-
Posts
6433 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agamika
-
chciałam sie upewnić ze nr konta Neris to jest bank BPH, bo dopiero jutro moge wpłacic i jak wpłace w placówce tego banku co jest konto to pieniądze będą tam od razu.
-
Kira - b.chora kocinka, potrzebne specjalistyczne badania!!!
agamika replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
tak , AgaMazury miała racje ciotki przeniosłu się na miau [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=60184&highlight=kira[/URL] -
sprawa wyglada tak: po pierwsze odetną mi kalbel od neta po drugie sunia może zostać do 3 mcy ( mocna obawa mamy żeby nie została na stałe)[oczywiście do schronu sie jej nie odda, ale trzeba by wtedy innego DT szukać jeśli się nie znajdzie stałego] po trzecie mam pytania: czy sunia zostawała bez ludzi sama, bo własnie sobie uświadomiłam, ze 2 razy w tygodniu musze być na uczelni od 7 rano do 18 od przyszłego tygodnia, do końca lipca, i nie wiem jak to zniesie w obcym miejscu ; jak z odrobaczeniem i szczepieniami sprawa wygląda i czy załatwia się w domu [pewnie nie jest nauczona wychodzenia, ale wole się upewnić] ( musze być na wszystko przygotowana ) no i oczywiście trzeba jej cały czas domku szukać, bo boje się ze bardzo się przyzwyczai jak bedzie długo( ale to napewno wiecie i wsumie niepotrzebnie to pisze, ale taki dostałam przykaz odgórny, zeby to zaakcentować) Tak więc przemyślcie sprawe, czy to ma sens. pozdrawiam ( uff ... chyba wszystko napisałam)
-
oj ciiężka była rozmowa,:shake: musze dać mamie czas to przetrawić, dałam jej najwazniejsze strony do przeczytania, na wątku, ale... bardzo chciałabym mieć lepsze wieści:oops: , bo wiem jak trudno jej dom będzie ze schronu znaleźć jeszcze sprawa nie jest przesądzona, ale cięzko będzie , szczerze mówiąc nie myślałam że tak ciężko trzymajcie dalej kciuki, mocno
-
na góre szybciutko z powrotem [SIZE=1]może dodać jeszce w tytule: transport! mamy mało czasu czy coś wtym stylu??[/SIZE]
-
Nie che dawać zbednej nadzieji, ale może byłaby możliwość tymczasowego pobytu u mnie, jesli jest to alarmowa sytuacja( bo z tego co zrozumiałam sunia może do schroniska trafić). A dokładnie wygląda to tak: 1. mieszkam w bloku, mam 4 psy własne ( znajdy), kota, królika, szczura (mieszkanie jest 4ro pokojowe) 2. jestem w Krakowie 3. z finansami róznie bywa,krezusami nie jesteśmy ( ale sądze ze już jeden wiecej tymczasowo psiak nie zrobi różnicy w przypadku jedzenia) jesli te punkty powyzej nie są przeszkodą, to musiałabym porozmawiać z mamą( co prawda jestem pełnoletnia, ale mieszkam z rodzicami) dlatego najpierw pytam się was czy ma wogule to ręce i nogi. Do ewentualnej rozmowy z rodzinką musze mieć PORZĄDNE argumenty. Wiec podsumowując zastanówce się, bo mi cięzko ocenić, czy to ma sens.
-
Wyrok dla Snoopy'ego - RAK!!!! Nie nastąpił cud...
agamika replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: kamień z serca, trzymam kciuki za podruż i leczenie. szerokiej drogi jutro -
Kira - b.chora kocinka, potrzebne specjalistyczne badania!!!
agamika replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
:p a to Ciotki-Psotki;) -
Kira - b.chora kocinka, potrzebne specjalistyczne badania!!!
agamika replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
dziekuje, to mi ulzyło bo tu taka cisza była, a ja mam troche wybujałą wyobraźnie i juz czarne scenariusze mi się pojawiały w głowie. -
Wyrok dla Snoopy'ego - RAK!!!! Nie nastąpił cud...
agamika replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i znowu w góre , pilna sprawa!!!!!!!!! -
Wyrok dla Snoopy'ego - RAK!!!! Nie nastąpił cud...
agamika replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i znowu w góre , pilna sprawa!!!!!!!!! -
Kira - b.chora kocinka, potrzebne specjalistyczne badania!!!
agamika replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
i co z koteczką??? tu cisza więc pewnie nic nie wiadomo, ale spytać zawsze można... -
odebrałam , dziekuje :)
-
ale ja nie mam jej numeru, gdzie moge go znalezc??
-
prosze o konto na które trzeba wpłacić, i jakby było wiadomo który to bank to też, bo jak wpłace bezpośrednio w placówce to będą szybciej pieniądze, powinnam jutro móc wpłacic popołudniu, lub w środe, zależy kiedy sama bede mieć przelew ( deklarowane wcześniej 50 zł)
-
problemy są nie przez te małe i nie przez te duże , tylko przez właścicieli !!! wielkość psa nie ma tu rzadnego znaczenia
-
ciezki ten temat, bo tak naprawde to nie wiemy co się stało, mały pies mógł sprowokować dużego ( mój Reksio niestety czasem tak robi, podchodzi do psa i warczy, jeży się, więc musze go pilnować i obserwować jego zachowanie do obcego psa), może duży ma jakieś zaburzenia i poprostu się bez powodu żucił-ale to wszystko to tylko spekulacje, bo skoro pies sam wyszedł z podwórka to skąd wiadomo jak to się zaczęło?? pozatym właściciel dużego zgodnie z relacją znajomej [quote name='Karolajnaxx']Właściciel dużego psa pomimo tego, iż miał swojego psa na smyczy nie próbował go odciągnąć tylko cytuję wypowiedź koleżanki "[B]skakał[/B] nad tymi psami jak debil". [/quote] to znaczy że może np sam był w szoku i nie wiedział co zrobić??a poza tym takie odciąganie może przynieść odwrotny skutek,albo smycz może być zaplątana pomiedzy psy i nie ma jak ciągnąć a wezwanie policji jest wg mnie nieuzasadnione, , jest to wina właściciela żal mi tego psiaka małego, i mam nadzieje że szybko dojdzie do siebie
-
Kamusia czeka na dobry domek...
-
no to mają kolejne wspólne cechy: niepatrzenie w kierunku chodu ( Mika czasem wejdzie w drzewo, lub zaparkowany samochód, bo gdzies na boki patrzy) i przewrazliwienie ( jak była szczeniakiem to tak na wszelki wypadek piszczała jakby jej sie krzywda działa jak tylko jakis duzy pies ja wachał) różnica: Mika nie cierpi brania na rece od szceniaka, ( a czasem u weta trzeba)
-
była złamana :(,a to gips, oczywisciwe z powodu dziury na łące, moja panna troche zaszybko biega, ale wszystko juz zrośniete,