Jump to content
Dogomania

uxmal

Members
  • Posts

    12223
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by uxmal

  1. JUsty, a Ty zmień tytuł na: Blog Dżiny-sprężynki z Uciechowa :)
  2. jestem normalnie zszokowana az mi ikonek brakuje.
  3. wpisałam info o zaszczepieniu i odrobaczeniu., na adopcjach.org. od razu tego nie widać.
  4. O Materdyja! :) 25 os. tylko oglądało te aukcje. Wyslij mi pm. Postaram się coś załatwic bo nie jestem osobiście zmotoryzowana:)
  5. Ramirez na [URL]http://www.adopcje.org/adopcja8137.html[/URL] [url]http://www.eoferty.com.pl/id53179.html[/url]
  6. Nie wiem co napisać:( To zróbmy podsumowanie co było. Wyjdzie wtedy gdzie jescze o suni nie wiedzą. A studenci czy mozna u nich wywiesic ogłoszenie o Misi? Albo przy poczcie, tam gdzie ludzie czekają w kolejce na swój numerek. Ja mogę prostą stronkę o Misi zrobić. Taka jak Dżinki, Foresta i Rybaczka. [url]http://www.rybak.as.info.pl/[/url] [url]http://www.dzina.as.info.pl/[/url] Wprawdzie te strony chyba nie pomogły w adopcji aleee warto próbować dalej. Stronkę możnaby umieszczać w ogłoszeniach słupowych.
  7. [quote name='justynavege']jest potencjalny dom .............. warszawa ( Wilanów) domek z ogródkiem szukamy kogoś kto sprawdzi domek i szukamy transportu ux Twoje ogłoszenia działają cuda :multi:[/quote]:crazyeye::crazyeye: skąd gdzie? z jakiego ogłoszenia?
  8. Oj po dupce widać:) Rubensowska :) Ale spacerek zaraz by to zniwelował.
  9. trzymam kciuki.:) Reksio ma taki nieśmiały usmiech. Kochany jest na tych fotkach.:(
  10. [quote name='Ania+Milva i Ulver']Ale szczeniaka? Bo tylko taki wchodzi w grę...[/quote] piesek ma 1,5 roku. :( To chyba już nie szczeniak co nie:(
  11. Bacusia wystawiłam na allegro :) http://www.allegro.pl/item256872967_nasz_miniaturowy_bacus_spokojny_piesek.html
  12. jeju jakie piekne i wzruszające.:(
  13. z gumy:( tylko że w środku jest puste i wkłada sie do tej dziury ciastka.
  14. Lepiej wygląda taki ostrzyzony. Za tydzien będzie miał więcej włosów. Terirey jeszcze się trymuje:) To jest dopiero jazda:)
  15. ufffffff :) A to był ten z linku powyżej ?
  16. [URL]http://www.eoferty.com.pl/id53081.html[/URL] narazie tylko tu. Jutro powklejam do innych.
  17. justy a dałoby się dać lisi zabawkę Kong lub coś w tym rodzaju. Zajęłaby się wyciąganiem ciasteczek ze środka.
  18. Toś się Waćpan szykuj do odbierania telefonów:)
  19. jak wszystko jest oki to zaczynam prezentować Ramireza.:)
  20. Kenia niedługo do 100 strony dojdzie:( a ona taka śliczna:(
  21. :) dopisz ze w Waiwe sa os. gotowe na odbiór ew leków czy recept.
  22. no to jeszcze raz ten text. Wywaliłam tatuaż, wpisałam wiek 5 lat, PT ...no i mie ma Ramirez. Ten jeden dzień z życia Ramireza przesądził o jego dalszym losie. Tego dnia szedł grzecznie ze swoim panem, noga przy nodze. Nie ciągnął, nie spieszył się. To miał być spokojny spacer. Nagle usłyszał krzyk Pana. Nagle zawiązała się z obcą osobą kłótnia. Nagle przyszło mu walczyć z psem obcej osoby. Poturbowany i zakrwawiony leżał długo na chodniku. Jego pan go zostawił. Odszedł, porzucił. Ramirez miał na głowie 27 ran szarpanych i jedną szytą na 7 cm, zęby w tragicznym stanie i poszarpane uszy. Ludzie omijali go, bali się. Ale nie wszycy. Ramirez aktualnie mieszka w hoteliku. Jest tam pielęgnowany i leczony. Szybko dochodzi do siebie. Cierpliwie znosi każdą zmianę opatrunku. Nie płacze, nie złości się. Ma ok.5 lat. Jest pięknym beżowo białym American Staffordshire Terrierem. Nie wykazuje nadmiernej agresji wobec ludzi oraz innych psów. Jest w dobrej kondycji fizycznej i posiada zrównoważony charakter. Akltualnie jest w trakcie szkolenia PT. Szukamy dla Niego wyjątkowego domu, gdzie będzie jedynym psem. Zastrzegamy, że sprawdzimy ew. właściciela przed i po procesie adopcyjnym. Szukamy dla Ramireza szczególnego domu wśród znawców i miłośników tej rasy. Kontakt:Adrian, tel. 888-923-256 e-mail [email]rock_master@vp.pl[/email] Ramirez przebywa obecnie w hotelu Szkoły Tresury Psów "Cywil" w Kudowie Zdroju [url]www.cywil.dog.pl[/url]
  23. To była tylko krótka chwila- pisk opon pędzącego wcześniej samochodu i trzask drzwi. Potem kurz i zapach spalin pozostał po czerwonym aucie. Ale nie tylko. Na środku drogi stał zdezorientowany pies- Piękny foksterier szorstkowłowy. Przerażonego pieska przygarnęli dobrzy ludzie, którzy widzieli uciekające auto. ZAprowadzili do weterynarza, zaszczepili i pięknie ostrzygli. Fliper nadal nie jest w stanie uwierzyć w to co sie stało. Jest przestraszony i niepewny. Często kładzie się w kąciuku, zawija w kłębuszek i drży. Zapewne chce ukryć pie łzy. Jego psi smutek znika tylko na spacerkach. Wtedy jak na prawdziwego foksika przystało jest ciekawski, radosny i uwielbia biegać. Grzecznie chodzi na smyczy. Fliper nie jest agresywny w stosunku do innych psów.A ludzi wręcz uwielbia. Z wielką radością wita przychodzących gości. Jednak nie może długo pozostać w dotychczasowym miejscu. Wkrótce zima a ostrzyżony piesek już teraz w nieogrzewanym pomieszczeniu cały czas się trzęsie! Pilnie potrzebny choć DT! kontakt: jeszcze tylko kontakt.
×
×
  • Create New...