Jump to content
Dogomania

chemicalo

Members
  • Posts

    793
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by chemicalo

  1. A jakieś fajne fora o Yorkach znacie?
  2. Mój Scoobiś dostaje Royala namoczonego w wodzie. Innej nie tknie...
  3. A ja gram teściową Kowalską :) To przedstawienie nie byłoby takie ważne, gdyby nie to, że na tą wieczornicę zaproszone są ważne osoby z województwa. A potem prawdopodobnie pojedziemy z tym do teatru muzycznego. Jak zwykle z resztą. Te próby pochłaniają po prostu dużo czasu... Całe szczęście, że ze Scoobym się wyrabiam. Ma pół godziny spaceru rano, godzine po południu i tyle samo wieczorem. Ale to zależy też od pogody.
  4. Obojętnie :loveu:
  5. [COLOR=black]Już, już :)[/COLOR] [COLOR=black]Pies, szkoła i młodsze rodzeństwo to mieszanka wybuchowa i mam mało czasu. A w dodatku przygotowujemy przedstawienie na wieczornicę kaszubską i zamiast w internecie siedzę na próbach. Poza tym jest maj, poprawianie ocen, więc nie bądźcie na mnie źli .[/COLOR] [COLOR=black]To minie, ale na razie jest jak jest...[/COLOR] [COLOR=black]A co u Scoobsia?[/COLOR] [COLOR=black]Jest kochany, mądry i wesoły [/COLOR] [COLOR=black]Kiedy wołam go od razu przybiega. Najfajniejszy jest kiedy wracam ze szkoły. Zaczyna skakać, biegać, lizać mnie, przynosi piłkę... Właśnie o takim psie marzyłam.[/COLOR] [COLOR=black]No ale nie będę go tak wychwalać. Ma też swoje wady...[/COLOR] [COLOR=black]Warczy na obcych i każdego kto wejdzie do domu.[/COLOR] [COLOR=black]Koleżanka ma takiego małego beagla. Tamten na spacerach skacze, bawi się, biega z dziećmi, a mój siedzi i warczy na wszystko [/COLOR] [COLOR=black]Za to jak przychodzimy do domu to zachowuje się zupełnie inaczej niż na spacerze. Ja już nie wiem co z nim.[/COLOR] [COLOR=black]Poza tym strasznie ciągnie na smyczy.[/COLOR] [COLOR=black]Kiedy ma na jakiś czas zostać w domu, to zachowuje się jak aniołek [/COLOR] [COLOR=black]Mój tata na początku śmiał się, że to będzie pies obronny, bo trzeba go bronić, ale jak widzicie Scoobiś potrafi sobie radzić sam :) [/COLOR]
  6. [quote name='Yoanka']A my jesteśmy coraz bliżej zakupu :) pieska :)[/quote] Właśnie, kiedy będziecie go mieli?
  7. No właśnie nie było czuć! Było, minęło i po sprawie :)
  8. Ja też! Całe szczęście, że wpadłam na no :) Tak, to teraz bym cały czas siedziała i zastanawiała się co mu jest.
  9. Uff...już jest dobrze. Ja po prostu wolę szybko reagować. Wiecie co się stało? Po prostu kupka zaplątała mu się we włosy. Już go umyłam i jest dobrze.
  10. Kto mi pomoże. Nie wiem co się dzieje. Mały nie może się załatwić. Za spacerze nie chciał, a teraz łazi po domu, próbuje, popiskuje. Nie wiem co sie dzieje. To coś złego? Musimy jechać do weta?
  11. A i jeszcze jedno. Jaka tam Bblue, Marysia po prostu jestem :)
  12. No szkoda, że właśnie teraz. Jakoś przeżyję... ;)
  13. Styl pisania masz jak dorosła osoba:cool3: No powiedz!
  14. Za jakiś czas zrobię galerię. Teraz nie mam ochoty. Jakaś grypa zołądkowa...ech. Już od kilku dni paskudnie się czułam, mogłam się spodziewać, że coś mi będzie...
  15. Też tak myśle. Coś koło 30...:cool3:
  16. I zapomniałam powiedzieć. Dzisiaj zachęcony kawałkiem mięska wszedł po schodach na drugie piętro! I nauczyłam go reagować na "nie". Nawet mu wychodzi. Ogólnie to fajnie jest i baaardzo cieszę się, że go mam.
  17. Karmię go Royalem. Staram się go nie rozpieszczać, ale on chyba po prostu nie lubi suchej karmy. Jak mu się serem posypie, albo coś tam wkroi to zje, a jak nie, to może karma cały dzień w misce stać i nie tknie...
  18. Śliczna :loveu: Wiecie, co? Wybredny ten mój piesek... Suchej karmy nie tknąl, ale jak mu trochę mięsa wkroiłam to wszytsko wszamał :)
  19. A jutro poćwiczymy jakąś podstawową komendę :) Jeszcze nie wiem jak się do tego zabiorę, ale jakoś damy radę... Dobranoc :buzi:
  20. A ja siedze ze Scoobisiem :) Nie mogę się od niego oderwać. To taki przylepa, że mnie na krok nie odstępuje :loveu: Już wiem o co chodzi z tymi postami. Na innych forach też się tak czasami robi...
  21. Też bym powiedziała, że jesteś dorosła... A skoro tak piszesz, to może zaraz się okazać, że też mniej więcej tyle... :diabloti: Z resztą nie mam pojęcia :)
  22. Aha, i jeszcze co do imienia. Cortez do niego nie pasuje. Za poważne...
  23. A o co chodzi? Bo ja jestem chyba niepowiadomiona... Piesek jet świetny! Najbardziej się śmiejemy kiedy nie może wejść na kanapę, ani na fotel. Tata przenosi go wtedy do jego legowiska, a on i tak wychodzi. Staje wtedy pod kanapą, opiera się łapkami i zaczyna piszczeć i machać ogonem. Jak mu ktoś ulegnie, to zaczyna lizać po twarzy :) Ja nigdy nie widziałam tak wesołego psa! Podobnie jest przy jedzeniu, tylko wtedy nikt mu nie ulega. On ma swoją miskę, my mamy swoje i tak ma być :)
  24. Już kiedyś sobie obiecałam, że swojego psa nazwę Scooby. W dzieciństwie kochałam tą bajkę :)
  25. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=58827[/URL] Coś co nas dotyczy :)
×
×
  • Create New...