Mieliśmy wszytsko pięknie no ale przeraża nas cena.. Mój tata sam ma wystawić pieniążki, bo nikt się dołożyć nie chce (no ja tak, ale wiecie dziecko nie zarabia..). Mój tata twierdzi, że rodowód jest tylko na wystawy i uważa, że ten "papierek" nie jest potrzebny i tylko zapłacimy za to 1200 zł więcej... Co za życie, co za życie.. A Pan Jarek (z Jarwika) nie zniży ani grosza..:shake: I co ja biedna mam robić..