Nooo odpisała!! :eviltong: Moje obawy wyniakały z tego, że na każde pytanie odpowiadała migusiem, a na pytanie o adres nie.
Prosi o więcej fotek suńki, niestety ja chwilowo nie mam aparatu :shake:. Jeszcze dziś obfacałam rzeczy na bazarek. Po przegraniu na kopa zdjęć aparat spadł mi na podłogę :angryy:. Włącza się, robi zdjęcia, ale nie zapisuje ich!! :shake: A w piątek idę na wystawę... :-( Zaraz lecę do mechanika!!
W sprawie suńki napisał do mnie jeszcze jakiś pan, jest nią zainteresowany. Zapytałam jakie warunki jej oferuje i czy zgadza się na wizytę przedadopcyjną - czekam na odp ;)