Jump to content
Dogomania

Wiwi

Members
  • Posts

    1526
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wiwi

  1. nie do istne szaleństwo, kto by pomyślał, że pies może dostarczyć tyle zajęcia i przy okazji nam rozrywki ;) normalnie jak za każdym razem tu wchodzę to nie mogę wytrzymać ze śmiechu, ciekawe co on nowego wymyśli :hmmmm: a co do ras, kiedyś byłam z moim malcem na spacerze w górach i szedł sobie taki mały chłopczyk z rodzicami i zobaczywszy mojego Plutka: Patrz mamuś mały husky! o mało nie padłam, bo mój Pluti miał wtedy 12 lat i ważył całe 10 kg... zgadzało się jedynie mniej więcej umaszczenie, chociaż w sumie chyba nie do końca, do tej pory chce mi się śmiać jak o tym myślę, więc pozostaje Ci jedyne wymyślenie jakiejś oryginalnej i obco brzmiącej rasy, ciekawe czy ktoś poszuka chociaż w necie co to może być, a co niech się naród edukuje ;)
  2. ok. Aria jak na razie tutaj: kupsprzedaj.pl ojej.pl gumtree.pl petworld.pl adopcjapsa.pl cafeanimal.pl jak będą aktywne, to powstawiam linki
  3. no strasznie mi przykro, że tak wyszło...czyli w sumie nic nie wiadomo co się dzieje z Hasiorem...no teraz jestem załamana, a może nawet ten własciciel oddał go do schroniska :( załamana jestem, napiszę pm do rotek, ona musi coś wiedzieć...
  4. jej jaka cudna para! świetne fotorelacje, aż mam ochotę przejrzeć cały wątek, a on taki dłuuugi ;) pozdrawiam!
  5. oj przydałoby się w końcu! Ja nie wiem jak to est, że o jedne psy to się ludzie zabijają a inne muszą tak długo czekać...
  6. Filmik świetny! Ona na nim wygląda na taką szczęśliwą i zdrową, no może jedynie ta przekrzywiona główka. Piękna jest! Mogę pomóc w ogłaszaniu, jeśli trzeba.
  7. Nie no teraz to ja już jestem przerażona...Jak to nie ma kontaktu?! To co ten jego "właściciel", który notabene nie chciał Hasiora, bo gryzł się z jego sukami, wyprawia?! Jezu ja mam nadzieję, że Hasiu jest bezpieczny! On jest moim ulubieńcem i strasznie się teraz o niego martwię. Ale jak to jest, on nie odbiera telefonu? Qrcze, a Hasiu taki cudowny. No nie i teraz jeszcze przepadł ten dom.... ja już nie wiem co robić...
  8. O ja też mogę polecić dra Hildebranda. Pomagał mojemu Plutkowi walczyć z rakiem prostaty. Faktycznie dr zawsze zabiegany, bo bardzo dużo ludzi przychodzi do niego na Klinki. Ma fajne podejście do pacjentów i choć czasami wydaje się, że nie ma dla pacjenta zupełnie czasu i zajmuje się 5 naraz to faktycznie zanim coś przepisze czy wykona jakieś badania gruntownie to przemyśliwuje ;) My niestety walkę przegraliśmy, ale myślę, że dzięki doktorowi Pluti mógł być ze mną dłużej i mniej cierpiał... aha i polecam się udać tam na długo przed otwarciem ambulatorium, bo straszne kolejki są i ludzie przychodzą już na godzinę przed otwarciem.
  9. przelew poszedł. A czy ja dobrze się doczytałam, że Granduś ma jechać do hoteliku do Bielska, tak? To nie jest dom docelowy?
  10. no proszę to on faktycznie straszny kombinator jest. Mam nadzieję, że macie głęboko wkopane fundamenty ogrodzenia:evil_lol:
  11. i jak Hasiu dotarł w końcu do docelowego domku?
  12. jeju trzymam kciuki za czarnulki, to już tyle czasu...
  13. ja też bym chciała zobaczyć zdjęcia szczęśliwej Sigmy :) a może już ma inne imię... ;) o nauczyłam się wstawiać emotikonki :multi: heh całe życie się człowiek uczy.
  14. no przepiękna!!! jeju a ta główka tak słodko przekrzywiona, jakby pytała : czy to Ty jesteś moim domkiem? nie no zakochałam się! a z tą niepełnosprawnością to diagnoza pewna na 100% czy na pewno nie można nic z tym zrobić? Czy suńka będzie musiała brać sterydy do końca życia, to bardzo szkodliwe może być na dłuższą metę... Nie ma innego wyjścia?
  15. jak się edytuje posty, bo mi coś nie działa... co do poprzedniego: to przydałby się nowy tekst, ten z pierwszego postu się chyba już nie nadaje, Ara chyba się zmieniła a aja jej zupełnie nie znam i nie wiem co mogłabym napisać, także jakby ktoś miał czas i możliwość napisania jakiegoś krótkiego, ale adekwatnego to prosiłabym bardzo...
  16. to ja też podniosę
  17. uhh wreszcie udało mi się znaleźć wątek! proszę o nr konta, wpłacę jakiś grosik, ale tylko jednorazowo niestety, bo pracy dalej niet i chyba do stycznia kaplica... także dosłownie grosik...
  18. nie znam Pigi zupełnie, ale skoro ona rzuca się w schronisku, gdzie do końca nie czuje się pewnie, to co może być później, gdy poczuje się zupełnie pewnie w nowym kochanym domu, gdzie będzie rozpieszczana... nie wiem, nie znam jej ale w przypadku takich zachowań ja też nie ryzykowałabym domkiem z innymi zwierzętami
  19. strasznie dawno mnie tutaj nie było, a takie cudowne wieści mnie ominęły! strasznie się cieszę, że Shira ma już swoich odpowiedzialnych i wspaniałych ludzi, opłacało się chyba troszkę poczekać... pozdrawiam!
  20. jeju jak dobrze czytać takie wieści! strasznie się cieszę , że Reda trafiła na taką wspaniałą osobę!
  21. Piękne zdjęcia, ale Dakota się zmieniła, to jej spojrzenie faktycznie baardzo smutne...
  22. o matko, ale się na dogo pozmieniało, nie mogę nic znaleźć. cieszę się, że adopcje ruszyły w końcu :) a w tym tygodniu chyba Was nawiedzę, wezmę aparat i coś popstrykam, czy jest coś jeszcze pilnie potrzebne? nie wiem jakieś żarełko czy coś?
  23. [quote name='rotek_'] czy byłaby możliwość jakiejś zbiórki chociaż części kosztów?[/QUOTE] to dajcie znać gdzie wpłacić, co prawda tylko jakieś grosiki, ale cóż, pracy ni ma...:-(
×
×
  • Create New...