-
Posts
4361 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lemoniada
-
[quote name='mysza 1']Byłam absolutnie pewna, że jesteś właśnie takiego zdania ;) uroda Buby naprawdę imponująca ;) Ale prawda taka, że bardzo fajna psina była z Bubki, wyjątkowo kochana. Mam nadzieję, że dobrze jej się wiedzie :)[/QUOTE] Bardzo ładna sunia z Buby :) Za ładna - nie mój typ, znaczy się, ja lubię pospolite szaro-burasy ;) Co słychać u hotelowiczów ronji? :)
-
Ona na tym leży, czy trzyma w pysku? ;)
-
[quote name='Ewa Marta']Pozwólcie, że ja pokażę Bubę:-) Mnie się podoba;-) W dodatku ma super charakter:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/35333992909209754956.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/86101534857905483626.jpg[/IMG][/QUOTE] No wiecie co? To ma być brzydki pies? Eee, czuję się oszukana ;) Zdjęcia spacerowe super, ale te z Siseto są najlepsze:loveu:
-
[quote name='Ewa Marta']Uratowałaś też Lemona, który miał babeszjozę, pamiętasz? [/QUOTE] No jasne, że pamiętam, wtedy się poznałyśmy :) Lemonek też bardzo ciężko przechodził babeszję, ale i tak jakoś w miarę szybko doszedł do siebie, Bóg nad nim czuwał. Przeraża mnie jak straszne następstwa może mieć jeden przeoczony mały kleszcz... Bubę chętnie zobaczę :)
-
Trzymam kciuki! Mysza, przedstaw panu Pestkę, może się spodoba? To taka urocza suńka :)
-
[quote name='ronja']Jest nadzieja, bo Buba urodą na zdjęciach nie powalała, a jednak komuś się spodobała:) [/QUOTE] Zaintrygowałyście mnie, jak też mogła wyglądać Buba? :) Matko, trzymam kciuki za zdrowie Barsuni :( Babeszjoza jest podła i podstępna, od czasu, gdy mój Mocuś omal nie umarł przez głupiego kleszcza, bardzo się jej boję :( Będzie dobrze, musi być!
-
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Lemoniada replied to fona's topic in Już w nowym domu
I ja się cieszę, że Szopkowi humor i zdrowie dopisują :) Oby tak dalej, zasłużył chłopak na spokojną starość. -
Czy ten bocian nie przyniósł Filipkowi braciszka? ;) Bardzo sympatyczny prezent :)
-
[quote name='mysza 1']Lemoniada, nie zadzwonił :( nikt :( chociaż i tak byłam poza zasięgiem akurat wczoraj i dzisiaj do tej pory. Kupiłam na bazarku sporo pakietów ogłoszeniowych, część zrobiona już jakiś czas temu ale nie przełożyło się na zainteresowanie adopcjami :([/QUOTE] Wielka szkoda :( To może dziś? To wspaniałe psy, ktoś je musi w końcu pokochać...
-
Ale grubaska ;) Do tego ruda i z brodą, śmieszny ten Lulczak :lol:
-
Gonitwa Poli z misiem - cudowna :) To niesamowite, jak ta sunia otworzyła się dzięki Waszej miłości i cierpliwości :) Jeszcze zrozumie, że nie spotka jej już żadna krzywda i przekona się do ludzi.
-
[quote name='mysza 1']Chyba nie zapomniałam o żadnym... nie wiem. :)[/QUOTE] Chyba nie :) Wszystkie psiaki kochane i cudne, tylko coś się zasiedziały, musisz w końcu przewietrzyć magazyny ;) Trzymam kciuki, żeby to właśnie dziś zadzwonił TEN Człowiek po choć jednego z nich :)
-
[quote name='mala_czarna']Zawsze gubiłam się w ilości psiaków, które są pod opieką myszy, ale teraz to kompletnie straciłam rachubę :) Mysza, bez dwóch zdań, a nawet i z dwoma, jesteś wielka!! :)[/QUOTE] Wielka i niesamowita! :) Nowe psiaki cudowne, Lando szczególnie... Teraz tylko adopcji i hojnych darczyńców do szczęścia potrzeba :)
-
[quote name='hop!']Żartujesz chyba. ;) Ściana i aparat - typu lepszy głupek. :lol: Tak, na pewno. :lol: Są profesjonaliści robiący rewelacyjne zdjęcia i tylko nielicznym udaje się przebić. Ja sobie po prostu pstrykam - raz wyjdzie lepiej, raz gorzej. ;) A jak Twój psiak? Dobrze się czuje?[/QUOTE] Jak nie spróbujesz to się nie dowiedz, Twoje zdjęcia są naprawdę dobre :) Mocuś ogólnie czuje się dobrze, ale co chwila coś mu się przytrafia. Jakiś czas temu miał "trzydniówkę", mniejszy apetyt i biegunkę, teraz z kolei wyhodował sobie grzyby na uszach, nie wiadomo gdzie i kiedy je podłapał. Muszę koniecznie zaopatrzyć się w jakieś witaminy i wzmocnić mu odporność przed zimą. Nie dopuszczam do siebie myśli, że się starzeje, ale ostatnio zauważyłam, że zaczynają mu mętnieć oczka... Ale to nic, jeszcze wiele, wiele wspólnych lat przed nami :)
-
[quote name='hop!']Sama. :B-fly:;) Lubię robić portrety. :)[/QUOTE] Niesamowicie Ci to wyszło, miałaś jakiś specjalny sprzęt? Tło? Może to jakiś pomysł na dodatkowy zarobek? Tak żeby połączyć przyjemne z pożytecznym :)
-
A ja uważam, że masz aktualnie bardzo urodziwe psiaki na stanie, mysza :) Choć kolory niechodliwe, to fakt, ale to wina ludzi, którzy się nie znają, o. Alik i Hugo są rewelacyjni :)
-
[url]http://fundir.org/gallery,nocolot_szary,7773,0,0.html[/url]
-
Ty sama zrobiłaś to zdjęcie? Jakie piękne!
-
Doczytałam o Barsie, strasznie przykro z powodu śmierci właściciela :( Ale dobrze, że choć sunia nie będzie musiała się tułać. Filipek ma domek??? Hurraaaaaa!!!:multi: Czekam na prezentację nowych tymczasów myszy ;)
-
Doda - skrzywdzona i opuszczona sunia pilnie szuka domu
Lemoniada replied to fona's topic in Już w nowym domu
Ja też czekam na relację :) -
Kapsel po ponad 3 latach w hotelu ma swój dom.
Lemoniada replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Zobaczyłam jego zdjęcie na Twoim wątku i też mi się od razu z Kapslem skojarzył... -
[quote name='mysza 1']Wyczuwam nadchodzącą jesień, Wy też?[/QUOTE] Ja też, masakra:shake: Codziennie wstaję na pociąg o 5 rano i od kilku dni, nagle, bez okresu przejściowego, za oknem jest już ciemno. I coraz zimniej, okropieństwo...
-
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
Lemoniada replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I nic się od wczoraj nie zmieniło? Naprawdę go nie ma..? Nie myślałam, że aż tak mną to wstrząśnie... hop!, mysza, przytulam mocno Was i mamę... -
Pako odszedł na zawsze :((( Żegnaj... [*]
Lemoniada replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie rozumiem, nie pojmuję, nie pogodzę się... Pakusiu, dlaczego nam to zrobiłeś? Dlaczego nas zostawiłeś? To przecież nie tak miało być... hop!, mysza 1, nawet nie wiem, jak Was pocieszyć, w Was ta śmierć uderzyła najbardziej... Jestem w ogromnym szoku, po raz kolejny przekonuję się jak kruche, jak niepewne jest życie. -
[quote name='hop!']Miałam awarię komputera i straciłam m.in. wszystkie zdjęcia. Dobrze, że chociaż jest ten wątek.[/QUOTE] Ale nic się nie da zrobić, naprawdę? Specjalista to potwierdził? Szkoda...