Jump to content
Dogomania

agamika

Members
  • Posts

    6433
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agamika

  1. [SIZE=1]poniewaz to drugie forum nie działa na razie to przyleciałam tu:oops: bo [/SIZE] bardzo mi przykro z powodu Trusi [*]:-( [SIZE=1]miałam nadzieję,że jednak wszystko będzie dobrze[/SIZE]
  2. Ona nie jest wielka, moze dałoby sie ja do jakiegoś transportera zagonić / zwabić. ?
  3. On już jest rozpieszczony :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: .
  4. Pajączku pokaż się w dzień też ...
  5. Justyna a może by tak jak Jagoda napisała przejść się też z nią po lecznicach w tamtych okolicach (albo z jej zdjęciem jak cieczke ma)? ( Co prawda wiem , że mogła zwiać z drugiego końca miasta , jak to Twoje ziółko:evil_lol: , ale zawsze jakaś szansa ) trzymam kciuki żeby właściciel się znalazł
  6. ja przepraszam ze tak nie na temat:oops: , ale ta sunie znaleziono we Wrocławiu http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77093 wklejam bo moze komus sie moze obiło jakies ogłoszenie o szukaniu jej..
  7. [quote name='epe']Cioteczkę Agę znam od dość dawna z "psiej łączki"[/quote] :sweetCyb: :bigcool: :bigcool: oficjalnie z Truśką na wątku witamy i reszcie cioteczek juz przedstawiamy:eviltong: proszę sie przyjrzeć avatarowi epe, cofnąć się strone lub dwie wstecz (luib 3) i zoooobaczymy Krystiana :multi: funfla Toski. I to cioteczkę epe poczochraniec próbował z pierścionka okraść :evil_lol:
  8. :multi: super, zobaczymy jak wyjdzie, może nie trzeba będzie skracać nic a nic ;)
  9. Bazyl to odważny świniak, o niego sie nie boje ( to żart z tym zjadaniem :evil_lol: ). Mika jest średnim psem, ( takim 20 kg). I jak mu sciągłam góre od klatki to sam się do niej pchał, zeeero strachu, tylko ciekawość.
  10. Hamak Bazyla [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=187588babee9736f][IMG]http://images28.fotosik.pl/56/187588babee9736fm.jpg[/IMG][/URL][URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=66a645727676ac8b][IMG]http://images27.fotosik.pl/56/66a645727676ac8bm.jpg[/IMG][/URL]
  11. hamak dla gryzonia słuzy do tego samego co dla nas ;) ,a dodatkowo do urozmaicenia im w klatce (PS,Ja tez dopiero niedawno sie dowiedziałam o tych wynalazkach dla gryzoni, moje poprzednnie stwory obywały sie bez tego) oto szczurka na hamakopółce [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/55/c277aff7465dd780.jpg[/IMG][/URL] Bolek na hamaku ( tyle że Bolkowi troche inaczej zamontowałam, i robi tez za norkę ;) ) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/23/5914624438f907f5.jpg[/IMG][/URL] Bolek na hamaku [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/21/cea5bfe8746f9efb.jpg[/IMG][/URL] i jeszce [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/21/bd5a31cc72ffd488.jpg[/IMG][/URL]
  12. Tak ,Jola zaopiekowała się Bazylem i go do Warszawy dostarczy:loveu: ( chyba ze w ramach oszczędności zostanie kocim posiłkiem:evil_lol: , bo podtuczony jest całkiem całkiem) ( jeszcze za to nie podziękowałam tak wogóle:oops: , więć robie to teraz: DZIĘKUJE:loveu: :loveu: :loveu: ) PS. Hamaczek uszyty na maszynie przezemnie, jako wyprawka dla Bazyla ( pierwszy uszyłam Bolkowi, bo nie stac mnie było na kupowanie, a maszyna w domu jest, materiały są,i uszycie czegoś takiego jest dosyć proste), fajnie ,że się komuś podoba( bo Bazyl jakoś nie zachwycony:roll: ;) ) Jak znajde to wam wkleje zdjęcie mojej Miki w ubranku które jej uszyłam ( był to mój pierwszy wyrób dla zwierzaka, i sama projektowałam :p ). A i ubranko to jest uszyte gdyż Mika nie posiada podszerstka, i zaziębia nery w zimie, co kończyło się podsikiwaniem przez sem MNIE ( bo Mika śpi w łóżku) ( pisze to żeby cioteczki za totalnie stukniętą mnie nie wzięły:eviltong: ).
  13. A może Dice też spróbować by plakat zrobić?:cool3: Ja juz mam dwa takie wyroby na swoim koncie , Sunia jest naorawde ślicznusia. Tylko jakiś tekst zniewalający by się przydał:razz: ( tu usmiech do JustynyK :evil_lol: )
  14. AniaB, dziś jest jest możliwość transportu dobka do Krakowa przez TZ JoliK (byłby ok 18/19), tylko jak nie ma go gdzie przechować do jutra, to wtedy chyba bedzie tak jak się umawiałyście. ale to Karsiap zaraz chyba dokładniejk wyjaśni.:oops:
  15. dziewczyny sorki za zamieszanie z tym nr konta, ale ja się gubie ostatnio we wszystkim, kryzys u mnie zazegnany , bo jedna znajoma wróciła wczesniej z urlopu, a mówiła, ze jak bedzie potrzeba to mi pozyczy. Tak wiec przepraszam za to zamieszanie:oops:
  16. jesli tylko rozpoznam, to na pewno dam znać. jeszcze raz dzięki
  17. Nie wiem jak ludzie mogą tak nie mieć serca:-( tyle lat pracy, a w podzięce...:placz:
  18. MIlunia, kiedy to czekanie się skończy:shake:
  19. no, a wczoraj się chyba minęłyśmy w parku. Ja dopiero po 19 dotarłam.
  20. :Cool!: :bigcool: Dusia będzie miała domek, coooraz coooraz bliżej koniec sierpnia.
  21. [quote name='black_sheep']I ze swoją panią 'zołzą' ;) [/quote] ojoojoj uważaj, uważaj, bo stara prawda ludowa mówi : ze pies się do właściciela upodabnia:evil_lol: ...
  22. nie macie, ma tylko JustynaK, ale za chwile Ci podeśle jak trzeba Trusica robi się troche za bardzo odważna:mad: , zaczyna przechodniom do siatek zaglądać:shake: ,musze jej teraz pilnować. Alee tez mam fajne weiści, szkoda,że nie możecie zobaczyć, jak ona BIEGNIE za Miką na łąke, wita się z wszystkimi ( LUDZMI TEŻ), puźniej leci z powrotem do mnie:loveu: . Jest bardzo grzeczna, już wie co znaczy jak wołam TOOOOOOOOOOOSKA WRACAJ, i wraca szybciutko. Nie pozwalam jej za daleko odchodzi, ale ona strasznie się cieszy jak ją puszczam ( nawet jesli i tak połozy sie koło nóg:shake:). Uwielbia zjadać jabłaka. Jedna Pani , przynosi ze sobą takie do rzucania . Na razie Tośka nie przynosi (ani jabłka , ani patyczka), ale też nie ucieka ze zdobyczą, tylko zostawie gdzie popadnie, albo połozy się z jabłkiem i wcina:p . PS>Wczoraj tu mnie nie było ( na watku Trusi), bo miałam małe zamieszanie w domu: 1. Dowiedziałam się,że na osiedlu koczuje papuga, już trzy dni, i cały czas siedzi mi w głowie jak ją złapać, ale najpierw musze ja zlokalizowac.Dzis rano nie wyszło mi to :shake: 2. Moja mama wróciła z wieczornego spaceru z Reksiem i PInokiem, chwyciła pudełko po butach i poleciała na dół. Wróciła z czymś w tym pudle. TO coś okazało się być młodym gołębiem - samobójcom. Został zabrany z pod bloku bo wogóle sie nie ruszał( tyle tylko że Reksia w nos dziubnął), nawet jak moja mama przez przypadek by go nie podeptałą. Więc gołąb nocował u bas, rano został obejrzany, ale wszystko z nim ok, nogi całe i sprawne, skrzydłą też, więc wrócił pod blok.
  23. Ja wiem tylko to co napisał Elurin. Teraz ma ok 8 lat. Dwa lata temu zabrany z ciasnej klatki ( bez dostępu do wody, pozywienia), od tamtej pory przebywa w hoteliku dla zwierząt "Bazyli" w Łomnej k. Łomianek pod Warszawą. Lgnie do ludzi , zna podstawowe komendy. Z psami się raczej nie dogaduje ( oczywiście z sukami nie ma problemów:evil_lol: ,chętnie się z nimi bawi na spacerach). Yeti nigdy nie żył w mieszkaniu i będzie mu trudno sie do niego przyzwyczaić, najlepiej więc znaleźć mu domek z ogrodem, gdzie będzie miał swoją ciepłą budę i zawsze pełną miseczkę jedzonka. Kontakt do opiekunki Yetiego 608 608 023 kontakt meilowy [EMAIL="bas.beata@wp.pl"]bas.beata@wp.pl[/EMAIL] inormacje te musi potwierdzić i uzupełnić Elurin Izis , dziękuje:modla:
  24. Dziewczyny, ja wiem ,że wam się wydaje ,ze to ciągle nowe przeszkody, ale ważne jest to że jednak wszystko idzie powoli bo powoli ale do przodu. Pianka trzymaj się, będzie ok.
×
×
  • Create New...