To może trochę odswieżę wątek, co ? :razz:
Moim zdaniem najlepsza metodą karcenia jest ignorowanie tego, co pies robi/zrobił 'złego'... często takie 'złe' zachowanie jest poprostu chęcią zwrócenie uwagi właściciela na owym psie, co jakiekolwiek zwracanie w tym momencie na niego uwagi (również bicie i krzyczenie) nie skutkuje a może tylko pobłębić problem, poniewaz w ten sposob pies osiągnął swoj cel. Wszelkie nieprzyjemnoście nie powinny kojarzyć się psu z włascicielem lub nawet ogolnie z człowiekiem (szczególnie, jesli chodzi o szczeniaki lub psy o slabej psychice) Przykladowo: pies wchodzi na nowiutenkie meble co czesto irytuje gospodarza domu :lol:. W takiej sutułacji zamist np. krzyczeć na psa czy bić (co i tak nie poskutkuje), lepiej jest na owe meble położy np. pułapkę na myszy (wiem, wiem, ale nie miałam innego pomyslu na przyklad :lol:) wtedy jest bardzo duże prawdopodobienstwo, ze pies zrazi się do mebli a do własciciela urazy bedzie nie miał zadnej....