-
Posts
6433 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agamika
-
Piękna, bullowata Greta wyciagnięta z Ol już bezpieczna w domu :)
agamika replied to IKA & SONIA's topic in Już w nowym domu
Greta dzis miała dzień pełen wrażeń :evil_lol: ... Hotel jest w trakcie małej przebudowy, tzn. Kojce sa modyfikowane , powiększane itd .. i ponoć , bo ja tego nie widziałam, tylko chłopaki mi powiedzieli, Grecia obwarczała Panów robiących taki nowy kojec :-o ... musze ich dopytac ze moze Panowie cos akurat mieli w rekach podejrzanego ? hmmm ale niestety to nie koniec dreczenia rudaski :diabloti: .. wziełam ja na spacer pózniej drugi raz.. i :crazyeye::crazyeye::crazyeye: ...Greta sie wystraszyła .... ...... :turn-l:TACZEK Taczki były jakies 10-15 m od nas wypełnione trawa , obok nich stałą P.Monika i jak zawołała, do grety czemu tak warczy to ta z warczenia przeszła w rezonans ciała i te pędy pobiegła sie przywitac z P.Moniką :lol: Sunia jest przeurocza :loveu:, ale ..inne psy jednak traktuje jako potencjalnych wrogów . Sama jak dotąd nie próbowała nigdy zaczepiac, ale gdy widzi psa, widac u niej napinanie sie mięsni ;) . Gdy pies na NIa zacznie szcekac, to gdyby nie smycz - poleciałaby sie bic :shake: , ale na szcęscie reaguja na słowa typu "nie wolno " i nie szarpie sie jak szalona na smyczy , zaprzestaje warkotu i pozostaje sam irokez :evil_lol:.. choć zawsze mozna udawac wtedy ze to taki pokurczony rodezjan :loveu: zdj z dziś sa, ale nie wiem kiedy je ogarnę :oops: -
No wiec tak, w samochodzie Żywioł jechał dosyć ładnie i spokojnie ( jak na jego temperament :evil_lol: ) . Dom dla niego wymarzony - w sensie otoczenia - ma sadzawkę , jakiś niewielki basenik i ogrooooooooomny ogród do biegania . Specjalnie dla psiaków jest zrobione osobne wejście do domu :razz: .. tak wiec dom to taka ogrooomna buda w zasadzie :evil_lol: bardzo ładna zresztą . A Pani , czyt . nowa Mama Zywioła - to marzenie każdego psa :loveu: i chyba dosadniej sie nie da tego napisać . Psiaki sa rozpieszczone i przepiekne - i oczywiscie z odzysku . Jest tam 14toletnia sunia ON Szarusia , która w pewnym momencie troszke Zywioła obszczekała, ale to tak tylko zeby wiedział, ze to jej zacisze domowe i pewne zasady obowiązują ;) . Druga "siostrzyczka"jest niespotykanej urody kundelkiem :loveu: , lekko zazdrosna o swoja Pancie , troche irytowało ja tez bieganie zywioła :evil_lol:, ale mysle ze po pewnym czasie razem będą dokazywać ;) Zywioł był zachwycony, w koncy woooooolny, bez smyczy mógł pobiegac, zadreczał wzystkich aportem :evil_lol:.. W domu sie chłopak za to nie popisał i oznaczył Sobie kanape :-o:angryy:... ale jakmu sie chciało cos wiecej, to dał znac krecąc sie pod drzwiami .. . ehhh :) cudowne będzie zycie miał :loveu: i wkrótce na pewno go odwiedzę , a foty z dzis tez są :) tylko jest ich maaasa :oops: i [B]Amiga [/B]( której Zywiołek zawdzięcza to ze nie szedł piechty :evil_lol::loveu: ) pewnie spedzi przesyłając mi je półdnia przy kompie
-
Odi-seja, czyli jak Platfus z Krzyczek odnalazł DOM
agamika replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
[quote name='weszka']Ależ z niego przystojniak :loveu::loveu:[/quote] :evil_lol::evil_lol: znowu z opóźnieniem :eviltong: a od 1 sierpnia urlop , wiec myślę ze jesli mnie z miotła nie pogonia to zjawie sie u Odisia :loveu::diabloti: a moze ktos jeszcze by sie pisał na odwiedzinki -
http://img23.imageshack.us/img23/774/tosia1.jpg http://img187.imageshack.us/img187/7852/tosia3.jpg o nieee.. choćby nie wiem jak Nutusia starała się ja ukryć pod ta wspaniała sierścią i dodatkowym "tłuszczykiem " , TEGO najkochanszego pychola pod słoncem nie da sie nie rozpoznać :loveu::loveu::loveu: ... wygląda wspaniale Madziu one musiały Ci odmówic.. ta głupota ich musiała byc z wyzszej półki zaządzona, bo Tobia w żadnym hotelu nie miałaby szans na wyleczenie !!! to tylko domowe warunki , troska i miłośc mogły sprawić - a teraz ide po chusteczke bo mi sie oczy zaszkliły jak ja zobaczyłam :oops:
-
feliksiku :) KOra niestety zadnym sposobem do dzieci sie nie nadaje ... Nastolatki jeszcze tak, ale małe w zadnym wypadku . Adopcja Kory niestety nie jest łatwym "zadaniem" gdzy ma ona zaburzone zachowanie przez poprzedniego właściele . Jest nauczona agresji w stosunku do obcych osób. Przy opikeunie kazda obca soba wyciagajaca reke , jest narazona na ugryzienie :shake: .. W stosunku do osób które juz zna i akceptuje nie przejawia takich odruchów, jest wtedy przeuroczą przekochaną niunią , do zacvałowania :loveu: ... jednak małe dzieci nawet baiwąc sie miedzy soba moga wzbudzic jej niepokój ... lub rodzice karcące dzieci ... jej za chowanie w takim wypadku jest na tyle nieprzewidywalne ze nie ma sensu stwarzac niepotrzebnie sytuacji która mogłaby zagrozić czy dzieciom , czy KOrze ( upsienie bo agresywna ,,, ) ALer bardzo dziekuje za pomoc :loveu: [B]marzenna79 :loveu: dziekuje :) [/B]
-
JustynaK chyba dostanie ocbowiązek :diabloti: wizyt na wątkach "moich " psów , bo jej obecnośc przerwała Zywiołowe fatum ... :razz: Dzis rano przyszła mama Zywioła była z ksieciuniem na spacerze który to bardzo szarmancko wywalił ja na górce prowadzącej z hotelu :mad::roll: ... Na szczęscie odnlazł w sobie resztki przywoitości, zawrócił i siadł przy Pani ... udając ze niby to wychowany .. sprytny ten nasz Zywioł i wie komu nalezy sie podlizac :cool1: . Około godzina wspólnego przebywania z łobuzem sprawiła, ze Zywioł na stałe juz zamieszkał w Pani głowie i chyba juz zadnymi sposobami nie odwiode jej od tej adopcji :evil_lol: ... Jutra rana, straaasznie nie moge sie doczekac ........... umowy juz mam;) , i odliczam godziny do jutrzejszego poranka , i straaasznie sie ciesze ze juz nie beda wiodzic za mna proszace oczy Zywioła i pytające czemu znów musi siedziec w zamknieciu ...
-
:evil_lol: Amigo.. kazdy szanujący sie pies w łóżku urzęduje :diabloti: ... szczególnie w zimie takie towarzystwo jest wręcz pożądane
-
Kraków-2 letnia,sparalizowana pekinka-Roxi ma dom.
agamika replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='j3nny']oj masaże, pływanie w kryspinowie, ale ci dobrze malutka :loveu::loveu::loveu::loveu:[/quote] nooo.. ona ma taki DT ze nawet sie zastawiałam czyby szczekać nie zacząć..moze mnie by tez przyjęli :evil_lol: -
Kraków-duzy,niewidomy i SZCZESLIWY w swoim raju na ziemi!!!!!
agamika replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Apollo jest psem który w pełni się dopiero w domu otworzy .. w hotelu jest b dużo bodźców, które rozpraszają jego uwagę .. Choć dziś mi sie wydawało,m ze głaskanie sprawiało mu przyjemnośc , ze nie jest juz tak obojętny na nasze "podlizywanie" jak na początku . Mam nadzieje, ze nie tlyko mi sie to wydawało :oops: Jaga a Ty go rzytrzymywałas w miejscu zeby je odgonić ?[SIZE=1] bo tak sie zastnawiam czy to to go tak nie irytuje czasem .. bo w kojcu np bardzo ładnie dałmi sie wyczesac, szczególnie mu sie podobało przy uszach i na gardle jak czesałam :oops:.. a na polu potrafił watrnac przy próbach wyczesywania [/SIZE] -
Ast i Leonbergerka w jednym kojcu w gnoju-> MAJĄ DOMY!!!
agamika replied to hanek's topic in Już w nowym domu
a zapomniałam napisać , ze ten *&^%*&% co był jego właścicielem, musiał go bić :angryy: .. Jak idziemy koło kojcy i zaczyna szczekać na psy w nich (jesli one na niego zaszczekają ) i wystarczy ze tylko krzyknęłam do niego "nie" on przywiera ze strachu cały do ziemi :-( na placek ... Staram sie wiec nie podnosić głosu na niego .. :( mam nadzieje ze ten *%&^ nie zamknałw tym kojcu kolejnego nieszczęsnika a z lepszych wiesci dzis było mi lzej wyprowadzić Oskara ,.. do ideału jeszcze mu DUZO brakuje :evil_lol: ale postep jakis jest -
dziś wstrętny paskudny deszcz napadał na Grota :mad:takiego skandalu, dawno w Lednicy nie było ..... Grocisko spacerował z kolegą Żywiołem , Zywioł jest odrobinę większy od Grota i kilka lat młodszym, ma jeszcze pstroooo w głowie :lol: ma obsesje na punkcie aportu, ale nie jest agresywny do psów ;) ..i w pewnym momencie mysląc chyba ze ja jakos zle rzucam, zamiast mi przyniesc zabawke zaniósł ja Grotowi :evil_lol: ... Grot statecznie przeszedł nad zabawką, bo przeciez takie dyrdymały to nie dla niego i Zywioł był zmuszony zaniesc zabawkę Edit_f która akurat z Grotem spacerowała. Jak zaczeło padac Grot postanowił ze dosc tego spacerowania , on wraca pod dach ... a edit dzielnie wytarła go papierowymi recznikami bo zaprzepaściłyśmy te zwykłe gdzies ... i tak to mijaja nasze spacerki ... Dziewczyna Grota 9 KOra) miała przedwczoraj sterylizaję , wiec juz NIC nie stoi na przeszkodzie zeby poszli razem do domu :eviltong:
-
Piękna, bullowata Greta wyciagnięta z Ol już bezpieczna w domu :)
agamika replied to IKA & SONIA's topic in Już w nowym domu
W hotelu łańcuszki sa każdego rodzaju, ale wole mieć dla mocnego psa mocny łańcuszek :eviltong:... Ona nie jest byle chłystkiem :diabloti: Nie mam ochoty gonić Grety po Lednicy jak kiedyś Zywioła , jak mu kólko przy obrozy poszło :cool1: ... Dzis niestety pogoda nie sprzyjała na spacer z psem bezpodszerstkowym :shake: padałoooooooo .. wiec Greta była krótko bo nawet wytarcie pózniej nie da pewnosci ze sie nie podziębi . Zresztą ona tez nie bardzo miała ochote na latanie :evil_lol: -
[quote name='Justynak'] bo Janku z wielkim zafascynowaniem ogląda wszystkie zdjęcia Żywioła,[/quote] :cool3: widzę ze ma On nieustannie wyśmienity gust :loveu: Dzis P.Monika potwierdziła moje przypuszczenie , ze Żywioł jest CZYŚCIUTKIM psem . Odkąd załapał pory spacerów nie załatwił się ani razu w boksie . Mi się tak wydawało tez, ale nie byłam pewna , bo czasem przyjeżdżamy już po sprzataniu ;) . Tak wiec wydaje mi sie ze nie powienien sprawć duzych problemów jesli o to chodzi- wiadomo w okresie aklimatyzacji cos tam moze sie przytrafic zawsze ;) tak wiec sterta zalet rosnie ... Jak on prosi zza tych krat o zainteresowanie :-( połozy zabawke przed soba waruje i wyczekujaco patrzy ... ehhh
-
no i była awantura ... ale od początku . Żywioł sie znowu przeprowadził :cool3: do większego lokum , czyli nowiutkiego kojca z super zamknięciem :evil_lol: :loveu:. Niestety ..pierwszego w kolejności tak wiec będąc dziś na chwilkę tylko w hotelu i niemogłam go wziąc na spacer , ale on mnie widział i straaaaaasznie mi nawtykał :placz: ze go nie biorę ... mówiła mu ze JUTRO rano bedzie biegał , ale nic a nic nie chciał mnie słuchac :shake: a jak mu pwiedziałam o tym jaką siostre mógłby miec to kazałmi regularnie w totka grac :roll:
-
Diunka już na zawsze zostaje u naszej kochanej Kanny!;DD
agamika replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='kanna']agamiko a Amik się do Diuny z naprzeciwka uśmiecha:razz: to też dobra wiadomość:razz:[/quote] a Diuna co na to ?? :evil_lol: ... czekaaam na zdj ... :eviltong: -
[quote name='Justynak']Agamika masz jakieś nowe wieści o naszym "wielkopsie"? ;)[/quote] nie bardzo moge .. bo nim to ja mogę sie tylko zachwycać:loveu:, ale on mi zabronił :roll:..ze niby sie wstydzi przed innymi psami w hotelu czy cuś takiego .. ze niby sie z niego smieją ze jest lizus :mad:... :roll: wiec nie mam co pisac :evil_lol::eviltong: ale dzis go zobacze to mogę mu cos przekazac :lol:
-
Pomoc taka co i wszędzie, kasa kasa kasa .. kasa na podkłady, kasa na hotel , kasa na maśc itd :shake: ... potrzebne wszelkiego rodzaju i wszędzie gdzie sie da ogłoszenia dla Gralla ... irytujące jest to ze Grall w zasadzie , poza dodatkową "higieną " i odpowiednią karmą nie wymaga chyba nie wiadomo czego , nie jest agresywny, ale bardzo przyjacielski, zawsze miło wita ludzi na spacerze . Jest radosny NIe ciągnie , nie ujada na inne psy - przynajmniej ja nigdy nie widziałam takich sytuacji A i tak nikt nie potrafi dostrzec w tym psie tego wszystkiego :shake: [SIZE=1]( oczywiście mówie o osobach szukających psa dla siebie ) [/SIZE] bardzo bym chciała zastac pusty boks Gralla i wiedziec ze w koncu ma kogoś przy sobie na stałe :-( a allegro jest piękne :loveu: [SIZE=1] moze znalazłby sie ktos kto zasponsoruje wyróznienie? :oops:[/SIZE] [SIZE=1][B]Lacrima[/B], jesli chciałabys o cos konkretnego spytac mar gajko to moge jej przekazac pytanie, byc moze beda z nia sie dzis widziec . [/SIZE]
-
Syria chyba nie dostałA surowicy ???? :crazyeye: ona ma komplet szczepien ze schroniska , A kaszel Syrii zaczyna sie z momentem załozenia obrozy , czesto tak maja psiaki ze schroniska które tam dłuzej siedzą , A Syria jest do tego małym ADHDowcem i sie ciągnie, dlatego kupiałm jej szelki ;) . W kojcu nie kaszle
-
KRAKÓW-1,5 r. ON-Pistacja,z mordowni w olkuszu, MA WSPANIAŁY DOM
agamika replied to Asior's topic in Już w nowym domu
podesłałąm Pistacje jednemu Panu , wśród kilku innych psiaków . no ale zobaczymy ,... -
[quote name='AMIGA']I jakie wieści o Koruni? Bo ja ją przez chwilkę podtrzymywałam na duchu w lecznicy, ale niestety nie moglam jej dłużej asystować:shake:[/quote] P.Tomek odebrał ja dopiero pod wieczór, ale była jeszcze "naćpana" . Tak wiec komplikacji nie było . Oczywiście pracownicy lecznicy mieli respekt do Korci, ale P. Tomek nie miał oczywiście zadnych problemów. Co potwierdza tylko to ze KOra nie jest az tak strasznym psem,. tylko trzeba dac jej sie poznać a tu nikt nie chce jej dac szansy :-(