Jump to content
Dogomania

Glutofia

Members
  • Posts

    8141
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Glutofia

  1. Bounty jeśli chodzi o Sabę która jest u Jasia to ona chyba do adopcji iść nie może no chyba ze coś sie zmieniło. Psia mama jest nadal w klinicebo nie mamy dla niej tymczasu jedno małe poszło juz do adopcji, zostało jeszcze jedno ale nie wiem jakiej płci
  2. [quote name='ames']jedna z forumowiczek założyła Lunie allegro- nr w sprawie adopcji jest do Julki- może już się zmienił?Glutofia-czy Lunka jest już u Was?musimy uzupełnić na allegro województwo-chyba,że się nie zmieniło czyli dolnośląskie oraz ew.uaktualnić telefon. [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=851753977[/url][/QUOTE] Nie, Lunka zostaje w dotychczasowym domu tymczasowym tak ustaliłyśmy. Szukamy domu. Dałam ją też na naszą stronę moze akurat..
  3. z bólem serca ale nie mogę go zatrzymać. Trzy psy to dla mnie duże utrudnienie poza tym Fajdzio wcale nie będzie taki malutki, do tego jego charakterek wcześniej czy później będę miała konflikt w stadzie pomiędzy nim a Brygidą.Hiena juz zdominował ale Brydzia wiem ze nie ustąpi na razie szczyl ma taryfę ulgową przez Brygidę jest zwyczajnie ignorowany. Za małe mieszkanie w domku jakos bym poradziła ..a ze dziad jest uroczy..i taki kochany..i taki mądrala...i że będzie to naprawdę bardzo fajny pies..i ze ktoś będzie miał niesamowite szczęście gdy go przygarnie.. Problem w tym czy to doceni i czy bedzie na tyle stanowczy by ajdzia wychować zeby on nie wychował właściciela Fajdzio jest bardzo pocieszny. Lubi oglądac telewizję. Szczeka jak zobaczy w tv psa lub inne zwierze, usiłuje wejść na szafkę i zajrzeć za telewizor:evil_lol: Szczeka równiez na urządzenia AGD oprócz odkurzacza bo to fajna zabawa pojeździc na odkurzaczu lub mopie. Poza tym nauczył sie od Hiena ze jak kto kichnie to trzeba na niego naszczekać powiedzieć "na zdrowie". Umie juz otwierać szafki i drzwi łapką, z czego przyszli właściciele niekoniecznie muszą być zadowoleni:evil_lol: Na obcego za drzwiami też szczeka. Jak braknie reszty stada leży pod drzwiami na dywaniku i czeka. Niczego w domu nie niszczy. Mądry fany pies, a ze dopolony no szczenie tzreba mu to wybacyć. Pierwszy raz widzę tak pojętne sprytne i z tką wolą życia szczenie. Musiało wyleźć to z jakiejś dziury i jako najsilniejsze z miotu przetrwało. lenistwo [IMG]http://lh4.ggpht.com/_5IKJ3cgHUAA/SypfVS5wMMI/AAAAAAAAAqY/W3yBWJK-gs8/s640/PICT0285.jpg[/IMG] Kuba123 miałaś rację! Fajdzio do złudzenia przypomina baucerona. sorki na potrzeby chwili ukradłam fotę ze strony jakiejś francuskiej hodowli [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/misspeak.gif[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_5IKJ3cgHUAA/Sy3vsRwrgxI/AAAAAAAAAq0/pUJfXYATU_I/fajdki2.jpg[/IMG] ."....Beauceron nie dorasta zbyt szybko. Ma swój "charakterek" i silny temperament. Jest też naturalnie dominujący. Lepiej aby przyszły właściciel wiedział o tym ponieważ beauceron nie może mieć niepewnie zachowującego się pana. Jeśli właściciel jest na to nieprzygotowany może mieć spore problemy z poprawnym wychowaniem beaucerona. Do beaucerona - obojętnie czy psa czy suki - należy podchodzić poważnie i cały czas pokazywać mu swoją dominację nad nim (zabierać miskę kiedy je, zabawki gdy się nimi bawi). Konieczne jest także wczesne ustalenie hierarchii w stadzie (rodzinie), w którym znajduje się też beauceron. Niestety brak podległości psa jest nagminny w wielu domach i jest też najczęstszą przyczyną kłopotów z psem. Hierarchia musi być ustalona bardzo precyzyjnie i należy jej nauczyć psa jak najszybciej. Od pierwszych dni szczeniaka w naszym domu musi on uczyć się czego mu nie wolno..." Charakterystyka rasy też jakby pod Fajdzia pisana :evil_lol: Tu opis charakterku bauceronów wypisz wymaluj Fajdzio [url]http://www.beauceron-pl.net/web_page_beauce/charakter.html[/url]
  4. [IMG]http://lh4.ggpht.com/_5IKJ3cgHUAA/SylmWMouGfI/AAAAAAAAAp4/fedir_j--XI/s512/PICT0276.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_5IKJ3cgHUAA/SylmZHKviUI/AAAAAAAAAp8/6uZfGG_0DBE/s512/PICT0277.jpg[/IMG] jak tyłki na spacerze zmarzną przed piecem tłoczno się robi [IMG]http://lh4.ggpht.com/_5IKJ3cgHUAA/SylmViE0JjI/AAAAAAAAAp0/Piwf4G62Bj0/PICT0267.jpg[/IMG]
  5. Myślę ze mozemy poczekać , boję się świątecznych prezentów
  6. Obawiam sie ze będzie musiała zawieźć go do schronu, tymczasów brak :(
  7. będziemy gdzieś od godz 12 Fajdzio będzie na akcji adopcyjnej koło sklepu zoo natura
  8. Tak koniecznie. Myślę ze jego łapa juz wydobrzała
  9. Może wezmę go w sobotę zeby pokazac jak się trafi chętny dom to wezmę namiar. Napewno nie wyadoptuję go ta "na gorąco". W niedzielę chciałabym coś zrobić pozbierać do puszki bo przy Fajdku to będę uwiązana jak przy małym dziecku więc zostawię go w domu
  10. A co on moze porabiac?? Rozrabia jak zawsze. Miałam dwa dni spokoju bo podlazł Brygidzie pod łapy i go zdeptała. Bolała Fajdzia łapka i był smutny. Szybko jednak się zregenerował jak juz zaczął ziemię z donicy wysypywać to się zaorientowałam ze mu lepiej. Tak na serio to Fajdzio bardzo urósł i robi sie coraz fajniejszy.Rozumny jest niesamowicie taki mały mądrala. Szczeka na urządzenia AGD tylko odkurzacz jest fajny tak fajnie wciąga ogon....świetna zabawa. Zawsze pomaga przy sprzątaniu albo goni odkurzacz albo jeździ na mopie. Czekamy na wymarzony domek bo coraz trudniej bedzie mi się z nim rozstać.
  11. [quote name='NaamahsChild']Te utraczki słowne doprawdy powinny być załatwione prywatnie między dziewczynami. Nasza opinia jest tu zbędna i niepotrzebna. Zgromadziliśmy się na tym wątku dla Lili - i dla Lili zostańmy.[/QUOTE] Słusznie :) Czekam niecierpliwie na zdjęcia. Widziałam dziewczynkę na ostatniej naszej akcji wydoroślała nieco przytyła jest takim wesolutkim stworzonkiem ze aż wierzyć się ni chce ze ktoś miał sumienie zrobic jej krzywdę
  12. Jestem porażona tym co tutaj przeczytałam. Nie chcę wdawać się w utarczki słowne przy rozmowie obu pań nie byłam.. Wnioski wyciągam na podstawie tego co tutaj przeczytałam. Z tego co zrozumiałam Amikat miała problem z odnalezieniem przelewu gdyż tytuł który podała Odi był inny- jedna lub druga mogła się pomylić każdy jest tylko człowiekiem .. uważam ze obie panie poniosły emocje całkowicie niepotrzebnie. Odi nie rozumiem jaki masz cel pisząc takie posty, obrażając innych. Uwierz Amikat pewnie można zarzucic wiele rzeczy jak każdemu z nas ale z pewnościa nie pychę tu akurat chybiłaś jak i w wielu innych punktach swej jakże niemiłej wypowiedzi. Szanujemy każdego darczyńcę niezależnie od ofiarowanej kwoty, na jakiej podstawie śmiesz twierdzić ze tak nie jest? Bo czujesz się skrzywdzona dlatego wypowiadasz się w imieniu wszystkich??. Wyniknęło wyczajne nieporozumienie z którego rozdmuchałaś istną wojnę. Sądzisz ze komu to zaszkodzi? Fundacja istnieje juz jakiś czas, nikt dotąd nie zgłaszał zadnych zastrzeżeń. Co do regulaminu dogomanii na który tak szumnie sie powołujesz pragnę przypomnieć iż Lili nadal znajduje się po opieką fundacji, fundacja też ponosi koszty utrzymania i leczenia zwierzęcia. Tak więc sprawa Lili nie jest jeszcze zamknięta na wszelkie rozliczenia będzie jeszcze czas więc o co ci tak naprawdę chodzi? Proszę nie odpowiadaj to retoryczne pytanie nie chcę rozwijac dyskusji. [B]Trish napisz co u suni?????[/B]
  13. Umieściłam Lunkę na naszej stronie fundacyjnej pomoge szukac domu sporo osób do mnie dzwoni w sprawie adopcji dogów przeważnie sami imbecyle ale moze uda się ustrzelić ten jedyny wymarzony domek
  14. Jesli pozwolicie mogę wziąć sunię pod swoje skrzydła. Mam juz dla niej zarezerwowany hotel. Tymczasu zero jak na razie wszędzie poupychane mnóstwo psów. Ale hotel jest dobry. Dobrze tam karmią, właścicielka ma doświadczenie z głuchymi psami bo sama kiedyś miała.Ze swej strony jak na dzień dzisiejszy mogę zaproponować: hotel, opiekę wet i zaangażowanie w szukanie małej domu. Jeszcze zadzwonię wieczorem
  15. iii tam czepiasz się hihihhi może dopiero się uczył
  16. hmmm...tylko niesmak pozostaje po tym co przeczytałam. Szkoda ze nikt tak skrupulatnie nie wylicza ile Amikat i reszta wydają z własnych kieszeni na zwierzaki- nie swoje zwierzaki.O poświęconym czasie juz nie wspominam. Przyznam ze nie rozumiem tej osoby... przecież każdy jest dorosły i świadomie decyduje komu i na jaki cel wysyła pieniążki. Przesyłąjąc nam, czy jakiejkolwiek fundacji automatycznie obdarza pewną dozą zaufania czyż nie? Pieniążki wpływają na konto fundacyjne nie prywatne nikt ich nie moze sobie tak zwyczajnie wyciągnąc i zabrać :) Trudno żebyśmy z każdym przelewem który wchodzi na konto biegły na dogomanię informować.
  17. Ja mam w domu trzy psy proszę rozpuszczajcie wici!!!!!!
  18. Pamiętacie Lunkę? Byliśmy na wspólnym spacerze dziewczyna ma się wyśmienicie, państwo bardzo ją kochają jest ich oczkiem w głowie, poza tym dziewczyna była u fryzjera! [IMG]http://lh3.ggpht.com/_5IKJ3cgHUAA/SxTeJiY4EuI/AAAAAAAAAk4/XzKhpNlf078/s512/lunka.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_5IKJ3cgHUAA/SxTeMs6hgMI/AAAAAAAAAk8/UAn85DJ5Ftg/lunka2.jpg[/IMG]
  19. no dokładnie jak sie szczeniaka nawet pozbyć nie mogę. W ogóle nie ma zainteresowania dzwoniły moze ze trzy osoby ale mi sie nie podobały...
  20. Cicho jest w ogóle w adopcjach jakiś zastój czy co...
  21. Takiego samego dzisiaj Aneta z Jarkiem odebrali z interwencji. Jest w schronisku, tymczasów brak
  22. Błagam niech ktoś uwolni mnie od tego potwora!!! Uroił sobie ze jest ogrodnikiem i z wielkim upodobaniem wykopuje ziemię z wielkiej donicy. Zmiatam ja kilkanaście razy dziennie. Gdy juz zapomni o donicy idzie do śpiącej Brygidy i ciągnie ją za łapę ewentualnie Hiena za ogon co juz stało sie domową tradycją. Mały gówniarz wszędzie wlezie wszystko go interesuje, ostatnio znów zamknęłam go w ...lodówce, bo ile razy zamknęłam w łazience to już nie pamiętam. Zabraliśmy gada ma muchowiec celem umordowania. Koleżanki owczarek szturchał go nosem a że czynił to dośc natrętnie Fajdzio w odwecie wyrwał mu kłąb futra. Biegał z tym futrem i pluł nim.Oczywiście nikogo sie nie bał a jak go ktos nadepnął to pogonił. (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/banghead.gif[/IMG] znowu mi przesadził kwiatka.. Potrafi o poranku znienacka ukąsić szpilkami w stopę. Grzybicy stóp z pewnością mieć nie będziemy gdyż zażywamy codzień kąpieli moczowych wdeptując co chwilę. Wpadliśmy na pomysł by dodawać do moczu kontrastu (zeby widzieć gdzie nalał). Kontrastu czyli karmię gnoja gotowanymi buraczkami wtedy mogę ominąć i wytrzeć jak juz uda mi się go złapać i zabrać ścierkę którą właśnie mi ukradł. Z upodobaniem kradnie pilota i juz się wycwanił włazi pod łóżko w najodleglejszy kąt bo tam mogę jedynie kijem od szczotki sięgnąć ale pilota nie zabiorę. Mamy z mężem taką umowę- kto po frajersku da sobie pilota zabrać ten odsuwa łóżko. Poza tym żre i żre i nigdy dosyć nie ma.Zjedzenie michy zajmuje mu 5 sekund. Na spacerki owszem wychodzimy bynajmniej nie po to by zrobić siku a gonić gołąbki. Gada sam do siebie jak nienormalny. Ogląda telewizję a ja jestem zmuszona oglądac to co on chce poniewaz tylko wtedy mam spokój. Zazwyczaj leci animal planet.Krzywi główkę i się gapi czasem szczeka jak go coś oburzy. Myślę ze ta telewizja demoralizuje go powoli... Zabronić mu oglądac? Jakims cudem boskim przycięłam pazurki nie wiecie czy da się stępić ząbki? Niestety ma przykry zwyczaj używania ich. Przemieszcza sie z prędkością światła. Wszyscy gada kochają i mówią ze słodki. Teraz siedzą z Brygidą na wyrze i oboje oglądają telewizję[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/rotfl.gif[/IMG] Nie chce nikt Fajdzia?? BŁAGAM BO JESZCZE Z NIM ZOSTANĘ!!
  23. to chłopak i dziewczyna mają 2 tygodnie
  24. szczęśliwa kobieta! Znalazła wyłącznik do psa. U moich chyba jest zepsuty lub producent nie przewidział
×
×
  • Create New...