Jump to content
Dogomania

agamika

Members
  • Posts

    6433
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agamika

  1. oo, to nawet nie wiedziałam ze tak jest z picasa bierz co chcesz . ;) oby Luckiemu sie w końcu poszczęsciło Tylko pamiętaj ze jak ktoś w schronisku spyta zaraz mu powiedzą wiek wpisany w książeczkę . Ja czasem po prostu pomijam wiek , liczac ze w rozmowie uda mi sie jakoś przekonać, kogoś ... ale sama nie wiem jak lepiej ;)
  2. jutro ..... :) ioby wszystko było ok
  3. maly coraz odważniejszy na spacerkach :) jednak ciepło i bezpieczeństwo kojca odpowiada mu najbardziej ;)
  4. Trufel mieszkał w boksie pojedynczym
  5. Na Luckiego zwróciła uwage moja agaga21 na watku zbiorczym . rok czasu ... Racja do zdjec potrzebna Paulina - ale przez rok, jej nie złapać, to jakaś strasznie malutka musi być ;P a tak na serio Lucki ma podobny charakter do "mojej"Korci hotelowej , wiec już został moim słoneczkiem - tylkoo tym nie wie jeszcze do konca ...choć, pierwsze kroki do zapoznania żeśmy juz poczynili , a gdy Persika w koncu wydam do domu (lub innego schroniskowca) to czas mi się dla Luckiego zwolni Informacje jakie zamieszczę poniżej pochodzą od Pauliny - opiekunki , która Lucky uwielbia . Lucky jest psem , któremu w schronisku obudził sie instynkt terytorialny . NIe każdego (lub nie zawsze) pielęgniarza wpusci do swojego kojca . Jednak podczas spaceru nie sprawia zadnych problemów , wita się z ludźmi normalnie. Lucki jest psem który potrzebuje osoby, która przejmie inicjatywę - nie da sobie wejść na głowę, tylko wyraźnie wyznaczy mu granicę . Co prawda nie oznacza to ze Lucki jest ślepo posłusznym psem , jednak będzie on wtedy wspaniałym kompanem. Jest karny, zna komendy i przede-wszystkim jest strasznym łasuchem , co dodatkowo ułatwia wkradzenie się w jego łaski . PIeszczoty uwielbia, jednak czasem chce mieć po prostu spokój - co jest raczej zrozumiałe ;) nie kazdy pies jest kiziakiem miziakiem non stop i na każde zawołanie . Jest to świetny pies i prawdziwy miłośnik rasy byłby nim zachwycony . Możliwe ze coś w tym momencie przeoczyłam, ale zgubiłam moje notatki ... wrrr Lucki w zimowym słoneczku (wszystkie zdj tu : [URL]http://picasaweb.google.pl/gryzniakaga/Lucky#[/URL] ) [IMG]http://lh4.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/S28ew819NDI/AAAAAAAACH4/tsX_ZMch93I/s576/aDSCN6841.jpg[/IMG] tu na pewno ten agresor przygotowuje sie doskoku do gardła opiekunki [IMG]http://lh5.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/S28exysqDaI/AAAAAAAACIY/2bpUF9QCxXA/640_DSCN6819.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/S28ewSC3BMI/AAAAAAAACHs/02kplMb4Rxo/aDSCN6822.jpg[/IMG] a jak dam CI jeszcze łapkę to mogę zjeść tamtego kota mamo ? [IMG]http://lh6.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/S28ewS_htDI/AAAAAAAACHo/lovResY7u5Q/s576/aDSCN6816.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/S28ev-eWrKI/AAAAAAAACHY/98Xg9_gKLjw/s576/640_DSCN6843.JPG[/IMG]
  6. Smyczek cierpi bardzo , na chorobę nieuleczalna w schronisku :-( ... to jest domowy pies, nie nadaje sie do stróżowana czy trzymania na podwórku, w kojcu - Raz tak został wydany i wrócił, bo przegryzał siatkę, kury gonił sąsiadowi , bo jest głupi i w ogóle ... Smyk jest najszczęśliwszy gdy może w ciepłym budynku położyć sie koło człowieka , wtulic tą wielka łepetynę w kolana człowiekowi ... W klatce ... skacze , kreci się, biega po ścianach kojca(dosłownie ) - na polu - nie ciągnie na smyczy , przychodzi na zawołanie, nie reaguje na psy . GDy staniemy na chwile to opiera sie o noge i czeka, na dalsza cześć spaceru .. SMyczek jest bardzo chudy - badania krwi i kału jednak nic nie wykazały. - niestety działa na niego siedzenie w kojcu :-( - jedzenia mu nie brak Jest 2,5 letnim wykastrowanym przemiłym psem . Potrzebuje oczywiście swoją dawkę ruchu , jednak nie jest non stop nakręcony . Pies łatwy do ułożenia , nastawiony na człowieka, nie wymaga specjalnie doświadczonej osoby . Czy ktoś pokocha tego urwiska? (PS. Smyk chyba jest daleeekim mixem dobka, i w sumie niewiem czemu mu sie kojarzy własnie z dobermanem :oops: ) [EMAIL="gryzniakaga@gmail.com"]gryzniakaga@gmail.com[/EMAIL] 889 628 346 Smyczek wczoraj próbował sie zmieścic na takim małym kocyku [IMG]http://lh5.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/S3BUh-PR7OI/AAAAAAAACJ0/p7GJDJfsQDg/640_DSCN6858.JPG[/IMG] wiecej zdj zaraz i tu : [URL]http://picasaweb.google.com/MajeczQa/SmykDoAdopcjiSchronisko#[/URL] sa zdj autorstwa Majki :)
  7. [quote name='Jenny19']Co u Very?[/QUOTE] - amputowano jej jednego palca w tylnej łapie - tego co miała opuchliznę - Dwa psty Kolizja i Grall, z identycznym problem jak Wera maja dom. jedza karme która utrzymuje kupe "na twardo" (żeby nie wylewało się z psa cały czas) . Gralla znam osobiście - 2 lata spedził w hotelu do którego jeżdżę - gdy miał luźną - to kończyło sie to źle dla niego, gdyż upaprywał sobie ogon robiły sie rany i odparzenia (Wera ogona niema wiec tego problemu nie ma ) . Grall był codzinnie odsikiwany (dwa razy ) i wypróżniany (raz dziennie) za pomocą masażu - w warunkach schroniskowych jest to raczej niewykonalne i to rozumiem , jednak gdy próbowałam o tym porozmawiac z Pania dr -odnośnie wskzówek dla nowego domu, czy u Wery taka opcja jak u Gralla tez byłaby możliwa - zostałam troszke zbyta [SIZE=1][COLOR=Silver]( usłyszałam ze Wera sie nadaje tylko do ogrodu i zeby nie kombinowac(tak w skrócie ) - a z tego co wiem to z ogrodu to ona tez wróciła, bo całe podwórko było non stop w jej kupie (pies chodzi i gubi za sobą) - wiec ogród sam nie rozwiązuje sprawy raczej , bo mało chyba kto szukając psa do pilnowania będzie miał na tyle litości w sobie żeby brać psa z problemem Wery . ) [/COLOR] [SIZE=2]i dalej nie wiem czy taka opcja jak u Gralla byłaby możliwa u Wery [/SIZE] [/SIZE] jenny jak najbardziej można ogłaszac , a nawet trzeba -;)
  8. jak ten pies tęskni za człowiekiem /// większość spaceru spędza wtulony :( .. PS. jezdzenie, poznawanie psiaków, zdjecia, to tylko czes "sukcesu " ogłoszenia sa bardzo ważne , psów tłumy, i taka pomoc jest na wagę złota
  9. [quote name='Kana']Piękny... A co to za hotel gdzie wygląda gorzej niż w niektórym schronisku...[/QUOTE] kana o co Ci chodzi ? ! Sharky za którego jak juz wspomniałam nikt nie płaci zimuje w boksach w ocieplonym budynku , bo jest amstaffem, wiec na zewnątrz sie nie nadaje - mimo ze tym samym zajmuje boks więcej płatny i mimo ze bys szpilki w okresie ferii nie wściubiła w hotelu co gorzej wygląda ? ze na palecie leży ? przepraszam bardzo ale co ta paleta złego psu robi? ze jak nasika sobie na podłogę to nie musi lezec na mokrym ? WSZYSTKIE psy maja sprzątane 2 razy dziennie , jedza dobrej jakości karmę , a te co musza mają gotowane, mawet jak zostaja włascicolwei jako "spady " hotelowe na głowie , nie sa traktowane inaczej niż płatne psy Ile astów zimuje w temp pokojowej w schroniskach ? znasz takie ? to prosze zabieraj Sharkiego , Pan Tomek bedzie miał problem z głowy a Sharky wspaniałe schroniskowe warunki... od 2 lat jezdze dotegohotelu , inne wolontariuszki jeszcze dłuzej , nigdy nie słyszłam zeby ktos po fotce psa w budynku stwierdził ze jest tam gorzej niz w schronisku ....
  10. W hotelu w Lednicy , gdzie mamy psy bezd. został porzucony ast .. na oko ok7-8 lat . W domu urodziło sie dziecko , wiec pies ma wylot . Wiem na pewno ze właściciel nie płaci , chyba ze w ost tygodniu uregulował, ale watpie . PSa nie chce na 100% .. musze sie dowiedziec jeszcze tylko czy właściciel hoptelu ma z nim kontakt czy po prostu zniknał jak kamfora, co sie czasem zdarza ... na razie tylko zdj z boksu , tak żeby było widać co to za pies. (nie jest czarny jak sie wydaje na zdj, tylko stalowy , ciemny ) [IMG]http://lh3.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/S21y9AZhoJI/AAAAAAAACG4/CnFmUUZ0W2M/640_DSCN6807.JPG[/IMG]
  11. Dziękuje Wam :) za ogłoszenia reszty psiaków tez
  12. kuna ... bo juz nic Wam nie powiem , nie mam zamiaru później tłumaczyć mężowi jednej, czy synowi drugiej, czemu was w kaftanach odwożą ///
  13. W hotelu w Lednicy , gdzie mamy psy bezd. został porzucony ast .. na oko ok7-8 lat . W domu urodziło sie dziecko , wiec pies ma wylot . Wiem na pewno ze własciciel nie płaci , chyba ze w ost tygodniu uregulował, ale watpie . PSa nie chce na 100% .. musze sie dowiedziec jeszcze tylko czy właściciel hoptelu ma znimkontakt czy poprostu zniknałjak kamfora, co sie czasem zdarza ... na razie tylko zdj z boksu , tak zeby było widac co to za pies. (nie jest czarny jak sie wydaje na zdj, tylko stalowy , ciemny ) [IMG]http://lh3.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/S21y9AZhoJI/AAAAAAAACG4/CnFmUUZ0W2M/640_DSCN6807.JPG[/IMG]
  14. scerbaty Apollo słodko śpi .... [img]http://lh3.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/S21y8VocEVI/AAAAAAAACGo/A0IU8Wm6ujA/640_DSCN6803.JPG[/img]
  15. niee..wymówka raczej nie , Pani była jeszcze zestresowana sytuacja bo samochód im gdzieś na autostradzie wysiadł , czy obwodnicy jak wracali z kimś chyba z lotniska(nie wiem czy czegoś nie namieszałam ) - ale czy jeszcze zadzwoni , to juz inna sprawa ... mieszkają w okolicy Krakowa
  16. Pani ma dzwonić jeszcze ,,, jak samochd naprawi .
  17. ale ja o Asiorze pisałam, bo to ona nieczyste myśli ma ... jak zwykle zresztą ;P za ogłoszenia jeszcze raz bardzo bardzo dziękuję :)
  18. Chyba idzie pełnia, bo mam same pytaczo tel o psy dzis byłyśmy na wizycie po Pumke z Amigą ... znowu masakra ... ehhh... a wracając do Broka, tez miałam dzis tel o NIego ..PAni 3 dni temu zgubiła sie kaukazka (nawet nie wiem jak ) i z tej rozpaczy ze ktos NA PEWNO ja ukradł, szuka juz zastępstwa do ogrodu :shake: ... Powiedziałam, zeby szukała swojego psa bo opcji moze byc bardzo wiele ( i powiedziałam jak szukac - ale chyba mnie nie słuchała ... ) i ze Broka i taknie dostanie (bardzo kulturalnie oczywiście to powiedziałam , ale juz zaczynam tracić nerwy ... )
  19. [quote name='Sayrel'] Nr. 11 Bardzo przyjazny onek, zle znosi schron:(( Przeniesli go na wybieg to troche mu lepiej, ale generalnie baardzo potrzebuje domu. [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7976ccae2085e893.html[/IMG][/QUOTE] TO jest TORO i [B]ma dom [/B]juz na szczęscie
  20. [B]przemek81[/B] bardz bardzo CI dziękuję :loveu: , ja juz nie nadazam z oglaszaniem... a mogłabym Cie jeszcze wykorzystac do innych ..psiaków ?:oops::oops::oops:
  21. ano ma pecha dziewczyna ... opiekunka jej nie jednokrotnie ja polecała osobom szukającym psa dla siebie w schronisku I NIKOMU nie przypadła do gustu. biedna jest , a czas działa stanowczo na jej niekorzyść
  22. adopcje org, cafeanimal, gumtree, ofertka, e-zwierzak, przygarnij zwierzaka - tu zrobione z tekstemKAroliny "Za co Sara kocha człowieka? Za lata spędzone na łańcuchu? Za brak schronienia przed deszczem, palącym słońcem czy mrozem? Za ochłapy rzucane od czasu do czasu zamiast miski jedzenia? Za to, że co pół roku rodziła szczeniaki, które po chwili były jej odbierane? Za brak czułości, poklepania po głowie? Czy za coś takiego można kochać?? Sara potrafiła, bo kochać bezinteresownie i bezgranicznie potrafi tylko pies. Za swą miłość nie dostała nic - została sama, porzucona na zimowe miesiące przy opustoszałym domu Straciła nawet namiastkę domu jaką dawał jej widok ludzi w oddali, został jej tylko stary, wysłużony łańcuch. Pomimo tak ciężkiego życia Sara zachowała niesamowita ufność do ludzi , nawet obce jej osoby wita jak najlepszych przyjaciół . Kocha spacery , uwielbia biegać i zaczepiać do zabaw . Sara to ok 8mio letnia grzeczna i bardzo łagodna suka, wychowana z dziećmi. Jest średniej wielkości, wysterylizowana i ze względu na sytuacje bardzo pilnie szuka domu. Domu w którym w końcu ktoś odwzajemni jej uczucie "
  23. o jaaa... ufarbuj mi tak Gremlina :] prooooooszeeee
×
×
  • Create New...