Och ja sie tak bardzo ciesze z niego ze prawie wychodze z siebie a do grudnia jeszcze duzo czasu :placz:chyba jajko zniose dobrze ze Izunia (hodowczyni) jest taka kochana ze mi foteczki porobiła a AmiX takze bedzie widziała mojego maluszka wczesniej i tez bede miała foteczki :multi:Kilka lat temu na wystawie w Płocku Iza wystawiala swoja Montane nooooooooo jak ja zobacyzłam to od tamtej chwili zawsze chciałam miec maluszka po jej suni ale do konca nie byłam pewna czy sunia czy piesek ano jednak piesek wczesniej takze miałam pieska który mi zmarł.Zreszta mam w domu sunie szalona istota a znajac pieski to sa bardziej spokojne i zrównowazone ale ten chociazby był szalony to ja i tak go chce :evil_lol: oj i jeszcze jak:cool3: