Nie wiem, czy w przypadku Lisi to pomoże, ale u mojego Dyzia-tak.
Mój Dyzio jest spokojniejszy przy różnego rodzaju wyczynach "czesanie, strzyrzenie, mierzenie itd" wtedy, kiedy przed tą czynnością pokazuje mu rzeczy których będe używać i daje mu do powąchania.
Wącha sobie szczotke, grzebien itd, potem spokojnie ustawia się.
Gadam przy tym że wszystko jest oki itd.