Cóż z tego co zdążyłam się zorientować to żadna karma tu nie pomoże:shake:
rozmawiałam w niedzielę z panią Marią ze schroniska, która karmiła Chmurkę i powiedziała mi że ona miała wiecznie lużną koopkę, więc jak będziemy u weta to zapytamy co z tym zrobić:roll: Nam to wcale nie przeszkadza( w domku nie brudzi:multi:) tylko czy jej brzuszek nie boli:-(
I jest nowa zabawa:lol: w skubanie za stópki, ciągnięcie kapcia i skakanie przy tym po całym pokoju z kanapą włącznie:evil_lol: