Jump to content
Dogomania

cotons rule!

Members
  • Posts

    166
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by cotons rule!

  1. Traviata - tak ciepło napisałaś o swoim Dudusiu, że znów zrobiło mi się smutno z powodu Milusi. Mili też chodziła ze mną do pracy. W obcym mieście, w obcym środowisku była początkowo jedynym życzliwym, z którym można było szczerze pogadać. Z konieczności musiała tez uczestniczyć w różnych naradach, szkoleniach czy spotkaniach integracyjnych , ale to dziwactwo było wybaczane, bo Mili szybciutko stała się maskotką firmy. Znała mnóstwo osób, mnóstwo ludzi lubiła i potrafiła im okazać sympatię, a obcych pierwsza nie zaczepiała. Na pewno była lepiej rozpoznawalna niż ja i na pewno wielokrotnie przyczyniła się do złagodzenia tonu rozmów, bo trudno mówić nieprzyjemne rzeczy, głaszcząc jednocześnie psa. Amerykanie nadali cotonom nazwę "psów antystresowych" i Milusia była najlepszym przykładem takiego terapeuty. Od czasu do czasu ,na przykład, wpadał do nas szef i mówił; - ale jestem wk....., ty rób herbatę, a ja pobawię się z Milką.- No cóż, mi po małej zostały tylko wspomnienia. pozdr.
  2. Moje się dają czesać, ale chyba mają poczucie, że robią coś zupełnie wyjątkowego, żeby pańci sprawić przyjemność, bo po zabiegu, a nieraz i w trakcie, gnają w radosnych podskokach pod lodówkę. Przecież taka grzeczność musi się psu opłacać!:evil_lol: Traviata - napisz proszę coś więcej o swoim zwierzyńcu /a może jakieś fotki:lol:/
  3. Masz rację, cotony nie są łakomczuchami, jedzonka nie trzeba wydzielać, ale moje mają ukochane przysmaki, za które dałyby się pokroic, a największą frajdę sprawia im skórka chleba solidnie posmarowana masłem, o pasztecie nie wspominając :evil_lol:. Chyba najbardziej urzekający w cotonie jest jego wiecznie dobry humor, stała gotowość do kontaktu z człowiekiem, nie narzucanie się, ale jednocześnie obserwowanie właściciela i reagowanie na każdy skierowany do psiaka gest. Mnie osobiście pasuje również to, że cotona można wszystkiego oduczyć przy pomocy, energicznie powiedzianego, słowa "fe" i nauczyć -ciesząc się mocno z prawidłowo wykonanego przez psiaka polecenia. One po prostu po to żyją, by nieść radość. pozdr.
  4. [quote name='Traviata']Witam wszystkich serdecznie, dołaczyłam do Was z Wrocławia: ja i mój ukochany coton Safi, ma dopiero roczek, ale jestem pod wrażeniem jego fantastycznego charakteru (chociaż mam dwa inne psy w domu).. pozdrawiamy[/quote] Witamy serdecznie na forum i mamy nadzieję, że zagościcie tu na stałe. A co do fantastycznego charakteru cotonów - no nie wiem - moim zdaniem są to straszne "cwaniaki" i ani się spostrzeżesz jak jesteś przez swojego psa zwyczajnie manipulowana. Mnie np. zawsze śmieszy, gdy moje cotonki pilnują, żeby nie ominął mnie jakiś poczęstunek. Biegają jak szalone pomiędzy mną i pojawiającym się jedzonkiem i pilnują, żebym siadła do stołu. Nie ma to jednak negatywnego wpływu na moją linię, bo one wiedzą, że dla mnie jest tylko pół porcji, a drugą połową należy podzielić się z psiakami. pozdr.
  5. Serdeczne gratulacje:multi::loveu::multi: Bardzo pięknie dorasta Ci maluszek. Praktycznie na oczach forumowiczów z malutkiego klusia zrobił się wspaniały kawaler. Życzymy dalszych sukcesów!
  6. Nigdy chyba nie zrozumiem do końca psychiki swoich psiaków. Nowa właścicielka przyznała się, że zmieniła imię suczce, którą wzięła od nas już dość podchowaną i reagującą na nadane jej imię. Zmiana imienia miała zostać zaakceptowana przez suczkę, stąd rodzina nawoływała ją imionami z przygotowanej wcześniej listy. Ku mojemu zdziwieniu, suczka podobno bardzo gwałtownie i radośnie zareagowała na imię GABI, więc oczywiście tak została nazwana. A Gabi to przecież domowe imię jej mamy, naszej kochanej, cudownej "wariatki", która potrafi podpuścić szczeniaczki do najdzikszych harców. Odkąd zabrakło w domu Milusi, która pilnowała dyscypliny i porządku, imię Gabi rzeczywiście często było w użyciu. Powiedzcie dlaczego mała też chciała nazywać się GABI? A to zdjęcie Gabi II w wieku 6 m-cy. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img209.imageshack.us/img209/9730/m1akopiatx4.jpg[/IMG][/URL]
  7. Dziewczyny, a może tak. Wydaje mi się jednak, że jest to strój na zupełnie wyjątkowe wystawy, bo fotkę znalazłam na dogo w fotorelacji z wystawy światowej w Poznaniu. Trochę żal by było, gdyby poszła w zapomnienie.:evil_lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/6708/plecyor7.jpg[/IMG][/URL]
  8. [quote name='Asiaczek']Witaj, witaj, Koffana! Może macie tak, jak baski. tylko 1 wystawa, nie mamy żadnych klubówek, specjalistycznych itp. Pzdr.[/quote] Witaj Asiaczku. To smutne , jeśli ani baski, ani cotonki nie zasłużyły sobie na jakąś ekstra wystawkę. Zaczęłam szukać, bo trzeba już pomału myśleć o jakimś hotelu. Chociaż nie wiem, po przeczytaniu tego wątku, czy słowo 'pomału' jest tu właściwe.
  9. Nie wiem, czy ja niedowidząca jestem, ale nie mogę wypatrzeć drugiej wystawy dla mojej rasy. Czyżby cotonki wystawiały się w Bratysławie tylko jeden raz?:placz: pozdr.
  10. Na wielu forach trwają gorące dyskusje, co zrobić, by na wystawie "postawić" psu włos, a widzę, że Wy niechcący odkryliście na to sposób.:evil_lol:
  11. Przyłączamy się do gratulacji.:multi::loveu::multi: Widać, że dziewczynka po porodzie błyskawicznie doszła do kondycji wystawowej. W niedzielę stanął także w wystawowe szranki jeszcze jeden dzieciaczek Milusi: SPIN DOCTOR - w Głogowie - Zw. Młodzieży, Best Junior. Nam pozostały po Mili wspomnienia wspaniałego kontaktu z cudownym psem /chociaż patrząc na jej stosunek do świata i ludzi czasami rodziły się wątpliwości, czy ona rzeczywiście jest psem/, kilkadziesiąt zdjęć, oraz przekonanie, że nie tylko urodę ale i charakter hojnie przekazywała swoim dzieciaczkom. Szczeniaczki Mili, chociaż niezbyt licznie wystawiane, osiągnęły do tej pory: - Diamencik - Ch. Polski, Mł. Ch. Polski - Fairytaile Prince - Interch. Ch. Polski, Rosji, RKF, Zw. Berlina, Mł. Ch. PL - Forest Fairy - Mł. Ch. Polski, Litwy, Estonii, Mł Zw. Litwy - Lady Margot - Ch. Litwy, Mł. Ch. Polski, Litwy, Estonii, Mł. Zw. Polski, Litwy, Europy Środk. i Wsch. kwalifikacja Crufts - Lili Marlen - Mł. Ch. Polski -Lucky Luck - Zw. Litwy, kwalifikacja Crufts, rozpoczęte championaty: Polski, Litwy, Estonii, Białorusi, 2 x CACiB Mamy nadzieję, że Mili, poprzez swoje dzieciaczki, długo jeszcze długo jeszcze będzie obecna w polskich /i nie tylko polskich/ cotonach.
  12. Hawanko Przeczytałam to co napisałaś w różnych wątkach o chorobie Fafusia i myślę, że to rzeczywiście jest zapalenie krtani i nie powinnaś się za bardzo martwić. Nie porównuj objawów swojego malca z chorobą Milusi. Pierwotny nowotwór na płucach to wyjątkowo rzadka choroba, Milusia miała wyjątkowego pecha
  13. Milusia była młodą suczką, miała zaledwie 7 lat. Początkowo dolegliwości wyglądały dość banalnie i zostały zdiagnozowane jako zapalenie krtani, a ponieważ nie przeszły, zostały zrobione wszystkie badania. Jedyne nieprawidłowości to była wysoka leukocytoza i jakieś cienie na płucach. Uznano wówczas, że oprócz zapalenia krtani jest jeszcze zapalenie płuc i mała dostała serię antybiotyków i środki ułatwiające oddychanie /cały czas nie miała gorączki/. Mniej więcej po dwu tygodniach poczuła się zdecydowanie lepiej. Poprawa trwała kilka dni, Mili chętnie chodziła na niezbyt forsowne spacerki i na takim spacerku zemdlała. Nasza lekarka zabezpieczyła nas na drogę i pojechaliśmy do kliniki w Warszawie. Milusia z kliniki już nie wróciła. Przez dwa dni leżała pod tlenem, a lekarze walczyli o nią, ale niestety nie udało się. To byL nowotwór płuc.
  14. Nie byliśmy na forum przez kilka miesięcy, ale to nie dlatego. że Dogomania przestała sie nam podobać, po prostu spotkało nas coś złego. Wkrótce po Wielkanocy odeszła nasza Milusia. Stało to się dość gwałtownie, i chociaż weterynarze twierdzą, że nic nie można było więcej zrobić, ciągle zastanawiamy się, czy czegoś nie przegapiliśmy. Bardzo nam jej brakuje, była wyjątkową dziewczynką, jej miejsce w domu dalej jest puste. To zdjęcie zrobione kilkanaście dni przed odejściem, zamieszczę je dla pamięci, bo Milusia jest na nim taka codzienna, domowa, bez tego całego wystawowego sztafarzu. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/7092/milius9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img135/milius9.jpg/1/"][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/milius9.jpg/1/w500.png[/IMG][/URL]
  15. [FONT=Arial][SIZE=3]Świąt białych, pachnących choinką, [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Arial]spędzonych w ciepłej rodzinnej atmosferze. [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Arial]Świąt dających radość, [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Arial]odpoczynek oraz nadzieję na Nowy Rok, [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Arial]żeby był jeszcze lepszy niż ten co właśnie mija.[/FONT][/SIZE] [FONT=Arial][SIZE=3]Przyjmijcie te życzenia od cotonków znad Łydyni.[/SIZE][/FONT] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img152.imageshack.us/img152/8054/swita08jn1.jpg[/IMG][/URL] i wspaniałego, pełnego radości, satysfakcji i sukcesów Nowego Roku. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/441/nowyrok1ae4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img530/nowyrok1ae4.jpg/1/"][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/nowyrok1ae4.jpg/1/w600.png[/IMG][/URL]
  16. Niedobrze by sie stało, gdyby na tym forum nie została odnotowana wystawa w [B]Katowicach.[/B] Niewątpliwie była ona ważna dla startujących psiaków, ale szczególnie ważna była dla całej, jakże jeszcze nielicznej, rasy coton de tulear w Polsce. Znający się na kynologii ludzie mówią, że rasa nie przebije się, nie zdobędzie sympatii, jeżeli jej przedstawiciele nie będą widoczni w konkurencjach finałowych wystaw, a cotony do tej pory widoczne nie były, pomimo, że na wystawy przyjeżdżały z zagranicy wybitne psy, póżniejsi Zw. Europy i Świata. No i wreszcie w Katowicach "stało się". Zwycięzcą grupy IX został ENCHANTE PRINCE Batiskaj. Ten wybitnej urody piesek miał szczęście trafić w ręce prawdziwych miłośników rasy. Poziom jego przygotowania i wystawienia budzi najwyższe uznanie, nic więc dziwnego, że zauroczył sędziego i stanął na najwyższym podium w grupie. [CENTER]:multi:[B]Serdeczne gratulacje dla właścicieli i hodowczyni:multi:[/B][/CENTER] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/8452/boglokaty1al7uk2.jpg[/IMG][/URL] Nasze dziewczynki też spisały sie w Katowicach przyzwoicie: Lady Margot - CWC, res. CACiB i rozpoczęty dorosły Championat Polski [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img211.imageshack.us/img211/2659/ladymargotho4ny6.jpg[/IMG][/URL] Mon Cheri - Zw.Młodzieży, BOB Junior, nominacja do Crufts'a i rozpoczęty championat [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img246.imageshack.us/img246/2447/bulka2xv3lp2.jpg[/IMG][/URL]
  17. WESOŁYCH, RODZINNYCH ŚWIĄT WIELKIEJ NOCY zyczą cotonki "Znad Łydyni" [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img398.imageshack.us/img398/4576/hekopiadx6.jpg[/IMG][/URL]
  18. [B]ZDROWYCH, RADOSNYCH i SZCZĘŚLIWYCH ŚWIĄT WIELKIEJ NOCY[/B] życzą wszystkim cotonki "Znad Łydyni" i ich pańcie. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/7917/wielkxq1.jpg[/IMG][/URL]
  19. [B]:diabloti:Dzisiaj pierwszy dzień wiosny![/B] Pamiętały o tym cotonki z Podlasia i przysłały nam kilka zdjęć z pierwszego w tym roku wiosennego spaceru.:evil_lol: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img398.imageshack.us/img398/1275/d1td5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img395.imageshack.us/img395/6276/d2ht6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img180.imageshack.us/img180/3266/d3lk5.jpg[/IMG][/URL] A po "wiosennych" harcach najlepiej odpoczywa się bliziutko Pańci i ciepłego kominka. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img180.imageshack.us/img180/5351/d4he8.jpg[/IMG][/URL]
  20. [quote name='bursztynki']:multi:Nie ma co płakać,Polskie Cotoniki są piękne serdeczne Gratulacje!!!!!![/quote] Dziękujemy za gratulacje,a co do płaczu:evil_lol::evil_lol: Wyniki pierwszego dnia wystawy to [B]ooogromny, niespodziewany sukces[/B] i zarozumialstwem byłoby sądzic, że mogą się drugiego dnia powtórzyć, zwłaszcza, że konkurencja była poważna. Lady Margot i Lukasik to młodziaki, mają niecałe 16 m-cy i należy mieć nadzieje, że jak sie porządnie opierzą, to jeszcze na ringach powalczą. Najbardziej liczyliśmy na Princa, który, jak zwykle, prezentował wysoką formę, a reszta to już sprawa szczęścia. Fotek za wiele nie mamy niestety. Lady Margot z Izą i sedzią [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/7067/w1zb0.jpg[/IMG][/URL] Mon Cheri i Iza na finałach Best Puppy [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img166.imageshack.us/img166/7075/w2jz1.jpg[/IMG][/URL] Lukasik już w swoim fińskim domku z kompletem wystawowych zdobyczy [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/4884/w3pv6.jpg[/IMG][/URL]
  21. [quote name='Sundara']Gratulacje !!![/quote] dziękuję wszystkim za gratulacje, ale :placz::placz::placz: na dzisiejszej międzynarodówce w Wilnie karta się odwróciła:placz::placz::placz: i wszystko zgarnęli Finowie. A nasze dzieciaczki: Fairytaile Prince - w kl. otwartej : CAC. res.CACiB Lucky Luck - w kl. posredniej: CAC Lady Margot - w kl. pośredniej: CAC Mon Cheri w szczeniorkach: wo. i przemknęła niezauważona przez finał
  22. Pochwalimy się trochę tutaj, bo poza tym forum nasza radość odbierana jest jako nieszkodliwe dziwactwo:razz: Na dzisiejszej wystawie w Wilnie: [B]Lady Margot[/B] - Zw. Młodzieży, BOB Junior i BOB, [B]Lucky Luck[/B] - jej miotowy brat mieszkający w Finlandii, w klasie pośredniej: CAC, CACiB, NPwR i w ten sposób oboje uzyskali tytuły ZW. Litwy i nominacje na Crufta 2009 [B]Fairytaile Prince - [/B]w klasie otwartej: CAC i res.CACiB a maleńka [B]Mon Cheri - [/B]w klasie szczeniąt: wo. i [COLOR=red][B]IV BIS Szczeniąt[/B][/COLOR] [COLOR=black]Na razie całuski przesłaliśmy telefonicznie, bo jutro kolejne wystawowe zmagania, ale nie możemy sie już doczekać powrotu wycieczki.[/COLOR]
  23. [quote name='McDzik']Cudo :) A ma ktoś może jakies foty z wystawy w Jarosławiu? :)[/quote] Przykro mi ale nie ma fot cotonów z Jarosławia i to z kilku poważnych powodów: - po 1 primo nie było tam żadnego z polskich cotonków.......................... i może reszty powodów już nie wyjawię:diabloti: Wiem, że to nędzny zamiennik ale może zerkniecie jednak na nasze 7 - tygodniowe szczeniorki:lol:[URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img381.imageshack.us/img381/8861/s1ob5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img381.imageshack.us/img381/7931/s2ur8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img382.imageshack.us/img382/3092/s3ss9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img388.imageshack.us/img388/7625/s4rc0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img382.imageshack.us/img382/44/s5qt7.jpg[/IMG][/URL]
  24. Cezus 80 napisał: a że niektóre psiaki są obcinane lub nie wystawiane to przecież sprawa właściciela, ja np.uwielbiam cotonki z łatkami są cudne i bardzo oryginalne. nawet kiedyś widziałam takie cudo na Warszawskiej wystawie , ten psiaczek nie był wystawiany tylko przyszedł w odwiedziny ;)ale z niego był fantastyczny rudzielec - ciekawa jestem jak teraz wygląda :razz: Bo niestety cotonki potrafią sie doskonale "wybielić ":loveu:[/quote] Rudzielec z warszawskiej wystawy ma niemal równo 15 m-cy i dzisiaj wygląda tak: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img222.imageshack.us/img222/6211/hugood6.jpg[/IMG][/URL] Trochę mi żal, że właścicielka opiera sie przed udziałem w wystawach, bo moim zdaniem facecik jest OK!.
  25. :cool3: ale wydaje mi się że niestety mało kto zdecydował by się na takie spotkanie .zawsze ktoś znajdzie jakąś wymówkę ,a że to za daleko ,albo ktoś się znowu o coś pokłóci i już mamy grupę podzielona :placz: a wielka szkoda. pewnie masz sporo racji, ale znam też taką sytuację, że ludzie zmawiają się na jakąś wystawę, żeby było możliwie dużo przedstawicieli rasy, fundują dodatkowe puchary, praktycznie dla każdego, a póżniej siadają wspólnie przy zimnych napojach i domowych sałatkach i czekają, żeby kibicować na finałach. Uważam, że takie mini spotkanie na początek to też mogłaby być frajda. pozdr.
×
×
  • Create New...