Jump to content
Dogomania

baffi2

Members
  • Posts

    2838
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by baffi2

  1. [quote name='elainfo']hej Baffi.. ojj ja ju z niezdażyłam doczytac tychh twoich postów ostatnich bo musiałam jechac do Knstancina podac lekarstwa pewnej wolno zyjacej kotce, która sie pochorowała;-)) BAFFI JA CI CHCIAŁAM GORACO PODZIEKOWAĆ ZA WSZYSTKO CO PODAROWAŁAŚ DLA PRZYTULISKA, ZA TEN RYZ, KASZĘ, MARCHEWKE, SUCHĄ KARME, MISKI, SMYCZ I CUDNE POSLANKA;-))))):loveu: :loveu: :loveu: . SŁUCHAJCIE SPOTKAŁAM SIE DZIS Z BAFFI-KTÓRA JEST BARDZO MLODĄ OSÓBKĄ O WIELEKIM SERCU I SAMA SZYJE PIEKNE POSŁANKA DLA PSÓW!!!!! BAFFII BARDZI CI DZIĘKUJEMY W IMIENIU PSIAKÓW;-) DZIęKUJę ZA MIłE SłOWA:p I DZIEKUJę żE MOGłAM POMóC. TO NAPRAWDę WPANIAłE UCZUCIE KIEDY SIę POMOżE BIEDNYM PSIAKOM I KIEDY SIę DOSTANIE TAKIE PODZIęKOWANIE:loveu::loveu: ZACHęCAM INNYCH DO POMOCY:cool3:
  2. [SIZE=2][SIZE=5]TEN KTO PRZYGARNIE BAFFIEGO DOSTANIE DLA NIEGO CAłE WYPOSARZENIE I ZAPAS KARMY NA MIESIąC LUB NAWET 2 MIESIąCE![/SIZE] robie co mogę aby zachęcić do adopcji Baffcia.. [/SIZE]
  3. takze pomoglabym fizycznie ale to za daleko i niestety nie mogę dojechac...
  4. sory ale nie umiem edytowac postów więc pisze drugiego: [SIZE=4]ela zapomniałam napisac że ta myjnia jest na skrzyżowaniu ul Witosa i Bonifacego, musisz jechać ul Witosa do tego skrzyzowania... a czy dorzucić coś dla P. Joasi?? Np kawę lub herbatę... i czy nada się legowisko zrobione z pudełka kartonowego? jeśli nie to mam inne... [/SIZE]
  5. [quote name='elainfo']OK- bAFFI BEDE TAK MIEZY 13.30 A 14.00 U cIEBIE. :cool3:[/quote] ok, super:cool3: może napisze Ci jak tam dojechać...: przy dużej zielonej myjni 'robo wash center' wjechac w ul. Bonifacego tak aby miec myjnie po lewej, jechac prosto, minąc skrzyzowanie, dalej prosto, przy duzym srebrnym bloku skręcić w lewo (tuz przed tym blokiem) jechac prosto i wjechac w pierwszą uliczke po lewej, jechac prosto... i dalej niewiem jak Ci bedzie wygodniej to mozesz się zatrzymac tam gdzie będzie rozjazd uliczek (zebys mogła łatwo puzniej wyjechac) lub mozesz tez jechac ciągle tą uliczką (będzie skręcac w lewo) i dojechac do jej końca (ze staniesz pod moim oknem :cool3:) to juz zalezy od ciebie ... stań tam gdzie chcesz:lol:
  6. poszukałam w wątku transportowym i znalazłam tylko z Warszawy do Iławy i z Warszawy do Mrągowa... Czy ktoś z was mógłby tam podjechać???
  7. Zmysł nie mam zielonego pojęcia o tych zastrzykach... [SIZE=4]Ale co ze spotkaniem?? Co na to Olga???[/SIZE]
  8. właśnie co u tego biednego szczeniaczka??? goi się rana??
  9. Mam pytanie: Czy pani Joasia przyjmie plastikowe pudełka po lodach jako miski?? Koleżanka mi podsunęła ten pomysł a ja mam sporo niepotrzebnych poszukałam na googlach czy ktoś morze chce oddać lodówkę i znalazłam sporo ogłoszeń ale większosć nie aktualne... może wy poszukajcie:cool3:
  10. ela więc jesteśmy umówione, tylko proszę nie przyjeżdzaj już o 13;00 najlepiej 13;30 :lol:
  11. wielkie dzięki pajunia:lol: ale że Baffi taki duży to bym nie powiedziała... ma 52 cm w kłębie, sięga do mniej-więcej kolan...:cool3:
  12. zgadzam się z tym że mięso się marnuje i że często właściciele schronisk omawiają pomocy... kiedys przeczytałam na forum wątek założony przez panią która chciała pojechać do schroniska, porobić zdjęcia psiakom i zamieścić w necie, a reakcja właścicielki schroniska była taka: ''jakaś babka mi marudzi że chce robić zdjęcia...'' nie rozumiem tych ludzi... a co do masarni oddających skrawki i kości to jest też jedna w Warszawie na ul. Taśmowej, jeszcze 3 miesiące temu 'oddawali' za 1gr/ kg a teraz podobno jest dużo drożej...:cool1:
  13. dlaczego już nikt oprucz mnie tutaj nie pisze? :-( jadę do CH wola park jest tam impreza dla psiarzy porozwieszam tam ogłoszenia może ktoś zadzwoni...
  14. co z pchełką?? trzymam za nią kciuki...
  15. pajunia odezwij się czy coś się uda załatwić...
  16. [quote name='asiaf1']Rudzik-pogryziony pies jest na tymczasie w Legionowie. To czego mu trzeba najbardziej to własny dom. Za kilka dni opuści tymczas i nie mam pojęcia gdzie mogłabym go zabrać:shake: Mikuś jest na płatnym tymczasie w Warszawie. Pieniądze oczywiście się przydadzą ponieważ psiaki nie maja jeszcze opłaconego rachunku za pobyt w lecznicy (ok.400 PLN) O Mikusia tak bardzo się nie boję bo on jest malutki i mam nadzieje, że w miarę szybko znajdzie dom. Problem jest z Rudzikiem bo nie mam gdzie go umieścić. Nie chciałabym żeby wracał do meliny. On tak potrafi kochać i byc wdzięczny za okazaną mu dobroć i miłość:-(:-(:-([/quote] Bardzo bym chciała przygarnąć chociaż jednego z nich ale... mimo wielu rozmów rodzice nadal się na to nie zgadzają... wpłacę pieniądze na konto... A i jeśli do jakiejś kliniki w Warszawie trafi jakiś biedak to dajcie mi znać, odwiedzę go:lol: i jeszcze jedno pytanie: Czy zrobić bazarek???
  17. podlukałam że Olga i Zmysł planują spotkanie w sprawie przekazania tych darów, więc morze mogłabym się spotkać razem z wami bo mieszkam w Warszawie... dokładniej to Mokotów
  18. chciałabym wam jakos pomóc... mogę zrobić bazarki, wątki na dogo, wpłacić pieniądze lub odwiedzić jakiegoś biedaka w lecznicy... nie przeczytalam xcalego wątku i juz niewiem komu na co wpłacać... zbieracie jeszcze pieniądze na leczenie Oskarka? I czy Asiaf1 potrzebuje jeszcze pieniędzy na jakieś biedoty? Lub czy trzeba odwiedzic i wziąć na spacer jakiegoś psiaka z lecznicy? Proszę odpiszcie
  19. [quote name='Olga132']Drodzy psiarze- prośba o pomoc nie dotyczy psów lecz ludzi, pomagamy od kilku lat (ja z Enią) bardzo bardzo biednej rodzinie z Bochni , dowiedzielismy sie kiedys o nich zupelnie przypadkowo, Ewa - wychowanka z domu dziecka ,Michal jej mąż i ich czworo dzieci, założyli rodzinę i byli w miarę szczęśliwi, ale biednemu zawsze wiatr w oczy i od kilku lat maja dramatyczna sytuacje materialna. Nie będę sie rozpisywać o bezrobociu, chorobie Ewy i szpitalu, biedzie do granic wytrzymałości psychicznej.Na wiosnę ludzie ci mieli pożar- kolejne nieszczęście- dzięki apelowi i pomocy obcych ludzi(także dogomaniaków) jakoś udalo sie odremontować część starego domu, sami na jagodach i grzybach tez cos tam uzbierali na farby, ale teraz mamy inny problem, jak co roku pod koniec sierpnia.Poniewaz chcemy się do nich wybrać bardzo bardzo prosimy o pomoc w zakupie materialow szkolnych dla dzieciakow, albo podarowanie paru zeszytów, dlugopisów itp.moze plecak uzywany ale sprawny, książki do poczytania dla dzieciaków,dresy używane,: bedziemy organizowaly transport darów-po raz kolejny , i chcemy wykorzystać każdy skrawek miejsca w samochodzie, potrzebujemy pilnie jak najwiecej wykladziny gumowej na podlogę, teraz chodzą po betonie,także błagamy o jakąkolwiek pomoc!!!!!!!! zeszyt. dłuopis, książka, ew. ubrania (rozmiary znamy ) Prosimy, bo same juz nie damy rady finansować kolejny raz tej akcji.Możecie nam ufać, zanim rozpoczęłyśmy pomoc tej rodzinie, stan faktyczny został sprawdzony w ośrodku pomocy spolecznej oraz u miejscowego ksiedza:)Dzieki wspanialym osobom które nam pomagly (Beka, Pucka69, Ania W i inni), dzieciaki miały święta, obchodzą urodziny, i mają sie w co ubrać a czasami słodycz tez sie trafi. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Poszperajcie w szafach: może macie niepotrzebną a w dobrym stanie pościel, ręczniki- może jakieś firanki do kuchni czy innych pokoi.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Chętnie przyjmiemy też karmę dla ich psów i kota (wszystko przybłędy), proszki na odrobaczenia czy obroże dla psów średniej wielkości.[/SIZE][/FONT][/quote] też chciałabym pomóc... napewno coś znajdę. a czy sytuacja z ich zwierzakami jest straszna? czy nie starcza im na jedzenie dla psiaków? jeśli tak podaruję więcej karmy...
  20. zamierzam kupić tą książkę... a wiecie morze gdzie można kupić kliker?? bo w pobliskim sklepie zoologicznym nie ma...
  21. Kagra możesz mi wysłać na PM lub emaila kopię ogłoszenia które drukowałaś?? bo Rybc!a zgodziła się porozwieszać ogłoszenia jeżeli dostanie gotowy tekst... A ja skasowałam tekst pisany przezemnie...:oops: Lub morze jeśli ktoś z was sie nudzi i mógłby napisać ogłoszenie dla Baffiego to będe bardzo wdzięczna...
  22. są jeszcze pieski które nie mają wątków na dogo? jesli tak to chetnie zrobie dla nich wątki...:cool3:
  23. CZY Są JAKIEś PIESKI KTóRE JESZCZE NIE MAJą SWOICH WąTKóW NA DOGO?? JEśLI TAK TO CHęTNIE ZROBIę DLA NICH WąTKI... :p:cool3: a co do tych rzeczy które chciałam podarować na schronisko to może udałoby mi się wysłać je pocztą...
  24. CZY JEST JESZCZE JAKIś PIESEK KTóRY NIE MA SWOJEGO WąTKU NA DOGO?? JEśLI JEST TO CHęTNIE MOGę ZAłOżYć DLA NIEGO WąTEK... elainfo odpisz mi na PM w sprawie tych rzeczy na przytulisko...:cool3:
  25. :-( straaaaaaaasznie mi jej szkoda... mogę jakoś pomóc??
×
×
  • Create New...