paczke wysylamy o 18, bo dopiero wtedy damy rade sie spotkac.
ja jeszcze dokupilam koldre i narzute (wielka - powinna byc dobra dla Abry)
jeden koc to jest fragment, tzn dawno temu pocielam stary i mi zostal, jest dlugi ale waski- poskladany dobry na poslanie dla sredniego psa (mieciutki).
dorzucam jeszcze karimate, troche suchej karmy bo mi zostala po zmianie jozkowi (jakies pol kilo, wiem, ze to kropla w morzu i moze sie troche wyglupilam, ale mam nadzieje, ze sie przyda). no i jeszcze witaminki- jozka po nich czyscilo, ale to beagle. moze innym pieskom pomoga. (dolmos multical pk)
robi sie cieplutko, oby Abrze pogoda sluzyla jak najlepiej!!
tak jeszcze dodam, moj wczesniejszy pies mial chorobe serca i okrutnie sie meczyl, oby bidulka nie musiala przechodzic tego co on..:-(
musi sie udac!!!!!!!!
pozdrawiam wszystkich, ciesze sie, ze trafilam na basiegk i mozemy pomoc wspolnymi silami.:multi:
Pozdrawiam