tym, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron, druga strona wzbogaca się o wysokość zadatku; natomiast zaliczka jest po prostu zwracana, bez dodatkowych konsekwencji. Zadatek staje się nim tylko wtedy, gdy zostanie to jasno określone w umowie - [U]bez takiego określenia będzie to zaliczka[/U]. [/quote] Czyli Twoi znajomi jak najbardziejpowinni dostac zwrot pieniedzy. Nie zapominajmy, ze umowa moze byc takze w formie ustnej. Po raz kolejny cytat z Wikipedii: [QUOTE] Forma umowy Prawo może uzależniać [URL="http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Skutki_prawne&action=edit&redlink=1"][COLOR=#800080]skutki prawne[/COLOR][/URL] umowy od zawarcia jej z zachowaniem określonej formy. Ze względu na [B][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Forma_czynno%C5%9Bci_prawnej"][COLOR=#800080]formę[/COLOR][/URL][/B] wyróżnia się umowy zawarte: [LIST] [*]w drodze czynności konkludentnych - takich, które nie mogą być uznane za formę ustną, a są zrozumiałe dla stron umowy. Przykładem może być zamówienie dwóch piw przez podniesienie dwóch palców, [*]ustnie, [*][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Forma_czynno%C5%9Bci_prawnej"][COLOR=#800080]w formie pisemnej[/COLOR][/URL], [*][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Forma_czynno%C5%9Bci_prawnej"][COLOR=#800080]w formie z urzędowym potwierdzeniem podpisu[/COLOR][/URL], [*][URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Forma_czynno%C5%9Bci_prawnej"][COLOR=#800080]w formie z urzędowym potwierdzeniem daty[/COLOR][/URL], [*]w formie [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Akt_notarialny"][COLOR=#0066cc]aktu notarialnego[/COLOR][/URL], [*]w formie przewidzianej ustawą szczególną, [*]inne, nie występujące w prawie polskim.[/LIST]Co do zasady przy zawieraniu umów nie jest wymagane zachowanie szczególnej formy, jednakże istnieją liczne wyjątki od tej zasady (np. w prawie polskim umowa przenosząca własność [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Nieruchomo%C5%9B%C4%87"][COLOR=#0066cc]nieruchomości[/COLOR][/URL] wymaga dla swej ważności formy aktu notarialnego). [/QUOTE]
  4. [quote name='Mongrel']"Jak pisałam, nie chcę się pozbywać, a też rodowodowy pies nie jest mi potrzebny, bo w końcu nie zamierzam chodzić z nim na wystawy... Jednak chcę zapobiec tragedii, jaka się odbywa tak traktowanym psom. Jeśli nie chodzi ci o wydanie pieniędzy, to dlaczego nie zdecydowałaś się na psiaka rodowodowego? Nie ma żadnego przymusu uczestnictwa w wystawach, jeśli masz psa z rodowodem!!! Skoro chcesz zapobiec tragedii, uświadamiaj innych ludzi, niech uczą się na Twoim błędzie. Popyt napędza podaż! Jeśli ktos kupuje psiaki, to ktos inny produkuje psiaki! A Ty wsparłaś pseudohodowlę! Przepraszam za te wykrzykniki...[/quote] i jeszcze zdziwienie,ze psiak nie ma tatuazu? Nierodowodowe nigdy nie maja. Co jest w tej umowie?
  5. [quote name='Czekunia']Kasiah72, może Pan, dając ogłoszenie o poszukiwaniach psiaka, poprostu miał na myśli, że szuka owczarka niemieckiego ALBO husky'ego ALBO collie?? Tylko ujął swoją prośbę dość niefortunnie i stąd to nieporozumienie...[/quote] Tez tak pomyslalam i dlatego wlasnie o to grzecznie zapytalam. Przeciez to nic strasznego, wiec po co tyle nerwow i oburzenia?
  6. kasiah72

    Anglia

    Mam do sprzedania 2 bilety [B]Wizzair. Luton-Gdansk[/B]. Wylot z Luton [B]9 Maja o 13:20[/B] (przylot o 16:30) Wylot z Gadnska [B]13 Maja o 6:10[/B] (przylot o 7:30) Za bilety zaplacilam £158, na dzien dzisiejszy kosztuja £198 (ceny wraz z dodatkowa oplata za bagaz: 1 na os) Sprzedam je za £100 (+ koszty przebukowania pokrywa kupujacy) Nikt nie chce sie wybrac na krociutki urlopik? A moze znakociekogoskto chce? ;)
  7. [quote name='Janusz']Żeby zakończyć tę dyskusję odpowiadam: 1) Nie mam nic do ukrycia! ( co pewnie bardzo panią zmartwi). 2) Nie mam obowiązku odpowiadać na chore podejrzenia i nie będę tego robił! 3) Współczuję Pani!!! Wydaje mi się, że czytając pani chore podejrzenia, nie jeden wycofa się z adopcji żeby mimo dobrych intencji nie być posądzonym przez Panią. Nie wiem czy ma Pani świadomość, że działa Pani na szkodę psów i tego forum! Pozdrawiam bez odpowiedzi![/quote] Ad. 1. To w takim razie po co te nerwy i unikanie odpowiedzi? A martwi mnie co innego- mianowicie Pana reakcja. Ad. 2. I to wlasnie wzbudza moje podejrzenia. Ad.3. Nie uwazam aby moje podejrzenia byly chore (a reakcja na nie- wrec przeciwnie). Nie kazdy szukajacy psa na dogo do adopcji szuka rowniez innych rasowych psow (do adopcji) w internecie,ale kazda taka osoba zawsze bedzie wzbudzala podejrzenia, zwlaszcza jesli tak reaguje na pytania. Powtarzam po raz kolejny,ze o nic Pana nie oskarzylam- zadalam tylko ptanie, zeby rozwiac watpliwosci. Ne uwazam rowniez aby zadawanie rzeczowych pytan (zwiazanych z adopcja) bylo dzialaniem na szkode forum. Zreszta od oceniania tego sa odpowiednie osoby. Rowniez pozdrawiam, z tym, ze ja jenak licze na odpowiedz, ktorej Pan tak bardzo unika (tylko dlaczego?)
  8. Panie Januszu nie mam pojecia dlaczego proste pytania odbiera Pan jako ataki. Ma Pan cos do ukrycia, ze unika Pan odpowiedzi? Ja od siebie nie musze absolutnie odwracac uwagi, a gdybym tylko miala warunki do posiadania psa-napewno bym takowego miala. Jak juz mowilam ciesze sie ze kolejny psiak znalazl dom, jednak znalezione ogloszenie wzbudzilo pewne podejrzenia, wiec grzecznie zapytalam. Nikogo tu nie atakuje, nie oskarzam, nie oceniam, nie szufladkuje. Zastanawia mnie jeszcze tylko dlaczego sie Pan tak irytuje, zamiast spokojnie odpowiedziec/wytlumaczyc.
  9. [quote name='Kori']A jakie to ma teraz znaczenie, kasiah72? :cool3: [/quote] A czy np. watek czarne kwiatki ma wogole jakiekolwiek znaczenie? :cool3: Jest tam calkiem sporo historii o ludziach, ktorzy szukaja rasowych psow do adopcji (rozncyh ras), zapewne w wiadomym celu. Dlatego bylam ciekawa czy Pan Janusz nadal szuka i husky i collie, skoro jego ogloszenie jest aktualne do maja 2009.
  10. Nie wydaje sadow, ogloszenie przeczytalam dokladnie i [U]dlatego[/U] pozwolilam sobie poprosic o wyjasnienie. Nadal nie odpowiedzial Pan na ani jedno z moich pytan. Czy ten temat jest dla Pana niezreczny?
  11. NIe nazwalabym tego zainteresowanem- raczej "podejrzenem". Aczkolwiek osoby, ktore szukaja kilku rasowych psow do adpocji (roznych ras), wzbudzaja co prawda pewne "zainteresowanie".
  12. Ciesze sie,ze kolejny psiak znalazl nowy domek, mam jedno tylko pytanie. Czy to ogloszenie jest nadal aktualne? (tam pisza ze do [B]8 Maja 2009[/B]) [URL]http://www.eoferty.com.pl/id71647_przyjme_owczarka_niemieckiego.html[/URL] I w jakim sensie interesuja Pana rowniez collie i husky? 1. Przy garne ONka husky lub collie? czy moze: 2. Przygarne ONka, husky i collie?
  13. [quote name='twipsy']Sorry Kasiu nie zrozumiałaś mnie. [COLOR=darkgreen]Hodowca krzyżuje psy i powinien zadbać o to aby rodzice przyszłych szczeniąt były przebadane i zdrowe.[/COLOR] [COLOR=darkred]Znajomi moi musieli uspić labladora z powodu dysplazji stawu biodrowego - pierwsze objawy ujawniły się jak psiak miał ok 7 m-cy. Od lat mamy psa w domu i dzięki temu niestety u weterynarza spotykałam różne przypadki. Choroba genetyczna - wada serca - psicho żyło 5 lat. Nie mam gwarancji biorąc teoretycznie zdrowego szczeniaka, że po jakimś czasie coś nie wyjdzie na jaw, dlatego zadbam o odpowiedni paragraf na umowie[/COLOR].[/quote] [COLOR=darkgreen]I o to chodzi. Hodowca musi zadbac zeby rodzice przebadani, a szczeniak w 100% zdrowy- wtedy wlasnie ta umowa ma sens! On wie, ze oddal zdrowego szceniaka i nie bedzie posadzony o jakiekolwiek zaniedbanie/niedopatrzenie.[/COLOR] [COLOR=darkred]Co do dysplazji, mozna chyba latwo sprawdzic czy rodzice byli przebadani przed podpisaniem takiej umowy? Co do zdrowia (czy psiego, czy nawet ludzkiewgo) niestety nikt nigdy nie bedzie mial pewnosci ze na nic nie zachoruje. Ja do 19 roku nie mialam na nic alergii, dzis walcze z astma spowodowana alergia.[/COLOR] [COLOR=black]I zwroc jeszcze raz uwage ze jest tam wazne stwierdznie: [COLOR=black]nabyte po sprzedazy[/COLOR]. Dysplazja czy wada serca jest choroba, ktora moze d[U]ac o sobie znac[/U] dlugo po sprzedazy, ale nie "nabyc" sie.[/COLOR]
  14. [quote name='twipsy']No super, wielkie dzięki, ale w Twojej umowie jest zdanie cyt."Hodowca nie ponosi odpowiedzialności za wady i choroby psa [COLOR=Red]nabyte po sprzedaży[/COLOR]." no i ok - mogę się z tym zgodzić, ale co z wadami genetycznymi, które ujawniają się po pewnym czasie np. dysplazja, wady serca itp. Przydałby sie tu jakiś paragraf określający co w takim wyoadku robić. Mam nadzieję, że mi sie to nie przytrafi :))[/quote] Wady genetyczne (zawsze wrodzone) oraz choroby, ktore wymienilas nigdy nie beda nabyte po sprzedazy. Chodzi o to, ze jesli (np. przez Twoje zaniedbanie) pies na cos zachoruje, nie mozesz o to obwiniac hodowcy, bo pies w momencie przekazania go Tobie byl w 100% zdrowy.
  15. kasiah72

    Anglia

    jeze?! A po jaka cho.... komus jez? Jako pet? Przeciez to w 100% nocne zwierze, ani go nie poglaszczesz, ani sie z nim nie pobawisz, ani nie popatrzysz jak sam sie bawi.... nie rozumiem :shake: EDIT: skopiowane z wikideii: [QUOTE] Wszystkie gatunki jeżowatych występujących w [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Polska"][COLOR=#0066cc]Polsce[/COLOR][/URL] podlegają [URL="http://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_gatunk%C3%B3w_zwierz%C4%85t_obj%C4%99tych_%C5%9Bcis%C5%82%C4%85_ochron%C4%85"][COLOR=#0066cc]ścisłej ochronie[/COLOR][/URL]. [/QUOTE] [QUOTE] The purchase of domesticated hedgehogs has seen a considerable increase in the last few years due to their apparently [COLOR=red]innocent and playful looks[/COLOR]. Hedgehogs are difficult to maintain as pets due to their low resistance to climate and temperature changes, and their inability to adapt to enclosed environments. [/QUOTE] Idiotyzm.... Widac nie tylko rasowe psy sa ofiarami mody...
  16. kasiah72

    Anglia

    Ja moge Ci powiedzec jak to wygladalo z fretka :cool1: W drodze UK-Polska (jehalismy eurotunelem) absolutnie nikt nie zainteresowal sie zwierzakiem, no tylko przed wjechaniem do pociagu powiedziano nam ze Igor musi zostan w klatce w czasie przeprawy. W drodze powrotnej (rowniez urotunelem) trzeba najpierw zajechac do kontroli zaraz przed check-inem. Tam odczytano nr. chipa i sprawdzono pieczatki potwierdzajace odkleszczenie/odpchlenie. Z psami moze wygladac to inczej bu musza miec zrobione badania serologiczne :eviltong:
  17. kasiah72

    Anglia

    Wiesaz co Furciaczek, niedaleko mnie jest taki sklep/butik dla zwierzat (sprzedaja glownie ozdobne legowiska i cudaczne ubranka), maja tam tez psiego fryzjera i psi hotelik. Sprzedawczyni wiecznie z yorkiem pod pacha i smycza z ogroooomniastym czarnym niufem w drugiej rece :loveu: Zby podac cos z polki daje Ci do potrzymania jedno albo drugie :p Moze cos takiego jest tez u Ciebie w okolicy? W google znalazlam cos takiego: [URL]http://www.alldog.co.uk/[/URL] Podoba mi sie u nich to, ze chca najpierw zobaczyc ("spotkac") psa zanim przyjma rezerwacje.
  18. kasiah72

    Anglia

    Hej ciotki, przyszlam sie bezwstydnie pochwalic ;) Mam druga fretka :loveu: Zdjecia w galerii (link w podpisie)
  19. Moze faktycznie sprzedaja je zagranica, nie pomyslam o tym :mad: Ze tez ludzie nie wezma sie za porzadna prace zamiast za kombinowanie... :shake:
  20. Jako pokarm? Yorki? Maltanczyki? Psy tych ras sa drogie, a przeciez nie probem znalezc ogloszenia o oddawanych szczeniakach-mieszancach. Albo kupuja do masowego rozrodu, albo sprzedaja dalej. Moze po gieldach? Kupuja taniej po hurtowej cenie i sprzedaja drozej? Sama nie wiem co tym myslec.
  21. [quote name='kasiah72'] A dzis na dogo natknelam sie na taki link:[B][COLOR=seagreen]usuniete [/COLOR][/B] Po co ktos skupuje "HURTEM" szczeniaki yorki, husky, samoyedy, maltanczyki???:angryy: Wyslalam im maila, zobaczmy czy odpisze :mad:[/quote] Zapytalam w jakim celu skupuje "hurtowo" szczeniaki kilku ras i czy szuka rodowodowych szczeniakow: Odpisala: "skupuje hurtovo, z papierami nieinteresujo"
  22. Tak, to wszystko od jednego kolesia. Na gratce (tak jak na allegro) jest opca "Pokaz wyszystkie ogloszenia autora". Byly zdjecia- psy nie wygladaly na zaniedbane... A dzis na dogo natknelam sie na taki link:[B][COLOR=SeaGreen]usuniete[/COLOR][/B] Po co ktos skupuje "HURTEM" szczeniaki yorki, husky, samoyedy, maltanczyki???:angryy: Wyslalam im maila, zobaczmy czy odpisze :mad:
  23. Jestem pewna ze to pseudohodowca :angryy: znalezione na gratce: Cocker spaniel angielski: "Sprzedam 6 suk w wieku od 1,5 do 4 lat i 2 psy. Psy sa zdrowe i [COLOR=red]plodne[/COLOR][COLOR=black]. [/COLOR] oferuje rowniez suczke berneczyka: "Sprzedam dwuletnia suczke bernenczyka. suka byla raz matka i jest zdrowa" Krycie spanielem: "Udostepnie spaniela koloru zlotego do krycia za 100zl. Pies jest sprawdzony i chetny" A to jest conajmniej zastanawiajace: "kupie yorki szczeniaczki miniaturki cale mioty". oraz krycie beaglem: "Posiadam pieknego, mlodego beagla z rodowodem, ktory pokryje suczki za 200zl. Piesek jest sprawdzonym i plennym reproduktorem prawidlowej budowy pieknie wybarwiony posiada rodowod lecz nie byl wystawiany." Czyzby minela moda na spaniele i bernenczyki? :angryy::mad:
  24. znasz chociaz jednego malolata, ktory moze sobie w kazdej chwili poleciec do NY lub LA? A nawet gdzyby chcial, kazdy moze sobie pofarbowac wlasnego psa. Na to nie ma paragrafu. A,ze to idiotyczny pomysl, to swoja droga.
  25. [quote name='Marchewkowy']Nie macie większych problemów. wychodzę z tego samego założenia nie dzieje się psu nic złego nie ma co robić afery :angryy: a wy się nakręcacie jakie to okrutne itp. zastanówcie się nad sobą. Część osób tylko czeka aż ktoś napisze temat w tym stylu żeby sobie popisać jaki ktoś jest zły i niedobry a jacy to oni są wspaniali....masakra...nie lepiej zająć się psami które naprawdę mają kłopoty?Wy też jesteście żli bo kąpiecie psy w szamponach,odżywkach itp,czeszecie a one nie zawsze to lubią..jak ktoś się chce przyczepić to przyczepi się do wszystkiego.[/quote] To jest dzial "wszystko o psach", ktory jak nazwa wskazuje dotyczy wszystkiego co zwiazanez psami, a nie np. "psy w potrzebie". Zdaje sobie sprawe, ze istnieje wiele cierpiacych psow, ale nie znaczy to chyba, ze nie mozecie porozmawiac/wyrazic swojej opinii na inny, blachy temat? Po co jakies cisnienia, zgrzyty? :???: PS>Wiekszosc zdjec zostala zamieszczona w internecie przez wlascicieli ("a moj pies po farbowaniu wygladal tak"), kilka zrobionych przez turystow, sporo z salonow groomerskich oferujacych farbowanie psow, no i jak trafnie zauwazyliscie 1 z festynu.
×
×
  • Create New...