Jump to content
Dogomania

Alicja1993

Members
  • Posts

    34
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alicja1993

  1. Ale gdyby każdy chciał pomóc choć jednemu wtedy by psów potrzebujących pomocy zabrakło ;) I w tedy by się wszystkim zwierzętą w potrzebie pomogło! :D były by piękne czasy :)
  2. Nie wiem?! Raczej powinny mieć skoro obok jest weterynarz ( w tym samym budynku co biuro ). Jak byłam w schronisku to się do mnie taki mały piesek przyczepił ( góra miesiąc miał) tak się do mnie tylił bo nie miał mamy :( szkoda piesków z schroniska. Chętnie bym wszystkie wzieła ale nie mogę! :( Choć jednego uszczęśliwię !
  3. Aha, Ten Pan z schroniska nie powiedział mi że to była biegunka.... Powiedział że wczoraj był pod kroplówka a dziś jest już lepiej ! - dodał że to pewnie wina że nie ma szczepień ( jak go wezmę to o do razu jadę do weterynarza po te szczepienia ) i może ma jakąś chorobę
  4. Piesek będzie mieszkał w domu. Na ogródku będzie przebywał jak będzie chciał. Nie będzie chciał przebywać w domu to może spać na dworze. Raz tak i raz tak. W końcu nie mogę zmuszać psa :( Jak woli w domku to nawet może spać gdzie chce np. w mym pokoju, w gabinecie czy u mego brata, rodziców w salonie! Do wyboru do koloru. Na razie będzie miał swe legowisko u mnie w pokoju. Wiem że piesek jest chory byłam dziś ...... :( tak wpychał łapki do mnie prosząc bym go zabrała. Właściciel schroniska powiedział żebym go nie brała do soboty. Ja strasznie go chciałam wziąć z tąd ale on powiedział że jeszcze by mi umarł i bym niepotrzebnie płakała . Dlatego czekam do soboty . W sobotę znów jadę po niego! Mam nadzieję że tym razem go wezmę:) ( w rzeczywistości jest o wiele ładniejszy niż na zdjęciach:D) Przez cały czas czekam. Jak sie okaże że mogę go wziąć już to od razu jadę po niego :)
  5. Jutro wieczorem postaram się napisać jak było z pieskiem:) Wiecie najważniejszy jest pierwszy dzień :)
  6. Postaram się napisać jutro wieczorem jak było z pieskiem :) wiecie pierwszy dzień najważniejszy :)
  7. Ja również mam taką nadzieję :) Przez cały czas nie mogę się doczekać aż go zabiorę ze schroniska :) Ehh.... Mam nadzieję że mnie pokocha tak jak ja go :)
  8. Dezyzja rodzinna mam 14 lat. Miałam wcześniej pieska- był wielkoludem ( ok 80kg). Mam domek z ogrodem aby piesek się mógł wybiegać :) Jeśli chodzi o warynki finansowe to są znakomite - gdyby piesek zachorował stać mnie na leczenie. Gdy go zobaczyłam nawet pobiegłam do sklepu po nowe miski przysmaki i takie tam rzeczy potrzebne dla psa. Mój tata dzwonił do schroniska i sie umówił jutro na 8:00 żeby go nikt nie zabrał nam :) Jestem odpowiedzialną osobą więc spacerki z pieskiem będą zawsze :) mieszkam w okolicy spokojnej i cichej koło lasu, rzeki i otoczona polami ( prawie samymi) - więc jest gdzie chodzić na spacerki :) Jeśli chodzi o doświatczenie to jak juz wcześniej wspominałam miałam psa, dużo kotów, fretkę, papugi, królika, dokarmiałam również pobliskie jeże i sarny :) To w sumie wszystko. Jeśli jeszcze jakieś pytania to wszystko rozumiem - to dla dobra pieska :) ja też nie dałabym w byle czyje ręce.
  9. Napisałam już na prywatne konto Hali i na jej gg że chętnie bym przygarneła pieska. Dlatego w tym celu jadę do schroniska po niego ;) ten piesek podbił mi serce :) Dzisiaj non stop wpatrywałam się w jego zdjęcie :) Mam nadzieję że pieskowi będzie u mnie dobrze - uważam że spełniam wszystkie wymagania dotyczące pobytu psa u mnie :) W razie jakich kolwiek zapytan w sensie czy jestem dobrą właścicielka dla tego psiaka proszę pytać :)
×
×
  • Create New...