Jump to content
Dogomania

KamilaS

Members
  • Posts

    129
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KamilaS

  1. Ehhh moje szelki nie pomagają:shake: Zdjął znowu opatrunek...chodzi teraz tylko w samej skarpetce, którą cały czas gubi... W piątek lekarz ma nam pokazać zestaw ćwiczeń rehabilitacyjnych...
  2. Przecinek mimo, że ma kołnierz to ściąga opatrunek i skarpetkę:mad: Zrobiłam mu szelki:p Psom jest strasznie gorąco...Rubel wczoraj miał radochę, bo upaprał się strasznie jak byliśmy w lesie na spacerze i musiałam go wykąpać! A Przecinuś wykopał sobie dołek koło sosenki i chłodzi się w tym dołku:loveu:
  3. Rubel też miał depresję w schronie. Jak tylko przyjechaliśmy do domu to bawił się i biegał jak szczeniak:-) Powodzenia Greta!:-)
  4. Btw za jakiś miesiąc chciałabym go wykastrować. Trzeba odczekać około miesiąca z kolejną narkozą. Powoli wygrzebuje się z szkód. Kran naprawiony i nowa siateczka już założona:multi: . Moje relacje będą coraz rzadsze-sesja za pasem i trzeba przyłożyć się do nauki:shake:
  5. Dziś byliśmy u weta po antybiotyk. Rana się goi ładnie, ale Przecinus mimo kołnierza-ściąga opatrunek. Toteż moja mama poratowała go jedną ze swoich długich skarpetek. Chodzi teraz ze skarpetką na łapce.Następna wizyta w piątek.
  6. Zabieg trwał długo...Przecinek wybudził się z narkozy... Jest taki strasznie głodny, ale lekarz nie pozwolił mu nic jest aż do jutra rana! Troche byl po narkozie taki osowiały, ale już jest dobrze-wracają mu siły:-) Śrut wyciągnięty, a odprysk usunięty. Teraz 5dniowa kuracja antybiotykowa.
  7. Zabieg jutro o 12stej. Jeszcze pare minut temu nie miałam transportu!(btw kiedy ja zrobię to nieszczęsne prawo jazdy???). Koleżanka Dorota mnie poratowała(dzięki:loveu: ) Siatka będzie dopiero w sobotę...narazie sąsiad zrobił jakąś prowizorkę i Rubel nie wychodzi. Ja się zabiję: jutro ta operacja, kosiarka mi padła-trawe mam do kolan i dalej rośnie, rura pod zlewem mi poszła, w aucie akumulator padł, trzeci tydzień walczę z kaszlem(śpię na wpół siedząco:-)...a tu egzamin goni egzamin...Mówię Wam, że na brak wrażeń nie mogę narzekać:-) Trzymajcie kciuki, że to co się tam ma jutro zrosnąć-zrosło:-)
  8. Przecinusia moja dziś cały dzien na glodzie....caly czas prosi o zarelko, ale musze pozostac nieugieta:-(
  9. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=62886[/URL] W tym wątku Pani poszukuje średniej suczki sznaucerki do adopcji.
  10. On nie stracił nic ze swojego wczesniejszego zachowania...dalej jest żywy, skacze, cieszy się...tylko problem w tym,że tą nóżkę trzyma cały czas w górze. Wet powiedział,że nie ma pewności czy ten gwóźdź w stawie sprawi, że on normalnie zacznie łapke obciążać. Bo śrut to pikuś! On zahaczył nogą jak wyłazili z Rublem przez wygryziona przez niego siatkę:mad:
  11. Dzieki Aniu:) Do piatku tylko 2 dni...Wzięłam Przecinka to i muszę ponosić odpowiedzialność. Zapłacę za operację-nie ma wyjścia. Mama zapłaciła za rentgeny, ja zapłacę zabieg. W sumie mam pare rzeczy które mogłyby zejść na bazarku, ale raz ze ja nie wiem jak i gdzie sie to wystawia, a dwa ze nie mam jak zrobic zdjec:-( Mam 3 koszulki z Magdy M. z podpisami Joasi Brodzik i płyty zespołu IRA oryginalne nieodpakowane:-) Ha! Mam jeszcze oryginalny autograf Jeana Michela Jarr'a , który zdobyłam na ostatniej konferencji prasowej!
  12. Chyba się wścieknę!!! Wracam właśnie od weta! Przecinek ma w nodze ŚRUT!!!!!! Weterynasz poinformował mnie, że obok mnie na ulicy Polnej jakiś koleś strzela do psów!!! Mówi, że co chwilę są jakieś zgłoszenia z postrzelonymi kotami czy psami! W piątek Przecinek ma zabieg 220 zł!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Chyba się zabiję własną pięścią....
  13. Oj taaaakkkk...o wiele lepszy od chłopaka:evil_lol: Słucha się, nie włóczy po okolicach,nie grymasi,że obiad niesmaczny, śpi całym czas w "tym samym" łóżku no i nigdy Cię nie zostawi!!!!!:cool3:
  14. Właśnie wstałam-wybieram się na uczelnię...Dziś spałam z Przecinkiem...Bożeee, gdybyście widziały jak on śpi-jak dziecko:loveu: Wtulił tą swoją łepetynkę w moją szyję i objął mnie łapką!!!!:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  15. Powiem tak: nie ma możliwości, żeby poszedł do schronu!:lookarou: Przecinuś to jest oczko w głowie mojej mamy:loveu: . Ja wyjeżdżam 27 czerwca, ale nie ma ciśnienia, jeśli chodzi o ten termin. Nie było mnie tydzień ostatnio i dali sobie radę. P.S. Do wyjazdu jeszcze półtora miesiąca, więc jeśli jest jakaś potrzebująca DT zrezygnowana czy zdominowana suczka to chętnie przygarnę na te 1,5 miesiąca...
  16. Ja jak nie zapiszę to nie zapamiętam:roll: Wydawało mi się, że go szczepiłaś i dlatego sama tego nie zrobiłam...Chciałam z nim pojechać do weta..jutro...bo jak nie pojade w niedzielę to już w inny dzien nie dam rady. Zaszczepię go jutro, odrobaczę i wyrobię książeczkę zdrowia:lol: Musimy sprawdzić u weta tą łapę. No bo niby jak ją uciskam czy zginam to on nawet nie zapiszczy, ale od tygodnia non stop biega z łapą w powietrzu. W ogóle nie stawia jej na ziemi....dziwne to troche... U nas wszystko w porządku:-) Przecinek śpi z mamą. Nawet Rubel go nie zaczepia tak często. Kocurek mój też już sie do niego przyzwyczaił. Ogólnie mamy się dobrze. Muszę zrobić porządek z psami zanim znów wyjadę-przede wszytskim sprawy weterynaryjne. Zamówiłam już siatkę do połatania dziur, którymi wychodzą. Niedługo zapodam jakieś foty...wreszcie.....:-)
  17. Aniu, mogłabyś mi napisać czy Przecinek był odrobaczony? I czy został zaszczepiony? Jeśli tak to na co?
  18. Przecinek ma sie lepiej. Przepraszam, ze tak rzadko piszę, ale niestety czasu brak....
  19. On taki troszke przewrazliwiony jest. Wydaje mi sie ze łapka jest stłuczona. Nie wykluczam, ze Rubel go ugryzł, bo on sie go teraz panicznie boi. Wiekszosc czasu lezy...zobaczymy co wet powie... Najbardziej z tego stanu rzeczy cieszy sie kot, bo wreszcie moze sie poruszac swobodnie po domu :-)
  20. Hehehe...u mnie Foczka wspólnie z Rublem wygryzli derme z ocieplaczem z połowy drzwi!!!!!:diabloti:
  21. Wróciłam...no więc tak..jadąc z lotniska zauważyłam jak to sobie Rubel z Przecinkiem pomykają po chodniczku obszczekując lokalne psy..okazuje sie ze wygryzli dziure w siatce i wychodza kiedy im sie zywnie podoba... Chyba jutro bede to łatać. Przecinek zahaczyl lapa o siatke i teraz tak przygasł, ze nawet wody nie chce...leży tylko u mamy w łóżku. Bede musiala jutro do weta jechac.Rubel jest o niego strasznie zadrosny i troche go terroryzuje... Ogólnie to bardzo za nim tęskniłam:loveu:
  22. oj taaak ciocia Kamila dalekooo:-) ale juz jutro wsiadam w samolot i po poludniu zobacze sie z moja psiarnia:) caly Londyn juz wie jakie to mam kochane zwierzaki!!! nie bylo zbytnio czasu zadzownic nawet do domu i dluzej porozmawiac, ale z tego co mi mama powiedziala to Przecinek sprawuje sie dobrze i wszytsko jest ok...ponoc wszyscy w trojke jutro wyruszaja na lotnisko:-) [INDENT] [/INDENT]
  23. Wacuchna trzymam kciuki za Twoj domek:-)
×
×
  • Create New...