Jump to content
Dogomania

agpol

Members
  • Posts

    330
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agpol

  1. ZuzuiuM, wszystko będzie dobrze i ciałko po sterylce też się zagoi, przecież to grzeczna dziewczynka :loveu: Trzymamy kciuki za zdrówko i udany kolejny zabieg :thumbs: :thumbs: :thumbs: I już tak tradycyjnie, mizianko dla Kaśki poproszę :cool3:
  2. No z kolei ze starym korzuchem to jest tak, ze przeważnie zawierają silne barwniki, które nie są najlepsze dla skóry, zwłaszcza podatnej na uszkodzenia.................... no ale gdyby korzuch był niefarbowany....:roll:
  3. Tak bardzo się cieszę :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: miałam na nią chrapkę, ale warunki nie pozwalają, więc tym większa radość, że sunieczka nie musi już siedzieć w schronisku i tej swojej radości nie utraci:multi: :multi: :multi: :multi:
  4. Przy odleżynach i jako profilaktyka dla niepełnosprawnych polecane są skóry z włosem krótszym i gęstym, często te typowo rehabilitacyjne skóry mają celowo skracaną długość włosa. No, a poza tym lepsza jakakolwiek, niż żadna.
  5. Napiszcie proszę co u ślicznotki :modla: :modla: :modla: :modla:
  6. Ale się psinka wieczorkiem rozspacerowała :cool3: oby doszła do swojego upragnionego domku:loveu:
  7. Piękna, młoda, wesoła, kochająca wszystkich suńka PROSI o domek :cool3:
  8. I nikt nie widzi tej pięknej suczynki??:-(
  9. Pokazujemy się szybciutko :p
  10. I co nowego u Neli ślicznotki????
  11. I jeszcze raz na pierwszą :p
  12. Czy sunia ma już domek??
  13. Podniosę, tylko tyle mogę :-(
  14. [SIZE=1]"Dobrze ale trzeba wziac pod uwage ze psy nie beda tylko i wylacznie w ogrodzie co nie?????? oczywiscie ogrod to rarytas dla psa...."[/SIZE] Odnoszę wrażenie, że szukasz problemu......................:roll: Przede wszystkim psy nie będą wydane komuś, kto w jakikolwiek sposób nie będzie mógł sobie z nimi dać rady, po drugie w szukanie domu, tego najlepszego z najlepszych jest zaangażowanych wielu ludzi, w tym kierownik schroniska, poza tym psy nie muszą być całą dobę na dworze, żeby mieć odpowiednią dawkę ruchu, moim zdaniem powinny mieszkać w domu, ale z dostępem do ogrodu, a w takiej sytuacji wystarczy otworzyć drzwi i wyjść razem z psami, nie trzeba ryzykować wyrwania rąk prowadząc je na smyczy, psy (każde) jeśli są wybiegane, są też dużo spokojniejsze. Jeśli miałyby mieszkać w bloku, to z osobą na tyle silną fizycznie, żeby sobie z tym problemem poradziła, zresztą chodzenia na smyczy można nauczyć KAŻDEGO psa, trzeba mu tylko poświęcić odpowiednio dużo czasu i cierpliwości, a jeśli chodzi o siłę, to wiesz, ludzie mieszkają czasem z kilkoma amstaffami albo innymi "byczkami" i też sobie z tym radzą (jeśli tylko chcą)
  15. [SIZE=1]"Wiesz pieknie to wszystko opisujesz jak sie dogaduja, jednak to ciagniecie na smyczy nie jest pocieszajace zwarzywszy ze to dwa psy (samce) ktore maja swoja sile... ciezko tak pojsc z dwoma psami ciagnacymi jak parowozy...czasem ciezko z jednym jak ciagnie... a tutaj sa dwa...i co tutaj w takiej sytuacji robic???? bo osoba nie chce orac w czasie spaceru ziemie....kiedy dojda na trawe..."[/SIZE] Przecież nikt tych psów nie wciska na siłę komuś mieszkającemu w bloku i nie mającemu siły :shake: Idealnym rozwiązaniem byłby dom z ogrodem i właściciel, który może poświęcić dostatecznie dużo czasu na zapewnienie ruchu swoim podopiecznym, można to przecież zorganizować również na małej powierzchni, nie ryzykując urywania rąk:p
  16. Bardzo się cieszę, że zabieg się udał i Kasia lepiej widzi i kudełki nie przeszkadzają :multi: Pozostaje życzyć szybkiego powrotu do pełnej formy, co, jestem pewna, nastąpi bardzo szybko:loveu: Kasia, jak powiedział wet, to silna i dzielna dziewczynka
  17. Wszystko pięknie, szczenięta raz, być może dwa razy w życiu suki, zapewnienia, że nie zdarzy się to częściej i tylko i wyłącznie dla zdrowia psychicznego naszej ulubienicy.................. Ślicznie brzmi, tylko jaka jest gwarancja, że to prawda, że nie jest to tylko zagrywka ze strony "pseudohodowcy", który tylko "ściemnia" w celu adoptowania i późniejszego rozmnażania. Na Dogomanii wszystkim znane są [B]liczne[/B] przypadki takich zachowań i nie pomagają umowy adopcyjne podpisywane w momencie przekazywania psa, nowy właściciel jest bezkarny, pewny siebie, a osobom, które zaangażowały się w ratowanie psa, które znalazły "ten najlepszy z najlepszych" dom pozostają jedynie wyrzuty sumienia. Dlatego z taką rezerwą podchodzi większość z nas do problemu wydawania psów bez kastracji.
  18. Biegamy radośnie po domeczek :loveu:
  19. Zdecydowanie lepiej :p a sunieczka [B]przecudowna[/B], w jakim ona wieku może być??
  20. Ależ cudeńko :loveu: Zeby tylko szybko ją ktoś przygarnął............... P.S. Powrzucaj spację, albo enter między zdjęciami to się trochę zwęzi i będzie łatwiej oglądać
  21. No to suńka, idziemy jeszcze raz na spacerek
  22. I na pierwszą biegniemy:p
  23. I na wieczorny spacerek chłopców zapraszam :p
×
×
  • Create New...