Jump to content
Dogomania

Rodzice Maciusia :)

Members
  • Posts

    5124
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rodzice Maciusia :)

  1. [QUOTE]To włuka taka , lubi takie wypady . Żył tak przez jakiś okres czasu i nie może się odzwyczaić.[/QUOTE] JAK Wy możecie tak plotkować o Nevisku?? :evil_lol::evil_lol: Dokładnie tak samo ma Misiek przecież. To rzeczywiście tak jest, że nauczony raz potem lubi się szlajać :razz:
  2. Zadzwoniła dzisiaj do mnie pani prawie płacząc. Nie chce mi się na razie opisywać całej rozmowy, w każdym razie stanęło na tym, że Imbirka jednak jedzie na okres próbny. Jeśli zgodzą się z Dodi to Imbirka tam zostanie na stałe. Dlatego proszę o jak najwięcej rad jak się zachowywać by psinki się pokochały?? To jest teraz sprawa kluczowa, więc proszę o jak najwięceju Waszych doświadczeń i rad
  3. coś czuję, że nic z tego nie wyjdzie :razz: nikt się nie odzywa w sprawie transportu, a my nie będziemy mogli jechać na pewno jeszcze poza warszawę żeby dostarczyć te rzeczy. :shake:
  4. Odbyła się wizyta przedadopcyjna, wszystko ustalone praktycznie, pani zakochana w Imbirze na śmierć i życie i nagle w święta znajomi, jktórzy stwierdzili, że Imbirka nie zgodzi się z Dodi, yorką 6-miesięczną (szczeniak :razz:). Imbirka ma zrobione nowe allegro :-(
  5. ja mam sporo tych rzeczy i Pani Mirze pasuje szafa, więc mam pytanie - czy ktoś mógłby zabrać ode mnie w Warszawie te rzeczy dla niej i albo je przewieźć dalej, albo przetrzymać do momentu gdy będzie jakiś transport? My będziemy 9 maja...
  6. Czy chłopaczysko niewdzięczne się znalazło???
  7. Czyli w końcu na konto z pierwszego postu przelewać pieniądze tak? Może to i lepiej bo będzie wszystko rozpisane gdy ktoś wpłaci. Mam nadzieję, żę pieseczek przeżyje, kochane maleństwo i że zabójcom nie ujdzie na sucho. Co do "na gębę" to zgadzam się, żę w Polsce aby cokolwiek doprowadzić do końca trzeba mieć wszystko na papierze. Aczkolwiek pamiętajcie, że dowodem jest również nagranie na nośniku. Czy ktoś by odważył się pójść i poprosić o możliwość zrobienia psiakom fotek w celu wspomożenia adopcji i jednocześnie nagrywał odpowiedź? Te dowody trzeba zbierać..
  8. kurczę, moje psiaki też nigdy nie były ani nie są zabezpieczone taką obróżką... Ale Fireprex czy coś takiego chyba też działa na kleszcze... Czyli Nevisek na przykład jest zabezpieczony ;)
  9. A Karolcia chyba akurat opuściłą dogo :-( Karolcia - działaj, mam gorącą nadzieję, że rudziak trafi do swojego ciepłego domku :-(
  10. [QUOTE]ja ją tak pokochałam[/QUOTE] Ty wszystkie psiaki pokochujesz :loveu::loveu:
  11. [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/8712/nowarudzia5.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/497/nowarudzia6.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/2041/nowarudzia7.jpg[/IMG] [IMG]http://img242.imageshack.us/img242/1652/nowarudzia8.jpg[/IMG] Dziewczynka jest śliczna :loveu: I maleńka :loveu: Justynko - ile ona może mieć latek?
  12. Oto fotki małej: [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/2428/nowarudzia1.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/6029/nowarudzia2.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/655/nowarudzia3.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/1196/nowarudzia4.jpg[/IMG]
  13. [QUOTE]OCZYWIŚCIE PROSZE O POMOC W SFINANSOWANIU LECZNIA [/QUOTE] Czyli rozumiem, że póki co osoby deklarujące pomoc wpłacają nie na hotelik tylko na miejsce gdzie niunio przebywa? Jeśli tak to moę w pierwszym poście wkleić nr konta? Biedak, to oko wygląda okropnie... [QUOTE]Lekarze mówią ze za dni byłoby po nim....[/QUOTE] No i jednak TRZEBA BYŁO energicznego działania... Nie zawsze rozwaga i powolne działanie się sprawdza :shake:
  14. Ja uważam, że szkoda tracić kontaktu z tymi państwem!!! Koniecznie trzeba się zorientować czy mogą tam osobiście podjechać, a jeśli nie to czy jest jakaś wolontariuszka, która może podstawić osobę, która tam pójdzie i powie, że chce zaadoptować tego pieska? Trzeba działać!! Kokuś zasługuje na dom, a nie czekanie wieczne!! Jeśli nie zechcą wydać psa ja uważam, że trzeba Państwu wtedy przedstawić nasz problem.
  15. Wspaniała akcja :multi::loveu::multi::loveu: Biedna kochana psinka :loveu: Czyli co, wpłacać na konto z pierwszej strony czy wstrzymać się aż będzie wiadomo co z leczeniem?
  16. Modzi po prostu nie interesują się losem psów :shake: A to dziwne, bo widzę, że kilkoro z nich udziela się na wątkach. Niestety, "władza" często powoduje sodówę w łeb że tak powiem. Zaraz i ja może będę zbanowana. Ale to po prostu oburzające, podobnie jak niektóre dogomaniaczki, które robią dużo dla psów, a jednocześnie są nieludzkie wobec innych działaczy. Ban za pomyłki w bazarkach?? Ludzie, to paranoja kompletna. Ciekawe jakby wszyscy zostawili dogomanię, nad kim by modzi sprawowali swoje wspaniałe rządy :razz:
  17. [quote] mail z 30.03 bo przyszedl na mojego drugiego malo uzywanego maila..... [/quote] :-(:-(:-( bez komentarza...
  18. Ja też podtrzymuję swoją deklarację, ale nie będę pisać na wątku tylko żeby pisać, skoro widzę, że nic się nie dzieje w sprawie. Nie chcę się denerwować świadomością, że psina siedzi, i nikt nie chce nic zrobić w tym kierunku a schronisko robi co chce. Kolejna sprawa: gdybym ja była w schronisku o 16 i nie byłoby pani kierownik to od razu zażądałabym wyjaśnień dlaczego pracownik opuszcza miejsce pracy przed czasem? I od razu zażądałabym pokazania mi przepisu który pozwala schronisku zabraniać robienia zdjęć oraz pomocy w adopcjach. Przepraszam, ale denerwuje mnie takie skradanie się :shake: Powiedzmy sobie szczerze - tam potrzeba osoby bojowej, która pojedzie i śmiało zażąda swoich praw, inaczej wątek się będzie ciągnął bez sensu zupełnie. Przecież to ewidentnie widać, że nie zamierzają psa pokazać, więc nie rozumiem po co tam chodzić i prosić czy robić jakieś podchody. Takie jest moje zdanie i więcej się nie wypowiadam. Znajdzie się ktoś kto wreszcie się za to energicznie weźmie to ja jak najbardziej dokładam swoją część do hotelu oraz robię bazarek. Póki co wątek opuszczam :-(, to nie na moje nerwy :-(
  19. Piękności śnieżnobiałe :multi: Jak ten Mięciuch go nie odstępuje :loveu:, powinien też na spacerki z Wami chodzić, pewnie by się trzymał kuperka swojego ukochanego Tobunia :loveu: U Was jest sielsko anielsko :loveu:
  20. Czekamy na fotki, wtedy będzie można jamniczkę ogłaszać.
  21. Chcecie - macie :multi: Oto wychudzony drżący psiak sprzed kilku miesięcy: [IMG]http://img512.imageshack.us/img512/1199/tobu.jpg[/IMG]
  22. Widzę jedno zdjęcie tylko :placz: tak bym chciała zobaczyć więcej... Ale to któro widzę jest piękne!!! :multi:
  23. Kolejne biedactwo... :-( Chyba najlepiej ją do schroniska do Lublina wywieźć... :shake: Przynajmniej nie będzie nowych szczeniąt.
  24. Nieważne dla kogo są mili a dla kogo nie, to chyba nie powinno zależeć od ich widzimisię, ten mi się podoba to pozwolę ten nie to nie :angryy: No ale nic, ja jestem bezsilna na odległość :shake: Teraz tylko sprawa w rękach osoby która może fizycznie wyciągnąć psa. Psiak jest kochany i nie chcę myśleć, że dni mijają, a on tam cierpi. My sobie możemy tylko poklikać :-(
×
×
  • Create New...