Mariolciu kochana więcej nie mam pstrykałam tylko tym yoreczkom fotki ponieważ było troszke zamieszania. Justynka wystawiała swoje 3 pociechy te dwie co na fotkach i jeszcze szczeniaczka ale nie mam jego fotki. Trzeba było i przypilnowac pozostałych a ja jako ze tak powiem najmniej zainteresowana bo dziewczyny robiły foty swoim pociechom wiec załapalam sie tylko na kilka i wybrałam według mnie te najładniejsze.
Szkoda ze nie byłas naprawde bylo fajnie i nie było takiego tłoku jak nieraz w konkurencjach yorkowych.