-
Posts
5198 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by betel
-
KIELCE Połamane szczenię-wraca do zdrowia dzięki wam. Dziękujemy!!!
betel replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Nieźe dopiero 2 dni , a juz 8 cegiełek wykupionych, podeślę link swoim znajomym , moze tez coś wpłacą:multi: -
Bri-bri to Bryłka, (imię jest umieszczone na identyfikatorze dużymi literami na samej górze) ale częściej wołamy na nią Bri-bri , a czasem Ruda, reaguje na wszystkie te imiona ( jest z nami już 5 rok) natomiast Inkę tylko zdrabniamy np. Incia i takie tam podobne. Dzięki za odwiedziny, miłej nocy - betel:lol:
-
Żeby Bri-bri nie była od macochy dzisiaj, zamiast starej obróżki, kupiłam jej nową też czerwoną. Co prawda w gęstwie jej futerka trudno to zauważyć, ale jakoś udało mi się ją sfotografować w nowym ubranku. [CENTER][IMG]http://img409.imageshack.us/img409/4190/img1747qn6.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img413.imageshack.us/img413/3803/img1748go2.jpg[/IMG][/CENTER] [LEFT]A jeśli chodzi o Incię , to przed chwilą wróciłam ze spacerku z psicami i......musze sie pochwalić, choć byłam sama , odważyłam się spuścic Inuchę ze smyczy. Była bardzo grzeczna i wracała na każde zawołanie. Kiedy próbowałam jej rzucać patyk, zupełnie sie nie bała, goniła za nim, lecz potem po obchąchaniu zupełnie nie wiedziała co z nim zrobić. Psinki się wybiegały, wybawiły a teraz odpoczywają, bo duchota straszna.[/LEFT] [LEFT]Ps. Wystawiłam ponowne allegro Marusi, w miare jak bedą się kończyć aukcje innych "moich" psiaków też będę je wznawiać. Tyle na teraz , może jeszcze dziś się odezwę , jesli wydarzy się coś ciekawego.:lol: Pozdrowienia betel[/LEFT]
-
:lol: Kupiłam na Allegro - 6 zł sztuka , są dostępne w różnych kształtach i kolorach, treść wybierasz sobie sama i otrzymujesz gotowy identyfikator laserowo grawerowany na kolorowym, lekkim pleksi . Dla zainteresowanych na wszelki wypadek podaję adres aukcji::lol: [URL]http://allegro.pl/item205969732_identyfikator_dla_psa_lub_kota.html[/URL]
-
Od dzis nasze psice noszą gustowne identyfikatory - czerwone w kształcie domku - Incia dodatkowo na ładnej czerwonej skórzanej obroży. Wygląda bardzo elegancko , a na dodatek na pewno będzie bezpieczniejsza, gdyby, nie daj Boże, zaistniała taka sytuacja ,że zostałaby sama. Oto nasza elegantka: [CENTER][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/9075/img1744vv4.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img409.imageshack.us/img409/4199/img1746ce5.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER]Pozdrowienia wakacyjna betel:multi: :lol: :loveu: ;) [/CENTER]
-
Wklejam jeszcze jedno zdjęcie z wczorajszego spaceru, Inka wygląda na nim jakby lewitowała ( wszystkie łapy w powietrzu) [CENTER][IMG]http://img520.imageshack.us/img520/9052/img157121ri9.jpg[/IMG] [/CENTER] [LEFT]Dziś ograniczyliśmy się do krótszego spaceru, ale za to razem ( ja nie mam takiej kondycji, żeby uczestniczyć w wielogodzinnych włóczęgach). Kiedy Inka usłyszała, że wciągam na siebie spodnie, domysliła się , o co chodzi, choć nic na temat spaceru nie mówiłam i nawet Marcin jeszcze nie wiedział, że gdzieś wychodzimy. Przybiegła do mnie w podskokach ( niczym brykajacy tygrysek z Kubusia Puchatka) i rozradowana , delikatnie skubnęła mnie w udo. Było to bardzo zabawne.:lol: Pozdrowienia betel[/LEFT]
-
[quote name='erka']Betel, mnie też się nie chce wierzyć, że to to samo zastraszone stworzonko , które wyjechało od nas. Co to znaczy kochający dom dla psa, no i bliski kontakt z człowiekiem!:lol: U nas też była kochana, ale sporadyczne kontakty, to i postepy były niewielkie. Chociaż i u nas na działce też się dużo zmieniła, na początku nie można się było do niej zbliżyć, a potem sama przychodziła i nieśmiało wpychała łepek pod pachę dopominając sie o pieszczoty. Ale teraz to zmiana radykalna!:loveu: To juz zupełnie normalny, szczęśliwy pies!:lol:[/quote] Do pełnej "normalności" brakuje jej jeszcze troszeczkę , nadal odczuwa lęk przed obcymi ludźmi, których spotykamy na ulicy,( teraz już nie usiłuje w panice od nich uciekać , tylko ich omija) oraz respekt w stosunku do obcych w domu. Jednak w stosunku do nas zachowuje się rzeczywiście zupełnie naturalnie, ma do nas zaufanie i jest rada z życia, choć czasami ma chwilowe nawroty lęku i wtedy nie chce np. podejść , albo się wycofuje. Zdarza sie to bardzo rzadko i trwa chwilkę, ale jednak. Mimo to na pewno postępy są ogromne. Bardzo wazne jest to ,że nauczyła sie nas słuchać , przede wszystkim Marcina, i na polecenie wraca nawet wtedy gdy goni jakieś zwierzę:lol: Ps. Mnie za to zrobiła ogromną frajdę , bo kiedy z Marcinem i psami razem wychodzilismy z domu , a ja nie poszłam z nimi tylko do pracy, oglądała się za mną bardzo długo i nie chciała iść dalej- czekała aż nadejde i pójdę z nimi.To miłe;)
-
Kolejny "spacer" nad Wisłę i nowe fotki. [CENTER][IMG]http://img353.imageshack.us/img353/2899/img157231jb3.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img444.imageshack.us/img444/5466/img157891lq8.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://img146.imageshack.us/img146/6982/img1592111ll5.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img265.imageshack.us/img265/8990/img158651ma2.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER][IMG]http://img146.imageshack.us/img146/7825/img1631181tr4.jpg[/IMG][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img359.imageshack.us/img359/120/img1636211ax6.jpg[/IMG] Sama nie mogę uwierzyć , że Inka jeszcze miesiąc temu, była takim strachajłem . Dzis biega, skacze , a energii ma tyle, że Marcin i Bri-bri za nią nie nadążają. Dziś kochany pieseczek usiłował parokrotnie, zbiegając ze stromej góry, staranować Marcina , na szczęście mu się nie udało, przynajmniej nie do końca i cali wrócili do domu.[/CENTER] [CENTER]Pozdrowienia:lol: [/CENTER]
-
Skoro już dzięki radzie Od-Nowa ( wielkie dzięki )dorwaliśmy się do możliwości wrzucania do netu filmików, to podaję linki do następonych: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=VeLahuPGhLw[/URL] szaleństwa Inci nad Wisłą [URL]http://www.youtube.com/watch?v=QJUG_tUdfB4[/URL] kąpiel Inci w leśnej "wannie dzików" [URL]http://www.youtube.com/watch?v=K1MHrO-oro8[/URL] Incia i turnus integracyjny w Konstancinie Przepraszamy za jakość , ale jest ograniczenie wielkości plików i trzeba je znacznie zmniejszyć ,a to powoduje gorszą widoczność. :loveu: Betel
-
A to link do jednego z filmików z Incią w wodzie: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=UoUK5WSqI1s[/URL] ;) Miłego oglądania B.M.M.I.B.
-
Oj były, były!!! [CENTER][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/1433/img1363211tw8.jpg[/IMG] Tylko teraz niestety trzeba je oczyścić i przetworzyć:-( [/CENTER]
-
[COLOR=black]Dziś podczas zbierania grzybów Marcin puścił Incie wolno w lesie ( wcześniej dochodziła luzem tylko do lasu). Była bardzo grzeczna, pilnowała, żeby Monika się nie zgubiła i zaganiała stado -biegając od Marcina do Moni. Miała też wielką frajdę , bo poszli nad takie małe jeziorko , właściwie bajorko i psinka mogła się wyszaleć w wodzie. Oglądałam filmik, to naprawdę przezabawne jak ona lubi pluskać się i szaleć w każdej większej kałuży. jest w tym niezmordowana. Teraz, po powrocie do domu, padła jak pies pluto , ale najpierw dla wzmocnienia nakarmiłam ją witaminkami i suchą karmą. Początkowo była tak zmęczona, że nie chciała jeść z miski i musiałam ją karmić ręką. Dopiero potem, jak jej posmakowało, raczyła usiąć, a w końcu nawet wstać i schrupać jedzonko do reszty , potem pomaszerowała do kuchni , napiła się wody , a następnie zjadła porcję Bryłki i wróciła na dywan, by kontynuować drzemkę. I nadal śpi jak suseł.[/COLOR] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] Oto zdjecia z grzybobrania:[/SIZE][/FONT] [CENTER][IMG]http://img391.imageshack.us/img391/7426/img1522211iq1.jpg[/IMG] [COLOR=black][IMG]http://img391.imageshack.us/img391/1705/img150651yq5.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black][IMG]http://img116.imageshack.us/img116/2149/img1535341yn5.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black][IMG]http://img116.imageshack.us/img116/9484/img1528271ef0.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [/CENTER] [LEFT][COLOR=black]A teraz rozebrany na klatki fragment filmu , wybrane scenki - Incia pies wodny ( niewyrazne bo w ruchu):[/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [/LEFT] [CENTER][COLOR=black][IMG]http://img473.imageshack.us/img473/4194/mvi1504020951ea0.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black][IMG]http://img473.imageshack.us/img473/600/mvi1504025981si9.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black][IMG]http://img473.imageshack.us/img473/4590/mvi1504025671lb1.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black][IMG]http://img78.imageshack.us/img78/5138/mvi15040454151jh5.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black][IMG]http://img77.imageshack.us/img77/2905/mvi150402881111pl0.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black][IMG]http://img77.imageshack.us/img77/9479/mvi15040570181iy5.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black][IMG]http://img79.imageshack.us/img79/4551/mvi150405881911xp0.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black][IMG]http://img77.imageshack.us/img77/389/mvi15041365281qm9.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black][IMG]http://img77.imageshack.us/img77/5622/mvi15041172261xl2.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/6950/mvi15040905201hn3.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black][IMG]http://img453.imageshack.us/img453/6198/mvi15041297271kx9.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black][IMG]http://img453.imageshack.us/img453/3243/mvi150405581711kj3.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black][/COLOR] [COLOR=black]No i jak Wam sie podoba nieustraszony pogromca wody!!!:evil_lol: [/COLOR][/CENTER]
-
Dzięki, spróbuję. Zapomniałam Ci odpowiedzieć w sprawie gubienia sierści. Inka na poczatku bardzo gubiła sierść, ale mogła to być sprawa zmiany miejca,bo przeciez była na dworze,i oczywiście stresu. Teraz nie gubi ani kłaczka. Brdzo lubi,jak sie ją czesze - zasypia przy tym. Ach,wczoraj wieczorem zrobiła mi numer. Lezałam sobie na kanapie i ogladałam film, a obok mnie siedział Marcin- Incia podeszła do mnie, popatrzyła mi głęboko w oczy a potem jednym susem przeskoczyła nad moją głową i władowała się na kanapą za moimi plecami ( przy okazji dostałam lekkiego kopa w nos) Taka to aparatka z tej naszej Inusi!!!!:diabloti:
-
Ostatnio rzeczywiście jestem zagoniona, a Marcin, jak pewnie zauważyłyście, nie lubi pisać ( umieszcza ewentualnie jakieś sprostowania, kiedy uważa , że odrobinę "mijam się z prawdą" czyli koloryzuję.) A oto nowinki. Marcin ( wczoraj nawet z Monią) wieczorami chodzi na spacery z psicami nad Wisłę w tzw. Góry Pieprzowe - to okropny kawał drogi , ale wszyscy mają frajdę , choć potem padają na twarz i na pyszczki - [CENTER][IMG]http://img246.imageshack.us/img246/1290/lenistwo002sf2.jpg[/IMG][/CENTER] [LEFT]co widac na zdjęciu. Oczywiście zajęli moje łóżko - "dotrzymywali mi towarzystawa" , kiedy ja pracowałam, żeby przygotować się do rady klasyfikacyjnej. Jak skończyłam ( około 1 w nocy), odwróciłam się od biurka i zobaczyłam , taki oto obrazek: [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/7545/lenistwo005fj0.jpg[/IMG][/LEFT] [LEFT]Inka spała tak twardo, że nie sposób było jej obudzić , więc po prostu przesunęłam ją kawałek, tak żeby zmieścić się obok i schować pod spiwór. Efekt był taki, że całą noc spałam ściśnięta niczym sardynaka w puszce. Ineczka choć nie taka znów wielka z wyciągnietymi prosto łapami zajmuje naprawdę sporo miejsca. A spróbujcie jej te łapy podwinąć , prostują sie automatycznie!!!:cool3: Dziś niestety znowu mam sporo pracy i zostałam w domu , a cała reszta rodzinki pojechała do Anielina na grzyby. Wrócą pewnie pod wieczór i prawdopodobnie oprócz grzybów przywiozą też nowe fotki. Jak znajdę chwilkę czasu , to wrzucę je na stronkę. :loveu: Beata[/LEFT] [LEFT]Ps. Zapomniałam dodać, że bardzo żałuję , iż na Dogo nie da się wrzucić filmików. Marcin nakręcił kilka z akcji Inki nad Wisłą. Można sie popłakac ze smiechu . Łaciatek tak szaleje w wodzie -szczeka, wali łapami , usiłuje łapać wodę w pysk. Wygladą jak młody miś polujacy na łososie , tylko robi znacznie więcej zamieszania i hałasu. Komiczne!!!!:lol: [/LEFT]
-
[COLOR=black]Już piszę , dostałam drobną burę od teściowej, że zaniedbuję stonkę o Inci , bo ona też podobnie jak Wy Drogie Ciocie na bieżąco ją śledzi. Ale ostatnio nie mam czasu- koniec roku w szkole to horror. Postaram się teraz nadrobić zaległości.[/COLOR] [COLOR=black]Incia jest zupełnie spokojna i pogodna w domu , zaczepia , chce się bawić, a jak wieczorem, po ostatnim spacerze, wpadnie do mojego łóżka , to przez śpiwór usiłuje mnie podgryzać, czasem skutecznie. Z Bri- bri dogadują się całkiem dobrze i nawet razem przez cała godzinę zostają w kuchni 2 razy w tygodniu, kiedy moi domownicy muszą wyjść , a mnie jeszcze nie ma. Marcin , musze go pochwalić, ma podejście do psów i potrafi je "ułożyć" bez ingerencji w ich osobowość . Inka już teraz podczas spacerów z nim ,w miejscach odludnych, spuszczana jest ze smyczy i bardzo grzecznie wraca. Pierwsze próby Marcin podjął właśnie w Anielinie ( u moich rodziców na wsi)- kiedy wracali z długiego spaceru. Korzystał po prostu z okazji , że Incia była zmęczona i wtedy spuszczał ją ze smyczy , potem wydłużał stopniowo czas jej swobody i pozwalał jej się wyszaleć.[/COLOR] [COLOR=black]Podczas jednej z takich chwil pełnej swobody Inka zabawiała się wodą w kałuży -podobno wyglądało to prześmiesznie. Waliła w nią łapą a potem wykonywała skoki , jakby na wodę polowała. Niestety akurat wtedy nie miał aparatu i nie mógł tych chwil uwiecznić. W ogóle jest fantastyczna i bardzo mądra, błyskawicznie się uczy. Choć niewątpliwie jest przez nas rozpuszczana, jak przysłowiowy dziadowski bicz, to zna swoje miejsce w domowym stadle i darzy nas coraz większym zaufaniem i „szacunkiem”. Jest tez czasami troszkę zazdrosna , ostatnio kiedy objęliśmy się stojąc w przedpokoju, wskoczyła łapami na nasze nogi , a potem usiłowała wcisnąć pyszczek między nas. Ale to naturalne , tak samo robiła Mikułka . Cieszymy się, że tak ładnie się rozwija, musimy ją jeszcze oduczyć lękowej postawy wobec obcych, dlatego zaczynamy z nią chodzić po ulicach miasta.[/COLOR] [COLOR=black]Tyle na dziś. A teraz obiecane fotki z Anielina.[/COLOR] [CENTER][COLOR=black][IMG]http://img79.imageshack.us/img79/8641/img132321qd7.jpg[/IMG][/COLOR][/CENTER] [CENTER][SIZE=1]Incia odpoczywa, siedząc na pienku[/SIZE][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img217.imageshack.us/img217/1552/fil5925291jo5.jpg[/IMG] [SIZE=1]Choć to niedozwolone miło się na wolnosci ( bez smyczy)buszuje w zbożu!!![/SIZE][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/8540/fil5708171ve8.jpg[/IMG] [SIZE=1]Szukam skarbu pod schodami dziadków, prace wykopkowe w toku!!![/SIZE][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img451.imageshack.us/img451/9103/img1375321pc0.jpg[/IMG] [SIZE=1]A Bribri wpadła w błoto aż po szyję![/SIZE][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img408.imageshack.us/img408/852/img1384411lk7.jpg[/IMG] [SIZE=1]Razem na swobodzie, ale fajnie![/SIZE][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img408.imageshack.us/img408/6965/img1389461rb3.jpg[/IMG] [SIZE=1]Co ten Marcin tam robi???[/SIZE][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img505.imageshack.us/img505/7357/img1388451hr9.jpg[/IMG] [SIZE=1]Trochę za dużo tego słońca![/SIZE][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img510.imageshack.us/img510/6922/img1379361oa5.jpg[/IMG] [SIZE=1]Co by tu wykombinować???[/SIZE][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img505.imageshack.us/img505/3073/fil557961tu2.jpg[/IMG] [SIZE=1]Ostatecznie mogę poczekać , aż zrobisz tą fotkę.[/SIZE][/CENTER] [CENTER]Na koniec dodam,że nasza mądrala rozumie już , co oznaczają słowa czekaj i wracaj , więc powoli przymierzamy się do zmiany ubranka , na gustowną czerwoną obrożę ze skóry ( już nawet ją mamy)[/CENTER] [CENTER]Pozdrowionka B.M.M.I.B:lol: [/CENTER]
-
KIELCE Połamane szczenię-wraca do zdrowia dzięki wam. Dziękujemy!!!
betel replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
Biedne maleństwo:loveu: , czy ono zostnie juz u tej dziewczyny ,czy trzeba jaj będzie szukac domu??? My też wyślemy parę złotych , tak jak pisałam wczesniej. Mam nadzieję, że łapki sie zrosną dobrze i jakoś tam psinka będzie kustykać , może lepiej niz myslimy ???:roll: -
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dziś podczas rozmowy „przez próg” z sąsiadką Incia wyśliznęła nam się i uciekła 2 piętra niżej , ale w końcu sama podeszła do Marcina , który za nią poszedł . Mimo to mieliśmy:crazyeye::smhair2: pietra, bo obawialiśmy się , czy wystraszona obecnością obcej osoby, będzie chciała wrócić, a nie wiedzieliśmy czy drzwi na dole są zamknięte ( mieszkamy na 3 piętrze). Za to po południu łaciatek dzielnie asystował mi przy sprawdzaniu zeszytów, najpierw leżała na moich stopach , a potem ułożyła się na kanapie obok mnie. Dzięki temu znacznie milej mi się pracowało. :fadein:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Tyle na dziś, a właściwie na wczoraj , bo już po dwunastej- tymczasem pieski i Marcin odbywają ostatni spacer przed snem.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pozdrowionka . B.:calus:[/SIZE][/FONT]
-
[LEFT]Dzięki Sago i Erko za miłe słowa, my też jesteśmy z niej dumni i ,powiem Wam w sekrecie ,że wzajemnie troszeczkę zazdrośni o jej względy.:oops: Oczywiście Bribrinka tez jest piękna i bardzo kochana. Teraz ,choc malutka, odgrywa rolę "starszego dziecka". Od niej Inka uczy się wielu prawidłowych zachowań. A wracając do pobytu w Konstancinie , to najzabawniejsze było to, że u nas w domu Incia jest duzym psem, a tam przy Sarze i Barcie , wydawała sie taka... malutka. Kiedy zniknęla nam z oczu , mama pytała : " Gdzie jest mała?" , a my zastanawialismy się , o którą małą jej chodzi, bo dla nas przeciez mała jest Bryłka.:evil_lol: [/LEFT] [CENTER][IMG]http://img507.imageshack.us/img507/9359/img1090461qh6.jpg[/IMG] [/CENTER] Z machnięciem ogonka ukłony od Bri-Bri i Inci;) Ps. Specjalne pozdrowienia od Inci i ode mnie dla p. Elwiry:loveu:
-
[LEFT][COLOR=black]Przebiegł nadspodziewanie dobrze , ponad 2 - godziną podróż Inka przeszła absolutnie spokojnie i bez żadnych przygód żołądkowych. Na miejscu początkowo czuła się przytłoczona ilością psów, ale zapoznawaliśmy je ze sobą stopniowo i juz po godzinie biegały razem po ogrodzie. Największą obawą napawał ją Bart , który jest rzeczywiście ogromny i przypomina miśka. O dziwo mała złośnica Fryga , pani w mocno podeszłym wieku , zaakceptowała Incie. [/COLOR][/LEFT] [CENTER][COLOR=black][IMG]http://img57.imageshack.us/img57/5020/img1087441pu5.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black][I][SIZE=1]zaloty Barta , a obok staruszka złośnica Fryga[/SIZE][/I][/COLOR][/CENTER] [CENTER][COLOR=black][IMG]http://img240.imageshack.us/img240/3736/img104231cj7.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black][I][SIZE=1]Incia broni mojego spokojnego snu i odpędza od łózka "obce" psy[/SIZE][/I][/COLOR][/CENTER] [CENTER][COLOR=black][IMG]http://img70.imageshack.us/img70/6799/img116471bg0.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black][I][SIZE=1]Zapoznanie z króliczkiem[/SIZE][/I][/COLOR][/CENTER] [CENTER][COLOR=black][IMG]http://img108.imageshack.us/img108/5915/img11871281vc8.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black][I][SIZE=1]Spacer na poranne siusiu [/SIZE][/I][/COLOR][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img527.imageshack.us/img527/42/img1072301pv0.jpg[/IMG] [I][SIZE=1]Wszystkie psy 5 szytuk ( 2 nasze i 3 mamy)[/SIZE][/I][/CENTER] [COLOR=black][COLOR=black]Oczywiście mama Marcina zdobyła serce na[/COLOR][COLOR=black]szej suczki szybciej niż my [/COLOR][COLOR=black], no ale to nic dziwnego , bo ona jest nie tylko psiarą , ale miłośniczką wszystkich zwierząt. Przez cały rok karmi ptaki i wiewiórki, no i oczywiście dba o swoje 3 czworonogi i podrzuconego przez krewnych króliczka miniaturkę.[/COLOR] [CENTER][COLOR=black][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/7025/img1206601lo6.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black][I][SIZE=1]Mama "ukradła nam psie serce"!!![/SIZE][/I][/COLOR][/CENTER] [CENTER][COLOR=black][IMG]http://img260.imageshack.us/img260/2411/img122211av7.jpg[/IMG][/COLOR] [COLOR=black][SIZE=1][I]Incia i Sara[/I] [/SIZE][/COLOR][/CENTER] [CENTER][COLOR=black][IMG]http://img45.imageshack.us/img45/144/img1236141ju6.jpg[/IMG][/COLOR] [I][FONT=Arial][SIZE=1]Sfora na schodach[/SIZE][/FONT][/I][/CENTER] [/COLOR] [CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=3][IMG]http://img411.imageshack.us/img411/9219/img1248261lr5.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Arial][SIZE=1][I]Czyż nie jestem śliczna , rezolutna i taka....zgrabna????[/I][/SIZE][/FONT][/SIZE][/CENTER] [CENTER][FONT=Times New Roman][SIZE=3][I][SIZE=1][IMG]http://img116.imageshack.us/img116/9730/img11281001pa6.jpg[/IMG][/SIZE][/I][/SIZE][/FONT] [SIZE=3][I][FONT=Arial][SIZE=1]Oj , jak tu fajnie , prawie jak w lesie!!![/SIZE][/FONT][/I][/SIZE][/CENTER] [SIZE=3][FONT=Times New Roman][COLOR=black]Incia staje sie prawdziwą podrózniczką , całkiem nieżle radzi sobie w róznych warunakach. Ma jeszcze napady leku i dzikości, ale jest juz mimo wszystko dużo spokojniejsza i pewniejsza siebie i swojej pozycji w naszym "stadzie"[/COLOR][/FONT][/SIZE] [CENTER][SIZE=3][FONT=Times New Roman][COLOR=black][IMG]http://img106.imageshack.us/img106/9248/img1121881ec4.jpg[/IMG][/COLOR][/FONT][/SIZE][/CENTER] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]PS.1. Co z dogomanią????[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]2. Cieszę się niezmiernie ,ze moja protegowane na Allegro Bunia znalazła [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]domek, a jak [/FONT][/SIZE][SIZE=3][FONT=Times New Roman]tam Newa i Emma?????[/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]3. Chętnie wystawie kolejne psiaki na Allegro.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pozdrowionka z deszczowego Sandomierza B.M.M.I.B[/SIZE][/FONT]
-
[COLOR=black]Przez 2 dni nie miałam czasu i Incia wychodziła na spacery wyłącznie z Marcinem i z Monią .Dzisiaj wreszcie mogłam wyjść razem z Marcinem i czworołapymi na dłuższy spacer. Byłam zaskoczona :crazyeye: postępami, jakie przez tak krótki czas zrobiła Inka. Biega na smyczy bardzo swobodnie , ogon jest cały czas podniesiony, na inne psy reaguje bardziej z zainteresowaniem niż ze strachem, natomiast na nasze wołanie podbiega szybko i z wyraźnym zadowoleniem. W domu czasami już obydwie pieszczoszki z własnej woli kładą się na kanapie obok siebie. Incia wyraźnie broni domu przed obcymi, kiedy ktoś przychodzi szczeka groźnie i daje do zrozumienia , że to jej teren. Jutro jedziemy do Konstancina, ciekawe jak tam , ułożą się jaj stosunki z Bartem - wielkim mieszańcem i Sarą- seterką. O Frydze - małej złośliwej , staruszce :angryy: nawet nie wspomnę , bo z nią raczej nie ma szans na przyjaźń.[/COLOR] [COLOR=black]Trzymajcie kciuki, żeby „turnus integracyjny” u mamy Marcina był dla Inci udany. Pozdrawiamy B.M.M.I.B:lol: [/COLOR] [COLOR=black] [/COLOR] [COLOR=black]Po niedzieli na pewno będą nowe fotki z wyjazdu.:cool3: [/COLOR]
-
chciałem trochę sprostować informację o ataku Inki na koleżankę Beaty. Otóż wyżej wymieniona chociaż bardzo symptyczna dziewczyna jest "trochę" głośna. A kiedy wczoraj weszła do pokoju, żeby pożeganć się ze mną stanęła nad śpiącą Inką i bardzo głośno odezwała się do mnie(a głos ma jak surmy bojowe). W taki sposób obudzona :crazyeye: Inka okazała się trochę nerwowa,:mad: ale moim zdaniem to nie był prawdziwy atak tylko odstraszanie. Co prawda odpracowane bardzo sumiennie i z przekonaniem. :evil_lol:
-
[URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=201290712[/URL] -oto adres jej stronki, pozdrowienia bettel
-
Nasz domowy psi kreator mody właśnie przed chwilą usiłował zjeść moją koleżankę , która po paru godzinach pobytu w moim pokoju ( wspólna praca) , poszła do dużego pokoju pożegnac się z Marcinem. Inka w dosłownym tego słowa znaczeniu rzuciła sie na nią z zębami- chyba w obronie pana. Wcześniej u mnie , co prawda z nieufnoscią , ale podeszła do niej i polizała ja po nodze.Oczywiście , jak wszystkich domowych gości witała ja głosnym i groźnym szczekaniem.:razz: